Jump to content
Guest Rokka

Kolory podstawiwe aury - z internetu.

Recommended Posts

Guest Rokka

Kolor podstawowy aury

 

Najbardziej widoczny w naszej aurze jest kolor podstawowy, ponieważ on dominuje.

Związany jest z naszymi utrwalonymi cechami charakteru i ogólną postawą życiową.

Ludzie często mi się zwierzają, że nie są z niego zadowoleni. Być może wyobrażają sobie, że mają piękną, uduchowioną, fioletową aurę, i są rozczarowani, gdy się okazuje, że jest to pospolita czerwień. Martwią się tym zupełnie niepotrzebnie.

Myślą o tradycyjnym znaczeniu barw, zapominając o innych, uzupełniających aspektach.

 

Oto znaczenie kolorów zgodne z tradycją:

 

CZERWONY: siły żywotne, zdrowie, agresja, zmysłowość.

 

POMARAŃCZOWY: emocje, przyjemności, energia, współdziałanie.

 

ŻÓŁTY: optymizm, zadowolenie, zdolności, kreatywność.

 

ZIELONY: uzdrawianie, serdeczność, współczucie, umiłowanie przyrody.

 

NIEBIESKI: nauczanie, kreatywność, komunikacja, rozwój, talenty.

 

INDYGO: mądrość, charyzma, dojrzałość, jasnowidztwo.

 

FIOLET: duchowość, inspiracja, świadomość, humanitaryzm.

 

RÓŻOWY: młodość, delikatność, wrażliwość, naiwność.

 

BRĄZOWY: pokora, poświęcenie, ostrożność.

 

BIAŁY: duchowość, czystość, bezinteresowność.

 

SREBRNY: intuicja, idealizm, marzycielstwo, wizjonerstwo.

 

ZŁOTY: nieograniczony potencjał.

 

Spotkałem osoby obdarzone każdym z wymienionych kolorów podstawowych. Często żyją one zgodnie z uznanym wzorcem danej barwy. Mogą jednak równie dobrze postępować niemal całkiem odwrotnie.

 

Bywają na przykład ludzie biznesu z każdym z podstawowych kolorów. To samo dotyczy nauczycieli, lekarzy, prawników, hydraulików, urzędników i przedstawicieli każdego innego zawodu. Również wśród bezrobotnych, czy nawet w więzieniu, pojawią się wszystkie kolory.

 

Dlaczego? Można by się spodziewać, że każdy człowiek obdarzony złotym kolorem podstawowym będzie robił coś naprawdę wartościowego w życiu, a każdy, kto ma fiolet lub biel jako barwę podstawową, będzie duchowo wyemancypowany.

 

W rzeczywistości ludzie są istotami złożonymi i nie można ich klasyfikować w tak prosty sposób.

 

Jeśli spytasz osoby o pomarańczowym kolorze podstawowym, czy miewają silne emocje, ich odpowiedź będzie niejednoznaczna. Niektórzy zdecydowanie przytakną, inni zaprzeczą, jakoby odgrywały one jakąkolwiek rolę w ich życiu. Bez względu na odpowiedź, ty będziesz wiedział, że na pewnym etapie życia dana osoba będzie mieć w sobie potencjał, który pozwoli jej dobrze wykorzystać drzemiące w niej emocje.

 

Kiedyś martwiła mnie liczba osób obdarzonych srebrnym i złotym kolorem podstawowym, które zupełnie nie robiły w życiu nic sensownego. Przecież myślałem powinny odnosić dużo więcej sukcesów niż reszta ludzi. Jednak powiedzenie, że nie można kogoś poznać, dopóki nie zjadło się z nim beczki soli, jest prawdziwe. Często przed tymi ludźmi otwierają się niezliczone możliwości, oni jednak z różnych powodów nie potrafią z nich skorzystać.

 

Najbardziej powszechnym tego powodem jest strach. Strach przed porażką. Strach przed sukcesem. Wielu z nich łatwiej jest przepuszczać okazje i wieść przeciętne życie. Będą mieli bolesną świadomość, że nie postępują tak, jak mogliby lub powinni, ale strach będzie ich powstrzymywał.

 

Kolor podstawowy tylko wskazuje, co dany człowiek powinien uczynić ze swoim życiem, a on może postępować zupełnie inaczej z najróżniejszych powodów.

 

Przez krótki czas zajmowałem się sprzedażą maszyn drukarskich. Trudno by było znaleźć człowieka o mniejszych uzdolnieniach technicznych niż ja, ale odnosiłem sukcesy w tym zawodzie i lubiłem go. Ilekroć potencjalny kupiec zadawał mi techniczne pytanie, musiałem poszukiwać odpowiedzi, ponieważ mój umysł jest zupełnie niepraktyczny. Moim podstawowym kolorem jest niebieski. Ktokolwiek by spojrzał na moją aurę, kiedy kontaktowałem się z drukarniami, dziwiłby się, dlaczego wykonuję tę pracę. Wiedziałem, że nie to powinienem robić, ale miałem małe dzieci i płaciłem wysoki czynsz, a zajęcie było bardzo dobrze płatne. Pracowałem w tym zawodzie z konkretnego powodu.

 

Miałem szczęście, że sprzedawałem maszyny drukarskie tylko przez krótki czas. Niektórzy ludzie spędzają całe życie, wykonując nieodpowiednie dla siebie prace, których bardzo nie lubią.

 

Nie muszę mówić, że odzwierciedla się to w ich niewielkiej aurze, o przygaszonych kolorach. Ludzie ci żyją tylko połowicznie.

 

Porównaj to z człowiekiem kochającym swój zawód. Co rano zaczyna dzień podekscytowany i pełen radości. Załóżmy, że ma szczęśliwe życie rodzinne, dające poczucie spełnienia, że kocha i jest kochany. Jego aura będzie duża, kolory jasne, pełne energii i życia.

 

Możesz znać dwie osoby o tej samej barwie podstawowej, ale tylko jedna z nich żyje pełnią życia, podczas gdy druga wegetuje. Ktoś obcy, patrząc na ich aurę, od razu zgadnie, kto jest człowiekiem spełnionym, a kto nie.

Kolory aury nastroju

 

W zasadzie kolor podstawowy pozostaje niezmienny przez całe życie, ale mogą go chwilowo zastępować inne barwy, w zależności od nastroju.

 

Wyobraź sobie, że masz miły dzień w pracy. Po kilku godzinach ktoś nagle wchodzi do biura i niesłusznie cię oskarża o coś, czego nie zrobiłeś, po czym wypada z pokoju, nie dając ci szansy na odpowiedź. Czy odbiłoby się to na twoich emocjach? Jest bardzo prawdopodobne, że pomarańczowy zdominowałby twój zwykły kolor podstawowy, odzwierciedlając twoje podenerwowanie.

