Jump to content
Slawomir

Krucjaty

Recommended Posts

Slawomir

Witam!

Palenie na stosie chrześcijanek posądzonych o czary to szczyt satanizmu w chrześcijaństwie!

Share this post


Link to post
Share on other sites
Kaos
Szczytem jest Twoja ignorancja w temacie. Kropidło w chrześcijaństwie nie wywodzi się od penisa, a od kropidła żydowskiego np. Asperges me, Domine, hysoppo et mundabor: lavabis me et supernivem dealbabor“ Psalm 50. Pokropienie oznacza oczyszczającą moc Boga.

 

Sprowadzanie chrześcijaństwa do kultu fallicznego to jeden z idiotyzmów okultystów.

 

Chyba nie chcesz się sprzeczać która prawda jest mojsza?:)

Share this post


Link to post
Share on other sites
siloam

Pytanie ile z nich było rzeczywiście chrześcijankami a ile rzeczywiście czarownicami. Poza tym było to zjawisko kulturowe - praktykowane w większości przez sądy świeckie i protestantów.

Share this post


Link to post
Share on other sites
siloam
Chyba nie chcesz się sprzeczać która prawda jest mojsza?:)

 

Prawda jest Jedna.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Slawomir

Protestantów powiadasz. Widzę że pojęcie prawdy historycznej można nagiąć jak czasoprzestrzeń, chociaż w świętej sprawie czemu nie, grunt to dobre samopoczucie i chęć oczyszczenia z brudów historii kosztem protestantów lub innych wyznań. O nawracanie mieczem się nie pytam bo to pewnie Jehowi.

Pozdrawiam:

Sławomir

Share this post


Link to post
Share on other sites
La Papesse

Przestańcie się obrzucać błotem. Jak dzieci! Kłócić się o historię i ewolucję jakiegoś przedmiotu, skąd coś się wzięło? No litości. Przecież nawet jakby to kropidło czy cokolwiek innego było do penisa, to przecież używa sie go w zupełnie innym znaczeniu.... Historia tu nie ma nic do rzeczy. Błędem jest gadanie głupstw o "łagodnej inkwizycji" i "prawdziwych czarownicach", ale błędem są też frazesy na temat "średniowiecznej inkwizycji, która pochłonęła miliony dusz." A co do czarownicowej obsesji - to, drogi Sławku, protestanci też nieźle sobie poużywali...

Share this post


Link to post
Share on other sites
Slawomir

Tu sie zgodzę ale robili to w imieniu tego samego Boga. Także nie wycierajmy buzi protestantami, tylko spójrzmy prawdzie w oczy to nie religie są beeeeeeeeeeee tylko ludzie którzy krzywią ich przekaz przy użyciu swoich racji pewnie po to aby wywyższyć się nad innymi stwierdzająć że mój Bóg to zapewni mi miejsce w niebie zaś inni tkwią w błędzie i dla nich są odchłanie piekielne, kotły smoła i inne wymyśle turtury które to będą trwały po wieczność gdy moje katolicko- chrześcijańskie cielsko będzie wycierac sie o jedwabie w jakimś "rajskim hotelu".

Utnijmy te spekulacje czyja religia jest lepsza bo wszystkie są oparte na miłosci i poszanowaniu bliźniego.

Ja wyznaje jedną zasade według której dziele ludzi:

"są ludzie dobrzy i ludzie źli" i to jest moja religia a co do Boga mam nadzieje że jeżeli będę ten dobry to nawet jak będę w nie tym wyznaniu co trzeba dla niego nie będzie to miało żadnego znaczenia bo on jest miłościa i nie zepchnie mnie w odchłanie wiecznego cierpienia bo się poprostu po ludzku pomyliłem.

pozdrawiam:

Sławomir

Edited by Slawomir

Share this post


Link to post
Share on other sites
Tireno
Ehhh, Tireno, przeczytaj najpierw uważnie Biblię, a później próbuj na jej temat dyskutować.

 

Kiedyś być może zechcę udowodnić sobie, że potrafię pogadać z kimś, kto mówi innym językiem, niż ja. Wtedy sięgnę po całą Biblię. Fragmenty, z tym, który zaprezentowałaś włącznie znam z lekcji religii, j. polskiego, kościoła i czytania z własnej inicjatywy.

