Jump to content
Asper

Islamofobia

Recommended Posts

Guest Lilith

Ja do innych nacji i wierzeń nie mam nic, ale myślę, że gdyby sami nie robili z siebie 'innych' a woleliby 'wmieszać się w tłum' (choć nie dosłownie) - wtedy i obywatele danego kraju nie traktowaliby ich jak 'innych'.

Jeśli, przykładowo, gej nie będzie się niczym szczególnym wyróżniał (w kwestii orientacji), będzie żył jak każdy inny człowiek - wtedy ludzie będą go tak traktować. Jeśli z kolei będzie się obnosił ze swoją orientacją i paradował w dziwacznych ciuszkach - wtedy sam siebie będzie narażał na niepochlebne opinie i reakcje ze strony środowiska. Niestety. W takim świecie żyjemy - nie lubimy 'inności', odmienności.

Ja osobiście nie identyfikuję się z taką postawą, ale to się niestety dzieje.

 

A co do Islamistów.. Póki są to porządni, normalni ludzie mający jakąś tam swoją wiarę - nic mi do tego. Ale w przypadku, kiedy zberają się w grupy, być może sami czując się zagrożeni - wychodzą do obywateli danego kraju z agresją - cóż.. każdy może sam sobie dokończyć to zdanie.

Ale zauważyłam, że coś podobnego dzieje się niekoniecznie w odniesieniu do wiary. Koło pojedynczego człowieka w dresie przejdziemy obojętnie - natykając się na grupkę dresiarzy wyczuwamy zagrożenie. Podejrzewam, że to jakieś antropologiczne, zakorzenione w nas odruchy.

Tak czy owak nie zułabym się bezpiecznie w grupie ludzi tak silnie obnoszących się ze swoją czy to wiarą czy kulturą. Pewnie nie tylko ja.

 

 

Co do tego filmiku -myślę, że autor jest idiotą. ;)

Share this post


Link to post
Share on other sites
aiko001

trudno mówić o islamofobii gdy muzułmanie naprawdę mordują, gwałcą i grożą, terroryzują.

islam nakazuje zabijanie niewiernych (sura 9:5) i allah mówi ze to jest miłosierdzie....

islam to czyste zło, niemoralność i podłość najgorszego gatunku...

równie dobrze mozna by mówić o hitlerofobii....pedofilofobii, mordofobii...itd...

Share this post


Link to post
Share on other sites
Varinn

............

Edited by arkenas

Share this post


Link to post
Share on other sites
aiko001

chrześcijanie w średniowieczu nie mieli Biblii, Biblia spisana i drukowana była dostępna dla ogółu dopiero w 16 wieku, więc chrześcijanie często padali łupem chciwych władców i papieży którzy wykorzystywali ich niewiedzę i ignorancje i mówili im co jest a co nie jest wolą Bożą....

w przypadku muzułmanów sprawa ma się zupełnie inaczej, gdyż Mahomet przyszedł 600 lat PO Chrystusie, po tym jak Jezus uczył by kochać innych ludzi jak siebie samego, by szanować życie, by nie czynić innemu co tobie nie miłe, by szanować żonę, mówił, że małżeństwo to 1 żona i 1 mąż, że mamy kochać swoich wrogów itd itd...

Mahomet odrzucił to wszystko, bo był ekstremalnie niemoralny i barbarzyński wziął sobie za żonę 6 letnie dziecko, żył w cudzołóstwie, mordował swoich przeciwników, bił żony, wziął udział w 66 walkach zbrojnych w tym w około 40 jako ich przywódca napadając na bezbronnych ludzi i dokonując rzezi swoich oponentów....itd itp...

 

W Biblii czytamy że mamy kochać innych ludzi. Mówiąc o zabijaniu bałwochwalców masz na myśli czasy prawa starego Testamentu, które dotyczyły wyłącznie Żydów w starym testamencie i te czasy skończyły się 2000 lat TEMU kiedy przyszedł Jezus i uczył nowego prawa, prawa miłości, pokazując miłość w praktyce, oddając siebie za ludzkość....dlatego teraz mamy NOWY TESTAMENT...

z allahem sprawa ma się inaczej..on nakazuje bić żonę gdy ta jest nieposłuszna (sura 4:34) i zabijać ludzi którzy nie chcą przejść na islam (9:5) i zarówno przemoc względem kobiet jak i mordowanie innowierców nazywa ....miłosierdziem...to jego miłosierdzie...

ale Bóg który jest miłością..pokazał że miłość, ta prawdziwa, to poświęcenie, to oddanie siebie za innych, to kochanie innych ponad siebie, to służenie, to dobroć...i dlatego Biblia mówi, że Bóg przyciąga nas do Siebie poprzez swoją dobroć...a islam szerzy swoje "miłosierdzie' (przemoc i mord) poprzez miecz, zwodzenie ludzi (allah nazywa samego siebie Zwodzicielem 5 razy w koranie!!!)...i to pokazuje chyba wszystko....

i to wyznacza całą przepaść i całą różnicę między islamem a chrześcijaństwem....

Share this post


Link to post
Share on other sites
Dr Muller
chrześcijanie w średniowieczu nie mieli Biblii, Biblia spisana i drukowana była dostępna dla ogółu dopiero w 16 wieku, więc chrześcijanie często padali łupem chciwych władców i papieży

Bzdura.Tu ma i niech sie uczy Polskie przekłady Biblii To dotyczy Polski a to ogolnie Przekłady Biblii

Edited by Dr Muller

Share this post


Link to post
Share on other sites
aiko001

pamiętam z lekcji historii że możliwość drukowania spisanego słowa była dopiero w 16 wieku. to właśnie otworzyło drzwi Luterowi, który wziął sobie za cel przetłumaczenie na niemiecki (wcześniej była tzw Wulgata, Biblia po łacinie, czym jak wiadomo mocno pomniejsza grono osób które były w stanie ją czytać, nie mówiąc już o dostępności tej Biblii) i dążył do tego, by niemiecka Biblia była w każdym domu. dzięki temu mamy rewolucje w kościele, powstał luteranizm. i sławna schizma w kościele katolickim. wystarczy odrobinę historii. a mówimy tu o XVI wieku... szesnaście stuleci po Jezusie...czyli do tego czasu władcy, królowie, papieże robili sobie z ludźmi co chcieli, wykorzystywali ich ignorancje i brak znajomości Biblii by im mówić co chce a co nie chce Bóg, co jest a co nie jest Jego wolą

potem kiedy Biblia była już dostępna taka samowolka nie była już możliwa bo ludzie sami czytali słowa Jezusa w Biblii: miłuj bliźniego jak siebie samego itd....

takie są fakty, Poszukiwaczu...

Share this post


Link to post
Share on other sites
Dr Muller

Skoro twoja pamięć i lekcje z podstawówki są bardziej wiarygodne niż źródła historyczne to nie mamy o czym gadać.I co, ludzie zmienili się jak zaczęto drukować biblie? Nie wydaje mi się. A XVI wiek to złoty okres działalności inkwizycji więc chyba było na odwrót.

I taka refleksja...

Z tego co napisalas wychodzi,ze do czasu upowszechnienia biblii,chrzescijanie to stado bezmozgich baranow,ktorymi mogl kierowac kazdy klecha i to nie koniecznie cwaniak.Wg ciebie ludzie dziela sie na chrzescijan i reszte.To pokazuje jak malo znasz sie na ludziach i jakie dziwne masz postrzeganie dobra i zla.Ja generalnie mam w 4ech literach czy ktos wierzy w Boga,boga czy co tam jeszcze.To jego osobista sprawa.Jesli jest w porzadku to nawet niech modli sie do swojej pupy.

Edited by Dr Muller

Share this post


Link to post
Share on other sites
aiko001

ja pamiętam o tym czego się w podstawówce i nie tylko uczyłam. chodzi tu waśnie o wiedzę z zakresu historii. nie o coś innego. to z historii można się dowiedzieć o tym, że w 16 wieku zaczęto drukować książki. wcześniej nie było takiej możliwości, wcześniej ludzie nie znali Biblii, wcześniej byli uzależnieni od swoich władców, wcześniej Biblia nie była dostępna. takie są fakty. nie moja opinia....

Kiedy zaczęto czytać Biblię (a minęło trochę czasu zanim ją przetłumaczono, zaczęto drukować, kupować, nie od początku ludzie mieli do niej dostęp, mieli pieniądze by ją kupić itd itp) nie mniej jednak rewolucja się rozpoczęła od Lutra..w Niemczech, dopiero potem rozszerzyła na inne kraje, nie wcześniej...i od tamtych czasów dopiero zaczęto poznawać Biblię. wcześniej ludzie słyszeli tylko to co ci na górze chcieli by wiedzieli...po schizmie w kościele ludzie zaczęli się zmieniać bo wtedy sami mogli podjąć decyzję...mogli wyrobić sobie własną opinię...

to, co się Tobie, Dr Muller, albo mnie, wydaje nie ma tu w naszej rozmowie żadnego znaczenia bo nie chodzi tu o nasze opinie i poglądy ale o fakty a takie właśnie są fakty...

do czasu wydania Biblii chrześcijanie nie byli bezmózgowcami, bo mieli Ducha Świętego, który ich uczył, mieli wspólne spotkania, na których się dowiadywali co jest dobre a co złe, mieli ustne tradycje, mieli wiele wiele więcej (o czym nie ma teraz tu po co pisać bo widzę Twoją postawę, więc nie ma co Ciebie jeszcze bardziej denerwować....), poza tym chrześcijaństwo to osobisty wybór, osobista decyzja, podobnie jak i teraz. nie każdy który wtedy żył był chrześcijaninem, nie każdy który wtedy był biedny szedł z tłumem, nie mniej jednak żołnierze którzy byli pod dowództwem papieży czy innych władców, królów w tamtych czasach musieli słuchać rozkazów...i to oni przecież byli wykonawcami inkwizycji, ukrzyżowań, najazdów krzyżowych, palenia na stosie itd....nie chrześcijanie....

łatwiej było po prostu ludźmi sterować i manipulować ponieważ nie znali Biblii więc łatwiej można było im sprzedać własną interpretację i podeprzeć jakimś wersetem....

oceniasz ludzi którzy żyli setki lat temu w kontekście współczesnych czasów, co jest absolutnie dziecinadą. oni nie mieli tyle wolności co my, oni nie mieli tyle możliwości co my, oni nie mieli tyle możliwości decydowania co my. czasy były mniej politycznie poprawne a kary o wiele bardziej surowe. a ludzie władzy o wiele bardziej despotyczni, niektórzy mieli władzę absolutną...więc naiwnością jest tak oceniać tamtą sytuację poprzez współczesną perspektywę....i masz rację, to pokazuje jak mało znasz ludzi, historię oraz jak wąsko patrzysz. patrzysz jedynie poprzez własny gniew i wzburzenie i to spotęgowane poprzez brak argumentów, więc zostaje ci tylko sarkazm i złość.......co niestety pozbawiło Cię zdolności krytycznego myślenia oraz wyjścia poza własne upodobania i poglądy...

