Jump to content

miedziane runy


basia0305

Recommended Posts

Po długiej przerwie wróciłam na forum i bardzo zainteresowałam się runami. To dziwne, ale wczoraj, szukając w głeboko w szufladzie pewnej rzeczy, wyjęłam książkę Leszka Matela ,,Runy i ich zastosowanie" i talię kart ruicznych. Kupiłam to wiele lat temu i byłam pewna, że pozbyłam się wraz z innymi rzeczami związanymi z ezoteryką. Teraz same weszły mi w rękę. Autor książki proponuje, by zławaszcza w celach terapeutycznych wykonywać runy z miedzianego drutu, umieszczać je na macie i wizualizować. Ponoć energia run oddziaływuje lepiej i ma większy zasięg promieniowania. Co o tym myślicie? Czy tak wykonany np. skryp może mieć większą moc oddziaływania?

Link to post
Share on other sites
Guest Lilith

tez pierwsze slysze, zeby skrecac runy z drutu.. nie ma zadnych historycznych przeslanek co do tego, zeby runy wykonywano z miedzi (chyba nawet nie odkryto wtedy tego metalu), wiec jest to raczej czyjs wymysl. no i skoro ten Matela to radiesteta, to widocznie laczy on radiescezyjne (?) wlasciwosci miedzi jako przewodnika energii i energie run. nie wiem, czy takie kombinowanie ma jakis sens... rozumiem, ze mialoby to na celu 'wspomozenie' tej energii. jakkolwiek ni kupy ni dupy mi sie to nie trzyma... z drugiej strony uzywamy bliskich nam kamieni szlachetnych lub konkretnego drewna. ale tu chyba chodzi bardziej o laczenie energii run z wlasciwosciami tychze kamieni czy drzew (wzajemne wspomaganie sie)...

Link to post
Share on other sites

energia to informacja nic innego, jeśli ktoś nie wie to służę informacją....informacja jaką daje znak czyli w tym przypadku runa.

Link to post
Share on other sites
Podobnej bzdury jak zyje nie slyszalem.

Proponuje powtorzyc chocby kurs fizyki z podstawowki bo inaczej nawet pierwszy lepszy gimnazjalista Cie wysmieje.

Energia (fizyka)

 

no cóz skomentuje to cytatem Oscara Wilde

"Gadam o niczym , bo tylko na ten temat mam coś do powiedzenia"

 

co do wiedzy i wiadomości osiągniętej dzięki wikipedii itp. źródeł ...no comments.

Link to post
Share on other sites
CollinConstantine
(...) nie ma zadnych historycznych przeslanek co do tego, zeby runy wykonywano z miedzi (chyba nawet nie odkryto wtedy tego metalu) (...)

 

No nie szalałbym z takimi osądami bo epoka brązu rozpoczęła się w Europie ok. 2800r. p.n.e. a początki Celtów to połowa II tysiąclecia p.n.e. Zapewniam Cię, że miedź wtedy znano... (brąz = miedź+cyna [9:1])

Edited by CollinConstantine
Link to post
Share on other sites
Guest Lilith
No nie szalałbym z takimi osądami bo era brązu rozpoczęła się w Europie ok. 2800r. p.n.e. a początki Celtów to połowa II tysiąclecia p.n.e. Zapewniam Cię, że miedź wtedy znano... (brąz = miedź+cyna [9:1])

dlatego napisalam 'chyba'. poza tym w tej wypowiedzi bardziej chodzilo mi o podkreslenie, ze nie spotkalam sie z teoria, jakoby Skandynawowie (czy tez Celtowie) uzywali czystej miedzi do 'produkcji' lub zapisywania run...

(musze naprawde tlumaczyc kazde swoje slowo?)

Link to post
Share on other sites
CollinConstantine

Do tego czy miedź lub brąz stosowali do run to nie polemizuje, bo trzeba poszukać dowodów, ale miedź jest znana od tak dawna, że naprostowanie było konieczne...

Link to post
Share on other sites

ale ale... co mają w ogóle do run Celtowie?