 

Gdy będziesz rozmyślał o tym niesprawiedliwym oskarżeniu, może cię zacząć ogarniać gniew. Pomarańczowy zblednie i zacznie się mieszać z czerwonym. Po chwili złość ci przejdzie i powróci twój naturalny kolor podstawowy.

Tymczasem ktoś, kto spojrzałby po raz pierwszy na twoją aurę w tej właśnie chwili, byłby przekonany, że jest nim pomarańczowy lub czerwony.

 

Aura odzwierciedla nasze nastroje przez cały dzień. Jeśli spokojnie odpoczywasz, aura będzie zawierała dużo zieleni. Jeśli koncentrujesz się na rozwiązywaniu problemu w pracy, będzie ją przepełniać barwa żółta, szczególnie wokół głowy.

 

Jakość barw wskazuje na nasz rzeczywisty nastrój. Sportowiec w czasie pobijania światowego rekordu będzie miał w aurze dużo czerwieni. Ale ta czerwień będzie żywa, błyszcząca i czysta. Porównaj to z kimś, kto jest bardzo zagniewany i zaraz się będzie kłócił jego czerwień będzie brudna, ciemna, jakby błotnista, odzwierciedlając uczucie gniewu i wściekłości.

 

Możesz ćwiczyć odczytywanie takich reakcji z twoim partnerem, prosząc, by sobie wyobrażał różne nastroje. Nie zdoła on oczywiście dokładnie oddać mrocznej aury kogoś opętanego chciwością, żądzą lub zawiścią, ale to doświadczenie pozwoli ci dostrzec, jakie zmiany dokonują się wewnątrz aury, gdy w grę wchodzą emocje.

 

Szukaj okazji do obserwacji aury innych ludzi w różnych okolicznościach.

Przyjrzyj się pianiście całkowicie pochłoniętemu muzyką. Obserwuj lekkoatletę przygotowującego się do zawodów. Popatrz na młodych ludzi siedzących w klasie przed egzaminem. Ja szczególnie lubię przyglądać się chórowi, który śpiewa swoją ulubioną pieśń.

Aura poszczególnych osób zdaje się zlewać nad głowami w jedność i wznosi się ku niebiosom jak jedna piękna, biała kolumna czystej energii.

 

Jakiś czas temu byłem na dużej wystawie.

Na początku dnia każdy zwiedzający był świeży i podekscytowany. W miarę upływu czasu widziałem coraz więcej osób o zmęczonej aurze, a pod koniec dnia wszyscy wyglądali na sfrustrowanych i zagubionych. Stopniowo ludzie odczuwali coraz większe zdenerwowanie, ponieważ mieli za mało czasu, by wszystko obejrzeć, a na wystawie było tłoczno. W rezultacie pod wieczór widziałem coraz częściej aurę nastroju, a nie tę właściwą. Z ciekawością obserwowałem, jak w tłumie narasta frustracja.

 

Podobne zjawisko możesz spotkać w czasie gier sportowych, szczególnie gdy miejscowa drużyna przegrywa.

 

Każda myśl wpływa na aurę. Proste marzenia na jawie mają niewielkie znaczenie, ale poważne, konstruktywne myślenie można bardzo łatwo w niej odczytać. Myśli mają większą moc, niż się nam czasem wydaje. Te negatywne gromadzą się niepostrzeżenie i po pewnym czasie wywołują chorobę w fizycznym ciele człowieka. Proces ten można dostrzec w aurze, gdy tylko się rozpocznie. Wszystkim nam przechodzi przez głowę pięćdziesiąt-sześćdziesiąt tysięcy myśli dziennie i większość z nas nie ma pojęcia, ile z nich jest pozytywnych, a ile negatywnych. Niestety, większość z nas częściej ma myśli negatywne.

 

Dlatego tak ważne są afirmacje, czyli pozytywne myśli, które specjalnie umieszcza się w umyśle. Umysł nie ma pojęcia, czy dana myśl jest przypadkowa, czy świadomie wprowadzona, lecz posługuje się tym, co otrzymuje. Dobrze jest od razu przestawiać negatywne myśli na pozytywne, gdy tylko zdasz sobie sprawę, co się dzieje.

 

Umysł nie wie, ani nic go to nie obchodzi, czy afirmacja jest prawdziwa, czy nie. Jeśli na przykład masz kłopoty finansowe, na pewno często myślisz negatywnie o swojej sytuacji. Prawdopodobnie częściej myślisz o biedzie niż zamożności. Gdybyś mówił sobie: “Tworzę dobrobyt”, za każdym razem, gdy się przyłapiesz na negatywnej myśli o pieniądzach, twój umysł zacząłby funkcjonować bardziej pozytywnie, a twoja sytuacja finansowa z czasem by się polepszyła. Zmiana w twoich finansach zajęłaby trochę czasu, natomiast w aurze odzwierciedliłaby się od razu.

Znaczenie kolorów nastroju

 

Nastroje przychodzą i odchodzą, a ich barwy nie zawsze łatwo zinterpretować, szczególnie wtedy, gdy wiele kolorów miesza się wewnątrz aury.

Doskonałym przykładem jest aura, w której brudna czerwień łączy się z czernią. Obecność tej ostatniej nigdy nie jest dobrym znakiem, a jej kombinacja z czerwienią oznacza okrucieństwo, nienawiść i zło. Kiedy ludzie wpadają w furię i “robi im się przed oczami czerwono”, W istocie widzą brudną czerwień wymieszaną z dużą ilością czerni. Tę negatywną energię można czasem dostrzec dosłownie jako ogień wokół głowy człowieka. Najczęściej po takim ataku gniewu występuje ból głowy lub uczucie wyczerpania.

 

Czerwień sama w sobie, gdy jest kolorem nastroju oznacza po prostu żywotność, zdrowie oraz otwartość.

Brudna czerwień – gwałtowne emocje, wrogość.

 

Pomarańczowy wskazuje na zadowolenie, pozytywne uczucia i emocje oraz otwartość na doznawanie w życiu przyjemności. Jeśli barwa jest jasna i przyjemna dla oka, oznacza ambicję, pozytywne podejście do świata i otwartą postawę wobec ludzi.

Jasnopomarańczowy oznacza entuzjazm i dobry nastrój.

Brudny pomarańczowy charakteryzuje egoizm i dumę.

 

Żółty występuje jako barwa nastroju zawsze wtedy, gdy człowiek koncentruje się, wykorzystując swój intelekt i swoje zdolności. Czytanie, pisanie czy jakiekolwiek inne twórcze działanie uruchamiające lewą półkulę mózgu tworzą zależne od nastroju żółte zabarwienie aury. Nauczyciele w szkole byliby szczęśliwi, gdyby widzieli tę barwę w aurze uczniów!