Share this post


Link to post
Share on other sites
aiko001

podsumowując nasze tu wywody na temat islamu, trzeba zauważyć, że Mahomet przyszedł 600 lat po Jezusie, po tym jak Jezus uczył monogamii, szacunku do życia, miłości do drugiego człowieka , nawet wroga, zapierania się siebie, czystego świętego życia. Mahomet to wszystko odrzucił, bo był zbyt niemoralny i perwersyjny, dlatego ożenił się z dzieckiem kiedy sam był już po 50 tce, ożenił się z wieloma kobietami, które bil, i będąc nieustanie otoczony przez swoich żołnierzy, nie ufał swoim żonom które były piękne wiec kazał im się zakryć i do tej pory muzułmanki chodzą zakryte od stóp do głów wyglądając jak czarne duchy, dorabiając do tego własną teorię o wolności kobiet..., tylko z powodu tego, ze mahomet bal się ze go zdradzą...do tej pory życie mahometa powielane jest i czczone i dlatego pedofilia, poligamia to norma w islamie a kobiety traktowane tam są jak bydło bo takie też było życie mahometa, człowieka niezwyklej pogardy dla kobiet, człowieka przemocy, niemoralności i pełnego okrucieństwa. i taki tez jest islam. oczywiście w pełni islam może się panoszyć i manifestować tylko w krajach islamu gdzie stosuje się prawo szariatu, na zachodzie islam jest ograniczony chrześcijańską mentalnością i prawami opartymi wciąż na Biblii, dlatego poligamia, przemoc względem kobiet, pedofilia są zakazane i podlegają karze więzienia, natomiast w krajach islamskich to norma...

islam to piekło na ziemi dla każdego cywilizowanego, samodzielnie myślącego człowieka pragnącego wolności tolerancji szacunku. a szczególnie dla kobiet i dzieci, które islam traktuje jako własność mężczyzn. mężczyźni w islamie są słabi, dziecinni, niedojrzali z powodu własnych praw i własnej religii, w których obwiniają o wszystko kobiety zamiast wziąć na siebie odpowiedzialność za własne czyny....

  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
Dr Muller

Drogie dziecko,kto ci tak glowe popsul...Znasz jakiegos wyznawce islamu osobiscie?Bylas gosciem w jego domu?Napewno nie wiec nie wrzucaj wszystkich do jednego wora.A co,w polskich KATOLICKICH rodzinach maz nie bije zony,nie zdradzaja sie nawzajem,ojciec nie gwalci wlasnej corki a potem idzie do spowiedzi?Gdzie ty zyjesz ,w oazie na swojej parafii?Wyjdz do ludzi,poznaj ich a pozniej napisz cos normalnego.Mnie argumentow nie brakuje ale jak to ktos cie tu na forum ladnie nazwal- ,,katolicki beton" wiec tak tez pisze,zeby beton zrozumial.Znam tez praktykujacych katolikow i daruj ale idzie z nimi normalnie pogadac wiec nie psuj im reputacji.Jeszcze raz ci powtarzam,nie dziel ludzi na chrzescijan i reszte bo to dopiero jest dziecinne i glupie...

Edited by Dr Muller

Share this post


Link to post
Share on other sites
Varinn

............

Edited by arkenas

Share this post


Link to post
Share on other sites
aiko001

czytając mojego posta? a co niby Cię utwierdza? fakt, że mahomet gwałcił, mordował, żył niemoralnie, poślubił dziecko, okradał itd? czy że w islamie, w koranie jest napisane, że mąż ma (to polecenie) bić żonę gdy ta jest mu nieposłuszna, że jedzenie wieprzowiny w islamie to złe ale połsubiebienie dziecka, czy kobiety (możesz je poślubić nawet na godzinę..) to w porządku, czy fakt, że w islamie jedynym sposobem na pewność ichnego raju jest poprzez śmierć jako męczennik zabijając niewiernych itd. mówienie o zasadach islamu to islamofobia? to samo można odnieść do czasów hitlera. hitler też był ok?

nie wiem co chcesz przekazać przez te zdjęcia. mówię tylko o islamie. siedzę w temacie islamu od lat. bardzo też długo rozmawiałam i wciąż jestem na forach islamskich rozmawiając z muzułmanami, sporo na ten temat czytałam i mam zgromadzonych materiałów...

w ten sposób sam pokazujesz że jesteś beton kolego...

Share this post


Link to post
Share on other sites
Varinn

............

Edited by arkenas

Share this post


Link to post
Share on other sites
Dr Muller

aiko001 czerpie wiedze o islamie i muzulmanach siedzac na forach internetowych.Ja mialem przyjemnosc i zaszczyt byc gosciem prawdziwej i normalnej muzulmanskiej rodziny.I krotko-powiedzenie ,,gosc w dom,Bog w dom" mialo potwierdzenie w 100%A co do pana Adolfa H...Aiko zwrocila mi uwage,ze oceniam ludzi zyjacych kiedys tam z perspektywy czasow obecnych.Sama jednak popelnia ten blad w prawie kazdym poscie.Postaw sie w sytuacji przecietnego Niemca w latach 30ych XXwieku i wcale bym sie nie zdziwil gdybys dala sie poniesc ideologi wujka Adolfka :)

 

 

P.S. Panie Arkenas prosze poprawic belzebubow na Belzebubow,to imie wlasne wiec duza litera wskazana ;)

P.S2 Nadal twierdze,ze ludzie nie dziela sie na chrzescijan i reszte oraz jesli ktos jest w porzadku wobec innych to moze modlic sie nawet do wlasnej pupy(jak da rade).Wisi mi to.

Edited by Dr Muller

Share this post


Link to post
Share on other sites
Varinn
Postaw sie w sytuacji przecietnego Niemca w latach 30ych XXwieku i wcale bym sie nie zdziwil gdybys dala sie poniesc ideologi wujka Adolfka :)

A właśnie, że tak skojarzyłem sobie - jakiś czas temu mignął mi art o pewnych badaniach udowadniających, że skłonności, podatność za podążaniem za ideologiami tłumu, religijnymi etc (rozpatrywane w w/w jako pewne uwarunkowania cech psychologicznych) nie zależą w ogóle od tego, co prezentuje dana ideologia (a także od tego, czy jest ona dobra czy zła). ;)

Poza tym w psychologii mamy coś takiego, co nazywa się regułą autorytetu oraz wpływy na autorytety. Polecam (dla zainteresowanych) poczytanie o eksperymencie Milgrama.

 

 

P.S. Panie Arkenas prosze poprawic belzebubow na Belzebubow,to imie wlasne wiec duza litera wskazana ;)

Proszę wybaczyć mój błąd Panie doktorze Muller. Już się poprawiam. ;)

Edited by arkenas

Share this post


Link to post
Share on other sites
aiko001
Serio nie ogarniasz, czy tylko udajesz (wiesz co - nie odpowiadaj - chyba wolę nawet tego nie wiedzieć ;P)? Myślę, że dziecko chyba paroletnie by to ogarnęło.

 

 

 

A ta teza to skąd? Aczkolwiek warto zauważyć, iż był chrześcijaninem - tak swoją drogą. Natomiast swoją ideologię zapożyczył z darwinizmu + podpiął do tego religię chrześcijańską. Nawet w hitlerjugend była przysięga do Boga (chrześcijańskiego).

 

 

 

To do mnie? :<

No jak Ty to napisałaś, bystrzacho, to chyba nie pozostaje mi nic innego, tylko się pociąć i zamknąć w sobie.

 

 

Co do islamu - urzekła mnie Twoja historia. :) Szczególnie ta wielka wiedza na jego temat - zastanawia mnie jednak skąd masz źródła wiedzy na owe sensacje, które można tutaj poczytać o islamie, Mahomecie, jego życiu, wartościach, tym co robił etc? ;) Poprosiłbym o źródła potwierdzające owe informacje (niestety ja, w przeciwieństwie do Twojej szerokiej wiedzy, doświadczenia poznawczego, obiektywizmu i poziomu kompetencji, jaki sobą prezentujesz - nie byłem w stanie znaleźć nigdzie info potwierdzających owe rewelacje :<), ale i tak wiem, że się nie doczekam - uśmiechnę się tylko z nadzieją czekając na Twój kolejny pełen rzetelnych informacji, obiektywny, mądry wywód, Ty tępicielko szatanów, islamów, innowierców i innych Belzebubów - ile możemy Ci zawdzięczyć za nawracanie nas na jedyną słuszną religię. ;*

 

odniosę się do konkretnych myśli, arkenas, ok?, nie do Twoich emocjonalnych wypowiedzi, które zdradzają jedynie niedojrzałość, po prostu dziecinadę, rezultat jakiejś bezsilności oraz braku innych argumentów...

hitler nie był chrześcijaninem. chrześcijanin to ktoś kto żyje dla Jezusa, jak On, jest Mu posłuszny, wypełnia Jego Słowo. nie ktoś kto po prostu żyję w tzw chrześcijańskim kraju czy tez mówi o sobie że jest chrześcijaninem. Hitler, jak historia DOWODZI i jak sam zresztą się wypowiadał, był pod silnym wrażeniem islamu i Mahometa...stąd te same dążenia...nienawiść do chrześcijan, do żydów, przemoc na niewyobrażalną skalę, niemoralność na maksa, chciwość itd. Mahomet był bardzo podobny do hitlera. Brał udział w ponad 60 akcjach zbrojnych, w tym ponad 40 gdzie stał na ich czele i był dowódcą i mordował, gwałcił, rabował, plądrował, podpalał swoich przeciwników. dla władzy, dla pieniędzy, dla zaspokojenia swoich perwersji.

dla chętnych, w internecie są zdjęcia hilerowców z przedstawicielami islamu. islamskie kraje mocno były włączone w 2 wojnę światową. choć niewielu o tym wie. ja dowiedziałam się o tym właśnie dlatego, że siedzę w temacie islamu od kilku lat.

a zatem dla podsumowania. chrześcijanin to ten to kocha swoich bliźnich, kto - jak nakazuje Jezus, nadstawia drugi policzek, kto kocha swoich wrogów. Baaaa....Biblia mówi, że DOWODEM tego, że narodziliśmy się na nowo do królestwa Bożego jest to, że kochamy braci...

papier przyjmie wszystko, powiedzieć można wszystko, że jest się królem chińskim czy na cokolwiek się ma ochotę, ale Jezus dokładnie powiedział co to znaczy być chrześcijaninem, hitler nim nie był. a do tego sam mówił o tym, że jest pod wrażeniem islamu...

co do islamu...wypowiadasz się na jego temat bo po prostu nie masz wiedzy. islam pokazuje 2 twarze. jedną dla zachodu a drugą dla siebie, w swoich własnych krajach. po arabsku do siebie, po angielsku do zachodu. islam na zachodzie jest mocno ograniczony. pedofilia, poligamia, zniewolenie kobiet są możliwe tylko w krajach shariatu gdzie dominuje islam i gdzie nadal wiesza się 13 letnich chłopców za różne przestępstwa, gdzie wydaje się za mąż 7 dzieci za 80, 90 letnich starców - choćby na godzinę, bo przecież małżeństwa tymczasowe nadal są praktykowane. Czy historia nie odnotowała jak Kheomeini, przywódca iranu gwałcił 4 letnie dziecko, za ścianą byli jego rodzice...a zgodnie z zasadami islamu wszystko było ok...wziął sobie to dziecko za żonę, na chwile, bo można...

skąd mam wiedzę na temat islamu? mam mnóstwo mnóstwo linków, oglądałam sporo filmów, koran można sobie ściągnąć online, wypowiedzi muzułmanów, oraz ekspertów odnośnie islamu, są grupy zajmujące się docieraniem do muzułmanów i mających ogromna wiedzę na temat islamu, znających arabski, siedzę w temacie islamu od wielu lat, bo mam islam na sercu, a szczególnie kobiety islamskie, zniewolone i traktowane jak domowe bydło, miliony muzułmanów nawraca się co roku do Jezusa i tez się dzielą czym jest, czym był islam w ich życiu itd itd...

do tego rozmawiam z muzułmanami od wielu lat na forach. od lat... na chrześcijańsko muzułmańskich forach...

więc kiedy mówisz o swojej kompetencji to są to tylko czcze słowa, przechwałki, banialuki, nonsensy, dziecinada...doświadczenie poznawcze?? to chyba jakiś żart...totalna ignorancja po prostu...ale każdy ma prawo gdzieś zaczynać. nie ganię miejsca w którym jesteś ale Twoją totalną niedojrzałość i ignorancję

po drugie, ja do żadnej religii nie nawracam. Bóg nienawidzi religii. religia jest złem, zniszczeniem. człowiek wymyśla religię tam gdzie chce władać, rządzić innymi ludźmi, gdzie jest chciwy, gdzie chce wymyślać zasady by panować nad innymi i ich wykorzystywać. w ten sposób powstało wiele religii, sekt, kultów, w ten sposób działają wróżbiarze, czarnoksiężnicy, szamani, czciciele diabła itd.

