Jump to content

Recommended Posts

lucy-deadslut

Witam.

 

bardzo wazne ->Miałam okropny sen, obudziłąm się zapłakana. Szkopuł tkwi w tym, że śnił mi się mój facet. Śniło mi się, że obcięto mu obie nogi. Niewiele pamiętam ze snu... zanim się obudziłam powiedział : Kochanie połóż mnie na łóżku. Złapałam Jego tors i położyłam na łóżku... Boze nawet we snie dazylam go tak bezgranicznym uczuciem. Dosyc makabryczne, pol dnia tlumaczylam sobie, ze to przez to, ze wczorajszego dnia rozmawialismy o Jego kolanie, o tym ze jest uszkodzone... Ale nauczona poprzednimi sytuacjami-snami nie jestem w stanie przejsc obok tego obojetnie.

Prosze pomozcie mi wytlumaczyc ten sen, jestem przerazona.

 

Plus minus, reasumujac, ze snami miewam dziwne sytuacje, pare lat temu gdy mialam egzamin gimnazjalny snil mi sie Rudy, i cale Kamienie na Szaniec, mimo iz nigdy ich w zyciu nie czytalam... I jeszcze to ze sni mi sie moje alterego. Rozmawiam z nia, przedstawia mi sie jako Eleonora, jest piekna dystyngowna, i bezlitosna w swoich poczynaniach. Razem z nia sni mi sie budynek ktory plonie... Znalazlam ten budynek, stara krolikarnia w Warszawie. Na zdjeciu ejst kobieta ktora wyglada jak Ja, sen powraca nieustannie.

Link to post
Share on other sites
Guest cyganicha

Witaj, jest to Twój pierwszy post zamieszczony na tym forum. Chcę Ci powiedzieć,że w tym sub forum interpretacji snów udzielam tylko ja. Jeśli chcesz otrzymać interpretację od innych Użytkowników to istnieje możliwość przeniesienia Twojego postu. Tylko sama go nie powielaj proszę. Będę czekała na Twoja odpowiedź jaką decyzję podejmiesz. Pozdrawiam i miło mi,że dołączyłaś do grona użytkowników ezoforum.Pozdrawiam

Link to post
Share on other sites
lucy-deadslut

mozesz go powielic czy cos, obojetnie byle by ktos mi to wytlumaczyl bo zwariuje, budze sie codziennie o 3:30 i usypiam o 4;30 sen zaczyna sie nasilac...

Link to post
Share on other sites
Guest cyganicha

Twój sen dotyczący obciętych nóg Twojego partnera wywołana jest wcześniejszą Wasza rozmową na temat jego chorego kolana. W Tobie lęk,niepokój i obawa przed ewentualnymi konsekwencjami jakie mogłyby mieć miejsce w przypadku pogorszenia jego zdrowia. Gdyby z kolanem nie następowała poprawa, czy też byłoby pogorszenie. Twoje lęki i uczucia jakimi darzysz partnera znalazły tu ujście. Poza tym mogłaś też wychwycić jego myśli, lęk przed tym, że może być zdanym na Twoją pomoc. W tym śnie nie czytam żadnego realnego zagrożenia a Wasze - przede wszystkim - Twoje obawy, Twój strach.

 

Co do drugiej części, tym też się martwisz co się śni, zakodowałaś w sobie godziny i dlatego budzisz się o stałej porze. Kładąc się spać masz w sobie niepokój i myśli typu "żeby mi się znowu to nie śniło..." a takie myśli tylko potęgują własnie takie sny. Co do wątku kobiety, która powraca w snach prosiłabym Ciebie, bys napisała mi coś więcej o nich, wszystko co pamiętasz i w jakich momentach Twojego życia się powtarzają. Czy zauważyłaś jakąś zależność?

 

Pozdrawiam

Link to post
Share on other sites
lucy-deadslut

pierwszy raz pojawila sie w podstawowce, jak z mama mialam taka gorsza klótnie, dotyczaca tego ze matka caly czas byla nade mna i nagle odsunela sie z dnia na dzien bo znalazla prace, potem bylo już gorzej co chwile klótnie z mama- sen, potem sie zakochalam przyszla pierwsza milosc-gimnazjum-nieszczesliwa milosc i znow sen. liceum najwieksza i wciaz aktualna milosc - milosc mojego zycia, gdy mnie zostawil, snila mi sie przez poltora roku z kilkadziesat razy. Zaczela byc bardziej nachalna. Kiedys mowila - nie tak to nie tak. Inaczej, inaczej! ...a zaczela byc okropna- w snach przestala byc dystyngowana zaczela byc nachalna, narzucala swoje mysli, krzyczala, powarkiwala, uzywala przemocy i wciaz jeden tekst, po ktorym sie budzilam zmeczona spocona ze lzami w oczach - TO JA POWINNAM BYC TOBA.... gdy z facetem rozstalismy sie, mialam wrazenie ze slysze ja w glowie jak szepcze te slowa''powinnam byc toba'' powinnam byc toba.... zeszlam sie z chlopakiem, ustalo... ale czasem mi sie sni, jest w oddali przed budynkiem..krolikarnia w Warszawie, chcialam tam kiedys pojechac ale starsznie sie boje.

Edited by cyganicha
ort., liter., inter.
Link to post
Share on other sites
lucy-deadslut

dzis mam lat 20, zadna wrozka nie chce mi wrozyc... gdy poszlam do jednej powiedziala, ze wiem co mnie czeka a to co za mna lazi, to moja sprawa. Ona w to sie nie chce mieszac.

Edited by cyganicha
liter., inter.
Link to post
Share on other sites
Guest cyganicha

Ta kobieta we śnie pojawia się w trudnych, kłopotliwych dla Ciebie chwilach. Wtedy powraca. W ważnych dla Ciebie momentach. Ta kobieta uosabia wszystko to, z czego sama może nawet nie zdajesz sobie sprawy. To Ty, która zmagasz się z trudnościami, może nawet sama ze sobą. Ze swoimi emocjami, przeżywasz coś. Sen taki ukazuje Twoje osobiste zmagania jakie mają służyć Twojemu rozwojowi. Odpowiada Twoim zmaganiom jakie powracają w życiu. Wskazuje słabości, nad którymi powinnaś zapanować, coś zrozumieć i czegoś się nauczyć. Zawiera wiadomość, której musisz wysłuchać. Jeśli tego nie robisz sen za każdym następnym razem może być mocniejszy. Sen taki odejdzie wtedy, gdy go zrozumiesz i rozwiążesz sprawy których on dotyczy. Co do wróżki, moim zdaniem nie bierz jej słów do serca. Poza tym odpowiedz sobie na pytanie, na ile prawdziwe są jej słowa. Moim zdaniem nie są. Ale to tylko moje zdanie.

Pozdrawiam, więcej wiary w siebie życzę i harmonii :)

Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.
Note: Your post will require moderator approval before it will be visible.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...