Jasnożółty oznacza aktywne myślenie i zaangażowanie.

Żółty pojawia się i znika, oddając rytm zmian w naszym myśleniu.

Brudny żółty – niegodziwość, negatywizm, chciwość, zazdrość.

 

Zieleń – kolor ten oznacza spokój, refleksyjność, uważność, empatyczność, życzliwość, zdolności uzdrowicielskie, harmonię wewnętrzną i przyjazny stosunek do świata.

Jasnozielony kolor oznacza dobre nastawienie, otwartość na wysłuchanie innych i głęboką empatię.

Brudna zieleń – Wskazuje na to, że poziom energii się chwilowo obniża. Jeśli cała aura jest nasączona tą barwą, wyciszamy się, zamykamy w sobie, odsuwamy się od innych. Jest to stan przejściowy, któremu zaradzi odpowiedni odpoczynek.

Bardzo ciemna zieleń oznacza oszustwo i nieuczciwość.

Jadowity odcień – zawiść.

 

Kiedy zieleń i błękit pojawiają się w aurze nastroju razem, znaczą współczujące zrozumienie i intuicyjną świadomość.

 

Błękit jako kolor nastroju wskazuje na wewnętrzną spójność, współpracę, pozytywne myślenie i chęć rozwoju.

Jasnoniebieski oznacza otwartość, perceptywność i ciekawość.

Ciemnoniebieski natomiast oznacza duchowość i natchnienie.

Brudny niebieski – przemęczenie, przygnębienie.

 

Indygo jako barwa nastroju oznacza duchową świadomość.

Osoba, u której się pojawia, odważnie kwestionuje istniejący stan rzeczy i pogłębia swoją wiarę lub poglądy filozoficzne.

Szafirowy odcień oznacza mądrość, przenikliwość i siłę woli.

Ciemny odcień oznacza silne ego i umiejętności wpływania na innych.

 

Fioletowy określa kogoś, kto ufa swojej wierze i rozwija swą duchowość. Nic dziwnego, że biskupi noszą fioletowe suknie, które wskazują na ich duchowe powołanie. Barwa ta na ogół pojawia się na obrzeżach aury nastroju, rzadko zajmuje cały jej obszar.

Jasny fiolet oznacza otwartość na inspirację, czasem, w połączeniu ze złotym – ekstazę duchową.

Ciemny fiolet oznacza umiejętność kontemplacji, ascezy, introspekcji i umiejętność wytrwania w izolacji bez odczuwania potrzeby ciągłego kontaktu z innymi ludźmi.

 

Szary jako kolor nastroju podkreśla znużenie i przygnębienie. Oznacza chwilowy brak wyobraźni i konwencjonalne, nieciekawe czy wręcz nacechowane znudzeniem podejście do świata.

Również stres może spowodować pojawienie się tego koloru.

Jasny szary – może oznaczać początek choroby.

Ciemny szary – depresję.

 

Różowy pokazuje, że człowiek jest czuły, dobry i łagodny.

Jasny róż – delikatność, niedojrzałość, ufność.

Ciemny róż – spokój, równowaga, inteligencja emocjonalna, opiekuńczość.

Brudny róż – materializm, upór.

 

Srebrny i złoty rzadko występują w charakterze kolorów nastroju. Kiedy już się pojawią, znaczą, że dana osoba ma natchnione lub intuicyjne myśli, nad którymi powinna się zastanowić, zanim je wprowadzi w czyn. Barwy te mogą także znaczyć, że człowiek przeżył chwilę olśnienia.

 

Biały pojawia się jako kolor nastroju w chwilach przeczuć intuicyjnych. Osoba obdarzona zdolnościami parapsychicznymi w chwili jasnowidzenia będzie miała dużo białego w swojej aurze.

 

Brązowy w aurze nastroju oznacza kogoś, kto bardzo chce zapanować nad sytuacją, ma jednak trudności, ponieważ jego nastawienie jest zbyt negatywne. Niewielkie obszary zabarwione na brązowo określają osobę mocno stąpającą po ziemi, nieco sztywną w poglądach, o zamkniętych horyzontach myślowych, która nie ma zamiaru uczyć się niczego nowego. Tacy ludzie mogą być bardzo nudni dla innych, ponieważ interesują się tylko sobą i pragną rozmawiać jedynie na ciekawe dla nich tematy.

 

Czarny zawsze jest bardzo negatywny, szczególnie wtedy, gdy wchodzi w skład aury nastroju. Na ogół występuje zmieszany z inną barwą i naturę negatywnych cech określa właśnie ona. Na przykład czerwień i czerń oznaczają nienawiść, okrucieństwo i wrogość. Czarny z żółtym wskazują na negatywne i niegodziwe myśli, natomiast z zielonym na zawiść, skąpstwo i zdradę.

 

Trudno jest podać dokładne znaczenie wszystkich barw, jakie można dostrzec w aurze, ponieważ każdy wyraża siebie w inny sposób.

U jednego człowieka zachłanność może się objawiać zupełnie inaczej niż u drugiego. Ponadto istnieje niemal nieskończona różnorodność odcieni każdego koloru.

Najlepszym sposobem nauki jest obserwacja aury u jak największej liczby osób w najróżniejszych sytuacjach.

 

Na bazie: RICHARD WEBSTER

ODCZYTYWANIE AURY

+ własnych obserwacji autorki bloga.

 

Co to jest aura?

Według słownika, aura to niewidzialna emanacja lub pole energetyczne, które otacza wszystko, co żyje. A ponieważ istnieje ono wokół wszystkiego, również skała czy stół kuchenny mają aurę. W rzeczywistości aura, otaczając całe ciało, stanowi również część każdej komórki i odzwierciedla całą życiową energię w jej nawet najmniej uchwytnych przejawach. Można więc ją uznać raczej za przedłużenie ciała niż za coś, co je otacza. Nazwa pochodzi od greckiego słowa aura oznaczającego bryzę. Energia przepływająca przez nią odzwierciedla naszą osobowość, tryb życia, myśli i emocje. Aura wskazuje na stan, w jakim jest nasz umysł, ciało i dusza.

 

Niektórzy twierdzą, że aura to po prostu zjawisko elektromagnetyczne, które nie ma większego znaczenia. Inni wierzą, że składa się na nią iskra życia i w niej właśnie przebywa nasza wyższa świadomość, dostarczająca energii niezbędnej do życia i działania. Jeszcze inni uważają, że aura jest odbiciem nas samych, zachowującym dokładny zapis naszej przeszłości i teraźniejszości, a nawet przyszłości.

