Jump to content

3 Dziwne sny do interpretacji


Recommended Posts

Witam.

 

Mam 2 Dziwne Sny Do Interpretacji.

 

Pierwszy

 

O Kobiecie I Tonącym Lotniskowcu.

 

 

Śniło mi się, że jestem na wycieczce na lotniskowcu i podchodzę do ładnej dziewczyny i gdy chciałem zacząć rozmowę lotniskowiec zaczął tonąć. Dopłynąwszy do brzegu (wpław, nie żadną szalupą) zostałem zawołany przez Ciotkę, że już czeka na mnie samochodem. Gdy wyjeżdżamy z plaży znajdujemy się w płonącym lesie. Mówie do tej Ciotki, żeby zawróciła, lecz ona powiedziała do mnie: 'chcę zobaczyć co to się pali'. Gdy samochód odmawiać zaczął posłuszeństwa dała namówić się żeby zawrócić i odwieść mnie do domu. Gdy podjeżdżamy pod dom widzę jak z oddali wyłania się łuna ognia lecz ludzie tu są dziwnie spokojni...

Info dodatkowe.

Las jest pare km odemnie i istnieje w rzeczywistosci . Przejście z plaży do lasu jest zrobione w mojej głowie bo owego nie ma. Ciocia przez pare lat podwoziła mnie do szkoły mam z nią dobry kontakt. Dziewczyna z lotniskowca była mi zupełnie nieznana, nie widziałem jej więcej podczas trwania snu.

 

 

Drugi

 

O Włamaniu Do Moich Dziadków

 

 

Śniło mi się, że razem z dobrą znajomą wszedliśmy (nie nazwałbym tego włamaniem) do pustego domu moich dziadków (dziadkowie żyją ale poprostu ich nie było , nie pamiętam czy przypadkiem nie pojechali do miasta). Czuliśmy się jak w domu normlanie siedzieliśmy oglądaliśmy telewizję, jedliśmy i naglę znalazłem sprzęt który działał jak Alarm Anty-Kradzieżowy. Tylko zamiast policji wzywał bodajże jakiś zabójców. Znajoma uciekła przez pole a ja schowałem się w okolicznej budce. Obydwaj nie zostaliśmy odnalezieni. Obydwaj poszukiwacze byli dość jaskrawo ubrani. (nie żadne czarne peleryny).

 

 

 

Trzeci.

 

O Nieistniejącej Ulicy w Moim mieście i koleżance.

 

 

 

Jak zwykle zaczynam od. Śniło mi się... Że po imprezie na drugi dzień jedziemy przez miasto, które ze zwykłego miasteczka przerodziło się w nowoczesną metropolię. Jedziemy z kolegami nie mogąc uwierzyć jak to zmieniło się w ciągu paru godzin. Jedziemy wolnym tempem w 5 samochodem (sami moi bliscy koledzy). I nagle widzimy naszą koleżankę z klasy która wychodzi z jakiegoś prostego małego domu jak z simsów na odludziu. Krzyczałem do kolegi żeby podjechał za nią zagadać. Jedziemy ona skręca w jakąś uliczkę której wcześniej nie było. Idzie normalnym tempem ale my non stop przyspieszajac nie mozemy jej dogonic i nie moglismy dojsc dlaczego (nie byla od nas daleko,byla taka jakas nieosiagalna dla nas). Dziewczyna skrecila zza zakretem i zniknela.

 

 

Nie wiem czemu mam praktycznie non stop takie zagmatwane sny.

Nie sa one normalne moim zdaniem.

Kompletnie nie wiem co mogą znaczyć.

Nie jest to jakieś niepokojące?

Kiedyś miałem również np sen o tym jak na malutkie dziecko na oczach rodzicow spada ogromny dąb. Lub jak dwie ogromne głowy krzyczą na siebie nawzajem (okraszone szczyptą japońskiej mangi). Koncert U2 w malutkiej miejscowości. i takie tam.

Jak przyśnią mi się następne moge wrzucić.

Zadawajcie pytania gdyż zapamietane sny znam dosyć dobrze z duża iloscia szczegolow.

 

 

Pozdrawiam

Link to post
Share on other sites

Na początek spróbuję zinterpretować trzeci sen. Mam wrażenie, że mówił on o Twojej samotności. Może to być samotność w tłumie, sytuacja, kiedy z pozoru masz znajomych, rodzinę, ale tak naprawdę brakuje Ci prawdziwego porozumienia. Odnosi się do tego symbol wielkiego miasta i koledzy, z którymi podróżowałeś. Towarzystwo jest symbolem raczej negatywnym, oznacza, że źle się czujesz w takim miejscu, w jakim aktualnie jesteś w swoim życiu. Podróż samochodem oznacza zmiany, dążenie do czegoś i jest symbolem negatywnym, kiedy to nie Ty nim kierujesz. Zdaje się, że prowadził Twój kolega, więc masz poczucie, że to nie Ty kierujesz swoim życiem. Nie mogłeś też dogonić koleżanki - zastanów się, co oznacza ta dziewczyna dla Ciebie. Może prowadzi taki tryb życia, jaki Ty chciałbyś mieć? Może związane są z nią jakieś przeżycia albo po prostu chciałbyś się zbliżyć do takiej dziewczyny jak ta (niekoniecznie tej samej), nawiązać jakąś relację. W każdym razie masz poczucie, że jest nieosiągalna.

Nie sądzę, by ten sen był wróżbą na przyszłość. Raczej oddaje aktualny odbiór Twojej życiowej sytuacji przez Twoją osobę. A sny podążają różnymi drogami, Twoje wcale nie są takie dziwne :)

Link to post
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now
×
×
  • Create New...