Jump to content

Co sądzicie o NLP?


RozwojDuchowy1976

Recommended Posts

RozwojDuchowy1976

Co sądzicie o NLP, czyli Neuro Lingwistycznym Programowaniu? Macie jakieś doświadczenia z nim związane? Wiem, że ta część psychologii zyskuje coraz większe zainteresowanie na świecie. Niedawno znalazłem w sieci darmowy kurs o NLP w języku polskim (na http://www.abcnlp.info). Może są tu osoby, które zapisały się na ten kurs. Jeśli tak, to dajcie znać, co o nim sądzicie. :kotek:

Link to post
Share on other sites

Nie robiłam żadnego kursu NLP, ale dowiadywałam się na ten temat i uczyłam sama. O tyle pozytywne dla mnie, że rozwija pewną świadomość o grach praktykowanych przez ludzi (relacje międzyludzkie), poszerza horyzonty. W sam raz na początek :)

Link to post
Share on other sites
  • 4 weeks later...

NLP to całkiem porzyteczna rzecz jak dla mnie przydaje się w marketnigu i w życiu codzienym. Jeżeli dobrze się zrozumie zasady na jakich działa NLP to wtedy takrze można wpływać na ludzi w znacznie większym stopniu niż gdyby próbować rozmawiać i wspólnym temacie. Całkiem niedawno trafiłem na grupę osub która stosuje NLP i NLS do podrywanie ludzi przeciwnej płci i to zaskakującymi efektami mimo że nie maja niekiedy wyglądu antycznych bogów a wrzęcz przeciwnie. A i dzięki za ten link ja mam zamiar skożystać z tego szkolenia.

Link to post
Share on other sites

Jak dla mnie jest to sposób manipulacji ludźmi, obdzierania ich z wolnej woli. Czym innym jest racjonalne przekonywanie kogoś do swoich racji, a czym innym "pranie mózgu" naginając do własnych potrzeb.

 

Według mnie jest to bardzo niska forma oszustwa, zezwierzęcenia osoby, na której chcemy te techniki stosować. Potraktowania człowieka jako zaspokajacza swoich własnych potrzeb czy aspiracji.

Link to post
Share on other sites

Kaffko niewiesz nic na ten temat a się wypowiadasz jak to jest. Owszem zezwierzęcenie następije zawsze przeciez jak by na to nie patrzeć zeszliśmy z drzew na eiemię bedąć w pierwotnej formie małpami. czyli zwierzętami to jest nasza natura. I ona się odzywa ciągle. Ale co ciekawe nie masz całościowo racji, są osoby które tak wykozystują ta wiedzę do oszustw ale jest to bardzo znikomy procent. Są to akwizytoży sprzedawcy w sklepach biznesmeni i ludzie od reklam. Ale także są to Magicy iluzjoniści. Powiedz mi czy podoba ci sie jak taki iluzjonista wyciąga z kapelusza królika, znajduje wybraną przez ciebie kartę czy sprawia że drobne przedmioty lub nawet on sam lewitują. Napewno sprawia ci to radość, ale przecież to najniższej kategori oszustwo. Wręcz poniżej godności ludzkiej (a może i zwierzęcej kto to teraz tam wie), bo przecież iluzjonista wykożystuje cię i twoją wiarę w ludzi, by pokazać wszystkim jaki to on jest wspaniały i jakie cuda potrafi sprawić. Ale powiem ci coś od serca Ludzie chcą być OSZUKIWANI, oni tego PRAGNĄ. Przejdz się po mieście i spytaj każdego napotkanego człowieka Co sądzi o tym że iluzjoniści oszukują ludzi na scenie. A ja ci dam juz teraz odpowiedz prawdopodobnie za większośc tych napotkanych ludzi na twojej drodze, to że ich OSZUKUJĄ nie będzie miało dla nich żadnego znaczenia będzie się liczyło tylko to w jaki sposub tego dokonano i że zrobiono z tego przedstawienie artystyczne. Ja jestem takim artysta ale tylko podrywu, choć sobię zdaję sprawę z togo co potrafie zrobić samym gestem dłoni czy dobrze zbudowaną podsugestywna wypowiedzią. To jednak wiem że są ludzie któzy niechca być OSZUKIWANYMI któży wolą szczerość. NLP własnie tego uczy by jak to określiłaś OSZUKIWAĆ ludzi ale tylko tych któzy tego pragną. Więc może wróć do swoich PASJONUJĄCYCH senych ZŁUDZEŃ i zostaw tematykę która cie wogle nie interesujea wręcz brzydzi. A jezeli dotrwałas do konca tej wypowiedzi to mam dla ciebie pytanie czy się mną nie brzydzisz czy nie jestem dla ciebie złem które nalezy zniszczyć. Odpowiedź bedzie prawdopodobnie twierdząca a ty będziesz czuła się mocno oszukana.

Link to post
Share on other sites
bo przecież iluzjonista wykożystuje cię i twoją wiarę w ludzi, by pokazać wszystkim jaki to on jest wspaniały i jakie cuda potrafi sprawić. Ale powiem ci coś od serca Ludzie chcą być OSZUKIWANI, oni tego PRAGNĄ. Przejdz się po mieście i spytaj każdego napotkanego człowieka Co sądzi o tym że iluzjoniści oszukują ludzi na scenie.

 

 

Ja jestem takim artysta ale tylko podrywu, choć sobię zdaję sprawę z togo co potrafie zrobić samym gestem dłoni czy dobrze zbudowaną podsugestywna wypowiedzią.

 

 

Więc może wróć do swoich PASJONUJĄCYCH senych ZŁUDZEŃ i zostaw tematykę która cie wogle nie interesujea wręcz brzydzi. .

 

 

No już dość.

Odniosę się do każdego wyszczególnionego fragmentu twych wypowiedzi.

 

I. tu mówisz o iluzjonistach to jest ich zawód i wykonyują go najlepiej jak umią. I w tym wypadku się zgodze chcą być "oszukiwani", ale gdy wiedzą, że to fikcja i ma służyć tylko dla zabawy i polepszenia ich nastroju.

 

II. Zapytam się Ciebie.

Czy jesteś dumny, że wtaki właśnie sposób nakłaniasz płeć przeciwną do kontaktu z tobą?

Czyżbyś uważał, że nie ma w tobie nic atrakcyjnego, godnego zainteresowania się tobą, alatego stosujesz takie sztuczki?

 

III. Każdy ma prawo wypowiadać się gdzie, jak i kiedy chce przypominam o wolności słowa!

A ty nie masz prawa nażucać komuś co ma robić i gdzie może się wypowiadać.

Link to post
Share on other sites

Nezumi, po pierwsze - głęboki oddech.

 

Kaffko niewiesz nic na ten temat a się wypowiadasz jak to jest.

 

Nie skomentuję tego.

 

Owszem zezwierzęcenie następije zawsze przeciez jak by na to nie patrzeć zeszliśmy z drzew na eiemię bedąć w pierwotnej formie małpami. czyli zwierzętami to jest nasza natura.

 

Błąd logiczny.

 

Nie idziemy w stronę zezwierzęcenia, a według teorii Darwina - wyszliśmy od postaci zwierzęcej. To znaczy, że w tym momencie jesteśmy postacią bardziej rozwiniętą - a wracanie do formy zwierzęcej byłoby cofnięciem się w rozwoju. To na początek.

 

le co ciekawe nie masz całościowo racji, są osoby które tak wykozystują ta wiedzę do oszustw ale jest to bardzo znikomy procent. Są to akwizytoży sprzedawcy w sklepach biznesmeni i ludzie od reklam. Ale także są to Magicy iluzjoniści. Powiedz mi czy podoba ci sie jak taki iluzjonista wyciąga z kapelusza królika, znajduje wybraną przez ciebie kartę czy sprawia że drobne przedmioty lub nawet on sam lewitują. Napewno sprawia ci to radość, ale przecież to najniższej kategori oszustwo. Wręcz poniżej godności ludzkiej (a może i zwierzęcej kto to teraz tam wie), bo przecież iluzjonista wykożystuje cię i twoją wiarę w ludzi, by pokazać wszystkim jaki to on jest wspaniały i jakie cuda potrafi sprawić.

 

Przeinaczenie.

 

Idąc na pokaz iluzionistyczny przykładowo ja nie spodziewam się cudów, a rozrywki. Ponadto - sama nazwa mówi, że pokaz odnosi się do kwestii "iluzji" - toteż nikt tu nikogo nie oszukuje. To, co przed moimi oczyma podziwiam ze względu na kunszt iluzjonisty. Mam świadomość, że jest to "trik".

 

Ale powiem ci coś od serca Ludzie chcą być OSZUKIWANI, oni tego PRAGNĄ.