 

Naukowcy są zgodni, że każdy z nas ma fizyczną aurę złożoną z materii i pól energetycznych, które ją otaczają. W stosunku do otoczenia człowiek jest istotą ciepłą, wszyscy mamy termiczny gradient i wynikające z jego istnienia prądy powietrza w pobliżu ciała. Nasz organizm emituje energię podczerwoną. Otaczają nas również elektrostatyczne i elektryczne pola jonów. Ponadto emitujemy niskie poziomy radiacji elektromagnetycznej (fale radiowe) oraz promieniowanie o niskiej częstotliwości wynoszące aż sto kilocykli (kiloherców).

Kolory aury

 

Jednak aura zawiera również kolor, a ten powstaje ze światła. Isaac Newton wykazał to pierwszy, gdy w 1666 roku obserwował promień słońca, który, przechodząc przez pryzmat, tworzył tęczę. Było to rewolucyjne odkrycie, ponieważ do tamtej chwili wszyscy myśleli, że barwa stanowi przyrodzoną cechę każdego przedmiotu. Jak wszyscy ludzie wyprzedzający swój czas, Newton został wyśmiany. Nie zrażając się tym, wykonywał kolejne eksperymenty i zaobserwował, co się dzieje, gdy światło przechodzi przez dwa pryzmaty. Promień z pierwszego pryzmatu został rozbity na tęczę, która ponownie stała się jednorodnym światłem po przejściu przez drugi pryzmat. To była odpowiedź na uwagi krytyków Newtona, że kolor znajduje się już w szkle pryzmatu, a promień słoneczny tylko go stamtąd wydobywa.

 

Isaac Newton odkrył refrakcję. Światło załamuje się w czasie przechodzenia przez pryzmat. Czerwień ulega mniejszemu załamaniu niż inne barwy, ponieważ ma najdłuższą falę. Fiolet natomiast ma falę najkrótszą, podlega więc najsilniejszemu załamaniu. Chociaż czerń i biel nazywamy kolorami, w istocie są to przeciwstawne bieguny odpowiednio ciemności i światła. Sir Isaac Newton udowodnił, że białe światło zawiera w sobie wszystkie kolory.

 

Goethe opisał to bardzo wymownie: “Barwy są cierpieniem światła”. Chciał przez to powiedzieć, że w miarę słabnięcia wibracji białego światła stają się widoczne różne kolory.

 

Gdy światło dociera do powierzchni jakiegoś przedmiotu, pochłania część barw. My widzimy tylko te kolory, które zostały odbite. Tak więc zielony liść wydaje się nam zielony, ponieważ pochłonął wszystkie inne kolory.

 

Ciemne kolory są bardziej chłonne niż jasne. Dlatego latem mamy skłonność do noszenia jasnych ubrań. Mam przyjaciela, który przez cały rok ubiera się wyłącznie na czarno. Latem bardzo się poci, chociaż jego ubrania wykonane są z lekkich materiałów. Dzieje się tak dlatego, że czerń pochłania wszystkie kolory widma świetlnego.

 

Światło przemieszcza się w przestrzeni w postaci fal z prędkością około 300 000 km/sek. Niektóre z tych fal mają ponad 160 000 km długości, inne natomiast są mikroskopijne. W środku znajduje się widmo optyczne, wąskie pasmo energii, które możemy zobaczyć.

 

Szybkość światła określił duński astronom, Olaf Roemer, dopiero w 1679 roku. W tamtych czasach było to pojęcie rewolucyjne. Przedtem wierzono bowiem, że światło po prostu jest i nie potrzebuje czasu, by się przemieszczać.

 

Co ciekawe, nasza aura nie stanowi żadnej formy światła, jak się na ogół błędnie sądzi. Świadczy o tym fakt, że chociaż dzisiejsze urządzenia badawcze potrafią wykryć każdą część widma świetlnego, to jednak nie wykrywają aury. Ludzka zdolność widzenia tego zjawiska to swego rodzaju jasnowidzenie. Nie należy się jednak tym martwić, gdyż umiejętność ta jest właściwa każdemu człowiekowi.

 

W latach sześćdziesiątych John Ott, wybitny badacz zjawisk świetlnych, odkrył, że oczy spełniają dwie różne funkcje. Światło dostające się do oka jest przekazywane do mózgu przez nerw optyczny, co pozwala nam widzieć. Ott zauważył również, że jądra komórek w siatkówce oka przyjmują światło i przekazują informację do podwzgórza. Podwzgórze – wypukłość wielkości niewielkiej śliwki u podstawy mózgu – zawiaduje wieloma ważnymi funkcjami, np. poczuciem równowagi, pociągiem seksualnym, wagą ciała i odpornością na stres. Kontroluje ono również gruczoł przysadkowy, który z kolei wpływa na wszystkie gruczoły dokrewne. John Ott wysunął teorię, że światło musi mieć wpływ na wzrost i zdrowie człowieka na nieświadomym poziomie. Odkrycie to jest wykorzystywane w leczeniu barwą i określaniu stanu zdrowia odzwierciedlającego się w aurze.

 

Chociaż światło nie tworzy aury, jest niezbędne, by można było ją zobaczyć. Aura rozrasta się i rozprzestrzenia w promieniach słońca, a kurczy w pomieszczeniach. W całkowitych ciemnościach zmniejsza się jeszcze bardziej, jednak nie znika zupełnie. Można ją dostrzec w postaci małych, cienkich, błękitnawych linii energii. Będąc dzieckiem, lubiłem chować się pod kołdrą i przysuwać do oczu palce, by widzieć delikatne linie energii tańczące między nimi.

 

Od dawna pewni ludzie potrafili dostrzegać aurę. Jednak naukowcy dopiero niedawno potwierdzili istnienie niewidocznej “otoczki”, którą osoby uzdolnione parapsychicznie zawsze umiały zobaczyć.

Kto i jak widzi aurę?

 

Wielu ludzi widzi aurę w dzieciństwie, a potem traci tę zdolność. To, że nagle ujrzałem aurę wokół nauczyciela muzyki, nie było więc niczym nadzwyczajnym. Dopiero gdy dorastamy i dowiadujemy się, że jest to rzekomo niemożliwe, tracimy tę zdolność. Na szczęście dzisiaj wielu nauczycieli i rodziców ma większą wiedzę niż kilka dziesięcioleci wstecz. Starają się oni rozwinąć parapsychiczny potencjał swoich dzieci. Mamy jednak jeszcze długą drogę przed sobą.