Bóg to Osoba. nie religia. On nas uwalnia byśmy w wolności szli za Nim i żyli czystym życiem. Bóg to nie religia, ale On powołuje nas do relacji z Nim w której pokazuje nam Swoją indywidualną wolę dla każdego z nas. islam, czy wszystkie inne religie to zasady, ceremonie, rytuały które mają na celu tylko manipulacje ludźmi. nic więcej a sama osoba Mahometa- gwałciciela, mordercy, pedofila, kłamcy, rabusia, który ustanowił islam, mówi sam za siebie...nie możesz być lepszy nić ten za kim podążasz....stąd muzułmanie (ci praktykujący) żyją tak jak Mahomet którego czczą (bo za mówienie negatywne o Mahomecie grozi śmierć..

były muzułmanin Robert Spencer, może wiele powiedzieć na temat Mahometa i pokazać jego prawdziwa twarz...o ile chcesz znać prawdę oczywiście...

https://www.youtube.com/watch?v=A-o9l3kTSd0

Share this post


Link to post
Share on other sites
Varinn

............

Edited by arkenas

Share this post


Link to post
Share on other sites
Dr Muller

Dla aiko podział jest prosty-chrześcijanie są dobrzy reszta to cholota.Mnie się już nie chce. Może Ty Arkenas będziesz miał chęci to odpisuj ale to i tak do niczego nie prowadzi. Pewnie przypadki pedofilii w kk to tez propaganda ,, szatanistuf".

Moze dobrym pomyslem dla aiko bedzie wyjazd gdzies na misje i krzewienie tam jedynej slusznej wiary.Polska to nie jest wyzwanie,ja widze aiko w Syrii :)

Aiko czy wyparlabys sie Jezusa Chrystusa w obliczu smierci?

Edited by Dr Muller

Share this post


Link to post
Share on other sites
aiko001
Jedyne emocje, jakie we mnie powodujesz to śmiech (i ew. współczucie dla osób, z które muszą/będą musiały mieć z Tobą bezpośrednio do czynienia w realnym świecie na co dzień).

 

arkenas, właśnie widzę (kolejny raz zresztą), że poza emocjami nie masz nic do powiedzenia. zero treści. tylko wylew sarkazmu i emocjonalna frustracja.ja opieram swoją wypowiedź o fakty, o koran, o historię, o rozmowy z muzułmanami, o filmy, artykuły które przeczytałam...Ty tylko negujesz bez żadnej wiedzy, takie dziecinne widzimisię....

takie są fakty...zresztą wystarczy spojrzeć na życie Mahometa...człowiek który po 50 tce wziął sobie za żonę 6 letnie dziecko...w naszej rzeczywistości nazywa się to pedofilią i za nią poszedłby do więzienia. w każdym cywilizowanym kraju. dlatego we wszystkich krajach islamskich pedofilia jest legalna (bo Mahomet jest tam czczony i nie wolno go krytykować) a w krajach zachodu karana więzieniem.

to samo z biciem kobiet. Mahomet bił własne żony o czym można przeczytać w hadisach (dla zainteresowanych służę dokładnymi hadisami, wersetami), allah w koranie (sura 4:34) nakazuje bić zony i nazywa to miłosierdziem. kiedy aisha, ulubiona żona Mahometa (miał tych żon 9 a inne źródła podają, że 11, mimo, że Jezus wyraźnie nauczał że małżeństwo ma być monogamiczne, 600 lat przed przyjściem mahometa) przyprowadziła kiedyś kobietę, której skóra była bardziej zielona niż jej suknia, bo jej mąż ją zbił bo chciała od niego odejść, aisha prosiła by Mahometa pomógł tej kobiecie. nie pomógł. mało tego, islam naucza, że żaden mężczyzna nie będzie karany za bicie swojej żony.

służę wieloma wersetami na temat Mahometa który zabił setki ludzi. gwałcił kobiety. upijał się. żył potwornie niemoralnym życiem. to wszystko jest dostępne w koranie, w hadisach.

nie można być lepszym niż ten za kim się idzie. dlatego kraje islamskie są dokładnie takie jak moralność mahometa.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Dr Muller

Jezus,Mahomet,Jezus,Mahomet,Hitler,diabel,szatan,Jezus,Mahomet,Jezus,Mahomet....I tak w kolko...Nie chcesz pogadac o pogodzie?

Aiko pytalem cie tez o inne sprawy ale widze,ze nie mozesz znalezc odpowiednich cytatow w swoich broszurkach a samej ,tak po prostu to chyba za ciezko cos wymyslec.Wobec tego odpowiedz sama sobie-CO OSTATNIO ZROBILAM BEZINTERESOWNIE DLA DRUGIEGO CZLOWIEKA?Tylko nie dla kogos z tej twojej rady parafialnej czy kolka rozancowego.Dla kogos zupelnie obcego.

Edited by Dr Muller

Share this post


Link to post
Share on other sites
aiko001

Dr Muller, słaba jestem w rozmowach o tzw pierdołach. a na forum przyszłam właśnie po to by mówić o rzeczach ważnych, najważniejszych. nasze życie tu i teraz oraz to co z nim zrobimy to rzecz najistotniejsza. nie ma nic ważniejszego niż nasze życie i decyzje jakie w nim podejmiemy. kiedy umrzesz to nie będzie już możliwości zmiany decyzji, choćby się miliony ludzi za Ciebie modliły. tu i teraz decydujesz o swoim życiu na ziemi i o swojej wieczności.

sorry, dr Muller, ale nie wiem o jakie inne sprawy mnie pytałeś. jakoś mi to chyba umknęło, nie widziałam tych pytań. możesz zadać jeszcze raz to pytanie/pytania? chętnie odpowiem. po to tu jestem. zawsze staram się odpowiadać na wszystkie pytania. i nie szukam cytatów w broszurkach.

to co zrobiłam bezinteresownie dla innych ludzi nie ma tu znaczenia. mam się chwalić? poza tym...możesz całe życie oddać innym ludziom, oddać cały swój majątek, służyć bezdomnym, ubogim, jeździć na misje, wspierać chorych, samotne matki, pomagać sierotom i nie wiem co jeszcze, ale jeśli Jezusa nie uczyniłeś swoim Panem i Zbawicielem to i tak wieczność spędzisz z dala od Niego...a jest tylko Jezus w niebie i diabeł w piekle...nie ma innej opcji (czyściec to wymysł ludzki..)

no i nie bardzo rozumiem co ma moja bezinteresowność wspólnego z naszymi rozmowami tutaj..chcesz zmienić temat? poczułeś się niewygodnie? chcesz się czymś pocieszyć?

Share this post


Link to post
Share on other sites
Dr Muller

Tak,pociesze sie czekolada.Naturalnie,ze ja decyduje o swoim zyciu a pieklo/niebo to tez ludzki wymysl.A skoro tak ochoczo deklarujesz sie odpowiedziec na wszystkie pytania to opisz mi to niebo i pieklo.

A co do ,,rozmow" to one nie maja nic wspolnego z tematem watku.Ale niech bedzie,wiec odbieram to tak-ktos nie jest katolikiem jednak przez cale swoje zycie byl dobrym czlowiekiem i co?Wg ciebie to nic nie znaczy.A z kolei ktos byl sku.....em caly czas i sie nawroci jest ok.Wiec gdzie tu sprawiedliwosc?

P.S. A pytanie brzmialo-czy wyparlabys sie Jezusa Chrystusa w obliczu smierci?

Edited by Dr Muller

Share this post


Link to post
Share on other sites
aiko001

powiem Ci coś. leciał w kinie film o tym jak pewien 4 letni chłopiec był w niebie i co tam widział. czytałam o pewnej dziewczynce która od wieku 3,5 lat zaczęła miec wizyty w niebie. była tam zabierana jakieś 60 razy...Jezus dał jej dar malowania by mogla pokazywac ludziom co tam widziala. jej imię to akiane. maluje niesamowicie. na jej stronie można zobaczyć jak jej dar się rozwijał

https://akiane.com/

ten chlopiec, na podstawie którego świadectwa powstał film, który niedawno leciał w kinach pt "Niebo istnieje naprawdę" (Heaven is real) był zabierany przez swojego ojca do róznych kościołów gdiz e był obraz Jezusa namalowany ale chłopiec mówił tylko że Jezus nie wygląda jak żaden z nich. posłali mu obraz akiane namalowany przez nią i ten chłopiec powiedzial że dokładnie z takim Jezusem rozmawiał i takiego Jezusa w niebie widział.

 

jest masa ludzi która była zabrana do nieba. mój ulubiony kaznodzieja Kenneth Hagin był akurat nie w niebie ale w piekle....i szybciutko się nawrócił po tym jak mu Jezus pokazał piekło....

czytałam kiedyś książke pewnej kobiety która była w niebie 3 lata...mam ja zreszta w domu...

 

w nebie nie ma katolików protestantów buddystów ale dizeci Boże. a nimi stajemy sie poprzez przyjęcie Jezusa jako naszego Pana i Zbawiciela. zapraszamy Go do swojego serca by je zmienił, nas zbawił. I On to robi. zatem jakkolwiek zyjemy, nawet najlepiej, to bez Jezusa w sercu nasz duch jest martwy i oddzielony od Boga...czy zyjemy dobrym czy złym zyciem

Jezus umarł za każdego - za pijaków, homoseksualistów, mahometa, hitlera, ludzi altruistycznych, pyszałkow, gwalcicleli...On chce zmienic kazdego z nas...

gdzie sprawiedliwosć? a skad wiesz, ze gdybys dostał władzę jaką miał hitler nie żyłbys tak samo jak on? to że teraz byc może żyjesz w miarę przyzwoicie nie oznacza że jestes lepszy od niego..po prostu nie było okoliczności ani wolności by pokazać co tak naprawde w Tobie siedzi....rozumiesz??

 

wyprzec sie Jezusa w obliczu smierci...widzisz...Jezus wie na ile nas stac i nigdy ni daje nam rzeczy ktore nie jestesmy w stanie przejsc...

On tez wie czy stchorzylismy. On rozumie ze człowiek moze byc niedojrzaly lub słaby, On za te grzechy tez zaplacil...i nadal nas kocha..

co innego jesli człowiek swiadomie wypiera sie Jezusa...celowo...to zupelne inna historia..