 

Znasz wszystkich ludzi, by wyprowadzać TAKIE uogólnienia? :)

 

A ja ci dam juz teraz odpowiedz prawdopodobnie za większośc tych napotkanych ludzi na twojej drodze, to że ich OSZUKUJĄ nie będzie miało dla nich żadnego znaczenia będzie się liczyło tylko to w jaki sposub tego dokonano i że zrobiono z tego przedstawienie artystyczne.

 

Wychodząc z pokazu iluzjonistycznego, widz ma świadomość, że to, co było przed nim, ma go tylko rozerwać. Nic na tym nie traci. Porównujesz to do kwestii dziewczyny, która czuje się zupełnie wykorzystana przez faceta, który stosował na niej techniki BEZ jej wiedzy i przyzwolenia? To dla Ciebie jest też przedstawienie artystyczne?

 

 

I ostateczne konkluzje:

 

Jaki inny przykład oprócz iluzjonistów (to taki ułamek, że to aż piękne), potrafisz jeszcze przytoczyć na obronę tego, o czym mówisz? W jakim innym przypadku NLP nie jest szkodliwe wobec osób, na jakich stosuje się te techniki?

 

Wybrałeś wyjątek tak marginalny pod względem problemu i na nim opierasz obronę? Oj, nie przygotowałeś się. :) I wreszcie:

 

A jezeli dotrwałas do konca tej wypowiedzi to mam dla ciebie pytanie czy się mną nie brzydzisz czy nie jestem dla ciebie złem które nalezy zniszczyć. Odpowiedź bedzie prawdopodobnie twierdząca a ty będziesz czuła się mocno oszukana.

 

Znaczy to był test stosujący założenia NLP na mnie? :)

 

Chyba nie wyszedł, prawda? ;)

Link to post
Share on other sites

Nezumi, a najgorsze jest to, że nie zdajesz sobie sprawy, że podczas tego szkolenia... Ty sam zostałeś w odpowiedni sposób "zaprogramowany". Aby wyzbyć w Tobie moralnych wyrzutów sumienia z tego co robisz, abyś był zadowolony z wyników - i abyś dalej "reklamował" te kursy. Teraz to widzisz?

Link to post
Share on other sites

Auro ja do niczego nie zmuszam z prostej przyczyny. Nienawidzę przymusu w jakiej kolwiek postaci. Kaffce tylko zaproponowałem zostawienie tego tematu skoro jej nie pasuje. W tamtym zdaniu nie znajdziesz żadnego słowa rozkazującego. A i samo zdnie jest tak zbudowanie by nie zmuszać a tylko zaproponować. Bedąc kobietą napewno zdajesz sobie sprawę że facet który jest mało interesujący nie wzbudzi w tobie żadnych emocji. Dzięki NLP sie to zmienia ten przeciętny facet który by nawet nie zwrócił twojej uwagi zaczyna samym tym że się pojawił na widoku wzbudzać twoje emocje. NLP to umiejętnośc ząglowania słowami, gestami i mową ciała. Samo to ma wzbudzać emocje bez żadnych iluzji. Jedyna iluzja jaka sie dzieje odbywa sie w waszych mózgach w waszej świadomości lub na stole gdy ktoś pokazuje jakąś sztuczkę magiczną. NLP w zależności do czego jest wykozystywane przybiera rózne formy. Ale zawsze ma jedna wspulna cechę jest to sztuka iluzji i perswazji. Iluzja móżbu odbywa się wtedy gdy to takie małe zwierzątko/dziecko zwane Id zamienia się w ogromną istotę i dochodzi ponad świadomościa i nadświadomoącia do głosu. To maleńkie cóś to nasze emocje, już dawno naukowcy stwierdzili że kobieta odbiera rzeczywistośc obiema półkólami a w szczegółności prawą odpowiadającą za emocje. Tym samym po przetwozeniu danych jakie napłyna do waszego ośrodka myślowego 80% to będą emocje a 20% logika.

Odpowiadając na twoje pytanie czy jestem z tego dumny odpowiem ci TAK. Bo dzięki temu poznaję nie tylko własne słabosci ale tez staję się bardziej otwarty na kontakty międzyludzkie i poznaję swój żeński pierwiastek.

Kaffko częściowo w odpowiedzi dla Aury dałem odpowiedż tobie ale nie na wszystkie zarzuty jakie przeciwko mnie wystawiłaś.

Ja, Ty czy kazdy inny człowiek jest ssakiem a więc zwierzęciem. Całkiem niedawno zeszliśmy z drzewa i stwozyliśmy nowa gałąź ewolucyjną tak zwanych istot rozumnych. Niestety ali ile by czasu mineło od tamtej przełomowej chwili pozostajemy ssakami (fakt myślącymi, delfiny tez myśla a jakoś się z tym nie obnoszą. Wszelkie naczelne tak samo.) i nie pozbędziemy sie tak łatwo cech zwierzęcych z naszego organizmu.

Dalej kolejny zarzut.

Ależ wy dobrze wiecie że się was oszukuje, bo jak niewiecie to ja sie zacznę zastanawiać gdzie się podziała ta sławetna kobieca intuicja która im zawsze prawde powie.

Tak ludzie pragna być oszukiwani. Oszustwo to takrze jedna z form rozrywek, to emocje wynikajace z tego że kogoś oszukano na jego oczach a on się jeszcze z tego dobrze bawił. Z uwodzeniem jest tak że wy kobiety lubicie jak się was podrywa ale niestety wiekszośc facetów robi zasadnicze błedy takie jak bycie na kazde wasze skinienie i usługiwanie wam oraz zasypywanie was komplemętami i drogimi prezętami (tu stwierdzę jedno że to się nie odnośi do wszystkich was ale tylko do większości bo ta mniejszośc boi sie odrzucenia przez partnera i jak tylko znajdzie sie ktos chętny okazać im względy to sie go łapią kurczowo i trzymaja byle by ich tylko nie odrzucił, i zażarcie twierdzą że nigdy nie zdradzą, co jest w bardzo wielkiej wiekszości całkowitą prawdą i chwała wam za to). Uwodzenie to sztuka iluzji to jest pokzanie wam kobietom to czego pragniecie zobaczyć i doświadczyć, ale w rzeczywistosci takie nie jest.

 

A w ostatnim mnie złapałaś :_okok:. Co mnie nieźle rozbawiło i jestem ci za to wdzięczny. Obiecuję że więcej nie będę takich rzeczy stosował na forum z dwu powodów po pierwsze bo obiecałem a po drógie bo bardzo cięzko jest wywołac emocje samym tekstem.

Link to post
Share on other sites
Z uwodzeniem jest tak że wy kobiety lubicie jak się was podrywa ale niestety wiekszośc facetów robi zasadnicze błedy takie jak bycie na kazde wasze skinienie i usługiwanie wam oraz zasypywanie was komplemętami i drogimi prezętami (tu stwierdzę jedno że to się nie odnośi do wszystkich was ale tylko do większości bo ta mniejszośc boi sie odrzucenia przez partnera i jak tylko znajdzie sie ktos chętny okazać im względy to sie go łapią kurczowo i trzymaja byle by ich tylko nie odrzucił, i zażarcie twierdzą że nigdy nie zdradzą, co jest w bardzo wielkiej wiekszości całkowitą prawdą i chwała wam za to). Uwodzenie to sztuka iluzji to jest pokzanie wam kobietom to czego pragniecie zobaczyć i doświadczyć, ale w rzeczywistosci takie nie jest.

 

Przykro mi Nezumi, ale nie znasz kobiet.

Nie znasz tych dojrzałych.

 

Owszem każdy człowiek odczuwa potrzebę bliskości drugiego człowieka.

Jest to jedna z podstawowych potrzeb społecznych.

 

Osoby słabe psychicznie trzymają się nieszczęśliwie tego felernego wybranka, ale nie są przy nim szczęśliwe.

Widzą to oszustwo i godzą się na nie, gdyż nie wiedzą, że jest wyjście z tej sytuacji.

Takich sytuacji jest bardzo wiele, gdyż nikt nie uczy jak radzić sobie z problemami psycho-społecznymi.

Link to post
Share on other sites
Auro ja do niczego nie zmuszam z prostej przyczyny. Nienawidzę przymusu w jakiej kolwiek postaci. Kaffce tylko zaproponowałem zostawienie tego tematu skoro jej nie pasuje. W tamtym zdaniu nie znajdziesz żadnego słowa rozkazującego. A i samo zdnie jest tak zbudowanie by nie zmuszać a tylko zaproponować..

 

Cyli to mam w/g cienie nazwać propozycją? (patrz niżej)

 

Kaffko niewiesz nic na ten temat a się wypowiadasz jak to jest.

 

Więc może wróć do swoich PASJONUJĄCYCH senych ZŁUDZEŃ i zostaw tematykę która cie wogle nie interesujea wręcz brzydzi..

 

Bo ja odebrałamn to ciut ninaczej, niż próbujesz mi wmówić.