 

W miarę jak twoja świadomość aury będzie się rozwijać, zauważysz, że od czasu do czasu będziesz spontanicznie dostrzegać to zjawisko u niektórych osób. Najczęściej będzie się tak działo nie bez powodu. Niespodziewanie spotkasz kogoś, na kim ci zależy, i ciesząc się, że go spotkałeś, nagle zobaczysz jego aurę. Może to nawet być swego rodzaju ostrzeżeniem, jeśli jego aura jest ciemna. Wokół osoby, która wpadła w złość, prawdopodobnie zobaczysz brudnoczerwoną poświatę. Kiedy ktoś postępuje szlachetnie lub jest szczodry, jego aura rozszerza się i na krótko staje się bardzo wyraźna. Kiedyś na przyjęciu przeżyłem smutną chwilę – dostrzegłem aurę człowieka stojącego w głębi pokoju. Była słaba i nikła. Zrozumiałem, że człowiek ten źle się czuje. Dwa dni później zmarł. Długo się zastanawiałem, dlaczego nagle zobaczyłem jego aurę, podczas gdy nie dostrzegłem jej u nikogo innego z obecnych na przyjęciu. Dzisiaj sądzę, że sygnalizowała ona, iż człowiek ten gotuje się do zmiany wcielenia.

 

Aura występuje w różnych postaciach. Na ogół bywa postrzegana jako pole energetyczne, które ze wszystkich stron otacza ciało niczym ogromne jajo W istocie wiele osób opisało ją jako “złotawe jajo”. Najczęściej aura rozciąga się na blisko metr we wszystkich kierunkach. Uważa się powszechnie, że im pełniejszy rozwój duchowy człowieka, tym większa jest jego aura. Podobno Budda emanował poświatą na kilka kilometrów. Wewnątrz tego dużego jajka znajdują się linie siły i energii, promieniujące we wszystkich kierunkach i odzwierciedlające myśli, uczucia, zdrowie i potencjał człowieka .

 

Aura składa się z pól energii, które stykają się ze sobą pod kątem prostym. Pierwsze z nich porusza się pionowo w górę i w dół ciała. Prostopadle do niego energia przepływa wokół ciała poziomo. Na koniec inne fale energii emanują z kręgosłupa i głowy ku zewnętrznym częściom aury. Wszystkie one krzyżują się i tworzą gęstą sieć energii magnetycznej.

 

Aura ma kilka warstw. Niektórzy ludzie o zdolnościach parapsychicznych potrafią je dostrzec (nazywa się je ciałem subtelnym), a większość ludzi po odpowiednim treningu dostrzega przynajmniej trzy z nich. Według tradycyjnej interpretacji, każda warstwa odpowiada innej sferze życia. Na przykład psychiczna aura zarządza procesem myślowym, a aura astralna – emocjami. Jednak w codziennym życiu posługujemy się na ogół mieszaniną ich obu. Używamy emocji, myśląc, i nawet jeśli naszym postępowaniem rządzą emocje, proces myślowy nie zanika. Mamy świadomość, że wszystko Przenika się nawzajem i łączy ze sobą, patrzymy więc na aurę raczej jako na całość.

 

Wyjątek stanowi sobowtór eteryczny. Jest to niezwykle delikatna, niemal niewidoczna otoczka wokół ciała mierząca od 0,5 do 1,5 cm . Warstwa ta poszerza się w czasie snu i kurczy na jawie. Przypomina akumulator, który ładuje się przez noc.

 

Ludzie, którzy uczą się dostrzegać aurę, widzą sobowtóra eterycznego jako przestrzeń między ciałem fizycznym a właściwą aurą. Jednak w miarę doskonalenia umiejętności postrzegania aury zdają sobie sprawę, że ma on szarawy odcień, a także nieustannie migocze, porusza się i zmienia kolor. Ten ciągły ruch wewnątrz sobowtóra eterycznego tworzy bardzo zróżnicowane, delikatne i świetliste zabarwienie. Sobowtóra eterycznego zwiemy czasem aurą zdrowia, ponieważ choroba odznacza się na niej ciemną smugą lub zaburzeniem ruchu. W najgorszym wypadku świetlista otoczka może przypominać ciemny, nieruchomy staw. O złym stanie zdrowia można również wywnioskować z utraty zabarwienia sobowtóra eterycznego. Prawdopodobnie dlatego często mu się przypisuje kolor szary. Co ciekawe, chorobę można dostrzec, zanim zainteresowana osoba zda sobie sprawę, że coś jej dolega. Jeśli ludzie uświadamiają to sobie, mogą poczynić kroki mające na celu odzyskanie zdrowia i witalności, zanim zdarzy się nieszczęście. Nic więc dziwnego, że wielu duchowych uzdrowicieli zajmuje się eterycznym sobowtórem.

 

Jeden z moich przyjaciół, który bardzo dużo palił, uwolnił się od nałogu, gdy mu powiedziano, że jego aura jest szara. W ciągu kilku tygodni aura odzyskała swoją poprzednią jasną barwę. Gdyby mój znajomy nie rzucił palenia, zapadłby poważnie na zdrowiu. Jego aura wyraźnie ostrzegała przed grożącą mu chorobą.

 

Nawet nasze myśli mogą zmienić wygląd sobowtóra eterycznego. Jeśli nieustannie mamy negatywne lub wrogie myśli, dadzą się one w końcu dostrzec w tej warstwie aury. Natomiast pozytywne myśli i czyny mają zbawienny wpływ na stan naszego zdrowia i samopoczucia i także odzwierciedlają się w naszym sobowtórze eterycznym.

Szczegóły aury

 

Ciało eteryczne otacza właściwa aura. Niektórzy ludzie potrafią dostrzec kilka odrębnych warstw, na Wschodzie określanych mianem kosha (“warstwa”). Aura rozciąga się na kilkadziesiąt centymetrów. Czasami dostrzegają ją i odczuwają ludzie zupełnie nie zainteresowani parapsychologią, niewiele wiedzący na ten temat. Ćwicząc, każdy może nauczyć sieją widzieć i czuć. W słonecznym świetle aura zdaje się powiększać, a jej wibracja się nasila i prawdopodobnie dlatego czujemy się bardziej pełni życia i energii latem niż zimą.

 

Aura widziana po raz pierwszy wydaje się niemal biała i przypomina obłok. Stopniowo, w miarę rozwoju umiejętności jej widzenia, zaczynamy dostrzegać kolory. Każda aura ma swój podstawowy kolor, który zawiera ważne informacje o człowieku, ukazując jego emocjonalną, psychiczną i duchową naturę.