Share this post


Link to post
Share on other sites
Dr Muller
a skad wiesz, ze gdybys dostał władzę jaką miał hitler nie żyłbys tak samo jak on? t

 

Pewnie tak :P A ty gdybys byla fajna dziewczyna,majaca meza,dzieci tez bys pewnie byla inna...Rozumiesz???

A tak na marginesie,dlaczego Adolf Hotler a nie np. dr Joseph Goebbels?

Widac juz brak ci pomyslow skoro porownujesz mnie do zbrodniarza wojennego.

Edited by Dr Muller

Share this post


Link to post
Share on other sites
aiko001
Pewnie tak :P A ty gdybys byla fajna dziewczyna,majaca meza,dzieci tez bys pewnie byla inna...Rozumiesz???

A tak na marginesie,dlaczego Adolf Hotler a nie np. dr Joseph Goebbels?

Widac juz brak ci pomyslow skoro porownujesz mnie do zbrodniarza wojennego.

 

ja nie Ciebie porównuje do zbrodniarza wojennego ale każdego z nas..każdego człowieka. po prostu użyłam Twój przykład bo Ty mówiłeś że Bóg jest niesprawiedliwy w Swoim osądzie. więc pokazałam ci że każdy człowiek ma potencjał do tego by być hitlerem bez Jezusa bo mamy spaczona grzeszna naturę. hitler po prostu dostał władze i był bezkarny i dlatego całe zło które w nim było zostało uwolnione. i tak mogło by być z każdym człowiekiem. goebbels tez się przecież niezłe przysłużył diabłu i przyniósł wiele cierpienia, nie ustępuje hitlerowi. hitler po prostu stał się synonimem złego człowieka i wszyscy go znają. tyle.

 

nie słyszałeś o eksperymentach w których studentom dali pełnię władzy nad swoimi kolegami i ustanowili ich naczelnikami więzienia, a to trwało chyba jakieś kilka miesięcy i ci studenci co mieli władze nad innymi tzw osadzonymi (kiedyś przyjaciele) stali się ich oprawcami, katami, gnębili ich, znęcali się nad nimi, wykorzystywali władze nad nimi...stało się to samo co w przypadku hitlera...

dlatego napisałam, skąd wiesz jak Ty byś się zachował....po prostu nie byleś nigdy w takiej sytuacji i dlatego teraz tak łatwo ci krytykować i osądzać a Bóg ma pełny wgląd w cała sytuacje...

a tak na marginesie, to jest wiele fajnych dziewczynek które maja męża i dzieci i są po prostu fajne i idą za Jezusem. Rozumiesz?

a Ty się obraziłeś jak dziecko bo nie zrozumiałeś o o mi chodzi i wziąłeś to do siebie...

Share this post


Link to post
Share on other sites
Dr Muller

Alez skąd! Ja się nie obrażam :) Przeciwnie, bardzo cie polubilem.Licze, ze nasza znajomość przerodzi się w przyjaźń...

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest svargam

Islam w Polsce - trzeba poznać temat!

 

Jeśli tendencje demograficzne utrzymają się w następnych latach,

to za 100 lat będziemy mieli Kalifat Europy zamiast Unii Europejskiej.

 

Albo jeszcze wcześniej, bo rdzenne europejki rodzą później niż muzułmanki,

więc przyrost naturalny muzułmanów jest bardziej efektywny, niż można

myśleć patrząc na sam "współczynnik dzietności"...

 

M

Share this post


Link to post
Share on other sites
Dr Muller

No to jedziem z koksem :)

po prostu użyłam Twój przykład bo Ty mówiłeś że Bóg jest niesprawiedliwy w Swoim osądzie. więc pokazałam ci że każdy człowiek ma potencjał do tego by być hitlerem bo mamy spaczona grzeszna naturę.

 

A na czyje podobienstwo zostal stworzony czlowiek???

Goebbels tez się przecież niezłe przysłużył diabłu i przyniósł wiele cierpienia, nie ustępuje hitlerowi.

Lepiej zobacz jakie szkoly pokonczyl Goebels :)http://pl.wikipedia.org/wiki/Joseph_Goebbels

Moze to mu tak mozg porylo

ja nie Ciebie porównuje do zbrodniarza wojennego ale każdego z nas..każdego człowieka...

Lepiej pomysl nie 2 a 5 razy zanim cos znowu napiszesz.

Edited by Dr Muller

Share this post


Link to post
Share on other sites
aiko001
Islam w Polsce - trzeba poznać temat!

 

Jeśli tendencje demograficzne utrzymają się w następnych latach,

to za 100 lat będziemy mieli Kalifat Europy zamiast Unii Europejskiej.

 

Albo jeszcze wcześniej, bo rdzenne europejki rodzą później niż muzułmanki,

więc przyrost naturalny muzułmanów jest bardziej efektywny, niż można

myśleć patrząc na sam "współczynnik dzietności"...

 

M

 

to jest prawda. średnio statystycznie przeciętna muzułmanka rodzi 8 dzieci na rodzinę. a europejka, amerykanka 1 z przecinkiem...co znaczy że islam rozprzestrzenia się głównie poprzez przyrost naturalny który bije nas na głowę. do tego dochodzi islamska emigracja bo w europie w ameryce australii brakuje ludzi więc muzułmanie zalewają te kontynenty, rozmnażają się a potem chcą wchodzić do rządu, narzucają swoje prawa, poprzez gwałty chcą zmusić kobiety do chodzenia w hijabach (te długie szaty zakrywające ciało od stóp do głów w których wyglądają jak czarne duchy), chcą narzucić prawo szariatu w którym kobiety nie mają żadnych praw, ale są zupełnie zniewolone przez mężczyzn, za kradzież obcina się ręce lub nogi, za cudzołóstwo kamienuje lub wiesza itd...

Share this post


Link to post
Share on other sites
aiko001
No to jedziem z koksem :)

 

 

A na czyje podobienstwo zostal stworzony czlowiek???

 

Lepiej zobacz jakie szkoly pokonczyl Goebels :)Joseph Goebbels

Moze to mu tak mozg porylo

 

Lepiej pomysl nie 2 a 5 razy zanim cos znowu napiszesz.

 

Bóg stworzył człowieka pięknym i doskonałym na Swój obraz. ale dał mu wolną wolę i człowiek mógł dokonać wyboru. i wybrał grzech który go wypaczył i znikczemnił.

to że człowiek jest inteligentny (Goebbels) nie czyni go mniej złym...ale bardziej niebezpiecznym bo używa swojej inteligencji do krzywdzenia innych....

myślę, że przyrównanie Ciebie jako przykładu każdego człowieka to doskonały pomysł pokazania do czego zdolny jest człowiek a celem tego porównania było pozbawienie nas, Ciebie możliwości wywyższania się że jesteśmy lepsi niż inni oraz osądzania innych oraz Boga że jest niesprawiedliwy

obruszyłeś się tak bardzo więc widzę że mocny graficzny obraz spełnił swoje zadanie...i o to chodziło...

Share this post


Link to post
Share on other sites
Varinn

............

Edited by arkenas

Share this post


Link to post
Share on other sites
Varinn

Aż specjalnie wytłoczę osobnego posta na ten temat:

 

 

czytałam o pewnej dziewczynce która od wieku 3,5 lat zaczęła miec wizyty w niebie. była tam zabierana jakieś 60 razy...Jezus dał jej dar malowania by mogla pokazywac ludziom co tam widziala. jej imię to akiane. maluje niesamowicie. na jej stronie można zobaczyć jak jej dar się rozwijał

Akiane Kramarik? Jako, że ją kojarzę, lubię, podziwiam jej umiejętności i talenty, toteż pozwolisz, że zbojkotuję ściemy, które na jej temat napisałaś i wdrożyłaś (jak to w twoim stylu zresztą bywa - łączenie kłamstw z faktami):

 

Owszem zaczęła malować w wieku 3,5 roku, faktycznie dostała inspirację z wyższych wymiarów i faktycznie jest obdarzona umiejętnością kontaktowania się z wyższymi wymiarami, istotami etc, etc ALE:

 

1. Sama nie określa się do przynależności do ŻADNEJ konkretnej religii - uważa się za osobę spirytualną, zainteresowaną duchowością, lecz nie określa swoich poglądów jako chrześcijańskich - można to znaleźć w pierwszym, lepszym wywiadzie na jej temat.

 

2. Owszem, mówi o darze od Boga oraz maluje wizje nieba etc, niemniej jednak nigdy nie twierdziła, że chodzi akurat o chrześcijańskiego/katolickiego Boga i sama właściwie nie wie, skąd pochodzi jej więź - wie tylko, że dostaje swoje wizje, inspirację i umiejętności od Boga, bez określenia konkretnej religii, czy tym bardziej jakiś dogmatów religijnych. Nigdy natomiast nie mówiła, że jest to chrześcijańskie niebo, gdyż ona sama tego nie wie. Nigdy też nie mówiła o Jezusie - mówi o Bogu. (: (No pomijam wywiady, które z nią robili, gdy była 6-letnim dzieckiem, bo wtedy to i ja nie znałem innych religii, czy odniesień duchowych, niż popularne w naszej kulturze chrześcijaństwo)

 

3. Sama nie praktykuje żadnej konkretnej religii, ani nie należy do żadnej konkretnej religii (zagłębiała się co prawda w chrześcijaństwo oraz buddyzm swego czasu, jednak w żadnej z tych religii nie odnalazła konkretnego źródła swoich inspiracji, ani też sama nie jest w stanie powiedzieć, z jaką religią się identyfikuje).

 

 

A i o dziwo - ja mogę dostarczyć dowód, że ściemniasz w tej kwestii (dopisując do uduchowionej osoby o ponadprzeciętnych zdolnościach, biorącej inspirację z wyższych wymiarów, która sama mówi o tym nie należy do żadnej konkretnej religii, swoje własne dogmaty religijne - typowy przykład manipulacji informacją i liczenie, że nikt jej tu nie zna, a więc twoja ściema przejdzie). Wystarczy pierwszy lepszy wywiad z nią - parę ich można znaleźć choćby na YT

Edited by arkenas

Share this post


Link to post
Share on other sites
Dr Muller
celem tego porównania było pozbawienie nas, Ciebie możliwości wywyższania się że jesteśmy lepsi niż inni oraz osądzania innych oraz Boga że jest niesprawiedliwy

obruszyłeś się tak bardzo więc widzę że mocny graficzny obraz spełnił swoje zadanie...i o to chodziło...

 

chyba sobie zartujesz,nie wiem co sobie w tej chorej glowie roisz ale to twoj maly swiatek,miej go sobie.A dr Goebbels to mi akurat pasuje,za Adolfa tez sie nie gniewam.Jedyne co zrobilas to nadmuchalas jeszcze bardziej moje Ego,porownujac mnie do takich osob.Niby zlych ale jednak w szkolach sie o nich ucza:figielek:

 

Przepraszam za offtopy wiec dodam,zeby bylo w temacie,ze na rogu ulicy kiosk ma islamista Hasan i jego zona Raschida,a w weekendy siedzi brat Hasana Ismail.