 

Następna sprawa to

 

Bedąc kobietą napewno zdajesz sobie sprawę że facet który jest mało interesujący nie wzbudzi w tobie żadnych emocji. Dzięki NLP sie to zmienia ten przeciętny facet który by nawet nie zwrócił twojej uwagi zaczyna samym tym że się pojawił na widoku wzbudzać twoje emocje. NLP to umiejętnośc ząglowania słowami, gestami i mową ciała.

 

Odpowiadając na twoje pytanie czy jestem z tego dumny odpowiem ci TAK. Bo dzięki temu poznaję nie tylko własne słabosci ale tez staję się bardziej otwarty na kontakty międzyludzkie i poznaję swój żeński pierwiastek.

 

Zależy co masz na myśli "mało interesująścy" zewnętrznie?

Bo jeżeli tak, to przecież skoro jest inteligentny - a tacy są dla mnie interesujący i tu nie ma znaczenia wygląd (byle był ładniejszy od diabła hihihihi) to znajdzie odpowiedni sposób by zacząć konwersację.

 

A dzięki NLP z tego co piszesz "to umiejętnośc ząglowania słowami, gestami i mową ciała." Czyli dla mnie podrzędny teatr. Przedstawienie niskiego lotu.

 

"Odpowiadając na twoje pytanie czy jestem z tego dumny odpowiem ci TAK" - no tu już mnie rozbroiłeś zaraz skonam ze śmiechu! Z czego jesteś taaaki dumny?

ŻE uważając się za osobę nie godną zwrócenia na siebie uwagi umiesz przekonać do siebie kobiety, nie tym jaki jesteś i co masz do zaoferowania tylko tanimi jarmarcznymi sztuczkami skłaniasz je do zauważenia ciebie?

 

Tu mam dwa fragmenty i odniosę się do każdego z osobna.

 

A

Ależ wy dobrze wiecie że się was oszukuje, bo jak niewiecie to ja sie zacznę zastanawiać gdzie się podziała ta sławetna kobieca intuicja która im zawsze prawde powie.

Tak ludzie pragna być oszukiwani.

 

jak tylko znajdzie sie ktos chętny okazać im względy to sie go łapią kurczowo i trzymaja byle by ich tylko nie odrzucił, i zażarcie twierdzą że nigdy nie zdradzą, co jest w bardzo wielkiej wiekszości całkowitą prawdą i chwała wam za to). Uwodzenie to sztuka iluzji to jest pokzanie wam kobietom to czego pragniecie zobaczyć i doświadczyć, ale w rzeczywistosci takie nie jest.

 

I. Wiemy kiedy nas się oszukuje, ale ty nas osobiście nie znasz i nie wiesz czy pozwalamy się świadomie oszukiwać?

Ludzie pragną być oszukiwani?

Ja nie , może ty tak ale ja nie!

 

II. A co ty myślisz, że my jak te pijawki tylko czekamu na mężczyznę by bwbić się w jego ciało i wyssać mu krew?

Tu przesadziłeś na całego - wrrr a co ty myślisz, że nie mam nic lepszego do roboty tylko zamartwiać się jakiś tam mnie nie odrzucił?

Znam swoją wartość i bez żadnego NLP sobie radzę!

Zgodzę się z tobą, że uwodzenie jeszt sztuką, ale nie potrzeba do tego NLP mając w sobie to "coś"

 

A w ostatnim mnie złapałaś :_okok:. Co mnie nieźle rozbawiło i jestem ci za to wdzięczny. Obiecuję że więcej nie będę takich rzeczy stosował na forum z dwu powodów po pierwsze bo obiecałem a po drógie bo bardzo cięzko jest wywołac emocje samym tekstem.

 

Jak widać nie ciężki skoro cię rozbawiłam na tyle że jesteś mi wdzięczny!

Link to post
Share on other sites
Dama Trefl

W sumie to ja NLP zawsze uważałam, (może i błędnie) za coś korzystnego, co rozszerza świadomość i pracę mózgu. Nie wiedziałam,że może to być wykorzystane pod manipulację. Zawsze myślałam,że taki kurs jest podobny do kursu szybkiego czytania, czy uczenia się - rozszerza pracę mózgu.

Link to post
Share on other sites

Nie Damo, można NLP urzyć też do manipulacji.

Wszystko zależy od osoby, która stosuje tą metode.

Jeden wykożysta dla rozwoju, drugi do manipulacji.

Przykre, ale prawdziwe.

Link to post
Share on other sites
Dama Trefl

To prawda auro, ale ja tak zawsze uważałam,że można tym doskonalić siebie i swoje umiejętności, pomóc sobie, doświdczyć istotnych i przydatnych w sumie zmian. Porównałam je do tych dwóch odmniennych kursów,bo one też pomagają i doskonalą...

Link to post
Share on other sites

Damo Trefl,

 

niekoniecznie. Problemem nie jest to, że ta technika "może być użyta" do manipulacji - ona jest wykorzystywana obecnie w zasadzie tylko do tego. Jasne, są ludzie, którzy w NLP się szkolą, aby uzyskać własne szczęście, zmienić swoje nastawienie do życia na korzystniejsze, ale są wreszcie tacy, którzy się w tym szkolą, aby "odbić się" od kompleksów całego swego życia... I takich ludzi jest zdecydowanie więcej. Wystarczy spojrzeć na popularność przecież silnie stargetowanych "kursów uwodzenia" dla mężczyzn.

 

Problemem nie jest to, że NLP jest złe. Problemem jest to, że nauczanie NLP stało się "dojną krową" dla zarabiających na jego propagowaniu - których nie obchodzi, w jakim celu to narzędzie będzie wykorzystywane. Którzy wreszcie sami tworzą "kursy" żerujące na niskich pobudkach kursantów. Problemem wreszcie jest przede wszystkim to, że nikt nie sprawdza, na jakim poziomie etycznym jest kandydat na kursanta. Wykłada kasę i ma szkolenie. Wystarczy spojrzeć, co starał się zrobić Nezumi w swoim drugim poście. Jasne, źle mnie odczytał, manipulacja na mnie nie przyniosła efektu. Ale popatrz, co stało się z aurą.

 

A jezeli dotrwałas do konca tej wypowiedzi to mam dla ciebie pytanie czy się mną nie brzydzisz czy nie jestem dla ciebie złem które nalezy zniszczyć. Odpowiedź bedzie prawdopodobnie twierdząca a ty będziesz czuła się mocno oszukana.

 

Czy taka motywacja Nezumi - by sprawić, abym zaczęła się motać, by mieć satysfakcję z mojego zdenerwowania, jest moralnie w jakikolwiek sposób uzasadniona? Chciał zdobyć poważanie kosztem mnie, zyskać punkty w nierównej walce, w której jego zdaniem nie miałam żadnych możliwości obrony. Był na tyle pewien siebie, że nawet pochwalił się na ShoutBoxie, by wszyscy zwrócili uwagę na ten "triumf". :)

 

W obecnym świecie ważnym jest, by poznać zasady działania, podstawy technik NLP - ale po to, by mieć świadomość, gdy ktoś Tobą zaczyna manipulować.

Edited by kaffka
literówki
  • Like 1
Link to post
Share on other sites
To wskazuje, jak silnym empatą jesteś - bo mimo że "atak" był wymierzony we mnie, doskonale wyczułaś, co się miało dziać. :)

 

Bo mnie takie coś rozdrażnia, przymykam oczy na takie rzeczy, staram się być "ponad to", ale czasami nie wytrzmuję i mówię wprost z tego właśnie powodu zostałam zbanowana na pewnym forum, które jest prawdziwym matrixem, chociaż na początku dałam się nabrać, że chodzi o dobro ogółu, jak pokazałam im co z nimi wyczynia admin, to jak owce zwrócili się przeciwko mnie.:_smutny:

Link to post
Share on other sites

W sumie noje wypowiedzi nie były żadnymi atakami na kogo kolwiek. Fakt Próbowałem programować Kaffke, ale tylko próbowałem. Chociaż prawda jest taka że w każdej wypowiedzi zawarłem jakies drógie dno które żadna z was nie znalazła. Kaffka była blisko ale nie do końca, zwróciła na to uwagę. W swoich oczerniających ciągle NLP wypowiedziach. Poprosty zatrzewiłyście się na tym punkcie że to faceci wami manipulują.

 

"Jasne, są ludzie, którzy w NLP się szkolą, aby uzyskać własne szczęście, zmienić swoje nastawienie do życia na korzystniejsze, ale są wreszcie tacy, którzy się w tym szkolą, aby "odbić się" od kompleksów całego swego życia... I takich ludzi jest zdecydowanie więcej."

 

To zdanie mi się bardzo podoba bo tu prawie znalazłaś to drógie dno. Jednym słowem to zrobiłąś. "ludzie" tak ludzie bez określonej płci czyli także i kobiety ale one mają bardzo niewiele do nauki jeżeli chodzi o manipulację, jesteście prawdziwymi mistrzyniami w tym.

