Jump to content

Powtarzająca się dziwna wojna!


sweetmadwomen
 Share

Recommended Posts

Witam wszystkich! Dzisiaj śnił mi się bardzo dziwny sen- o wojnie zwierząt i ludzi ale nie przeciw sobie tylko zwierzęta i ludzie walczyli razem tylko niektórzy ludzie i niektóre zwierzęta były przeciw nam <niektóre zwierzęta były bardzo dziwne> , uczestniczyłam w niej, moi kompani i ja chroniliśmy jakiś posąg, w tym śnie uświadomiłam sobie że mi się to już kiedyś śniło i że moja "drużyna" wygra. nie dokończyłam snu bo się obudziłam. Proszę o interpretację. Pozdrawiam wszystkich

Link to comment
Share on other sites

Wojna zaczęła się w parku który jest niedaleko mojego domu <tam król przeciw któremu walczyliśmy zabił jedną babe która była po mojej stronie, której kazał coś powiedzieć, ona chyba powiedziala mu co chciał wiedzieć i ją zabił>, a później była w podziemiach jakby. Nie mam pojęcia jakie to były zwierzęta nie pamiętam <może pare jakby kotów i takich jak w filmie "labirynt fauna" reszty nie pamiętam>. Koty niektóre i inne walczyły ze mną i innymi ludźmi, a reszta przeciw nam. Moimi kompanami byli jak wcześniej napisałam niektórzy ludzie i właśnie te jakby koty. Walczyliśmy przeciwko królowi i jego poddanym. Posąg który był dla nas ważny był wysoki i dziwny trochę <jak u buddystów (nie jestem tego wyznania)> moi kompani i ja bardzo się staraliśmy aby nie strzelano w ten posąg, chociarz nie wiem czemu go broniliśmy. Te niektóre jakby koty po mojej stronie a te fauny po stronie króla były.

Link to comment
Share on other sites

Ostatnio nie miałam żadnych kłutni z ojcem chociarz czsem mam. A z ludźmi ze szkoły mam dobre relacje <chodze do 1 gim.> chociarz prawie wszyscy są nowi

Link to comment
Share on other sites

Guest
This topic is now closed to further replies.
 Share

  • Similar Content

    • cyberahmed
      By cyberahmed
      Witam,
       
      Proszę o pomoc w interpretacji snu, który w pierwszej części zaczął się od wojny a raczej jej świadomości, że się zbliża do mnie front tej wojny. Wiedziałem że się zbliża i dla tego aby jej uniknąć postanowiłem się schronić u mojego przyjaciela którego w realnym świecie nie widziałem z 20 lat. Ostatecznie udało się do niego dotrzeć i wszystko skończyło się dobrze bo nic mi się nie stało. Ponadto nie odczuwałem strachu bo wiedziałem, że będę bezpieczny.
       
      Druga część snu dzieje się w takiej dużej ubikacji gdzie było bardzo dużo sedesów. Ja natomiast nie wiedzieć czemu chodziłem od jednego do drugiego i zaglądałem do nich a tam były ludzkie kupy. Nie pamiętam dokładnie ale chyba próbowałem je spłukać a one się nie dawały się spłukiwać. Te sedesy były takie czyste i białe a kupy takie normalne nazwijmy je "zdrowe".
       
