Jump to content

Lalki voodoo. Działają? Pozytywne czy negatywne?


Iva_
 Share

Recommended Posts

Witam!

Chciałabym zapytać o kilka spraw dotyczących laleczek voodoo.

No więc, wczoraj przypadkiem trafiłam na ten temat i od tamtej pory zastanawiam się nad prawdopodobieństwem tej sprawy. Wszędzie piszą, że to prawdziwe i raczej niebezpieczne. Dziś trafiłam na to forum i stwierdziłam, że zapytam.

No, a więc.

-Czy uważacie to za prawdę?

-Czy pozytywne są tak samo niebezpieczne?

-Czy można zrobić pozytywną, ale tak żeby działała na mnie?

-Jak ewentualnie wykonać takową?

-Czy ona jest tak samo niebezpieczna jak te negatywne?

 

Dziękuję z góry za odpowiedź choćby na jedno pytanie z tych podanych u góry. ^^

Link to comment
Share on other sites

Guest Papa Midnite

Laleczki mimo tego, że amerykańskie filmidła zrobiły swoje nie są domeną wyłącznie voodoo,aczkolwiek tam ta tradycja jest żywa i barwna,mówiąc ściślej powszechna.

Rozbijanie tego na prawidła magiczne,zasady,katalizator,uważam za zbędne i nie ma co o tym mówić.Upraszczając laleczka ma reprezentować osobę, na którą będą odprawiane czary, ew.może być to fetysz, lub lalka duchowa swoisty rodzaj chowańca,ducha opiekuńczego,lub reprezentująca bóstwo. Jednak jak domyślam chodzi o zastosowanie czysto magiczne i to powszechne.

 

Uniwersalna zasada jest taka, że lalka reprezentuje cel. Jest pośrednikiem pomiędzy mikro i makro. Działając na skali mikro na lalkę, osiągamy rezultat w skali makro. Działania w tym zakresie są proste,krzywdzenie,przeklinanie bądź uzdrawianie. Stosujemy do tego najczęściej igły,a lalka jest najczęściej robiona z materiału.Wystarczy do tego silna wola by ukierunkować już moc.Jednak ułatwia używanie pewnych osobistych rzeczy,zdjęć, włosów, paznokci, osoby na którą mamy oddziaływać. W tradycji hoodoo, bardzo pragmatycznej, dochodzą lalki do wygrywania rozpraw sądowych ,krzywdzenia na rozmaite sposoby, pozbywanie się koszmarów, czary miłosne.

 

Laik zawsze może próbować taką wykonać, używając jakiegoś przepisu, aczkolwiek jest to skomplikowana sprawa mimo powierzchownej prostoty.

Link to comment
Share on other sites

Guest User2

To ja bardziej prościej odpowiem choć tylko w moim własnym zdaniu a nie innych:

 

"-Czy uważacie to za prawdę?" - tak

 

"-Czy pozytywne są tak samo niebezpieczne?" - tak. Witaminy są pozytywne, lecz jeśli się nadużyje ich może to się "czkawką" odbić. Podstawa to umiar jak i w dobrym tak i w złym. Wszystko powoduje swoje skutki widoczne niekoniecznie w krótkich odstępach czasu.

 

"-Czy można zrobić pozytywną, ale tak żeby działała na mnie?" - tak

 

"-Jak ewentualnie wykonać takową?" - nie mam pojęcia. Nie znam się na tej dziedzinie. Moje poglądy są bardzo ogólne.

 

"-Czy ona jest tak samo niebezpieczna jak te negatywne?" - tak. Jest to narzędzie, które nieumiejętnie wykorzystywane odbić się może negatywnie w którymś momencie.

Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.
Note: Your post will require moderator approval before it will be visible.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

 Share

×
×
  • Create New...