 

Kaffko gdybym chciał sprawić byś się zaczeła motać to bym wykożystywał twoje własne słowa przeciwko tobie udowadniając że nie masz w każdym z nich żadnej racji.

 

By zakończyć tą kłutnię i uciszyć tokowisko kobiece. Proponuję wam że w innym temacie podam kilka przydatnych dla każdego technik NLP. I złotych formułek. Przydatnych do motywacji i pracy nad samym sobą, ale fakt prawda będzie taka że ja pokaże tylko dobre strony tych technik jak ktoś je zrozumie i zacznie wykożystywać do manipulacji innymi ludzmi to sorry ja podałęm tylko wersje pomagające i nic więcej.

  • Downvote 1
Link to post
Share on other sites

Wiesz co nazumi, ja mam dość czytania twoich propozycji, a twoja postawa zupełnie mnie zniechęciła do zapoznania się z tą metodą.

Jeżeli miałabym stać się manipulantem ludzkimi uczuciami to nie zkorzystam z tego!

Mam zagwarantowane przez Boga prawo do samostanowienia i twoje propozycje zupełnie mnie nie interesują.

idź gdzie indziej propagować - bo jak widziałam jakie efekty wyniosłeś z tego kursu, to jesteś nie najlepszym przykładem do zachęcenia ludzi.

Link to post
Share on other sites

Nezumi,

 

cieszę się, że wróciłeś.

 

"ludzie" tak ludzie bez określonej płci czyli także i kobiety

 

Zgadza się, słowa "ludzie" użyłam tu z pełnym rozmysłem. Zdaje sobie sprawę, jak wielkiej skali jest to obecnie problem. Kwestie męskiego podrywu na tej zasadzie są tylko jednym z aspektów obecnych wykorzystań NLP.

 

kobiety ale one mają bardzo niewiele do nauki jeżeli chodzi o manipulację, jesteście prawdziwymi mistrzyniami w tym.

 

I tutaj się bardzo mylisz, Nezumi. Nie ma porównania między zastosowaniem przekazu podsugestywnego, programowania w NLP z sygnałami, jakie wysyła w Twoim kierunku zainteresowana kobieta. To, co ona robi, świadczy tylko o jej zainteresowaniu względem Ciebie. To Ci daje wolny wybór, czy chcesz z tego zainteresowania skorzystać czy nie. Natomiast w przypadku omawianych tutaj technik Ty sam wzbudzasz w tej kobiecie zainteresowanie, którego w niej tak naprawdę nie było - a więc ograniczasz jej wolny wybór i wolną wolę.

 

Już nie mówiąc o tak perfidnych wypadkach jak powiązywanie* w niej jej obrazu, uczuć idealnej miłości z obrazem i/czy głosem faceta, wykonującego na niej zabawę NLP. Po to, by wywoływać w niej te uczucia za każdym razem, gdy go widzi. By dać jej wrażenie, że naprawdę tak strasznie go kocha i jest spełnieniem jej wszystkich najskrytszych marzeń. Oszukać ją, że to on naprawdę jest "Tym jedynym". Zdajesz sobie sprawę, co czuje tak "zaprogramowana" kobieta, gdy ten facet porzuca ja po tygodniu czy jednej nocy?

 

Przecież takimi rzeczami chwalicie się miedzy sobą wprost na ukrytych forach.

 

Same Wasze określenia na kobietę: "obiekt", skróty literowe na poszczególne rodzaje - to zezwierzęca postać kobiety. Sprawia, że w Waszych oczach staje się tym obiektem. A nie żywą, czująca istotą. Staje się "grą". To jest ta sztuka, o jakiej mówisz?

 

I zauważ, tu znów sam wywołałeś odniesienie do kwestii damsko-męskiej.

 

Kaffko gdybym chciał sprawić byś się zaczeła motać to bym wykożystywał twoje własne słowa przeciwko tobie udowadniając że nie masz w każdym z nich żadnej racji.

 

Nezumi, o metodzie manipulacyjnej zwanej "erystyką" słyszałam również. Tutaj również są haczyki i drogi oporu, uwierz mi. :) Wystarczy głębiej pogrzebać.

 

By zakończyć tą kłutnię i uciszyć tokowisko kobiece. Proponuję wam że w innym temacie podam kilka przydatnych dla każdego technik NLP. I złotych formułek. Przydatnych do motywacji i pracy nad samym sobą, ale fakt prawda będzie taka że ja pokaże tylko dobre strony tych technik jak ktoś je zrozumie i zacznie wykożystywać do manipulacji innymi ludzmi to sorry ja podałęm tylko wersje pomagające i nic więcej.

 

Nezumi, doceniam, co chcesz zrobić, wiem, że chcesz się rehabilitować, ale to chyba nienajlepszy pomysł. Nie mamy pewności, kto to przeczyta i do czego wykorzysta. :)

Edited by kaffka
* - rozmyślnie omijam prawidłową nazwę techniki... licho wie, kto to przeczyta
  • Like 1
Link to post
Share on other sites
Dama Trefl

Zgadzam się z kaffką,co więcej z Twojego tekstu odczułam seksizm i brak zaufania do kobiety. Traktujesz ją jak rzecz i nie dziw się,że kiedyś jakaś kobieta też Cię tak potraktuje.

Link to post
Share on other sites
  • 3 months later...

Przeczytalem ten wátek juz troche po fakcie , ale jedno mogé stwierdzic ze Nezumi nie ma pojécia o NLP , gdyby np. sam przeczytal jakás ksiázké na ten temat to nie robilby tylu blédów ortograficznych . Widac ze bardzo wycinkowo zdobyl taka wiedzé , kompletne ignoranctwo z jego strony , biorác pod uwagé ze chwalil sié wiedzá na temat NLP . To tak jakby nauczyc sié pewnych elementów hipnozy zeby uspic i okrasc sprzedawce za ladá sklepowa .

Link to post
Share on other sites
  • 2 weeks later...

MHM ,,, mysle moze byc to dobre narzedzie np w biznesie w celu osiagniecia swoich korzysci .. jak i tez zwazkach i relacjach miedzyludzkich.

Link to post
Share on other sites
  • 2 weeks later...
  • 4 weeks later...

a ja uważam ,że NLP-to świetna metoda do pracy ze sobą i nad soba jak ją zastosujesz to już kwestia sumienia i mam nadzieje że wieksość nie kieruje sie niskimi pobudkami

Link to post
Share on other sites

No widzisz samo NLP nie jest takie złe, ale sposoby jego wykożystywania tragiczne i tak naprawde ludzie w większym lub mniejszym stopniu używają go do manipulacjii.

Także dla mnkie to jest rzecz zbędna.

Link to post
Share on other sites

Hmm metoda ta urzekła mnie troche ,choć nie mam jeszcze o niej bladego pojęcia,ale ma pene zasady,wytyczne,reguły co sprawia ze mozna ja zrozumieć ,że w pewnym sensie jest namacalna-daje pewien schemat,plan działania-a inne metody pracy ze soba -afirmacje,pozytywne myslenie są jakby kwestia czystej intuicji bez dodatkowych drogowskazów

Link to post
Share on other sites

nie mam pojęcia istnieje taka możliwość, że zaczniesz ją wykożystywać w niewłaściwych celach da ci co prawda jakąś tam satysfakcje na krótki czas ale czy szczęście?

Link to post
Share on other sites
  • 4 weeks later...

"nie mam pojęcia istnieje taka możliwość, że zaczniesz ją wykożystywać w niewłaściwych celach da ci co prawda jakąś tam satysfakcje na krótki czas"

 

Ale naprawde na krotki :). Bo ludzmi mozna manipulowac, ale nie na dluzsza mete. Potem sie kazdy kapnie. To kwestia sumienia, to fakt, ale ja jestem zdania, ze na oszustwie moze zyskasz troszeczke, ale stracisz o wiele wiecej...

 

A tak swoja droga, to warto sie tego nauczzyc, zeby wiedziec, kiedy ktos probuje to na tobie uzyc, jak sie bronic :).