Edited by Dr Muller

Share this post


Link to post
Share on other sites
aiko001
Poprzez np. próby zaciemniania mózgów indoktrynacją religijną na forum internetowym oraz powoływanie się na rzekome "dowody", których nie jest się w stanie dostarczyć? A czekaj, czekaj... A może ty, podobnie jak Goebbels wyznajesz zasadę, że "Kłamstwo powiedziane tysiąc razy staje się prawdą"? ;) (Nie sposób też nie zauważyć podejrzanie dziwnego, lecz jak gdyby ukrytego zachwytu nad Goebbelsem przy podkreśleniu jego inteligencji :]).

 

Aiko Goebbels (przypomnę, że wg ciebie każdy jest jak zbrodniarz wojenny, więc ty też ;) "Jak tysiąc razy napiszę, że mam dowody na poparcie swojego bełkotu, to stanie się to prawdą". ;)

 

 

 

 

(...) Trollowanie polega na zamierzonym wpływaniu na innych użytkowników w celu ich ośmieszenia lub obrażenia (czego następstwem jest wywołanie kłótni) poprzez wysyłanie napastliwych, kontrowersyjnych, często nieprawdziwych przekazów czy też poprzez stosowanie różnego typu zabiegów erystycznych. Podstawą tego działania jest upublicznianie tego typu wiadomości jako przynęty, która doprowadzić mogłaby do wywołania dyskusji.

 

Typowe miejsca działania trolli to grupy i listy dyskusyjne, fora internetowe, czaty itp. Trollowanie jest złamaniem jednej z podstawowych zasad netykiety. Jego efektem jest dezorganizacja danego miejsca w Internecie, w którym prowadzi się dyskusję i skupienie uwagi na trollującej osobie. (...)

 

źródło Wikipedia: Trollowanie

 

forum jest właśnie wspaniałym miejsce by podzielić się prawdą, szczególnie, że czyta je wielu ludzi. prawda jest po to by pomóc, by uwolnić, by ludzie nie popełniali błędów. ludzie bez prawdy giną i niepotrzebnie narażają się na problemy. a Bóg który jest Miłością i jest nieskończenie mądry chce nas uczyć, uprzedzać i pomagać.

oczywiście jest wielu takich co chcą wciskać ciemnotę, indoktrynować. to przecież dzieje się nie tylko w dziedzinie religii. jeśli na przykład masz własny pogląd w jakiejś sprawie to dzielenie się nim z innymi również można nazwać indoktrynacją, prawda? no chyba że TY nigdy nie indoktrynujesz TY zawsze tylko mówisz mądrze i TWOJE poglądy są doskonałe.

nie mniej jednak ja tak nie uważam. poza tym, to co generalnie od Ciebie słyszę to tylko emocjonalna frustrację, niczym nie poparty sprzeciw i na dodatek totalną ignorancję mnóstwa przykładów, konkretów i dowodów na to dlaczego islam jest zły, pochodzi z samego dna piekła. TY się z tym nie zgadzasz ale nie jesteś w stanie powiedzieć nic konkretnego. do żadnych przykładów niemoralności, okrucieństwa, niesprawiedliwości islamu się nie odnosisz, bo tak jest wygodniej. tylko wyrażasz wielkie oburzenie że ktoś śmie pokazać DLACZEGO islam jest zły, podły, diabelski, demoniczny, barbarzyński perwersyjny.

 

ja już nie jestem jak zbrodniarz wojenny. bo ja jestem dzieckiem Bożym. widać nie doczytałeś mojego posta albo go nie zrozumiałeś, arkenas, potencjalnym zbrodniarzem jest każdy człowiek który nie jest uwolniony przez Jezusa od złej, cielesnej, grzesznej, diabelskiej natury. ja jestem. w moim sercu mieszka Jezus. nadal mam wolną wolę i mogę podejmować złe decyzje i wybory ale Bóg, który mieszka we mnie przynagla mnie do dobrego, poucza, koryguje, zachęca itd.

jak niebo ziemia się różnią, piekło i niebo tak dziecko Boże w sercu którego mieszka Jezus różni się od tych którzy nie poddali jeszcze życia Jezusowi.

ja nie wyznaję zasad że kłamstwo powtarzane 1000 razy staje się prawdą ale ja podążam za Prawdą, za Jezusem.

to złość w Tobie, arkenas, prowadzi Cię do cynizmu i emocjonalnych komentarzy bez absolutnie żadnej treści. gdyby uciąć emocjonalizm z twoich wypowiedzi byłaby pusta strona. chcesz się wypowiedzieć ale zero informacji. tylko gniew. któremu dajesz upust... a szkoda. bo cynizm, sarkazm tylko psuja atmosferę, a lepiej się czegoś nauczyć. gniew zaślepia Cię tak bardzo że stałeś się arogancki, obrażasz jak dziecko. no chyba że masz 15 lat. taki wiek ma swoje prawa. nikt nie nabiera rozumu od razu ale też i mniejsze dzieciaki potrafią się zachować z klasą...może i Ty się nauczysz...będę cierpliwa.

wiem że gniew jest wynikiem czegoś. lepiej że się denerwujesz, bo to pokazuje że prawda w Ciebie uderza, działa, - niżbyś miał być obojętny.....

równie dobrze ja mogę powiedzieć że TY trolujesz. zauważyłam, że zawsze jak ktoś się denerwuje a nie wie co powiedzieć (nie pierwszy raz się z tym spotkałam) to mówi o kimś że trolluje...jakie to wygodne...

odpowiadanie na pytanie to trolowanie? to Ty też trolujesz? czy u ciebie to się wtedy inaczej nazywa????

ja nikogo nie ośmieszam ani nie obrażam. przedstawiam prawdę w sposób miły i uprzejmy. to TY obrażasz, jesteś cyniczny, obrażony jak dziecko i ośmieszasz arogancko.

 

ps: tak naprawdę to w całym poście nie miałeś zupełnie nic do powiedzenia poza wylaniem negatywnych emocji....żadnych konkretów....

a ja przedstawiłam same fakty, konkrety....

Share this post


Link to post
Share on other sites
aiko001
chyba sobie zartujesz,nie wiem co sobie w tej chorej glowie roisz ale to twoj maly swiatek,miej go sobie.A dr Goebbels to mi akurat pasuje,za Adolfa tez sie nie gniewam.Jedyne co zrobilas to nadmuchalas jeszcze bardziej moje Ego,porownujac mnie do takich osob.Niby zlych ale jednak w szkolach sie o nich ucza:figielek:

 

Przepraszam za offtopy wiec dodam,zeby bylo w temacie,ze na rogu ulicy kiosk ma islamista Hasan i jego zona Raschida,a w weekendy siedzi brat Hasana Ismail.

 

takie jest moje zdanie. obraziłeś się bo nie zrozumiałeś tego co powiedziałam a teraz tylko to niepotrzebnie ciągniesz i próbujesz wybrnąć. ale to bez znaczenia. zaczęliśmy przez to rozmawiać o zupełnie pobocznych nieistotnych sprawach.

masz prawo się nie gniewać na hitlera i goebbelsa. skoro nie przeszkadza Ci co zrobili ludziom. każdy gdzieś zaczyna w swojej moralności. najważniejsze to się rozwijać i nie stać w miejscu.

nadmuchałam ego? ja nic nie musiałam nadmuchiwać. ono jest wielkie dlatego w taki właśnie sposób odpowiedziałeś.

oczywiście że w polsce są muzułmanie. wielu muzułmanów jest jak polscy katolicy: wierzący niepraktykujący. inni mocno wierzą w przesłanie islamu i jak każe allah gwałcą, mordują, terroryzują swoje rodziny, niewiernych itd. nie każdy muzułmanin jest zły. wielu z nich idealizuje swoją religię wbrew temu co czytają w koranie.

może pochodzisz z białegostoku. w tamtych rejonach islam jest najmocniej rozprzestrzeniony. coraz więcej napływa muzułmanów do polski bo polska, jak wiele innych krajów europy, musiała poddać się temu co narzuca UE i musimy przyjąć jakąś tam liczbę muzułmanów, dać im mieszkania i pieniądze większe niż dostaje polak na zasiłku.

muszę też dodać, że emigracja muzułmanów ma też dobre strony. bo w polsce gdzie jest wolność religijna mogą się nawrócić do Jezusa bez konsekwencji.u siebie, w krajach islamskich, jak wiadomo grozi za to śmierć. nie mniej jednak w samej afryce 6 milionów muzułmanów przyjmuje Jezusa jako swojego Pana i Zbawiciela i odrzuca islam po tym jak widzą cuda, znaki i doświadczają cuda i uzdrowienia.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Varinn

............

Edited by arkenas

Share this post


Link to post
Share on other sites
aiko001
Nie no, oczywiście, to ja zawsze mówię mądrze i moje poglądy są doskonałe - właśnie dlatego w co drugim słowie bełkoczesz, że wypowiadasz jedyną, cudowną prawdę. (:

 

 

 

 

Nie posiadasz zdolności czytania? Napisałem wyżej, że w Biblii to samo jest napisane co w Koranie - nakazuje się obrzucanie kamieniami bałwochwalców - identycznie, co Koranie. Nie dostałem rzeczowej odpowiedzi. Tym bardziej, że w innym temacie twierdzisz, że Biblia jest absolutem i wszystko co tam jest napisane, jest jedyną, absolutną, świętą prawdą.

 

 

 

 

Pisałem coś o dowodach. Rozumiesz to sformułowanie? Czy za trudne do ciebie do ogarnięcia? Masz czyraka na mózgu, który nie pozwala ci tego przeczytać? A może tłoki pod pustogłowiem zardzewiałe? A może lekarstw dziś nie wzięłaś? Czy co innego jest powodem? :)

 

 

 

 

Hmmmm ciekawe dlaczego? Czyżby światowy spisek masonów?

No to co pochwalisz się nam, na których jeszcze forach nie poznali się na twoich m0ndrościach i Najwyższej Prawdzie?

 

 

Podsumowując, temat. Aby jeszcze coś więcej na temat Islamu napisać, żeby nie było, że wkraczamy na offtopic. Na pewnym islamskim forum znalazlem taki ciekawy link - chyba masz rację aiko - islam to zła, zdemoralizowana, religia szata.

Sama sprawdź szybko: You are an idiot

 

 

A teraz już ić stont.

 

wypadałoby potwierdzić wersetami że w Biblii jest to samo co w koranie...

to jedynie może powiedzieć osoba która w ogóle nie zna Biblii

i to właśnie udowodniłeś..

Bóg Biblii uczynił nas swoimi dziećmi.

allah ma tylko niewolników

allah nie ma żadnego kontaktu z muzułmanami. Bóg Biblii zawsze mówił i manifestował się ludziom. zawsze

allah nie uzdrawia, nie czyni cudów, nie uwalnia z opresji, depresji, złych nawyków itd. allah jest słaby, jest tylko bogiem na papierze

Bóg Biblii ZAWSZE czynił cuda, uzdrawiał ludzi, uwalniał z demonicznej opresji, zwiedzenia, i ma relacje z ludźmi. zawsze

allah nie zbawił ludzi, muzułmanów. nawet mahomet nie wiedział czy pójdzie do ich raju. muzułmanie muszą się zbawić sami dobrymi uczynkami. Jezus nas zbawił. uczynił dziećmi Bożymi, usunął grzeszną naturę, zapewnił niebo.Bóg powiedział, że ludzka sprawiedliwość jest dla Niego jak szata splugawiona...

allah pięciokrotnie przedstawił się w koranie jako zwodziciel. sam powiedział tak o sobie. w Biblii zwodzicielem jest szatan a Bóg określa Się jako Święty i jako Miłość.

allah nakazuje bić żony gdy te są nieposłuszne. w Biblii Jezus mówi mężom by je szanowali, umierali za nie, czcili.

allah pozwala na poligamię. Jezus naucza że małżeństwo jest 1 mężczyzna i 1 kobieta. co ponadto to cudzołostwo.

islam oparty jest na mahomecie. na jego moralności i słowach. mahomet gwałcił, mordował, rabował, cudzołożył, ożenił się z dzieckiem, kłamał itd

chrześcijaństwo opiera się na Jezusie który był święty czysty bez grzechu

itd itd itd

widzisz gdzieś tu podobieństwa?? ja żadnych....