 

Bóg dobrze wiedział, że Hiob będzie mu wierny. Dla ułatwienia poniżej jeden z początkowych sigli Księgi Hioba:

"Zdarzyło się pewnego dnia, gdy synowie Boży udawali się, by stanąć przed Panem, że i szatan też poszedł z nimi. I rzekł Bóg do szatana: <<Skąd przychodzisz?>> Szatan odrzekł Panu: <<Przemierzałem ziemię i wędrowałem po niej>>. Mówi Pan do szatana: <<A zwróciłeś uwagę na sługę mego, Hioba? Bo nie ma na całej ziemi drugiego, kto by tak był prawy, sprawiedliwy, bogobojny i unikający grzechu jak on>>. Szatan na to do Pana: <<Czyż za darmo Hiob czci Boga? Czyż Ty nie ogrodziłeś zewsząd jego samego, jego domu i całej majętności? Pracy jego rąk pobłogosławiłeś, jego dobytek na ziemi się mnoży. Wyciągnij, proszę, rękę i dotknij jego majątku! Na pewno Ci w twarz będzie złorzeczył>>.

Rzekł Pan do szatana: <<Oto cały majątek jego w twej mocy. Tylko na niego samego nie wyciągaj ręki>>. I odszedł szatan sprzed oblicza Pańskiego."

Hi 1, 6-12

 

To znaczy, że Bóg nie chciał, żeby Szatan (dlaczego nie stosujesz wielkiej litery, podczas, gdy nawet głupie "Pan" piszesz wielką, a nie jest imieniem?) dalej go dręczył i wyrzucał mu to. Tak, Bóg był zarozumiale pewny i jak to "bywa" w świętych księgach, właśnie on miał rację. Ale nie miał absolutnej pewności, nie odprawił Szatana, pokazując mu w formie projekcji myśli to, co niby wiedział o Hiobie, że pozostanie wierny. Po co toczył tą głupią rozgrywkę, skoro wiedział, czego się może spodziewać po Hiobie? Może on wie wszystko, ale nie tworzy losów? A może ta rozgrywka była częścią jego planu, który sobie ustanowił w siódmym dniu, kiedy się nudził?

 

Toż samo się tyczy tematu Sodomy i Gomory oraz ludu za czasów Noego.

Przeczytaj Biblię, a nie tylko jej "streszczenie", a dowiesz się dlaczego.

 

O Sodomie i Gomorze wiemy tylko tyle, że żyli tam grzeszni ludzie, a Bóg, jako "sędzia sprawiedliwy" musiał ich ocenić tak, jak sobie zasłużyli. Bla bla bla. Szkoda, że nie zesłał ognistego deszczu na niegdysiejszy Watykan, kiedy tłuści papieże ze swoimi równie dobrze zadbanymi kardynałami i innymi "świętymi" ludźmi balowali, płodzili dzieci (które zresztą niekiedy utrzymywali), robili interesy i organizowali krucjaty i wojny za pieniądze ciemnego ludu. Według mnie to było nawet gorsze od Sodomy i Gomory, bo te pasożyty żerowały też na ludziach spoza granic swojego państwa.

Z ludem Noego jest ciekawsza sytuacja, jak z ludem Lota. A co by było, gdyby Noe nie lubił któregoś ze swoich dzieci i zostawił je na ziemi? Co by było, gdyby Lot, lub Noe wziął ze sobą nierządnice i uratował od katastrofy? Bóg by wziął takie i powyrzucał za pokład? Odpowiesz, że ukarałby Noego/ Lota. Albo że jego wyroki są niezbadane.

A ja powiem tylko jedno - wystarczyło, że powstała elektronika, internet, prasa, media i pochowali się prawie wszyscy "prorocy", Bóg prawie przestał robić cuda, w ogóle nie słyszymy już o deszczach ognia, krzyku zastającym ludzi w swoich domach twarzą do ziemi o świcie i innych tego typu rzeczach. Od dawna już nikt nas nie moralizuje, nie dotyka nas "boży palec". Czemu? Większość (mam nadzieję, że nie całość) z tego, w co wierzysz zostało wymyślone, a to, czego nie udało się obalić myślącym ludziom, nie "zaginęło", nie zmieniło swojego brzmienia na bardziej wiarygodne, nie było poprawiane.