Link to post
Share on other sites
  • 4 weeks later...
kikizmora

ja tylko się troszkę orientuję co to jest te NLP, ale moja intuicja mówi stanowcze NIE. Ściagnełam dziś parę czasopism dotyczących tego tematu, wiec niedługo może bede miec bardziej racjonalne stanowisko ale zauważyłam pewną rzecz ostatnio

moj kolega, dość dobry dołączył do takiej działalności akwizytorskiej, nie bede reklamować jakiej. Mówi że to szybkie pieniadze i to duże, a malo wysiłku

ciągle jezdzi na jakies szkolenia efektywnej sprzedazy, mam prawie 100% pewnosci ze sa to techniki nlp

ja zauwazylam ze ma zrobione pranie mozgu, plecie glupoty, ale ja naiwna nie jestem. kiedy powiedziałam mu to, ze jego produkty sa denne i nie wierze w ich moc, stal sie wrecz agresywny, nakrzyczal na mnie. Na koniec stwierdzil, ze pokonal mnie w walce na argumenty, tyle ze jego argumenty nie byly argumentami tylko jakimis haslami ktore ktos mu do glowy wbil. przykre troche ale nic do niego nie dociera

od czasu kiedy jest tej piramidzie bardzo sie zmienil, na gorsze. Jest bardzo skoncentrowany na sobie, ma jakas depresje. Mysle ze stad, ze odbiera sprzeczne sygnaly z zewnatrz, niz te ktore wbija sobie do glowy na temat swojej wspanialosci i niepowtarzalnosci, inni tez zaczeli go troche lekcewazyc

nie wiem, moze sie myle i niepotrzebnie łącze dwie sprawy ze soba, ale dzis znow byl dla mnie przykry bez powodu

czasami mam wrazenie ze probuje i mna manipulowac a ja sie nie daje i to go tak drazni

Link to post
Share on other sites
  • 4 weeks later...

powiem tak jest coś takiego jak wampiryzm energetyczny ,i człowiek nieumiejący się przed takim (wampirem energetycznym) obronić bywa łatwo zmanipulowany ,oczywiście to nazwa umowna (podświadoma) i człowiek nie wie kiedy nim manipulują , i tak niezbyt dobra znajomość tematu tzn,NLP daje takie rezultaty ,że człowiek zamiast mieć większy rozum staje się despotyczny lub staje się megalomanem zn. wie że wszystkiemu podoła ,a nieraz przez takie myślenie można się nieżle roszczarować .

Edited by Pit
Link to post
Share on other sites
basik-pe

Witam serdecznie forumowiczów.

Ja jeździłam na warsztaty NLP w roku 1995-1996. Wtedy to jeszcze mało kto o tym słyszał w Polsce, a ja właściwie zgłosiłam się po pomoc do psychologa i praktyka NLP no i przy okazji zaczęłam uczęszczać na warsztaty. Bardzo miło to wspominam. NLP jest narzędziem, jak wszystko inne (np. hipnoza, feng shui, tarot, runy). To nie jest żadna cud-magia. NLP wydaje mi sie takie normalne, to nie jest zestaw trików i techniczek, ale fakt, że ma się dużo większą świadomość tego, co dzieje się wokół nas. Mamy większy wpływ na własne życie.

W Polsce z NLP zrobiono "jeden wielki miszung" ;-), to juz nawet nie jest NLP tylko jakiś "wyrób NLP-odobny w opakowaniu zastępczym" :D

Mnie te warsztaty dużo dały, większą samoświadomość i zobaczenie tego w co chcą grać ze mną inni ludzie. I albo wchodzę w tą grę, bo mi akurat pasuje, albo idę sobie dalej. To tyle :)

Link to post
Share on other sites

tak jest ,ja może nie dość zrozumiale napisałem ,ale o to mi chodziło, ogólnie o pewność siebie i mocniejszą psychikę,to nie żadne tricki ,magia jak napisałaś ,według mnie można by to porównać do dobrej psychoterapii .

Link to post
Share on other sites
  • 3 weeks later...

ja moge polecic książke GRA Neila Strausa, ciekawa historia jak ludzie wykorzystują NLP do podrywania płci przeciwnej, moim zdaniem NLP to tylko psychologiczne tricki, które działają na kimś kto nie ma pojęcia że jest manipulowany

Link to post
Share on other sites
  • 1 month later...

Tak to są triki i warto je znac,chociazby po to by nie dac soba manipulowac. To dziala na zasadzie prostych dżwigni i mechanizmów. Jednych z nich jest postawienie "przeciwnika" pod ścianą tak aby był rozkojarzony. To również umiejętne zadawanie pytań,np: nie: Czy możesz to zrobić? a: Na kiedy najszybciej mozesz to zrobic? . Jest to ciekawy temat pokazujący jak działamy. I niestety ale delikatnych sugestii nie jestesmy w stanie wykryc, zwłaszcza jesli nie wiemy niczego o temacie... I nie oszukujcie sie! To jest było i bedzie. Mistrzowie manipuluja opinia publiczna od dawna.

Ja uzywam tego (najprostszych trickow) kidy np nie moge dostac sie do lekarza bo pani w okienku ZAWSZE mowi ze nie ma miejsc, lub kiedy w urzedzie wiem ze musialabym czekac tygodniami. Szkodliwosc jest tu znikoma, a bardzo pomaga w zyciu. Pozatym szczera wdziecznosc za pomoc, pozniej rekompensuje tę małą manipulacje i sprawia niekiedy ze te osobe zmieniaja podejscie do klientow czy pacjentow.

Link to post
Share on other sites
Mistrzowie manipuluja opinia publiczna od dawna.

Ja uzywam tego (najprostszych trickow) kidy np nie moge dostac sie do lekarza bo pani w okienku ZAWSZE mowi ze nie ma miejsc, lub kiedy w urzedzie wiem ze musialabym czekac tygodniami. Szkodliwosc jest tu znikoma, a bardzo pomaga w zyciu.

Tobie akurat. Ale być może ktoś kto jest chory (może i poważnie), nie zna technik programowania neurolingwistycznego i nie ma pieniędzy będzie musiał czekać dzień albo dwa dłużej, żeby dostać się na to miejsce, które mu się zajęło. Przepraszam, że dość drastyczny przykład, ale każda, nawet najbardziej niewinna manipulacja, nie mająca nic wspólnego z NLP może się niekorzystnie odbić na innych.

 

Pozatym szczera wdziecznosc za pomoc, pozniej rekompensuje tę małą manipulacje i sprawia niekiedy ze te osobe zmieniaja podejscie do klientow czy pacjentow.
To Ty tak uważasz. Ja na przykład nie bardzo.

Negocjacje, nie manipulacje. Dzięki negocjacjom jesteśmy moim zdaniem w stanie odnieść dużo więcej - jest to jasna gra, obie strony mają szansę coś w niej ugrać i obie strony mają dużą szansę na bycie zadowolonymi.

 

To również umiejętne zadawanie pytań,np: nie: Czy możesz to zrobić? a: Na kiedy najszybciej mozesz to zrobic?
Tutaj nie potrzeba znajomości żadnych technik. Osoba która dobrze wie co jest w stanie zrobić a czego nie raczej się nie da na to złapać. Ok, osoba która ma problemy z określeniem własnych umiejętności może i na to pójdzie, ale czy takiej osobie jest sen zadawać te pytania?

 

Ostatnio coraz częściej słyszę wszędzie, że te tricki warto znać, żeby nie dać sobą manipulować. Mam niestety wrażenie, że nauczyciele NLP zmienili front, teraz nie zachęcają już na zajęcia przez twierdzenie, że jest to dobre i moralne, ale aby pokazać jak się bronić.

 

Być może nie mam racji, ale mam prawo do własnego zdania ;)

Jak ktoś chce na takie warsztaty iść, aby potem na przykład podrywać nieświadomych, albo dostać dobrą pracę, której nie dostałby dzięki umiejętnościom, to niech idzie. Nie moja broszka i nie do mnie do w przyszłości wróci ;)

 

ps. Normalnie, ze znajomymi nie wdaję się w takie tematy, bo są jednak kontrowersyjne, poza tym jest to ich życie i to oni będą za swoje wybory kiedyś odpowiadać. Wypowiedziałam się z tego względu, że forum dyskusyjne jakby nie patrzeć służy do dyskusji :)

 

Pozdrawiam wszystkich i tych za NLP, i tych przeciw, i tych, którym jest to mocno obojętne ^^

Link to post
Share on other sites

"Tobie akurat. Ale być może ktoś kto jest chory (może i poważnie), nie zna technik programowania neurolingwistycznego i nie ma pieniędzy będzie musiał czekać dzień albo dwa dłużej, żeby dostać się na to miejsce, które mu się zajęło. Przepraszam, że dość drastyczny przykład, ale każda, nawet najbardziej niewinna manipulacja, nie mająca nic wspólnego z NLP może się niekorzystnie odbić na innych."

Zgadzam się z Tobą. ALE - ja akurat byłam bardzo chora, mialam zapalenie pluc i od trzech dni ktos z rodziny probowal mnei zarejstrowac do lekarza. Nie udawalo sie im, wiec wzielam telefon i sama zadzwonilam. Bylam chora trzy miesiace...przez to mialam niemale problemy na uczelni i w pracy. Potrzebujacych i chorych jest wielu,bardzo wielu. W normalnej sytuacji,siedzac w kolejce, kiedy jestem kichajaca, zawsze wpuszczam maki z placzacymi maluchami. Jednak nie zawsze moge sie "szarpnąć" na taki gest.

 

Co do pytań: tak tutaj również się z toba zgodzę! Nie trzeba znac NLP aby umiec je zadawac! Ludzie o wystarczajaco rozwinietej inteligencji emocjonalnej robia te rzeczy instynktownie.