Ty pisałeś o dowodach? jakoś nigdzie ich nie widziałam...nigdzie...możesz przesłać tego posta z dowodami? może go nie czytałam po prostu...nie widziałam...

obrażanie mnie zostawię bez komentarza. sam sobie strzelasz w kolano niszcząc własną wiarygodność i moralność i pokazując że jesteś niedojrzały dziecinny. a szkoda...

Edited by aiko001

Share this post


Link to post
Share on other sites
Varinn
wypadałoby potwierdzić wersetami że w Biblii jest to samo co w koranie...

to jedynie może powiedzieć osoba która w ogóle nie zna Biblii

i to właśnie udowodniłeś..

Bóg Biblii uczynił nas swoimi dziećmi.

allah ma tylko niewolników

allah nie ma żadnego kontaktu z muzułmanami. Bóg Biblii zawsze mówił i manifestował się ludziom. zawsze

allah nie uzdrawia, nie czyni cudów, nie uwalnia z opresji, depresji, złych nawyków itd. allah jest słaby, jest tylko bogiem na papierze

Bóg Biblii ZAWSZE czynił cuda, uzdrawiał ludzi, uwalniał z demonicznej opresji, zwiedzenia, i ma relacje z ludźmi. zawsze

allah nie zbawił ludzi, muzułmanów. nawet mahomet nie wiedział czy pójdzie do ich raju. muzułmanie muszą się zbawić sami dobrymi uczynkami. Jezus nas zbawił. uczynił dziećmi Bożymi, usunął grzeszną naturę, zapewnił niebo.Bóg powiedział, że ludzka sprawiedliwość jest dla Niego jak szata splugawiona...

allah pięciokrotnie przedstawił się w koranie jako zwodziciel. sam powiedział tak o sobie. w Biblii zwodzicielem jest szatan a Bóg określa Się jako Święty i jako Miłość.

allah nakazuje bić żony gdy te są nieposłuszne. w Biblii Jezus mówi mężom by je szanowali, umierali za nie, czcili.

allah pozwala na poligamię. Jezus naucza że małżeństwo jest 1 mężczyzna i 1 kobieta. co ponadto to cudzołostwo.

islam oparty jest na mahomecie. na jego moralności i słowach. mahomet gwałcił, mordował, rabował, cudzołożył, ożenił się z dzieckiem, kłamał itd

chrześcijaństwo opiera się na Jezusie który był święty czysty bez grzechu

itd itd itd

widzisz gdzieś tu podobieństwa?? ja żadnych....

Ty pisałeś o dowodach? jakoś nigdzie ich nie widziałam...nigdzie...możesz przesłać tego posta z dowodami? może go nie czytałam po prostu...nie widziałam...

obrażanie mnie zostawię bez komentarza. sam sobie strzelasz w kolano niszcząc własną wiarygodność i moralność i pokazując że jesteś niedojrzały dziecinny. a szkoda...

Oto cytat:

 

Księga Kapłańska 20, werset 27:

 

Jeżeli jaki mężczyzna albo jaka kobieta będą wywoływać duchy albo wróżyć, będą ukarani śmiercią. Kamieniami zabijecie ich. Sami ściągnęli śmierć na siebie.

 

Oto link do cytatu:

Ksiga Kapaska (Kp 20)

 

 

Oto kolejny link:

Biblia Tysiąclecia - Pismo Święte Starego i Nowego Testamentu - Kpł 20

 

Oto kolejny link:

BIBLIJNI.pl - Kpł, 20, 25-27

 

Reszta linków:

https://www.google.pl/#q=ksi%C4%99ga+kap%C5%82a%C5%84ska+20

 

 

Dla mnie to żadna różnica, od tego, co jest napisane w Koranie.

 

A teraz czekam na twoje dowody na temat tego, że mówisz rzekomo Najwyższą Prawdą, a reszta nie ma racji - nie tylko w tym temacie, ale w innych, na których spamujesz.

Edited by arkenas

Share this post


Link to post
Share on other sites
Dr Muller

Arkenas wydaje mi sie,ze wpadles w oko zakonnicy.:icon_smile:

Taaa ja i Bialystok...A co do samej aiko-intryguje mnie tak bardzo,ze chetnie odbylbym z nia stosunek seksualny,naturalnie po bozemu,bez udziwnien.Pewnie jej duszpasterz by sie (cenzura) na mnie

Edited by Dr Muller

Share this post


Link to post
Share on other sites
Varinn

............

Edited by arkenas

Share this post


Link to post
Share on other sites
aiko001
Oto cytat:

 

Księga Kapłańska 20, werset 27:

 

Jeżeli jaki mężczyzna albo jaka kobieta będą wywoływać duchy albo wróżyć, będą ukarani śmiercią. Kamieniami zabijecie ich. Sami ściągnęli śmierć na siebie.

 

Oto link do cytatu:

Ksiga Kapaska (Kp 20)

 

 

Oto kolejny link:

Biblia Tysiąclecia - Pismo Święte Starego i Nowego Testamentu - Kpł 20

 

Oto kolejny link:

BIBLIJNI.pl - Kpł, 20, 25-27

 

Reszta linków:

https://www.google.pl/#q=ksi%C4%99ga+kap%C5%82a%C5%84ska+20

 

 

Dla mnie to żadna różnica, od tego, co jest napisane w Koranie.

 

A teraz czekam na twoje dowody na temat tego, że mówisz rzekomo Najwyższą Prawdą, a reszta nie ma racji - nie tylko w tym temacie, ale w innych, na których spamujesz.

 

widzisz arkenas, Twoja niewiedza powoduje Twoją walkę, atakowanie innych i wiele frustracji...

 

księga kapłańska pokazuje że Bożą wolą jest by ludzie szukali wiedzy u Niego. nie u wróżbitów.

starotestamentowe prawo (częścią którego jest księga kapłańska, jedna z pięciu ksiąg mojżeszowych) było tylko dla żydów. prawo było dla narodu izraela, nie dla chrześcijan. kiedy Jezus przyszedł wypełnił prawo i usunął je i mamy teraz inne prawo. prawo miłości.

żydzi mieli relację z Bogiem opartą na ich posłuszeństwie. kiedy przyszedł Jezus ustanowił nowe przymierze (dlatego mamy stary i nowy testament/ stare i nowe przymierze). oparte na miłości do Boga. i do człowieka. wypełnieniem prawa teraz jest: kochaj Boga z całego serca dusz umysłu i siły a bliźniego jak siebie samego.

chrześcijanie nigdy nie byli pod starotestamentowym prawem. ono było wyłącznie dla żydów.

ale my teraz wiemy - chociażby z tego wersetu który podałeś co się Bogu podoba a co nie. teraz jednak Bóg nie karze śmiercią za grzech i nieposłuszeństwo bo Jezus zapłacił już za wszystkie nasze grzechy i Bóg okazuje nam łaskę i koryguje nas z miłością. Poprzez Swoje słowo...

 

linki pokazują że nie masz zielonego pojęcia o Biblii, dlatego zasłaniasz się linkami...

no i każdy Twój post to tylko gorzkie żale, złość i gniew a teraz i linki. poza tym nie dałeś ani jednego faktu ani konkretu a dodatkowo ignorujesz wszystkie argumenty jakie podałam...jakby pedofilia, zniewolenie kobiet, terroryzm czy poligamia nie były wystarczająco przekonujące dla Ciebie.....

Share this post


Link to post
Share on other sites
Varinn

............

Edited by arkenas

Share this post


Link to post
Share on other sites
aiko001
Tak, tak płaczę, frustruję się i topię w żalach. :)

Cokolwiek tam sobie roisz w swojej główce. Tylko proszę o jedno - udowodnij mi wreszcie tą moją rzekomą niewiedzę. Chociaż wiem, że słowo udowodnij w twoim słowniku fanatyczki nie istnieje niestety (bo wg ciebie udowadnianie to bełkotanie po tysiąckroć tego samego).

 

 

 

 

Zastanawiam się, czy w tej sytuacji stwierdzenie przez kogoś twojego domniemanego ograniczenia umysłowego, byłoby jeszcze obrazą, czy już czystym faktem wysnutym na postawie tego, co wypisujesz. Chciałaś dowody, to dostałaś dowody. W jakiej formie miałem ci dać dowody, jak nie w formie linka? Może w formie takiego bełkotu (ładnie nazywając) bez ładu i składu, jakie ty stosujesz?

 

Co do poligamii dostałaś argument - niestety widocznie jest to poza twoim ogarem, żeby zrozumieć prostą ripostę obrazkową. Nic na to nie poradzę, że jesteś widocznie zbyt ciemna i betonowa, aby zrozumieć to co do ciebie ktoś pisze setny raz.

 

niewiedza jest szkodliwa niestety i ma swoje konsekwencje. często ktoś przez nią cierpi.

udowodnić Ci niewiedzę? Ty nie podałeś ŻADNEGO konkretu do tej pory więc chociażby sam ten fakt pokazuje, że poza wyładowaniem emocji niewiele masz do powiedzenia, a dodatkowo ani razu nie odniosłeś się do argumentów które podałam. wszystko co napisałam o mahomecie, że gwałcił, mordował, rabował, pedofilia, okrucieństwo niemoralność, cudzołóstwo, przemoc względem kobiet, pijaństwo itd itp mogę pokazać w koranie i ich hadisach (księgach opisujących życie mahometa na których stoją i wzorują się muzułmanie. nic dziwnego że wszystkie kraje muzułmańskie akceptują tolerują stosują przemoc względem kobiet, poligamię pedofilię. jedynym sposobem by być pewnym zbawienia w islamie jest śmierć męczeńska poprzez zabijanie niewiernych...jedynym. co tez wiele pokazuje na temat islamu. Nawet dziś podpisywałam petycję, nie pierwszą zresztą, wysłaną do ONZ, przez wolnościowe organizacje działające przeciw łamaniu praw człowieka, w sprawie prześladowań chrześcijan w iranie...

z czego wynika ta nienawiść? a z tego, że Allah to nakazuje w koranie. służę wersetami jeśli jesteś zainteresowany.

w islamie za odejście z islamu grozi śmierć. to też chyba wiele pokazuje. allah zabronił muzułamnom krytykowac mahometa i islam, zabronił im więc krytycznie myśleć. każdy człowiek o zdrowych zmysłach wie że morderca gwałciciel, pedofil zdrajca kłamca wiarołomca cudzołożnik nie jest godny zaufania i wiarygodny...a na taki właśnie człowieku zbudowany jest islam...

sam mahomet myślał że jest opętany i chciał się zabić...

widać dla Ciebie te wszystkie konkrety to za mało....no ale prawdę trzeba chcieć zobaczyć...podobnie jak nie można obudzić kogoś kto udaje że śpi...