Nie znam żadnego "streszczenia" Biblii, nie traktuj mnie głupimi ironicznymi zagraniami, bo nie lubię, jak ktoś robi ze mnie idiotę, kiedy nie bardzo powinien. Wiem mniej, niż Ty? Ok, pewnie racja, ale niektóre moje pytania wprowadzają Cię w zakłopotanie, a w takiej sytuacji nie robi się z dyskutanta durnia, bo może okazać się, że nim nie jest, a ja takie zagranie uważam za... hmm, albo genialne, albo prymitywne, w każdym razie niepotrzebnie irytujące.

 

Tu znowu mylisz działanie Boga i działanie szatana. Mylisz, albo celowo mieszasz.

 

Nie. Po prostu oceniam to spoza całego tego syfu nie upiększając jednych postaci na siłę, drugie na siłę obrzucając gównem. Te babcie, fanatyczki to według Ciebie pomiot szatana, co? Papieże pojmujący nie tak jak należało święte pisma, księża pedofile i biskupi ich chroniący zamiast ujawniać i wywalać - to samo. To, co cacy, to Bóg, a to, co nie cacy to szatany i poganie? A wiesz, że nie wszyscy święci, których znasz, byli tacy święci, jak się o nich pisze? W ogóle zacząć należy od tego, że nie wszyscy istnieją, ale szczegół.

 

Tak czy inaczej sam przyznajesz, że skorzystałeś jedynie z "ochłapów" jakiejś wiedzy.

Piszesz o czymś, o czym nie masz praktycznie pojęcia. Dotykasz tematów natury teologicznej nie mając praktycznie żadnej wiedzy, tak jakbyś chciał zabrać się do skomplikowanej operacji nie znając podstaw anatomii.

Sięgnij do materiałów źródłowych, poznaj temat.

 

Wszyscy mamy do dyspozycji jedynie ochłapy. Jeśli wierzyć w takiego Boga, za jakiego się podaje, to on ma w swojej wszechwiedzącej głowie o całą nieskończoność więcej, niż my. Wyobrażasz sobie nieskończoną doskonałość myśli? Jeśli Ty uważasz, że wiesz o wiele więcej, niż ja (o więcej niż mogła dać różnica wieku między Tobą, a mną), to Ci współczuję. No chyba, że jesteś z swoim Bogiem jedno i wiesz tyle, że powinniśmy klękać, odczytując Twojego posta.

To, że nie mam żadnej wiedzy, to jawne oszczerstwo! Oszczędź sobie malowniczych porównań. Przeczytałaś zaledwie jednego posta, którego napisałem i już twierdzisz, że nie mam żadnego pojęcia o temacie. Siedemnaście lat żyję już w tej rzeczywistości, co nieco widziałem, wiele kłamstw ciśniętych prosto w oczy przez katolików, wiele ich działań opartych na fałszywych prawdach objawionych, które po chwili obracały się w proch, hipokryzję codziennego życia nibyświętych ludzi, wiernych, których wiara opiera się na strachu i niezrozumieniu świata, narzucanie innym swojego punktu widzenia, inne doświadczenia w moim krótkim życiu też się przewinęły. Pewnie jeszcze poczytam o tym, póki co, wolę siebie nie męczyć takimi rzeczami, po przeprawie z Koranem mam na razie zupełnie dość monoteistycznych wizji, poza tym, i tak mam lekcje religii, a w domu nieraz ścieram się na tym tle z mamą, myślę, że lepiej, jak sięgnę po tą lekturę za rok, dwa, albo więcej, jak już odpocznę nieco od całego tego mono-światka.

Nie uważaj się za nie wiadomo kogo przez to, że masz większą wiedzę w tym temacie, niż ja (ale według mnie, i tak ograniczoną swoim punktem widzenia i przekonaniem o jego słuszności)

Share this post


Link to post
Share on other sites
siloam
Utnijmy te spekulacje czyja religia jest lepsza bo wszystkie są oparte na miłosci i poszanowaniu bliźniego.

To żart? Św. Augustyn napisał wprost, że mu przez głowię nie przechodzi myśl, że ktokolwiek może podzielać tak głupi pogląd. Myślisz, że wszystkie religie są oparte na tych samych wartościach i w takim samym stopniu? To dowiedz się np. że muzułmanie nie mogą dawać jałmużny niemuzułmanom. Nie mówiąc już o miłości bliźniego w satanizmie magicznym. Chrzanisz od rzeczy, że aż głowa boli jak się to czyta. Widać, że nie znasz historii i w ignorancji rzucasz hasło "prawda historyczna" nie mając o niej pojęcia.