 

A oghamu (bo TO był alfabet celtycki, zresztą istnieją dane wskazujące na to, że był od futharków, przynajmniej części z nich, późniejszy) z całą pewnością z miedzi nie robiono... Nie ma w ogóle pewnych przesłanek, że robiono zestawy typu 1 litera = 1 nośnik, chociaż pewna opisana praktyka dywinacyjna mogłaby na to wskazywać.

Link to post
Share on other sites
Guest Lilith

co do 'naprostowania' - przyznaje ci racje ;p

jesli chodzi o same runy - na pewno zachowaly sie elementy zlotej bizuterii, rozne kamienne zabytki.. Wikingowie pokrywali runami swoje zelazne uzbrojenie, wycinano je na drewnianych tabliczkach, kościach (przedmiotach z kosci), narzedziach. bla bla bla. mysle, ze runy stosowali gdzie sie dalo ;] jako ze byla to Epoka Brązu - pozniej Zelaza, zakladam, ze na brazowych naczyniach rowniez kreslono symbole runiczne. nie umiem jednak stwierdzic, czy w owych czasach stosowano czysta miedz do czegokolwiek (nie moja dzialka). zreszta nie tworzono tez raczej run jako takich - raczej wycinano je, kreslono lub wypalano na roznych materialach.

 

wspolczesnie spotkalam sie z runami topionymi ze zlota lub srebra (lub innych metali), jednak skrecanie ich z drutu jest jakas totalna abstrakcja. (a moze to po prostu nowosc i powinnismy sie przyzwyczajac?) chociaz slowo 'nowosc' w stosunku do czegos tak starego jak runy brzmi raczej infantylnie...

Link to post
Share on other sites
Guest Lilith

ja tu jestem zwolennikiem tej starej tradycji, wiec mozesz sie domyslic mojej opinii. fakt faktem, ze technologia wiele ulatwia i pomaga. ale druciane runy by mi sie chyba nawet nie podobaly pod wzgledem estetycznym ;/ kojarzy i sie to z takimi ludzikami z drutu (tez miedzianego), ktore skrecalismy na lekcjach techniki w podstawowce...

Link to post
Share on other sites

co mają celtowie do run? mają tyle, że celtowie równiez się nimi posługiwali,chociażby posłużę się cyt. ...

 

"...Inskrypcje umieszczano tez na innych przedmiotach , jak na jednej z celtyckich skrzynek rzemieślniczych, znalezionej w Norwegii. Napisano tam : Złożyliśmy wizytę chłopakom z Fryzji . I to my podzieliliśmy łupy. [...]Specjalnym przypadkiem jest wyspa Man na Morzu Irlandzkim, na której, mimo jej niewielkich rozmiarów znaleziono ok. 30 zachowanych kamieni runicznych, że żyły razem ludy mówiące językami normandzkimi i celtyckimi.Ponownie kamienie te dostarczają informacji niedostępnej z innych źródeł."*

 

co do materiałów z których robiono runy to był oprócz kamienia, kości, metalu, no i drewna.

 

"Pierwsze runy znaleziono w różnych częściach Europy - w Anglii, krajach Beneluksu, Niemczech i w środkowej Europie - a także Skandynawii i w reszcie wikińskiego świata.

Jednak to na północy przetrwały najdłużej i znaleziono najwięcej przykładów. Pojawiły się na długo przed czasami Wikingów i pozostały w użyciu długo i po tym jak w Skandynawii pojawiło się chrześcijaństwo..."**

 

wikingowie przejęli runy to fakt, tylko czy wiedzieli tak do końca jakie jest ich znaczenie? celtowie również posługiwali się nimi , natomiast ich korzenie sięgają całe wieki wcześniej niż to jest podawane, druidyzm sięga ponad 6tys lat p.n.e.

 

* Colleen Batey, Helen Clarke..., Wikingowie, Świat książki 1998,s.103.