"Osoba która dobrze wie co jest w stanie zrobić a czego nie raczej się nie da na to złapać. Ok, osoba która ma problemy z określeniem własnych umiejętności może i na to pójdzie, ale czy takiej osobie jest sen zadawać te pytania?"

W większości wypadków, kiedy łamiesz "wzór", czyli nie zapytasz czy mozesz to zrobic? a : Nakiedy mozesz to zrobic, osoba podswiadomie zaczyna sie zastanawiac kiedy najszybciej spelnic moze twoja prosbe. Do tego dochodzi jeszcze tzw presja czasu,jesli osoba jest "przyparta do muru" i nie zastanawia sie juz nad odp "tak" i "nie" a nad tym kiedy "to" moze byc zrobione. Osoby malo asertywne naewt jesli kapna sie o co chodzi nie beda umialy sie wykrecic z tego na co sie zgodzily. Czy takiej osobie jest sens zadawac takie pytania? Wyobraz sobie ze stoisz przez godzine w kolejce do urzedu i chcesz cos zalatwic a wiesz ze ta babka w okienku wszystkich odsyla z kwitkiem. Wtedy na pyt :czu moglaby mi pani..... ? na bank otrzymasz odp : "nie"!. Natomiast jesli zaskoczysz ja niestandardowym pytaniem i sprawisz ze jej mysli przeskocza na inne tory mozesz miec to szczescie ze pani z usmiechem na ustach zalatwi ci to co chcesz na juz.

 

Ja na kursie NLP nie bylam i isc nie mam zamiaru. Kurs to jednak ryzyko,mowie to wszystkim tym ktorzy sa(bez obrazy) totalni zieloni co do tego jak dzial mozg i nasza podswiadomosc. Czytajcie ksiązki. Dowiecie sie fakow,a nie bedziecie "postawieni pod sciana" i bedziecie miec czas aby przeanalizowac w spokoju wiadomosci. NLP nie powinno byc dostepne wszystkim, bo moze byc niebezpieczne. Tutaj wazne jest NASZE sumienie. To tak jak z hipnoza, jeden jest bardziej podatny inny mniej,jednak w odpowiedni sposob KAZDEGO mozna zahipnotyzowac i KAZDEGO mozna zmanipulowac przy pomocy NLP.

Przerazila mnei ostatnio reklama kursu NLP na pewnej amerykanskiej stronce,gdzie na szaro (piekna sugestia) bylo napisane:

MANIPULATION IS NOT BAD!

A na czerwono: BUT IT WORKS ANd YOU CAN MAKE IT WORK FOR YOU!

 

...strach sie bac, do czego ten swiat zmierza...

WIEDZA TO ODPOWIEDZIALNOSC

A wystarczajaca ilosc wiedzy moze sie zdac magia....

Link to post
Share on other sites

Oczywiście, czasem są sytuacje, gdzie chwycimy się wszystkich środków, byleby tylko dopiąć celu i jeśli chodzi o zdrowie wcale się temu nie dziwię. Chodzi mi tylko o to, żeby się nie usprawiedliwiać. Nie ma chyba człowieka, który ani razu w stosunku do nikogo nie zastosowałby manipulacji. Jako dzieci jesteśmy przeważnie w tym świetni dla przykładu.

 

Nie trzeba znac NLP aby umiec je zadawac!
Prawda :)

 

Osoby malo asertywne naewt jesli kapna sie o co chodzi nie beda umialy sie wykrecic z tego na co sie zgodzily.
Osoby mało asertywne dają się też złapać na stwierdzenie "Słuchaj, jest mało czasu, mieliśmy to zrobić na wczoraj, trzeba to zrobić koniecznie. Dasz radę" to też nie odpowiedzą "nie", ale dadzą się łatwo przekonać.

 

Wyobraz sobie ze stoisz przez godzine w kolejce do urzedu i chcesz cos zalatwic a wiesz ze ta babka w okienku wszystkich odsyla z kwitkiem.
Podchodzę i uśmiecham się do niej na wstępie. Nie wiem w sumie jakie Ty masz doświadczenia, ale ja zauważyłam, że jeśli optymistycznie podchodzę, jestem zadowolona z życia i zwyczajnie uśmiecham się do ludzi i staram się traktować ich z szacunkiem oni też mnie tak traktują.

Zapewne są okazy zatwardziałe, na których to nie zrobi wrażenia, dochodzę jednak do wniosku że to ich problem, a nie mój, nawet jeśli przez nich czegoś mi się nie uda gdzieś załatwić.

 

Pamiętam swoją drogą przykład na poczcie. Długa kolejka, mężczyzna przede mną chciał odebrać paczkę dla żony, zirytowany czekaniem zaczął szczekać na babkę od samego początku. Babka odpłaciła mu się i powiedziała, że listu poleconego nie może wydać jemu, musi się zgłosić żona.

Następna ja, podeszłam, uśmiechnęłam się, mimo że też czekałam wcale nie krótko, powiedziałam normalnie "dobry wieczór" (ciemno już było), poprosiłam o polecony dla siostry, babka tylko zażyczyła sobie dowodu, oddała mi list z uśmiechem, podziękowałam jej i wyszłam. A facet na zewnątrz nadal zły dzwonił, być może do żony.

 

NLP nie powinno byc dostepne wszystkim, bo moze byc niebezpieczne. Tutaj wazne jest NASZE sumienie.
Trudno się nie zgodzić, ale jest tak niestety ze wszystkim. Daj niezrównoważonemu nóż, żeby ukroił Ci chleba, a możesz wylądować na intensywnej terapii. Ba, daj poduszkę, a może Cię udusić!
Link to post
Share on other sites

No proszę! A niby tak odmiennie na początku wyglądały nasze wypowiedzi;P.

Co do przykladu z urzedem i babka w okienku: ominelam usmiech y i pozytywne nastawienie bo to jest oczywiste(przynajmniej dla mnie), ze kiedy sie do kogos podejdzie z usmiechem to jest milej latwiej i w ogole:).

Czubków jest wszędzie pełno wystarczy sie rozejrzeć;).

Link to post
Share on other sites
  • 2 months later...

studiuje psychoterapie i oprocz wielu innych mielismy kurs nlp. jako meteda w terapii uwazam ze jest niezdrowa, nie rozwiazuje problemu u zrodla tylko zmienia bieg zachowan 'tak po prostu'.ale na pewno jest niezbednym narzedziem terapeuty aby chociazby zyskac zaufanie klienta.natomiast w zyciu codziennym niezmiernie przydatne do manipulacji dlatego dobrze jest byc wyczulonym i poznac techniki nawet nie po to zeby ich uzywac ale chociazby po to by sie umiec obronic przed bezwzglednymi manipulantami.osobiscie swiadomie nie uzywam (zeby byc w tym naprawde dobrym jak wspomniany gdzies powyzej darren brown trzeba sporo cwiczyc no chya ze ma sie talent wrodzony;)ale zauwazylam ze wiele z technik i sposobow uzywam instynktownie.

Link to post
Share on other sites
  • 1 month later...
fizjonomika4begin

Zajmuje się Nlp i fizjonomika zawodowo i myślę że jest to wspaniała rzecz w szczególności dla marketerów telemarketerów. Pomaga w życiu

Link to post
Share on other sites
  • 3 weeks later...
nieznajoma17

Witajcie. Temat na jaki tutaj dyskutujecie jest na prawdę bardzo ciekawy. Ja niestety nie wiem zbyt wiele o tych aurach ,OOBE oraz o NLP i o tej drugiej technice podobnej do NLP. Mogli byście mi wytłumaczyć co to dokładnie jest ,jak się tego używa? Bardzo proszę o pomoc.

Link to post
Share on other sites

Znam NLP od wielu lat, mam wszelkie papiery oraz spory dystans.

 

Powiem tak: jest to takie samo narzędzie (czy raczej zestaw narzędzi) jak powiedzmy nóż.

Odpowiednio z niego korzystając możesz uczynić coś niezwykle pożytecznego lub popełnić zbrodnię.

NLP to instrukcja i trening używania noża w różnych sytuacjach.

Może je poznać każdy - ksiądz, lekarz, morderca...

 

Zadziwiające jak wiele osób uważa że nóż zabija lub że nóż pomaga.

Ale czy na pewno?

Co może zrobić sam nóż bez ręki, która nim włada...?

A co może zrobić sama ręka bez sterowania z...?

 

Pomyśl o tym zanim skrytykujesz czy pochwalisz nóż :wesoly_na:

Link to post
Share on other sites
  • 3 months later...

NLPi inaczej programowanie neurolingwistyczne. Ma swoje wady i zalety.

Pierwsza to jak nazwa mówi programowanie, mi się nic z tym dobrego nie kojarzy.

Dwa wielu polityków z tego korzysta inaczej uczą ich podstowowych zachowań, a i tak jak byli tacy są.