 

organizowali krucjaty i wojny za pieniądze ciemnego ludu.

Powinieneś im dziękować, bo gdyby nie krucjaty i Lepanto to już pewnie wołałbyś "Allach Akbar" i wierzył w raj na poziomie orgii seksualnej.

Edited by siloam

Share this post


Link to post
Share on other sites
Buddha
Powinieneś im dziękować, bo gdyby nie krucjaty i Lepanto to już pewnie wołałbyś "Allach Akbar" i wierzył w raj na poziomie orgii seksualnej.

skoro "potężny, jedyny, powszechny i prawdziwy" Kościół jest już tak słaby że aby zachować status quo musi twierdzić że 90% Polaków to katolicy, choć ponad połowa z nich ma kościół gdzieś, nie wierzy w osobowego boga, popiera aborcję, eutanazje i seks przedmałżeński - to i islam w końcu by się ucywilizował :D

 

cóż większość katolików wierzy (o ile wierzy :P) w raj na poziomie chmurek, harf i hymnów :P a woła "Zdrowaś Mario" - ja tam wolę po drugiej stronie uczestniczyć w orgiach seksualnych niż wyć ku chwale jakiegoś tam boga.

 

Co do miłości bliźniego to fakt - Tireno się zagalopowała - trzeba pominąć kilka religii i kika sekt. Ale co do zasady ma rację - jest tyle religii, podobnych i niepodobnych do siebie i nie ma ŻADNYCH dowodów na to że jedna jest lepsza od drugiej (nawet jeśli nie jest oparta na miłości bliźniego)

Share this post


Link to post
Share on other sites
Kaos
Nie mówiąc już o miłości bliźniego w satanizmie magicznym.

 

Tak bo satanistyczny rytuał łaski to sroce spod ogona wypadł. Znów wypowiadasz się na tematy których nie znasz. Bo szatan reprezentuje szacunek dla osób godnych miast marnować uwagę na psychicznych wampirów.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Slawomir

Powinieneś im dziękować, bo gdyby nie krucjaty i Lepanto to już pewnie wołałbyś "Allach Akbar" i wierzył w raj na poziomie orgii seksualnej.

 

Czytając twoje wypowiedzi żeczywiście bym podziękował bo znów za kilka lub kilkaset lat jakis papież będzie przepraszał w imieniu katolików za ludzi twojego pokroju którym mimo młodego wieku "rośnie mocherowy beret" zaś nawracają siekąc krzyżem na prawo i lewo. Czy oby na pewno nie masz jakiejś pomroczności jasnej lub nie masz cudownych okularów które powoduja że wszędzie widzisz szatana i demony.

Więcej chrześcijańskiego miłosierdzia i tolerancji dla poglądów innych bo nigdy nie wiesz czy aby nie modlisz się do tego samego Boga co oni, tylko oni się tym nie chwalą i nie używają krzyża jak pałki z prądem.

"Więcej pokory ześlij mi Boże bo grzeszę słowem i nie poszanowaniem bliźniego"- od dziś to powinna być twoja modlitwa wznoszona do Boga w nadzieji że cie wysłucha i ześle opamietanie.

Pozdrawiam:

Sławomir

Edited by Slawomir

Share this post


Link to post
Share on other sites
Tireno
Powinieneś im dziękować, bo gdyby nie krucjaty i Lepanto to już pewnie wołałbyś "Allach Akbar" i wierzył w raj na poziomie orgii seksualnej.

 

A co przyczyniło się do wzrostu fanatyzmu w islamie, choć jego poziom i tak był już nie do wytrzymania? Krucjaty. Muzułmanie musieli zewrzeć szeregi, ich immamowie musieli nacisnąć znów do głów ciemnego ludu stek świętych bzdur, przypomnieć w zdecydowany sposób o Koranie, który formuje takie a takie postawy. Nie powiesz mi chyba, że oni są tacy, a tacy, bo tak. Mocno w coś wierzą, a to, w co wierzą, niesie ze sobą mnóstwo zabobonu. W tym zabobonie mieści się wizja napalonego proroka (tak jak Jezus nie miał żadnych kobiet, lub miał jedną, Mahomet miał kilka żon, o nałożnicach nie czytałem, ale być może też się przewinęły) o niebie pełnym rozkoszy cielesnych.