** tamże,s.101.

Link to post
Share on other sites
"wikingowie przejęli runy to fakt, tylko czy wiedzieli tak do końca jakie jest ich znaczenie? celtowie również posługiwali się nimi , natomiast ich korzenie sięgają całe wieki wcześniej niż to jest podawane, druidyzm sięga ponad 6tys lat p.n.e."

 

Nastepna bzdura.

Z serii Peyotl opowiada bajki.

 

A tu nastepny link z Wikipedii - ktorego wartosc informacyjna, to obszary nie tylko nieosiagalne ale wrecz niepojete, dla mojej milej interlokutorki - ktora swa wiedze jak sadze opiera na swych doswiadczeniach z poprzednich wcielen :DDD

Runic alphabet - Wikipedia, the free encyclopedia

 

ps.

Widze ze masz traume, peyotelku. Ale nie martw sie nie ty jedna... hyhy :P

Link to post
Share on other sites
Nastepna bzdura.

Z serii Peyotl opowiada bajki.

 

A tu nastepny link z Wikipedii - ktorego wartosc informacyjna, to obszary nie tylko nieosiagalne ale wrecz niepojete, dla mojej milej interlokutorki - ktora swa wiedze jak sadze opiera na swych doswiadczeniach z poprzednich wcielen :DDD

Runic alphabet - Wikipedia, the free encyclopedia

 

ps.

Widze ze masz traume, peyotelku. Ale nie martw sie nie ty jedna... hyhy :P

 

niestety nie będę tu udowadniać swoich racji tylko po to żeby ci zrobić dobrze, trzymaj się tematu, a o wcieleniach to może innym razem. Jak znajdę bibliografię, (o ile będę o tym pamiętać), której w tej chwili nie pamiętam tytułu i autora, ponieważ kiedyś robiłam z tego notatki, to odnośnie celtów i ich pochodzenia podeślę ci "mój ty niedowiarku".

trauma?? na kogo ...na ciebie, chyba żart, a niby dlaczego, ja tu nie jestem po to żeby mieć traumy :P

Link to post
Share on other sites
Guest Lilith

zastanawiam sie peyotl, skad czerpiesz te wiedze, skoro (jak sama przyznalas niejednokrotnie) nie czytasz ksiazek... internet to potega, hm? ;>

 

to moze teraz ja cos wniose w te rozmowe, a ze jestem leniwa i nie lubie przepisywac ksiazek, to prosze:

 

[jako, ze sa tu jakies limity, to przesylam do sciagniecia (skan kilku stron) - mysle, ze to pomoze rozwiac pewne watpliwosci]

 

http://www.speedyshare.com/files/29958893/02.zip

Edited by Lilith
Link to post
Share on other sites
skad czerpiesz te wiedze, skoro (jak sama przyznalas niejednokrotnie) nie czytasz ksiazek... internet to potega, hm? ;>

 

Lilith_

 

moze te co chciałam to już dawno przeczytałam, a te co są warte przeczytania to niekoniecznie te, które są ogólnie dostępne, net jak sama nazwa wskazuje jest tylko dla tych co wiedzą jak z niego korzystać, aby wyjść.

Link to post
Share on other sites
Jak się zrobi runę z drutu i koniec drutu włoży do gniazdka to mamy energię run ^^

 

no niezupełnie . jedna runa to może być za mało.

lepszy jest skrypt np. dwie isy w gniazdku.

to jest moc!

tylko czemu miast lodu ogień poczułem? :)

Link to post
Share on other sites

Kazdemu leniwemu ;) , nawiedzonemu, zainteresowanemu polecam bibliografie zalaczona do artykulu o runach na wikipedi - znajduje sie tam kilka nazwisk osob, do ktorych wiedzy, pewnym "expertom" udzielajacych sie w tym watku, jest tak daleko jak z jednego koncxa wszechswiata na drugi :P

 

A w latwiejszej formie rzetelna wiedze na temat run mozna znalezc tu:

ASATRU - czyli nordyccy bogowie i my

i tu:

Runy tradycyjne a współczesne | Runy

Link to post
Share on other sites
Guest
This topic is now closed to further replies.
×
×
  • Create New...