Mahomet torturował, palił, krzyżował więc nic dziwnego, ze ci co go uwielbiają naśladują czczą - robią to samo. mało przykładów w wiadomościach? muzułmanie wieszają nawet 13 letnie dzieci (muzułmańskie) za łamanie ich praw.

ja powtarzam kilka razy te same dowody, fakty, które Ty po prostu ignorujesz. mimo, że pochodzą z koranu i muzułmańskich hadisów. dla mnie masz jedynie: "nie. to nie jest prawda. " nie zgaszasz się. bez żadnego poparcia swojej opinii. a do tego pokazałeś totalną ignorancję ostatnio jak mówiłeś że islam i chrześcijaństwo jest podobne....

jedynie co mówisz dużo i chętnie to obraźliwe słowa. nic więcej nie masz do dodania i jeszcze we własnych oczach jesteś kompetentny....no można i tak...dobrze mieć pozytywny obraz we własnych oczach ale lepiej by był zdrowy i czymś poparty....

 

chciałam dowody i je dostałam? a gdzie? bo nie widzę wciąż żadnego od Ciebie? żadnego... Twoje słowa o ograniczeniu umysłowym traktujesz jako dowód?

Poligamia nigdy nie dotyczyła chrześcijaństwa. nigdy. w starym testamencie żydzi zawierali związki poligamiczne, mimo że nigdy to nie było Boża wolą i Bóg wyraźnie pokazał jak zaplanował ludzkość i jak Pan Jezus przyszedł ponownie to znowu powiedział że małżeństwo to 1 mężczyzna i 1 kobieta.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Menekse

Ty zdajesz sobie sprawę, że w islamie i chrześcijaństwie czci się tego samego Boga? Podważasz autorytet papieża? Jan Paweł II w 1985 roku powiedział: „Wierzymy w tego samego Boga, w Boga żywego, w Boga, który stworzył świat i doprowadza swe stworzenia do ich doskonałości".

Share this post


Link to post
Share on other sites
aiko001
Ty zdajesz sobie sprawę, że w islamie i chrześcijaństwie czci się tego samego Boga? Podważasz autorytet papieża? Jan Paweł II w 1985 roku powiedział: „Wierzymy w tego samego Boga, w Boga żywego, w Boga, który stworzył świat i doprowadza swe stworzenia do ich doskonałości".

 

islam czci allaha - historia dowodzi że allah to bóg księżyca, mający 3 córki, boginie. allah to był jeden z 360 arabskich bogów, wykorzystany przez mahometa by stworzyć nową fałszywą religie.

Bóg Biblii to Bóg miłości. bóg wszechmogoący któryma kontakt z ludzmi i zawsze dowodził swojej wielkości i mocy. allah nie ma kontaktu z ludzi a przemoc gwałt i terror nazywa miłosierdziem. koran mówi pięciokrotnie że allah jest zwodzicielem. Biblia pokazuje że Bóg jest świety.

Bóg Biblii ucznynił nas swoimi dziećmi. allah ma tylko niewolnikoów.

Bog Biblii nas zbawił. allah mówi że kazdy pojdzie do piekla. i trzeba zbawc sie samemu.

Bóg i allah nie mają ze soba nic wspolnego. to przeciwienstwa. jak Bóg i szatan. Bóg jest świety i nazywa się MIŁOŚCIĄ. allah jest zwodzicielem jak sam sie okreslil. Biblia nazywa zwodzicielem diabła.

Bóg nienawidzi kłamstwa. allah pozwala kłamać by chronic islam.

to tylko nieliczne z dowody na to że Bóg i allah to przeciwienstwa. Bóg jest tylko jeden. i nie ma z diabłem-allahem nic wspolnego. wrecz przeciwnie. Biblia mówi ze dla diabła przygotowane jest piekło. dlatego diabeł wykorzystuje ludzi do tego by szerzyć kłamstwo i fałszywe religie by pozbawić ich zbawienia i okraść ich z tego co dla nich zrobił Jezus. islam jest tego doskonałym przykładem.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Dr Muller

He he,jak to mowia najwazniejsze,ze cel osiągniety ;)

Share this post


Link to post
Share on other sites
vallaces
islam czci allaha - historia dowodzi że allah to bóg księżyca, mający 3 córki, boginie. allah to był jeden z 360 arabskich bogów, wykorzystany przez mahometa by stworzyć nową fałszywą religie.

Bóg Biblii to Bóg miłości. bóg wszechmogoący któryma kontakt z ludzmi i zawsze dowodził swojej wielkości i mocy. allah nie ma kontaktu z ludzi a przemoc gwałt i terror nazywa miłosierdziem. koran mówi pięciokrotnie że allah jest zwodzicielem. Biblia pokazuje że Bóg jest świety.

Bóg Biblii ucznynił nas swoimi dziećmi. allah ma tylko niewolnikoów.

Bog Biblii nas zbawił. allah mówi że kazdy pojdzie do piekla. i trzeba zbawc sie samemu.

Bóg i allah nie mają ze soba nic wspolnego. to przeciwienstwa. jak Bóg i szatan. Bóg jest świety i nazywa się MIŁOŚCIĄ. allah jest zwodzicielem jak sam sie okreslil. Biblia nazywa zwodzicielem diabła.

Bóg nienawidzi kłamstwa. allah pozwala kłamać by chronic islam.

to tylko nieliczne z dowody na to że Bóg i allah to przeciwienstwa. Bóg jest tylko jeden. i nie ma z diabłem-allahem nic wspolnego. wrecz przeciwnie. Biblia mówi ze dla diabła przygotowane jest piekło. dlatego diabeł wykorzystuje ludzi do tego by szerzyć kłamstwo i fałszywe religie by pozbawić ich zbawienia i okraść ich z tego co dla nich zrobił Jezus. islam jest tego doskonałym przykładem.

 

Kobieto, gdzie ty te brednie wynalazłaś? Allah to słowo oznacza Bóg i to w dosłownym tego słowa znaczeniu. Tak się składa, że chrześcijanie posługujący się językiem arabskim także używają tego słowa.

لا إله إلا الله محمد رسول الله

lā ʾilāha ʾillā-llāh, muḥammadun rasūlu-llāh

There is no god but God, Muhammad is the messenger of God

słowa szahady

Słowo Allah oznacza Boga w znaczeniu monoteistycznym.

Islam teoretycznie dopuszcza wielożeństwo, jednak w praktyce spotykane bardzo rzadko. Choćby ze względów ekonomicznych. Może jakiś szeik może sobie pozwolić na utrzymanie 5 żon.

Kto ci powiedział, że pedofilia nie jest ścigana z mocy prawa? Według mojej wiedzy, w krajach islamskich jest karana śmiercią.

Edited by vallaces

Share this post


Link to post
Share on other sites
mpConroe
po tym jak Jezus uczył by kochać innych ludzi jak siebie samego, by szanować życie, by nie czynić innemu co tobie nie miłe, by szanować żonę, mówił, że małżeństwo to 1 żona i 1 mąż, że mamy kochać swoich wrogów itd itd...

Proszę mi wskazać, w którym miejscu w Biblii Jezus mówi, że małżeństwo to jeden mąż i jedna kobieta.

XXI wiek, druk, Internet, a ludzie dalej piszą bzdury o największej religii Zachodu.

*

Co do Islamu... Przede wszystkim, nie należy wrzucać wszystkich muzułmanów do jednego worka. Nawet po ataku na Charlie Hebdo we Francji, komentarzy, twórcy opinii, felietoniści pisali, by nie uważać wszystkich muzułmanów za terrorystów, a imam, wykładowca jednego z muzułmańskich uniwersytetów (nie pamiętam jakiego) otwarcie potępił terrorystów. Aczkolwiek, w tym samym wywiadzie (na natemat.pl) wił się jak mógł gdy dziennikarz zadawał niewygodne pytania nt traktowania kobiet (i związanych z tym zapisków w Koranie). Także każdy kij ma dwa końce.

Zachód obudził się dosyć późno (biorąc pod uwagę niefrasobliwość pewnych muzułmanów), ale właśnie we Francji wprowadzono przepisy zakazujące burek i modlenia w miejscu publicznym (rozkładania dywaników itp.). Po prostu w pewnych sytuacjach dochodzi do absurdów politycznej poprawności i nie chodzi tylko o islam, ale o razism czarnych(to akurat w UK i USA).

Share this post


Link to post
Share on other sites
oberynmartell

Jak dla mnie, islamofobia to jedno, nakeży zwrócić uwagę na to, że islam powoli opanowuje świat pod względem demogrrraficznym, muzułmani ww krajach zachodnich to często osoby bezdomne, biedne, korzystające z zasiłków, tworzące dzielnice-getta muzułmańskie. To straszne pod względem polityczznym, pomijając fakt, że cywylizacjja europejska ma niewiele wspólnego z cywilizacją islamską, fundamentem cywilizacji jest przecież przede wszystkim religia i wartości z nej wyniesione.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Apokalipto

Interesują mnie przepowiednie i wiele z nich mówi o ataku Islamistów na Europę w pierwszym etapie mają uderzyć we Włochy i Watykan.

Fundacja Nautilus również bada te sprawy i wszystko wskazuje na to iż przepowiednie zaczęły sie juz spełniać i to na naszych oczac

 

Istnieje prawdopodobieństwo że Islamiści terroryści-samobójcy źle przetłumaczyli koran i wcale nie trafią do raju.

 

"Scena z filmu dokumentalnego o zamachowcu-samobójcy ze słynnych Brygad Męczenników Al-Aksy, które przeprowadziły całą serię krwawych ataków wysadzając się na targowiskach, w autobusach czy innych miejscach publicznych. Brat przyszłego samobójcy:

 

- Zazdroszczę ci tego, że Allah już za kilka godzin powita ciebie bracie w raju, a potem czekają na ciebie dziewczyny.

 

Samobójca przez chwilę rozmarzonym wzrokiem patrzy się gdzieś w przestrzeń, a po chwili dodaje:

 

- Wiem, wiem... Nie mogę się tego doczekać!

 

Element seksualno-erotyczny jest naprawdę jednym z najważniejszych bodźców popychających młodych ludzi w krajach dźihadu do obwiązywania pasa ładunkami wybuchowymi"

 

cały artykuł: Fundacja Nautilus - Artykul - ISLAMSCY TERRORYŚCI-SAMOBÓJCY PRAWDOPODOBNIE OPIERAJĄ SIĘ NA BŁĘDNYM TŁUMACZENIU KORANU

 

 

Rzecz o tyle ciekawa, że Czesław Klimuszko wspominał w swoich wizjach o ataku niewiernych na Europę, przeprawiających się przez morze na Włochy.

artykuł: Fundacja Nautilus - Artykul - ISIS WKRTCE UDERZY WE WOCHY?

 

Płaczące figurki zwiastują że wydarzy się cos bardzo złego. We Włoszech jest już jeden taki przypadek.

artykuł tutaj : Fundacja Nautilus - Artykul - PRZYPADEK PŁACZĄCEJ FIGURKI WE WŁOSZECH

 

a tu jeszcze taka mała ciekawostka o zamachach islamistów z 11 września.

artykuł: Fundacja Nautilus - Artykul - HIPOTEZA W SPRAWIE 11 WRZEŚNIA 2001 ROKU

Share this post


Link to post
Share on other sites
Sarah2020
Proszę mi wskazać, w którym miejscu w Biblii Jezus mówi, że małżeństwo to jeden mąż i jedna kobieta.

*

).