A spójrz na to od tej strony - widziałeś gdzieś muzułmańską dziwkę? Ja o muzułmańskich dziwkach nie słyszałem. Kobiety mają niski status w społeczeństwie, ale mają zapewnioną opiekę od mężczyzn (tak, czasami ta opieka jest w istocie terrorem w własnym domu, ale to już od człowieka zależy). To, że nie dają jałmużny na inne wyznania, to chyba ich rozsądna taktyka. Chrześcijanin, przebywając wśród nich, podlega ich zasadom i nie czuje się swobodnie, zresztą tak jak poganin, buddysta, czy ateista. Nie wiem, jak wygląda świat muzułmański od wewnątrz, ale od zewnątrz wydaje mi się zwartym szykiem, którego nikt nie rozbije. Inne religie mają upaść i niech się szerzy wiara w Allacha, ich nie obchodzi, czy jakiś poganin padnie pod ich płotem, czy na końcu świata, to jego przeznaczenie, jeśli nie uwierzył w Allacha. Taka jest ich wiara. Inna niż Twoja. Nie gorsza, nie lepsza - inna.

Nie będę dziękował nikomu, kto decyduje za mnie, w dodatku decydując tak, jak ja bym nigdy nie zrobił. I mam w głębokiej pogardzie dużą większość papieży przez wzgląd na to, jakimi byli ludźmi i jak wypełniali swoje zasady. Co za różnica, czy wołałbym "Allach Akbar", czy "Ojcze nasz", skoro po powrocie do domu i tak myślałbym tak, jak myślę dzisiaj. Mogliby mnie wykryć, mogliby ścigać i ostatecznie spalić na stosie, albo ukamienować, ale moja osoba i to, jak by ją potraktowano, zrodziłaby zapewne wątpliwości wśród zwartych dotąd szeregów. A za darmo bym krwi nie dał, zapewniam. Nienawidzę rządzących, którzy osiągają swoje cele przez przewracanie swoich poddanych na twarze i gięcie ich karków na siłę, zamiast rozsądnie wykorzystywać funkcjonujące mechanizmy i tendencje wśród ludu.

 

Buddha, chyba pomyliłeś mnie z innym użytkownikiem forum. Ja jestem on, nie ona.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Buddha

Przepraszam Cię Tireno. Jestem tu nowy. Napisałem z rozpędu. Wybacz.

 

A spójrz na to od tej strony - widziałeś gdzieś muzułmańską dziwkę? Ja o muzułmańskich dziwkach nie słyszałem.

no to nie do końca tak: prostytucja podobno wśród muzułmanek istnieje i to dość mocno zwłaszcza w Turcji, Niemczech i teraz w Iraku.

 

Nie będę dziękował nikomu, kto decyduje za mnie, w dodatku decydując tak, jak ja bym nigdy nie zrobił. I mam w głębokiej pogardzie dużą większość papieży przez wzgląd na to, jakimi byli ludźmi i jak wypełniali swoje zasady. Co za różnica, czy wołałbym "Allach Akbar", czy "Ojcze nasz", skoro po powrocie do domu i tak myślałbym tak, jak myślę dzisiaj. Mogliby mnie wykryć, mogliby ścigać i ostatecznie spalić na stosie, albo ukamienować, ale moja osoba i to, jak by ją potraktowano, zrodziłaby zapewne wątpliwości wśród zwartych dotąd szeregów. A za darmo bym krwi nie dał, zapewniam. Nienawidzę rządzących, którzy osiągają swoje cele przez przewracanie swoich poddanych na twarze i gięcie ich karków na siłę, zamiast rozsądnie wykorzystywać funkcjonujące mechanizmy i tendencje wśród ludu.
Święta :P Prawda!

Share this post


Link to post
Share on other sites
HellVard

Powinieneś im dziękować, bo gdyby nie krucjaty i Lepanto to już pewnie wołałbyś "Allach Akbar" i wierzył w raj na poziomie orgii seksualnej.