 

Oprócz tego z ciała poprzez aurę emanują różnobarwne promienie. Niektórzy uważają je za fale myśli – z pewnością to, co myślimy, ma bardzo duży wpływ na otaczającą nas poświatę. Stąd niewątpliwie pochodzą takie wyrażenia jak “czerwony ze złości” czy “zielony z zazdrości”. Myśli przepływają i nie należy ich traktować jako stały element aury. Nikt nie bywa “czerwony ze złości” całymi tygodniami czy miesiącami. Jednak negatywne myśli i emocje mogą wywołać stałe zmiany w aurze: wspaniałe, wibrujące barwy stają się matowe, odpychające, a nawet złe.

 

U niektórych ludzi wewnątrz aury występują różne figury geometryczne. Uważa się na ogół, że mają one symboliczne znaczenie. Na przykład koło symbolizuje spełnienie i głębokie zadowolenie. Trójkąt może oznaczać, że dana osoba chroni innych lub ktoś chroni ją samą. Gwiazda oznacza duże zdolności parapsychiczne.

 

Ponadto czasami można dostrzec strzały, spirale, stożki, krzyże, półksiężyce itp. Strzały pojawiają się często wtedy, gdy człowiek pozostaje pod wpływem stresu, szczególnie długotrwałego. Krzyże oznaczają trudności w podejmowaniu decyzji i spotyka się je głównie w aurze ludzi niezdecydowanych czy nieśmiałych. Spirale, stożki i półksiężyce wskazują na ogół na poważne myśli. Co ciekawe, rzadko sieje widuje w aurze ludzi wykonujących stymulujące umysłowo zawody, natomiast są widoczne u osób, które z jakiegoś powodu częściej wykorzystują swój umysł niż zwykle. Wielokrotnie widziałem je u kogoś, kto zyskiwał duchową świadomość, ale starał się ją oprzeć na logice.

 

Niektóre z tych kształtów odzwierciedlają pojedyncze myśli, a wtedy trwają zaledwie kilka sekund i znikają. Dzieje się tak dlatego, że większość z nas nie potrafi zatrzymać jednej myśli przez dłuższy czas. Jeśli kształty te symbolizują cały nasz umysł, mogą istnieć miesiącami, latami czy nawet przez całe życie. Dostrzega się je na ogół u intelektualistów i ludzi rozwiniętych duchowo.

 

Nasza aura przez cały czas współdziała z aurą innych. Gdy spotykamy kogoś, kto jest nam miły, obie aury otwierają się i łączą ze sobą (rys. 1.5). Aura dwóch głęboko w sobie zakochanych osób tworzy jeden wspaniały, wibrujący obłok . Gdy widzimy kogoś, kogo nie lubimy, obserwujemy, jak jedna aura odpycha drugą (rys.1.6). Czy zdarzyło ci się spotkać kogoś, kto wydał ci się antypatyczny, pozornie bez żadnego powodu? Twoja aura została odrzucona przez aurę tego drugiego człowieka, ostrzegając cię, byś się do niego nie zbliżał. Osoba przepełniona wyłącznie negatywnymi myślami, stopniowo wszystkich od siebie odepchnie.

 

 

 

 

 

 

 

Pewne osoby są psychicznymi wampirami, które wysysają energię z twojej aury, by wzbogacić swoją. Czy czułeś się kiedyś “wypompowany”, spędziwszy z kimś trochę czasu? Jest bardzo prawdopodobne, że był to właśnie psychiczny wampir. Tych nieszczęśników na ogół charakteryzuje sztywność w postawie, brak psychicznej świadomości i poczucia własnej wartości. Świadomie lub nie korzystają z energii innych ludzi, pozostawiając ich z poczuciem pustki i frustracji. Jeśli żyjesz z psychicznym wampirem, musisz się nauczyć chronić swoją aurę.

 

Negatywne myślenie także ma fatalne skutki. Znam pewnego człowieka, który osiągnął sukces zawodowy i sławę. Uważa on jednak, że nie obdarza się go takim szacunkiem i poważaniem, na jakie zasługuje, staje się więc coraz bardziej zgorzkniały. Odzwierciedla się to w jego pociemniałej aurze. Nic dziwnego, że ludzie starają się go unikać, co z kolei wywołuje w nim jeszcze bardziej negatywne nastawienie. Wpadł w spiralę, która wiedzie go do smutnej, samotnej starości. A przecież może to zmienić. Gdyby zapomniał o rzeczywistych i urojonych krzywdach z przeszłości i zaczął żyć szczęśliwie z dnia na dzień, jego aura by się zmieniła, odzwierciedlając nową rzeczywistość. A wtedy znowu zacząłby przyciągać do siebie innych.

Ewolucja aury

 

Aury nie ma w momencie narodzin, ale pojawia się przy pierwszym hauście powietrza. Oznacza to, że składa się ona z energii pobieranej poprzez oddech. Innym na to dowodem jest zauważalna poprawa rozmiaru i koloru aury u ludzi, którzy wykonują ćwiczenia gimnastyczne i oddychają poprawnie.

 

Aura niemowlęcia jest w zasadzie bezbarwna; w chwili gdy dziecko osiąga wiek trzech miesięcy, staje się srebrna, a następnie stopniowo przechodzi w błękit, odzwierciedlając rozwój inteligencji. Daje się to zauważyć szczególnie między pierwszym i drugim rokiem życia. Aura rośnie wraz z dzieckiem. Rozwija się stopniowo zarówno pod względem rozmiaru, jak i jasności, ukazując potencjał małego człowieka oraz właściwe mu kolory. Niebieski pozostaje obecny wewnątrz aury jako tło przez całe życie. Na ogół dostrzega się tę barwę dopiero wtedy, gdy człowiek zapada na zdrowiu, ponieważ błękit nabiera wyraźnie szarego odcienia.

 

W miarę wzrostu dziecka wokół jego głowy pojawia się żółta poświata, wskazująca na początek procesu myślowego. Przez pierwszych pięć czy sześć lat życia człowiek chłonie informacje jak gąbka. W czasie nauki żółty poblask staje się coraz bardziej intensywny.

 

Gdy dziecko osiąga wiek szkolny, aura odzwierciedla prawdziwe kolory, które będą ją charakteryzowały przez całe życie.

 

Aura powinna być promieniejąca, o intensywnych, niemal świetlistych barwach. Tymczasem nasz charakter modyfikuje ją w subtelny sposób. Na przykład aura człowieka szczodrego bywa pokaźnych rozmiarów, a jej kolory są pastelowe, natomiast barwy małej, ciemnej aury skąpca sprawiają wrażenie mętnych.

 

Przeciętni ludzie mają przeciętną aurę, a jej intensywność oraz rozmiar zależą od stanu ich ducha w konkretnej chwili. Jeśli czują się szczodrzy, ich aura będzie uderzająco piękna. Ale jeśli mają zamiar postąpić nieuczciwie, ich aura skurczy się i straci blask.