      Proszę o pomoc :-)
    • greenheels
      By greenheels
      Ostatnio sniło mi się, że z moim chłopakiem szliśmy na urodziny dziecka jakichś znajomych, które ubóstwiałam, prezent, który daliśmy bardzo nie spodobał się rodzicom, więc w kłótni wyszliśmy od nich. Gdy byliśmy na zewnątrz minęło nas kilka wozów wojskowych i z jednego wyskoczyli amerykańscy żołnierze, i jeden kucnął za nami i strzelał z karabinu, który oparł o moją nogę(siedziałam na kolanach mojego chłopaka, który jest na wózku). Po czym powiedział, żebym się nie bała, bo on nie chce nam nic zrobić, i że teraz możemy uciekać, więc uciekliśmy do jakiejś grupy harcerzy i z nimi do lasu. Nagle wokół nas zgromadziło się kilku starszych mężczyzn i zaczęło mówić, że to już czas, i mój chłopak pocałował mnie i powiedział, że mnie kocha i tu się mną zaopiekują i odjechał. Okazało się, że miał być jakimś kamikaze, bo chłopaka na wózku nikt nie podejrzewa i dzieki temu mieliśmy wygrać i zakończyć wojne. Ja chciałam go dogonić i zatrzymać, ale nie dałam rady i błądziłam między ludźmi w tym lesie łudząc się, że to nie dzieje się na prawdę, bo on nie zostawiłby mnie samej i szukałam jego, żeby mu powiedzieć, że go oszukali i wcale się mną nie zajmują i jestem sama, bo nikogo z mojej rodziny tez nie ma i byłam przerażona i na niego wściekła, że jest takim egoistą i mnie samą zostawił i to ja będę cierpieć bez niego, bo bez niego nie dam sobie rady itd.
      Bardzo proszę o interpretację
    • Ewcia000
      By Ewcia000
      Witam.
      Niedawno śnił mi się bardzo dziwny sen. Pamiętam z niego prawie wszystko. Byłam z koleżanką na spacerze, słoneczny dzień. Nagle zauważyłyśmy jak coś spada z nieba. Jakby jakaś kometa, może rakieta... Zrobiło się nagle ciemno na niebie i pojawiła sie chmura ognia. Zaczęły spadać jakieś odpadki. Wszyscy uciekali. Było to na takiej polanie. Panika ogólna, jasne niebo trawa taka zieloniutka. Wszystko ucichło i nagle zza horyzontu wyłonił się wielki czołg. Otaczało go jasne światło, oślepiające. Zaczął " wciągać " ludzi. Nie udało mi się ucieknąć. Znalazłam sie w jakimś pokoju. Przedemną narzędzia. Jakiś nóż, pistolet, kije, gilotyna. Miałam przejść jakiś test. Mianowicie ogólnie byłam skazana na śmierć. Ale dostałam taki myczek, że puszczą mnie wolno jak zabije kogoś innego. Ja z zapałem pomyślałam, nic trudnego. Przeżyje. Super. Przyszło do wybierania narzędzia. Zaczełam się wahać. Stwierdziłam , że jak wszyscy wybiorą zamordowanie drugiej osoby i odzyskają wolność to same szumowiny zostaną na świecie. Wybiją wszystkich dobrych. ( nie wiem dlaczego w tym śnie znałam przyczynę tych porwań, zabierali tylko tych złych... reszta normalnie żyła) Nie chciałam tego zrobić, chociaż jedną osobę ocalę. Sprzeciwiłam się i wybrałam sobie gilotynę. Dla siebie. Po czym nagle znalazłam sie na wolnosci, pod blokiem. Biegłam do domu , powoliwybudzając się ze snu.
      Mogłby mi ktoś pomóc w zrozumieniu tego snu? Z góry dziękuje.
    • Takarim
      By Takarim
      Witam, bardzo proszę o interpretację tego snu, często udaje mi się zapamiętać to co mi się śniło, ale mało kiedy coś tak bardzo mnie niepokoi (może i bez powodu).
       
      Byłem na jakimś polu, wydaje mi się, że było coś na nim zasiane, jakieś zboże. Miałem przeczucie, że jestem w pobliżu granicy z Rosją. Po przejściu pewnego dystansu zauważyłem kilka dział jakby za granicą i jedno z nich wystrzeliło rakietę, widziałem jak powoli odrywa się i leci na terytorium Polski, miałem poczucie jakby to był początek wojny. Po chwili przeniosłem się w okolice mojego domu rodzinnego i widziałem jak ta rakieta wbija się w ziemię i wybucha raniąc i zabijając przy tym żołnierzy, udało mi się uratować jakąś kobietę (wydaje mi się, że jej wcześniej nigdy nie widziałem, albo nie mogę sobie przypomnieć kto to był). Po jakimś czasie oglądałem "wynik" wybuchu, ponieważ myślałem, że to bomba atomowa zdziwiłem się, ze nie pozostawiła po sobie spustoszenia, budynki obok wybuchu były nietknięte, a ziemia ledwo zmieniona, a jednak zginęło wiele ludzi. Byłem tym bardzo zdziwiony i tak skończył się ten sen.
      Ogólnie w trakcie snu byłem przepełniony niepokojem, miałem przeczucie jakby faktycznie zaczęła się wojna, a po przebudzeniu sprawdziłem czy podobne zdarzenie nie miało faktycznie miejsca, nawet teraz jak o tym myślę, to odczuwam strach.
    • Crea2
      By Crea2
      Witam, bardzo proszę o interpretację snu.
       
      Sen miał miejsce na moim podwórku, lecz przeniósł się później do kraju w którym byłam w pracy na wakacjach. Zaczął się moją ucieczką przed rosjanami. Próbowałam gdzieś się ukryć, i wybrałam pobliski kurnik. Na początku nie zauważyłam, że ktoś tam jest. Zorientowałam się, że są ze mną trzej(?) mężczyźni i kobieta o blond włosach. Jeden z nich był staruszkiem, który gdy zaczął czesać moje włosy automatycznie zostałam zwolniona z kary śmierci - przynajmniej takie miałam poczucie. Jeden z mężczyzn wstał i wyszedł po to by rosjanie go zabili. Sen przenosi się do Norwegii, tam wraz ze znajomymi próbuję uciec lecz nie mam gdzie, chcę wyjechać, ale nie posiadam paszportu. Sen przenosi się do mojego miasta gdzie poznaję grupkę młodych ludzi którzy interesują się polityką, są przekonani, że nikt ich nie tknie. Kiedy zbliżają się rosjanie wszyscy zaczynają uciekać. Widzę matkę która bierze dziecko z bujanego krzesła, kładzie je do koszyka i przykrywa ten kosz kocem. Próbuję się ukryć w tym bujanym krześle. Wiem, że zaraz mnie dopadną i zabiją.
×
×
  • Create New...