 

A słyszałeś o Krucjacie Dziecięcej? To był faktycznie świetny sposób na powstrzymanie ekspansji muzułmańskiej, doprawdy, nie ma to jak pomysłowość chrześcijańskich duchownych. Nie martw się, na pewno nie krzyczelibyśmy "Allach Akbar". Przecież na Krucjaty nie jeździło całe rycerstwo, większość pozostała na kontynencie, więc dlaczego wyrzynali się z Muzułmanami w Ziemi Świętej? A tak, faktycznie. Ziemia Święta. No przecież kawałek terenu po którym stąpał Jezus jest ważniejszy niż życie tysięcy ludzi po jednej i po drugiej stronie. Dlaczego tak się przejęli zajęciem Jerozolimy przez Muzułmanów? A o nadstawianiu drugiego policzka nie słyszeli? Zaraz, kto to powiedział... O, zdaje się, że sam Jezus Chrystus. No proszę. No ale oczywiście to nie dotyczy plugawych innowierców heretyków i pogan, tych to najlepiej spalić na stosie ku bożej chwale, prawda?

Share this post


Link to post
Share on other sites
pawel116
Witam!

Palenie na stosie chrześcijanek posądzonych o czary to szczyt satanizmu w chrześcijaństwie!

 

Sławomirze, chyba pomyliłeś krucjatę z inkwizycją. Krucjaty w historii to tzw. "wyprawy krzyżowe", czyli najazdy na pogańskie plemiona i nawracanie ich na wiarę katolicką z użyciem siły. Natomiast inkwizycja to właśnie uśmiercanie (przez palenie na stosie) czarownic, wiedźm i innych im pokrewnych, uznawanych wówczas (jak zresztą i teraz) za wysłanników szatana.

 

Ale zgadzam się z postawioną przez Ciebie tezą w 100%. Jaki kto by nie był - czy to będzie czarownica czy złodziej czy morderca - to Kościół powinien ich szanować... Nawet jeśli sprzeciwiają się naukom przez niego głoszonym. Poza tym religia powinna uczyć miłości do bliźniego (bliźniego w sensie każdego człowieka, nie tylko - jak u Żydów - wyznawcę tej samej wiary), a nie zachęcać do jego prześladowania... Od wymierzania sprawiedliwości są sądy a nie Kościół.

Edited by pawel116

Share this post


Link to post
Share on other sites
pawel116

I jeszcze jedno - na jakiej podstawie twierdzicie, że kropidło wywodzi się od penisa?....

Share this post


Link to post
Share on other sites
asembler

Odkopałeś temat sprzed roku, w zamian za to dostajesz nagrodę złotej łopaty ;)

Share this post


Link to post
Share on other sites
HellVard

Qrcze, ubiegłeś mnie :P Miałem napisać to samo ;D

Share this post


Link to post
Share on other sites
HellVard

Oczywiście, że nie, archeologia to bardzo ciekawa gałąź nauki ;)

Share this post


Link to post
Share on other sites
Ulf
Odkopałeś temat sprzed roku, w zamian za to dostajesz nagrodę złotej łopaty ;)

 

... i platynowego kropidla :D

Share this post


Link to post
Share on other sites
HellVard

Hehe ze złotym mogą być problemy, ale może znajdziesz na forum kogoś, kto obdaruje Cię zwykłym ;D

  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
infedro
Hehe ze złotym mogą być problemy, ale może znajdziesz na forum kogoś, kto obdaruje Cię zwykłym ;D

 

hmm... Hall, czy Ty jeszcze jesteś Sobą... ;]^

- bo jeśli Tak... to nawet nieżle Ci to Wychodzi... rocej...;P^

 

 

---pozdrawionka... infedro :)^

Share this post


Link to post
Share on other sites
HellVard
hmm... Hall, czy Ty jeszcze jesteś Sobą... ;]^

- bo jeśli Tak... to nawet nieżle Ci to Wychodzi... rocej...;P^

 

 

---pozdrawionka... infedro :)^

 

Zawsze jestem sobą, nigdy nie byłem nikim innym. Przecież po wymienieniu między sobą "kilku" postów, nie możemy powiedzieć, że się do końca znamy, góralu ;)

Share this post


Link to post
Share on other sites
infedro
- Zawsze jestem sobą, nigdy nie byłem nikim innym.

- Przecież po wymienieniu między sobą "kilku" postów, nie możemy powiedzieć, że się do końca znamy, góralu ;)

 

hmm... iowszem powiedzieć nie mozemy :P

- ale pomysleć nikt nam nie zabroni przecież, raczej... nooo(?) chyba ze EGO... ;]^

 

 

 

--- Szerokich Snów... infedro :)

Share this post


Link to post
Share on other sites
pawel116

infedro Ty lepiej mnie wybadaj a nie będziesz Halla podscypywał rocej :D

Edited by pawel116

Share this post


Link to post
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now

×
×
  • Create New...