Kolejna sprawa jak wypala się program lub w czasie użytkowania powstają błedy czyli któraś metoda nie skutkuje wiele razy to można rzec osoba dochodzi do frustracji i obiecanki książek czy też tych osób pogramujących wprawiają potencjalnego pana X w stan furii.

 

Zawsze można jak to w tej metodzie się mówi tłumaczyć sobie tak przecież Thomas Edison próbował 1000 razy za nim skonstrułował żarówke albo i tak, no to z tego wychodzi że musisz być elastyczny.

 

Inna sprawa to taka że te ksiązki w pewien sposób odbijają od ziemi, świat ukazany przez książke dla osoby w stanie nastróju powiedzmy sobie nie obniżonym jeśli jeszcze pierwszy raz ma takie cudo to ją wybija w kosmos. No ale tak samo ja wybicie jest mocne taki upadek dotkliwy. Choć to nie jest regułą wielu osobom to pomaga faktycznie.

 

 

Ja myślę że może każdy czytać takie ksiązki nie raz dostanie jakieś informacje które go podbują, aczkolwiek do żcyia relanego typowego rolnika dużo nie wniosą. Sam nie wiem dla kogo by polecił taką ksiażke może dla osób które są w nałogach troche by im wiary dodało.

 

W sumie więklszośc rzeczy które się robi są dobre ale napewno w jakiś ilościach. A poprostu nie którzy będą zachwalali w każdy sposób i że wszystko da się tym czy tam tym załatwić bo oczywiście czerpią z tego zysk.

 

Ale analogicznie mówią do kopania jest łopata a do grabienia grabie. I to samo te techniki nie wszedzie powinny byc stosowane nie leczyć lęków np technikami programowania, bo to nie ma sensu według mnie, a zresztą lęk jest zawsze po to by nas chronił. Zależy jeszcze o jakich tu lękach mówimy. No ale nie zawsze się da określić z jakiej metody najlepiej by bnyło skorzystać.

 

A mimo wszystko twierdze że wiele zdolności przychodzi wtedy kiedy się je tak naprawdę potrzebuje do życia.

 

Bo po co komu jazda na formule jak nie ma na zupe.

 

Inna sprawą w tych technika też jest to nakłanianie do myślenia daleko abstrakcyjnego co to znaczy tworzenie planów na lat piędziesiąt majątkowych. I tu się zaczyna problem jak zaczyna nie wychodzi raz drugi. Nie da się wszystkiego wyobrazić i przewidzieć a ni ku temu zdążyć. I przez te wygórowane ambicje często spada się na mielizne. Życie przestaje cieszyć bo było tak fajnie tyle obiecanek i mało pokryć a ksiązka czy dany koleś stwierdzi w końcu że problem polega u nas bo się do wszystkiego nie dostoswaliśmy.

 

A ja myślę że życie jest po to by nas zaskaiwało. Inaczej mówią ciekawiło.

 

i takiego patrzenia wam życzę z zaciekawieniem.

Link to post
Share on other sites
  • 2 months later...
damita_jo

I znów wraca stara prawda, bez względu na to czy mówimy o NLP, czy o jakiejkolwiek innej technice - zawsze należy "wyjść" od intencji

Link to post
Share on other sites
  • 4 months later...

Nezumi,mam nadzieję,że nie opowiadasz podobnych rzeczy kobietom,które podrywasz;)

 

Poza tym mam nadzieję,że nie piszesz do nich emaili,smsów i nie rozmawiasz na komunikatorach tylko przez tel albo twarzą w twarz

(w ten prosty sposób nie zauważą jak wiele błędów ortograficznych jesteś w stanie zrobić w jednym zdaniu;)

Link to post
Share on other sites

Twierdzę, że NLP sprawdza się tylko u ekstrawertyków. Kluczową sprawą dla powodzenia w NLP jest wywoływanie u siebie pożądanych, silnie naładowanych emocjami stanów. Druga rzecz to podatność na hipnozę/ sugestię. Ekstrawertycy mają jedno i drugie (wystarczą tylko 2 sekundy aby ekstrawertyk znalazł się w stanie hipnozy) dlatego też NLP zazwyczaj u nich działa znakomicie. Pozostałe osoby mają z NLP korzyści nikłe lub żadne. Można na początku coś fajnego zdziałać jadąc na fali pierwszego entuzjazmu, później niestety wygrywa szara rzeczywistość.

To tyle w temacie wpływania na samego siebie metodami NLP. Wpływanie na innych ludzi to już inna bajka.... :> Zazwyczaj adepci NLP stosują te metody w sposób tak transparentny, że ktoś kto kiedykolwiek zapoznał się z NLP bez problemu jest w stanie je zidentyfikować i - o ile nie jest szczególnie mocno podatny na sugestię - tym samym zniweczyć ich skuteczność, obronić się.

Edited by Varren
Link to post
Share on other sites
Twierdzę, że NLP sprawdza się tylko u ekstrawertyków. Kluczową sprawą dla powodzenia w NLP jest wywoływanie u siebie pożądanych, silnie naładowanych emocjami stanów. Druga rzecz to podatność na hipnozę/ sugestię. Ekstrawertycy mają jedno i drugie (wystarczą tylko 2 sekundy aby ekstrawertyk znalazł się w stanie hipnozy) dlatego też NLP zazwyczaj u nich działa znakomicie. Pozostałe osoby mają z NLP korzyści nikłe lub żadne. Można na początku coś fajnego zdziałać jadąc na fali pierwszego entuzjazmu, później niestety wygrywa szara rzeczywistość.

To tyle w temacie wpływania na samego siebie metodami NLP. Wpływanie na innych ludzi to już inna bajka.... :> Zazwyczaj adepci NLP stosują te metody w sposób tak transparentny, że ktoś kto kiedykolwiek zapoznał się z NLP bez problemu jest w stanie je zidentyfikować i - o ile nie jest szczególnie mocno podatny na sugestię - tym samym zniweczyć ich skuteczność, obronić się.

 

Znam wielu introwertyków,którzy z powodzeniem stosują nlp

wywoływanie u siebie silnie naładowanych emocjami stanów to tylko jedna z metod,ani jedyna ani najlepsza,nlp to b szeroka dziedzina

jesli chodzi o podatność na hipnozę to właśnie jest zupełnie odwrotnie

stan transu to stan wewnętrzny,"spojrzenie w siebie"

dlatego też introwertycy z definicji mogą szybciej osiągnąć stan głębokiej hipnozy niż ekstrawertycy,chociaż jeśli chodzi o szybkość wprowadzania w stan transu to różnic nie zauważyłem

wszystko zależy od metody i hipnotyzera;)

podatność na hipnozę zależy od umiejętności hipnotyzera

 

jeśli zaś chodzi o wpływanie na innych

skuteczny praktyk technik wpływu potrafi sprawić,że będziesz myślał,że sam na coś wpadłeś

a to właśnie on zgrabnie przemycił i zainstalował ci sugestię

mało tego

nawet się ucieszysz z tego,że na to wpadłeś

i sam sobie w duchu pogratulujesz;)

Edited by pencraft
Link to post
Share on other sites
LoonyMystic
Znam wielu introwertyków,którzy z powodzeniem stosują nlp

wywoływanie u siebie silnie naładowanych emocjami stanów to tylko jedna z metod,ani jedyna ani najlepsza,nlp to b szeroka dziedzina

zawsze wydawało mi się, że introwertycy raczej nie mają z tym problemów :) Przecież. Introwertyk to osoba, która często przeżywa dużo wewnętrznie i często ma właśnie lepsze zrozumienie siebie i lepszą kontrolę nad własnymi emocjami. To ekstrawertycy wydają mi się właśnie bardziej "bezwładni". Aczkolwiek to lekka głupota w ogóle takie uogólnianie bo każdy w zasadzie jest inny.

Link to post
Share on other sites
  • 3 weeks later...

Panowie, mam nadzieję, że nie czujecie się urażeni z powodu długiej zwłoki w odpisywaniu na Wasze posty. To już taki mój urok, że do aktywnych użytkowników tego (ani żadnego innego) forum nie należę i należeć nie będę no chyba, że ziści się jakiś cud nieprawdopodobny wielce.... ;).

 

Pencraft >> Zapewne wiesz o NLP znacznie więcej aniżeli ja, to nie podlega dyskusji. Piszesz, że stan transu to "spojrzenie w siebie". Myślę, że jest to jeden z rodzajów transu, a wymienić mógłbyś ich... no nie wiem ile, ale raczej palców zabraknie :).

Jestem przekonany, że ekstrawertycy poddają się hipnozie znacznie szybciej i skłonić ich do tego jest sztuką dziecinnie prostą o ile przestrzega się podstawowych zasad tej sztuki i nie popełnia rażących błędów. Spójrz na show telezakupów w amerykańskiej (zwłaszcza) wersji. Toż to amwayowskie nakręcanie się na ekstra euforię, olśnienie, ulgę, itp :). Zdolność do wchodzenia w takie stany jest u ekstrawertyka (niestety) znacznie potężniejsza a więc i zdolność poddawania się sugestii - również.

