Jump to content

Skrypt runiczny na gojenie się ran


migotka20
 Share

Recommended Posts

  • 1 month later...
  • 2 months later...

A jaki skrypt zastosować na gronkowca złocistego? Antybiotyków już się nałykałam, maści przeróżne też stosowałam - jest lepiej, ale jeszcze nie całkiem tak jak powinno być, czym się wspomóc? Zosiu1977 może Ty coś poradzisz?

Link to comment
Share on other sites

Polecam wstęp do leczenia runami na runy net pl. Zdążyłam już poznać kilka przypadków, gdzie nieumiejętne zastosowanie skryptu doprowadziło do przykrych skutków. Zwłaszcza przy chorobach trzeba pisać je umiejętnie, i zastanowić się trzy razy przed użyciem. Ja jeśli już muszę użyć skryptu, wybieram jedno lub więcej słów (angielskich, niemieckich lub najlepiej islandzkich) odpowiadających problemowi (jeśli słów jest więcej staram się tworzyć z nich zdanie, coś na wzór prośby/modlitwy). Słowa te zapisuję runami fonetycznie. Jednak jeśli chodzi o problemy skórne, lub ogólnie choroby, nie próbowałam i przez czas najbliższy próbować nie będę. Mój post miał być ku przestrodze, by nie stosować pochopnie skryptów złożonych ze zlepku pierwszych lepszych run.

Link to comment
Share on other sites

Niee, wystarczy nosić przy sobie ;) Większość źródeł internetowych twierdzi, że Isa... ale wiadomo jak to jest ze źródłami internetowymi. Co do mnie - tego nie wiem.

  • Like 1
Link to comment
Share on other sites

Znam pewna metode ,nie wiem czy Ci sie spodoba,mozesz spróbować....własny mocz ...czyli ...zamocz gazę we własnym moczu(najlepiej rannym) i połóz na chorym miejscu ,na 10 minut(moze byc też krócej).pare razy .(odnosnie gronkowca)

 

Kuzynki dziecko kaszlało dość mocno i nie wiadomo było z jakiego powodu .Przykładała małej posikanego pampersa na klatke piersiowa i .... kaszel zniknął.Dziecko zdrowe.

Edited by lavis
Link to comment
Share on other sites

Dzięki, ale to raczej nie dla mnie... Też słyszałam o tym, że mocz leczy.

Czasem w tłocznym autobusie aż za bardzo czuć, kto to stosuje :chytry_na:

Link to comment
Share on other sites

Robią mi się na skórze (obecnie głównie plecy) ytakie babrzące się krosty, więc może gdzieś w głębszych pokładach skóry to siedzi. Przeleczone antybiotykami, różne maści stosuje, więc jest o niebo lepiej , niż przed leczeniem, ale może da się ten proces jakoś wspomóc

Link to comment
Share on other sites

Zamiast skryptu runicznego na gronkoca polecilbym zwykla gentamycyne. Zwlaszcza jesli to ogolne zakazenie, objawiajace sie np. duzymi ropniami, m.in. pod pachami. Domowe sposoby na to nie dzialaja, zaklecia i runy tez niekoniecznie. Znajoma przez ponadv rok sie z takim czyms meczyla, tydzien z antybiotykiem i od roku jak reka odjal.

  • Like 1
Link to comment
Share on other sites

Możesz też wypróbować kapiele w solance i mieszankę ziołową; rozmaryn, szałwię i skrzyp polny w proporcjach 2:2:1 - też do kąpieli. Ze srodków gorzej pachnących sok z celbuli wymieszany z dowolnym sarowidłem, byle naturalnym (w orginale sklarowany smalec), w postaci okładów. I olejek z drzewa herbacianego - też rozcięczony oliwką. Ale te sposoby polecam w przypadku gdy zmiany nie są zbyt duże, innaczej bez antybiotyków raczej się nie obędzie. I sorki, że to nie skrypt ;)

  • Like 1
Link to comment
Share on other sites

Na ogolnoustrojowe zakazenie gronkowcem zewnetrzne srodki nie pomoga, moga tylko lagodzic objawy, a tu trzeba zlikwidowac przyczyne.

Chyba nie chodzi o to, zeby ropne zmiany stale wracaly i minimalizowanie objawow, tyko o to, zeby zniknely raz a dobrze, prawda?

Czasem bez doustnej kuracji antybiotykowej po prostu sie nie da.

I czy byl z tych zmian robiony posiew?

Link to comment
Share on other sites

Był robiony posiew i stąd wiem, że to gronkowiec złocisty i był zro9biony antybiogram, żeby było wiadomo jaki antybiotyk podać żeby był skuteczny i parę miesięcy leczyłam się antybiotykami pod kontrolą dermatologa, ale coś tam jeszcze zostało chyba. Używam też maści z antybiotykiem i chciałabym tylko jakoś to wspomóc. Dziękuję wszystkim za dobre rady. Zastosuję runę Isa i być może wypróbuję kąpiele w solance. Jeszcze raz dzięki wszystkim :)

Link to comment
Share on other sites

Na miejscowe lagodzenie i dezynfekujaco mozesz do solanki dodac dosc mocny napar szalwii. Tak ze 2-4 czubate lyzki na litr wrzatku. Tylko uwazaj, bo to wysusza skore. Solanka zreszta tez - przyda sie nawilzenie miejsc nieobjetych zmianami.

Isa przeciwko stanom zapalnym - coz, znajoma, tymczasem tu zbanowana, mowi, ze nie zaszkodzi.

Link to comment
Share on other sites

Na miejscowe lagodzenie i dezynfekujaco mozesz do solanki dodac dosc mocny napar szalwii. Tak ze 2-4 czubate lyzki na litr wrzatku. Tylko uwazaj, bo to wysusza skore. Solanka zreszta tez - przyda sie nawilzenie miejsc nieobjetych zmianami.

Isa przeciwko stanom zapalnym - coz, znajoma, tymczasem tu zbanowana, mowi, ze nie zaszkodzi.

 

Dobrze, wiedzieć że to wysusza skórę. Skoro Isa nie zaszkodzi to może pomoże :) Dzięki

Link to comment
Share on other sites

coz, znajoma, tymczasem tu zbanowana, mowi, ze nie zaszkodzi.

 

Do łagodzenia objawów nie zaszkodzi. Poza tym w kwestii pozostałych porad zgadzam się z Haukrem. Który jednak, wielokrotnie proszony o niezabieranie głosu w moim imieniu, robi to nadal :[

  • Like 1
Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.
Note: Your post will require moderator approval before it will be visible.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

 Share

×
×
  • Create New...