 

Aura prezentuje się najlepiej u zakochanych. Rozszerza się wtedy, a kolory wibrują. Gdy kochankowie są razem, aura każdego z nich łączy się z drugą w jedność i wystrzela w niebo.

 

Jak widzisz, umiejętność widzenia aury może być bardzo pożyteczna, bo dzięki niej możesz rozpoznać szczodrą, kochającą i miłą osobę, ale także ustrzec się przed człowiekiem nieuczciwym, lubieżnym lub takim, który chce cię wykorzystać. W dalszym ciągu tej książki dowiesz się, jak czuć, widzieć i interpretować aurę.

 

Kolory Aury

 

Kobalt- intuicyjne podejście do życia

Szlachecki niebieski kolor- osoby te odnalazły swoja ścieżkę życia

Granatowy - osoba powolna ale widząca czego chce,

Indygo- osoba silna psychicznie, zdolności paranormalne

Kolor bursztynu- siła i odwaga

kolor miedzi- ludzie ciężko pracujący

brązowy kolor- osoby ciężko pracujące

ciemny brąz- osoba ze zdrowym rozsądkiem

Kolor złoty- wyższy poziom świadomości

Jasno –zielony – duchowy rozwój człowieka

żółto –zielona – osoby kłamiące

ciemny zieleń- stres psychiczny

szary- ludzie którzy czują się uwięzieni w życiu

ciemny szary- depresja

kolor morelowy- komunikacja, opiekuńczość

pomarańczowy – silna motywacja

kolor dyni – silna motywacja

bladoróżowy – prawdziwa miłość

różowy- marzenia, lojalność i zaangażowanie

łososiowy – pożądanie sexualne

brudny róż- głupi ludzie

lawendowy, wrzosowy – ludzie którzy doświadczyli bliskiej śmierci

Liliowy – duchowa równowaga

fioletowy – wzmożona aktywność marzeń, ludzie pokorni

ciemny czerwień – temperamentni ludzie

ciepły czerwień- duże ego

srebrny – związek między sferą duchową a ciałem

kolor śmietankowy –dobry kierunek

bladożółty- nieśmiałość

 

 

Kolory Aury

 

W odpowiednich warunkach można dostrzec wokół ludzi barwne światło, nazywane aurą (jest to niematerialna część nas, wydzielana przez nas energia). Czasem aura bywa złożona z wielokolorowych promieni, ułożonych w różne warstwy kolorystyczne. Po kolorze aury można rozpoznać stan psychiczny jej właściciela.

Poniżej wymienione kolory mają emocjonalne znaczenia. Otaczając się w wyobraźni danym kolorem (wizualizując go wokół siebie), można wywołać w sobie psychologiczny efekt opisany poniżej (między innymi w taki sposób można wykorzystać magię kolorów).

Zobaczyć ludzką aurę nie jest łatwo. Zdolność ta rozwija się wraz z innymi zdolnościami jasnowidzenia.

Uwaga - bywa, że ktoś błędnie uczy, by spojrzeć na człowieka a potem na białą powierzchnię: kolor, który wówczas zobaczymy będzie jedynie złudzeniem optycznym nie mającym nic wspólnego z aurą.

 

Podział znaczeniowy kolorów aury nie jest jeszcze dostatecznie opracowany (tak, jak na to zasługuje), zatem w przyszłości zostaną wprowadzone zmiany. Zapraszam.

 

Kolory aury (także w ujęciu emocjonalnym):

 

Czerń - złośliwość; czerń nie istnieje jako aura, ta emocja może dodać ten odcień.

Ciemnoszary - depresja, myśli samobójcze; jeśli kogoś otacza szara aura, oznacza to, że osoba ta ma wkrótce umrzeć: jest w ostatnim etapie nieuleczalnej choroby lub zginie w wypadku samobójstwa, wypadku czy morderstwa

Jasnoszary - lęk

Brąz - materializm

Błotnoszary - egoizm

Czerwień - energia; całkowicie czerwona aura oznacza utratę zdrowia lub obecność choroby. Im jaskrawsze są odcienie czerwieni, tym większe jest prawdopodobieństwo poważnych problemów zdrowotnych.

Jasna czerwień - złość i siła

Brudna czerwień - zmysłowość i pasja

Matowa czerwień - egoistyczna miłość

Róż - nieegoistyczna, czysta miłość

Pomarańcz - duma; pomarańczowa aura oznacza nieład, jak również bardzo zmienny charakter.

Jasny pomarańcz - szlachetne oburzenie

Brudny pomarańcz - skłonność do irytacji

Żółty - intelekt; żółta aura oznacza swobodę wypowiadania się oraz pozytywne sposoby rozwiązywania problemów, z którymi boryka się dana osoba. Natomiast połączenie żółtego i czerwonego oznacza bałaganiarski i bardzo zmienny charakter.

Żółtozielony - niska inteligencja

Ziemisty żółty - samolubne myśli

Cytrynowy - wysoka inteligencja

Jasnozłoty - logiczne myślenie; bladozłota aura (jak i biała) oznacza mocno rozwiniętą dusze, mającą za sobą wiele wcieleń, z których obecne jest ostatnie na tym etapie istnienia.

Jasny czerwono-żółty - uduchowione myśli

Zielony - empatia; zielona aura oznacza dobre zdrowie i tak jak zielononiebieska przezwyciężanie karmicznych osobistych wzorców z poprzednich wcieleń.

Szarozielony - kłamstwo, zazdrość

Brązowo zielony - zazdrość

Szmaragdowy - skłonność do obdarowywania

Zieleń liści - sympatia i współczucie

Jasna zieleń jabłkowa - witalność

Jasnoturkusowy - głębokie współczucie i sympatia

Błękit - poświęcenie (jako uczucie religijne), niebieska lub niebieskozielona aura oznacza dobre zdrowie i przezwyciężanie osobistych karmicznych wzorców z poprzednich wcieleń.

Szaroniebieski - fetyszyzm

Ciemnoniebieski - uczucia religijne

Jasnoliliowy - wzniosły idealizm

Fiolet - moce psychiczne; purpurowa aura oznacza proces materialnego bądź duchowego uzdrowienia. W przypadku, kiedy aura danej osoby ma kolor jasnofioletowy lub lawendowy, to osoba ta posiada nadnaturalne zdolności uzdrawiania innych (choć ta osoba może jeszcze nie być ich świadoma).

Biel - czystość i ochrona; białe promieniowanie podobnie jak złote oznacza mocno rozwiniętą duszę, która miała wiele wcieleń, a obecnie jest na ostatnim etapie.