 

A odnośnie tego...

 

jeśli zaś chodzi o wpływanie na innych

skuteczny praktyk technik wpływu potrafi sprawić,że będziesz myślał,że sam na coś wpadłeś

a to właśnie on zgrabnie przemycił i zainstalował ci sugestię

mało tego

nawet się ucieszysz z tego,że na to wpadłeś

i sam sobie w duchu pogratulujesz;)

 

W życiu takiego mistrza nie spotkałem, pewnie masz rację twierdząc, że istnieją ale na mojej drodze taki jeszcze nie stanął, w radiu, tv także nie zetknąłem sie :faja_na: . Tak więc może to tak jak w bukmacherce - wszyscy chcą ogrywać bukmacherów a efekt tego taki, że 95 % traci (większość sromotnie..), 4 % wychodzi na zero i tylko ten 1 % zarabia (a tych co z rozmachem nadgryzają bukmacherów zapewne jest szlachetna mniejszość w ramach tej grupy wygrywających).

 

 

 

LoonyMystic

 

Masz rację, jednak pisałem o innym zjawisku. To, że introwertycy są bardziej reaktywni jest świętością pośród tez psychologii :diabelek_na: . Problem polega jednak na tym, że ta reaktywność dotyczy nieprzyjemnych odczuć, na wzniosłych stanów doświadczanie introwertycy są uodpornieni niestety... Mam na myśli oczywiście stany wywoływane inwencją osoby drugiej a nie samego introwertyka.

Co do kontroli nad emocjami to miałeś na myśli kontrolę nad wyrażaniem emocji czy nad ich doświadczaniem ? Bo jeśli to pierwsze - w takim razie zgoda, introwertycy są w tym względzie bardziej opanowani.

Reasumując : Introwertyk nie może w sobie wywoływać na żądanie stanów jakościowo i ilościowo tak dobrych jak ekstrawertyk. Ten drugi funkcjonuje niemal jak maszyna, chyba że popełni istotny błąd w zakładaniu sobie kotwicy albo innego nlp-ostwa.

Link to post
Share on other sites
  • 2 months later...

hej jezeli interesujecie sie tematyka NLP to polecam wam super ksiazke - NLP w praktyce, czyli jak ksztaltowac przyszlosc. Super sprawa. Wlasnie jestem po lekturze i zamierzam skorzystac z rad, ktore tam znalazlam. Polecam i chetnie poznam wasze propozycje lektur.

Link to post
Share on other sites
  • 7 months later...

Nie podoba mi się forma w jakiej tu rozmawiacie.....:) i się tym nie brzydzę :) Każdy szuka dla siebie optymalnej, doskonałej drogi, a czy jest tym NLP czy jakieś inne gówno to nazywa się "osobisty wybór" - tak działa właśnie "wolna wola". "Wolna wola" działa również tam, gdzie się na takie chwyty jak NLP nie dajemy nabrać. Tak więc dyskusja staje się bardzo jak dla mnie bezprzedmiotowa...... a wrzuty to już ciosy poniżej pasa. Jednej jak i drugiej stronie z tym nie do twarzy...... Wolna wola to stan umysłu.... niestety....

 

 

"Niektórym zajmuje zbyt wiele czasu zrozumienie czyn jest wolna wola, niektórzy zaś dadzą się pociąć by udowodnić, że są jej wyznawcami"....

Link to post
Share on other sites
  • 1 month later...
  • 1 year later...
transpolmar

Temat przygasł ale dla mnie NLP to jak to mówią też psycholodzy praca na powiechni. To mocne nastawienie, zmiany, takie wręcz silne motywowanie się - tylko pytanie na ile to wystarczy? Na ile sytuacji? NLP jest dobre na chwilę, jeśli zamierzamy się zmienić a długo nam nie wychodzi trzeba zajrzeć w głąb siebie - do emocji i swoich przezyć. NLP tego nie potrafi jedynie co potrafi to na chwilę zapomnieć co w nas siedzi. Nietety na zmiany trzeba czasu, słowo Psycholog tak dziwnie kojarzące się wielu ludziom, a to tak naprawdę rozmowa z samym sobą, wydobycie na powierzchnię zatajonych gdzieś głęboko emocji i przeżycie ich. To prawdziwe oczyszczenie. I mimo, że trudno się przyznać i się bierze za "wariatów" osoby korzystające z jego pomocy to jednak to skuteczniejsza metoda. Piszę o tym dlatego, że wiele osób "drogą na skróty" czyli NLP chce się pozbyć swoich prawdziwych problemów.

 

Inna spraw, że bardzo niewporządku że ludziom wmawia się że usunie się u nich depresję za 2-3 sesje w NLP, że nie trzeba brać leków w pogarszającym się stanie. Tak to wszystko wmawiają często pseudotrenerzy NLP, bez żadnej szkoły i z małym doświadczeniem ubraniw niebieskie koszule i podpierający się amerykańskim stylem bycia. To bardzo nie wporządku. Oczywiście NLP jako samo w sobie nie jest złe - można się rozwijać ale patrzmy świadomie na to zjawisko, nie każdemu pomaga.

Link to post
Share on other sites
LuckyDevil

Mnie NLP zaczęło męczyć, z czasem odeszło w niepamięć. Zrozumiałem, że to jest tylko mały skrawek czegoś, że mogę wyjść ponad to i zobaczyć o wiele więcej. Z tym drugim jest mi lepiej, mówię to u rozwoju własnego wnętrze/duchowości. Z czasem dostrzegłem, że NLP to taki malutki skrawek, którym próbowałem naprawić pewne aspekty, z czasem same się naprawiły przy okazji, gdy zacząłem iść od całkowicie innej strony. Ta druga strona o wiele bardziej mi się spodobała. NLP jest jak mały domek, duchowość to willa z basenem.

Link to post
Share on other sites
transpolmar

Właśnie NLP stwarza pozory zmian, na długo nie starczają - chociaż może są osoby co z tego korzystają na stałe i im pomaga, nie ważne co ważne żeby było skutecznie. Ale prawda jest taka, żeby najtrudniej trafić do samego siebie i to zaakceptować. Wznieść się ponad własne EGO - ale to teoria, droga do tego jest bardzo trudna ale lepiej się nią idzie niż zwodniczymi hasłami. Czasem trzeba przewartościować wiele rzeczy a hasła NLP słabo mi się kojarzą mimo że bardzo byłem do tego nastawiony ale to faktycznie domek i to na obrzeżach województwa;)

Link to post
Share on other sites

Mi NLP pomogło w kilku aspektach mojego życia ale nie ma sensu robić z NLP jakiejś religii lub czynnika, który dominuje całe nasze życie.

Link to post
Share on other sites
Egon Emomnis

Również uważam, że NLP jest tylko drobnostką działającą na powierzchni. Jest jak remont estetyczny starego budynku, który wygląda po nim zdecydowanie lepiej, ale w rzeczywistości jest bardzo niestabilny.

 

Mimo wszystko nie odrzucałbym tego narzędzia. Jasne, nie ma sensu dopatrywać się w nim czynnika dominującego, ale wiedza z tego zakresu w wielu przypadkach jest bardzo użyteczna. Warto przeczytać książkę, czy dwie na ten temat i mieć dodatkowy wachlarz narzędzi. Jeśli nawet nie dla siebie (bo jesteśmy już bardzo rozwinięci duchowo i inaczej postrzegamy rzeczywistość), to dla innych.

Link to post
Share on other sites
  • 2 months later...
kudlaty_tygrys

NLP czasami bardzo się przydaje. Nie uważam całego dorobku za wyrocznię w każdej sprawie, ale niektóre techniki ( np. kotwice ) stosuję. Ważne jest, żeby zdawać sobie sprawę, że NLP jest nastawione przede wszystkim na skuteczność i wszystko zależy od charakteru. Niektórzy od razu się w tym odnajdują, innym to kompletnie nie pasuje. Każdemu pomagają inne środki.

Link to post
Share on other sites
  • 1 year later...
  • 3 months later...

Nie słyszałem za wiele o NLP, natomiast oglądałem kiedyś film na youtube o illuminati, a konkretnie o badaniach amerykańskich służb specjalnych nad manipulacją nad mózgiem i że rzekomo zostało to wykorzystane do wyprania mózgu niektórym gwiazdom popkultury jak np. Lady Gaga, która zachowuje się jak robot. Nie wiem czy mówimy o tym samym.

Link to post
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now
×
×
  • Create New...

Important Information

Pragniemy Cię poinformować, że nasza strona może dostosowywać treści do Twoich potrzeb. Aby to robić, potrzebujemy Twojej zgody na przetwarzanie danych w celach personalizacji treści marketingowych.