 

 

Ostatnio taka kobieta mówiła coś, i to był taki mniej więcej wykład, no i tak jak przystoi - patrzyłam się na nią. Po pewnym czasie zauważyłam wokół niej żółtą otoczkę. To była aura, która im bardziej sie wpatrywałam, przybierała na sile. To niesamowite uczucie, a jaką masz później satysfakcje z tego, że to Ci się udało!

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest Rokka

Są. To może warto je tu wkleić, żeby każdy sobie mógł wyciągnąć swoje wnioski. Pozdrawiam i proszę o rozszerzanie tematu. :)

Share this post


Link to post
Share on other sites
carlotta

a często twoja intuicja wytłumaczy ci więcej niż taka ściąga

Share this post


Link to post
Share on other sites
Kaos

Każdy czarownik czy wiedźma powinni korzystać przy interpretacji z intuicji a nie z wątpliwej jakości(bo słabo weryfikowalnej) gotowców z neta. MOIM ZDANIEM!

Share this post


Link to post
Share on other sites
Kaos

Czytanie chłonie czas, przyjdzie ktoś po wieloletnich doświadczeniach przeczyta i nie dość że nic się nie dowie to straci cenny czas:D

Share this post


Link to post
Share on other sites
Kaos

Z pożytkiem czytać, a wzrokiem przelecieć kartce po różnica to wielka jest - mówi mistrz Kaos-Joda

Share this post


Link to post
Share on other sites
sosnowiczanin
Czytanie chłonie czas

 

generalnie siedzieć na forum i czytać Ci nikt nie każe

Share this post


Link to post
Share on other sites
Kaos

Ja nie czytam tylko od razu odpisuje wzorując się nazwą tematu:)

Share this post


Link to post
Share on other sites
Kaos
zaszkodziło - np. popsuło wzrok. Poza tym czytanie pierdół źle wpływa na komórki nerwowe (brednie działają na nie jak alkohol i insze trucizny).

 

Musze to sobie gdzieś zapisać:)

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest Rokka

Widze ,ze część z tu obecnych urodziła się ze wszechwiedzą :D:D:D A te pierdoły - Seid - to ja na sobie weryfikuję.

Edited by Cattaraa888

Share this post


Link to post
Share on other sites
sosnowiczanin
nie wiedziałem, że oczekiwanie czegoś więcej niż internetowej papki pt "poznaj aurę w siedem dni" jest wielkim grzechem ;)

Widać czasy się zmieniają.

 

generalnie to przedstawiona wyżej rozpiska jest całkiem niezła, tak jak i książka na której jest spisana, Webstera.

 

jeśli masz przykłady kiedy kolor aury świadczył o czymś innym niż w rozpisce, chętnie posłuchamy [my, gawiedź].

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest Rokka
generalnie to przedstawiona wyżej rozpiska jest całkiem niezła, tak jak i książka na której jest spisana, Webstera.

 

jeśli masz przykłady kiedy kolor aury świadczył o czymś innym niż w rozpisce, chętnie posłuchamy [my, gawiedź].

 

Sosnowiczanin, to akurat nie o tobie pisałam/ było. - a propos gawiedzi.

 

Poza tym nie każdy jest "wszechmogący od urodzenia" jak Kaos i Seid , wiec jak sobie taki " mały człowieczek: tu zajrzy, to się zorientuje w temacie i zacznie szukać w sobie prawdy. Taki mam cel, jak piszę o czymś, gdyż głównie interesuje mnie mądrość i poszerzanie horyzontów - swoich i cudzych.

Edited by Cattaraa888

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest Dharma

dość fajny artykuł, jednak uważam ze widzenie aury to jest subiektywna sprawa a ten artykuł przedstawia punkt widzenia jego autora .oczywiście każdy może sobie ten szablon myślenia przyswoić i uważać za swój - prawidłowy punkt widzenia (popierając to na swoim doświadczeniu), ale nie ma tez nic złego jak ktoś ma odmienne zdanie. Myślę ze interpretowanie człowieka tylko na podstawie kolorów jakie się "widzi" wokół niego jest dość ryzykowne i nie daje pełnej informacji o "jego drodze duchowej" osobowości czy zawodzie.. :)

Share this post


Link to post
Share on other sites
sosnowiczanin
chodzi Ci o przypadki typu człowiek paliatywny z czerwoną aurą?

 

z czystą czerwoną aurą ? to byłoby bardzo dziwne

Edited by sosnowiczanin

Share this post


Link to post
Share on other sites
sosnowiczanin

no to może po prostu jego czas hm ?

Share this post


Link to post
Share on other sites
gratere

Czy mozna uzyc Reiki,do oczyszczenia aury?

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest Rokka

z czystą czerwoną aurą ?

nic dziwnego w niej nie zauważyłem i dlatego zdziwiłem się, że pacjent jest paliatywny. Z drugiej strony on w zasadzie tylko leżał (morfiny nie dostawał, bo nie chciał, podobnie było z paliatywną chemią) więc może stąd taki kolor.

Ci na lekach mają żółtą z tego co zauważyłem.

 

 

facet był po prostu wściekła, a umierający mają aurę w kolorze mleka; najpierw pojawia się aura wyglądająca jak mgła, potem gęstnieje i staje się mleczna; im gęstsza tym bliżej do śmierci; to wiem z doświadczenia własnego ;

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest Daffne

bardzo ciekawy temat i podobnie jak poprzedniczka potwierdzam wręcz białą aurę przed zdarzeniami tragicznymi, wypadkami czy śmiercią u osoby. Oczywiście zdarza się, że Biel bywa podstawowym kolorem aury, a wówczas równiez można ją rozumieć dwojako. Jako duszę noworodka (bardzo młodą), ale również Białą jako starą doświadczoną duszę, która przeżyła wiele wcieleń i można ją wówczas traktować na równi z aurą jasnego złota.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Art53

Ciekawa sprawa z tymi kolorami. Czy może ktoś mi odpowiedzieć dlaczego lubię ubierać się na zielono? Czy kolor ubrania ma związek z aurą? Kiedyś wolałem niebieski.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Darjiik

Podbijam pytanie wyżej, bo też mnie kiedyś to zastanawiało. Czy można zbadać u osoby aurę pytaniem typu "gdybyś miał być jakimś kolorem to jakim byś był?" Ja zawsze się czułam niebieskim i własnie preferowałam ten kolor w ubiorze, ale podobnie jak u przedmówcy z czasem zaczęłam bardzo lubić zielony jako ubiór, a niebieski pozostał w sferze "idei" i uwielbiam na ten kolor patrzeć i otaczać się nim, ale już nie koniecznie go nosić.

 

Pozdrawiam :)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now

×
×
  • Create New...