 

Proszę bardzo: Mt 19:5

 

Co do reszty nie skomentuję, żeby nikogo niechcący nie urazić ale autorka tematu ma tutaj akurat wiele racji. Ciśnie mi się na język więcej ale się powstrzymam.

Edited by LunaSol

Share this post


Link to post
Share on other sites
mpConroe
Proszę bardzo: Mt 19:5

"Czy nie czytaliście, że Stwórca od początku stworzył ich jako mężczyznę i kobietę?" mowy nie ma o małżeństwie... i dalej: " Dlatego opuści człowiek ojca i matkę i złączy się ze swoją żoną, i będą oboje jednym ciałem.". Człowiek, w domyśle mężczyzna (bo przecież nie kobieta? ;) ). Ale Jezus niczego tu nie nakazuje i nie mówi nic o małżeństwie bezpośrednio.

I, co ważne, to nie Jezus potępia gejów, tylko Krk.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Czarownica

I, co ważne, to nie Jezus potępia gejów, tylko Krk.

 

Kraków? :lol:

Share this post


Link to post
Share on other sites
mpConroe

Kraków też ;), chociaż to stamtąd do sejmu weszła Grodzka (no i Gowin :/).

Oczywiście chodzi o Kościół rzymskokatolicki.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Sarah2020

"I złączy się ze swoją żoną"- nie mężem czy teź żonami a konkretnie żoną- jedną;)

"I będą oboje jednym ciałem"- oboje czyli istoty odmiennych płci;)

Share this post


Link to post
Share on other sites
mpConroe
"I złączy się ze swoją żoną"- nie mężem czy teź żonami a konkretnie żoną- jedną;)

"I będą oboje jednym ciałem"- oboje czyli istoty odmiennych płci;)

Ale nic niczego nie wyklucza :P. Forma oboje to efekt tego, że polski jest językiem fleksyjnym.

W tekście też jest człowiek, a nie mężczyzna - więc jak widać takie dywagacje są bez sensu.

Share this post


Link to post
Share on other sites
gucio19

Ja nie jestem rasistką, nie potępiam nikogo.Jak większość młodych osób jestem otwarta,nie oceniam z góry nikogo.Poznałam chłopaka na studiach, Araba własnie.Spotykalismy sie rok czasu.Konkretnie Saudyjczyka, czyli przedstawiciela "najgorszego islamu" i dowiedziałam się troche na temat ich kultury.Powiem Wam,że przeżywałam szok za szokiem....

 

Mówi się,że są dobrzy i źli ludzie (i muzułmanie używaja tego argumentu) tylko jeszcze zalezy jak te slowa interpretują poszczególni ludzie. U muzułmanów cnotą jest kłamstwo, tchórzostwo i przebiegłość w tym złym znaczeniu. Dla nich tchórzostwo to akt odwagi, kłamstwo nie jest naganne moralnie, wręcz wskazane w wielu przypadkach i wtedy klamca jest uznawany za prawdomownego.Oni kłamią nawet między sobą, dlatego też nie mają ze sobą żadnych prawdziwych więzi.Mogą zdradzać się wzajemnie, nawet  przyjaciół,tzn.wygadywać ich sekrety,walczyć,knuć intrygi przeciwko drugiemu, jedynie morderstwo na muzułmaninie nie jest dozwolone. Niewiernych nienawidza z racji wiary, choć na zewnątrz pokazują przyjaźń,miłość ale w sercu przeklinają.Widziałam kiedyś zwierzenia jednej dziewczyny w necie-zakochanej w arabie do szalenstwa. Pozornie wszystko sie ukladalo,az do dnia kiedy przypadkiem zobaczyla jego emaile do rodziny w ktorych pisal jak to cierpi, gdy musi udawac milosc, mowic mile slowa, ze nienawidzi jej jak wszystkich innowierców i ze jest tylko narzedziem dla niego,planowal z rodzina uprowadzic dziecko w rodzinne strony bo przeciez dziecko nalezy do ojca i jest muzulmaninem z urodzenia, zapytany przyznal sie,potwierdzil ze tak mysli

ale jest takija czyli dozwolone kłamstwo które pozwala im mowić i robić wszystko co zechca, byleby osiagnac cel i chronic siebie przede wszystkim, moga sie nawet wyprzec wiary albo zaprzeczac ze cos ma miejsce, wypowiadal sie imam gdzies tu w Polsce, moze potem poszukam na youtube jak mowil ze Koran zabrania bicia kobiet,a jest jak byk napisane ze mozna i nikt nie zapyta meza dlaczego to zrobil -wiec to jest m.in takija, wszystkie przyrzeczenia i obietnice wobec niewiernych nie maja waznosci, Allah ich z tego zwalnia.

Kobieta nie ma zadnych praw wg Koranu jest jak zwierze domowe, o ktore trzeba dbac-nakarmic, ubrac ale nie ma prawa glosu;

nawet jest uznawana za nieczysta istote,na rowni z psami i  gdy przejdzie obok mezczyzny to jego modlitwa zostaje uniewazniona.Jak nizej.

“Apostoł Allaha powiedział: `Diabelski znak znajduje się w kobiecie, domu i koniu” (Bukhari 62:30). “Modlitwa jest unieważniona przez psa, osła
i kobietę, jeśli któreś z nich przejdzie przed osobą modlącą się” 

 

 

 

 

  • Like 1
  • Super 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
Piko

spacer.png

 

 

Cytat od Gucio19 → "

"Ja nie jestem rasistką, nie potępiam nikogo.Jak większość młodych osób jestem otwarta,nie oceniam z góry nikogo.Poznałam chłopaka na studiach, Araba własnie.Spotykalismy sie rok czasu.Konkretnie Saudyjczyka, czyli przedstawiciela "najgorszego islamu" i dowiedziałam się troche na temat ich kultury.Powiem Wam,że przeżywałam szok za szokiem....

Niewiernych nienawidza z racji wiary, choć na zewnątrz pokazują przyjaźń,miłość ale w sercu przeklinają.Widziałam kiedyś zwierzenia jednej dziewczyny w necie-zakochanej w arabie do szalenstwa. Pozornie wszystko sie ukladalo,az do dnia kiedy przypadkiem zobaczyla jego emaile do rodziny w ktorych pisal jak to cierpi, gdy musi udawac milosc, mowic mile slowa, ze nienawidzi jej jak wszystkich innowierców i ze jest tylko narzedziem dla niego,planowal z rodzina uprowadzic dziecko w rodzinne strony bo przeciez dziecko nalezy do ojca i jest muzulmaninem z urodzenia, zapytany przyznal sie,potwierdzil ze tak mysli

ale jest takija czyli dozwolone kłamstwo które pozwala im mowić i robić wszystko co zechca,"

 

Nawet najmniejsze okłamanie "niewiernego" to zasługa, w myśl prawa takija...

Edited by Piko
  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
Ismer

Powiem wam tak jak Sathya Sai Baba mówi ludziom, aczkolwiek nie on jeden, gdyż na przykład mistrz Jezus głosił to samo:

Jest tylko jedna kasta - ludzkość.

Jest tylko jedna religia - religia miłości.

Jest tylko jeden język - język serca.

Jest tylko jeden Bóg - i jest On wszechobecny.

 

Czy można winić Araba za to, że myśli jak myśli, skoro on nie ma innych wzorców? skoro jego religia tak pierze mu mózg, że nie poważy się nawet myśleć inaczej, gdyż już samo takie myślenie jest grzechem. Zresztą wszystkie religie piorą mózgi, każda na swój sposób, wystarczy spojrzeć jak Polaków pierze nasza. 

Wszystko to "zło", którego jesteśmy świadkami powstaje w ludzkich umysłach i zatruwa serce.  W czym my, Europejczycy, w tym miłujący ludzi katolicy, jesteśmy od nich lepsi?  Eskalacja przestępstw popełnianych teraz przez wyznawców Allacha nasiliła się, co dobrze jest widoczne, bo jest spektakularne, jednak to, czego nie możemy wybaczyć innym, z łatwością wybaczamy sobie. I nikt mi nie powie, że gdybyśmy mieli sprzyjające warunki do, mówiąc po ichniemu "dżihadu",  to byśmy zachowywali się miło, kulturalnie i pokojowo. Historia mówi o czymś zupełnie odwrotnym, historia serc ludzkich również. I tak jak mało jest ludzi szlachetnych i miłosiernych u nich, tak samo mało jest serc szlachetnych i miłosiernych u nas.

Daliśmy się, jako ludzkość omamić "kontynuatorom" idei tzw. nauczycieli ludzkości, którzy to kontynuatorzy (tak świeccy jak i duchowni) na przestrzeni wieków wypaczali te idee w taki sposób, jak im pasowało, by za ich pomocą panować nad umysłami, duszą i ciałem innych ludzi. Ten proceder trwa w najlepsze. Im naród jest bardziej ciemny, tym łatwiej go opanować za pomocą takich właśnie narzędzi. 

 

"Dostaliśmy, jako ludzie, w darze najwyższą - spośród innych form życia ziemskiego - świadomość. Istota ludzka dzięki temu narzędziu, jakim jest ta świadomość, predestynowana jest do życia w poczuciu swojej ludzkiej wartości i do postępowania nie naruszającego ludzkiej godności.

Każdy człowiek powinien stać się świadomy obowiązków, jakie nakłada na niego człowieczeństwo i w swoim życiu kierować się wartościami ludzkimi: prawdą, prawością, pokojem, miłością i zasadą niekrzywdzenia.
Jego myśli, słowa i czyny powinny wyrażać boską miłość, tolerancję i współczucie, aby stał się on godnym swojego człowieczeństwa i zasłużył na miano prawdziwego człowieka. Każdy człowiek powinien stać się świadomy obowiązków, jakie nakłada na niego człowieczeństwo i w swoim życiu kierować się wartościami ludzkimi: prawdą, prawością, pokojem, miłością i zasadą niekrzywdzenia."

 

A tymczasem religie, których jedynym zadaniem jest nieustanne uświadamianie nam i podtrzymywanie tych zasad robią zupełnie coś odwrotnego. Wzniecają podziały i nienawiść, dzieląc ludzi na "wiernych" i niewiernych". Wierni są dobrzy, niewierni są źli. I  w imię tego nawołują (w różny, również zawoalowany sposób) do tępienia tych "złych". Bez względu na formę w jakiej się to przejawia, tępienie jest tępieniem, bo forma nie jest ważna. Nasza wiara pod tym względem nie jest lepsza, bo chociaż już się bardziej "ucywilizowała", stosy nie płoną i wypraw krzyżowych też nie ma, ale zatrute ziarno nadal sieje spustoszenie w umysłach, wystarczy posłuchać co mówi się na kazaniach, jakim językiem nienawiści przemawiają ważni i znani kapłani.  Wystarczyłoby stworzyć odpowiednie warunki tym ucywilizowanym religiom, a zobaczylibyśmy na własne oczy bestie wyłażące z "miłujących Boga i pokój ludzi". 

Bo nie jest tak, że oni (tu: muzułmanie) są be, a my jesteśmy cacy.  Wszyscy jesteśmy ludźmi, ale nie wszyscy mogą o sobie powiedzieć: "jestem Człowiekiem".

 

  • Like 2
  • W punkt 1
  • Super 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
Ava55
55 minut temu, Ismer napisał:

Czy można winić Araba za to, że myśli jak myśli

owszem można... tak samo jak chrześcijanina i każdego innego,  wyznawcę judaizmu, buddyzmu, itd.

 

po to mamy rozum by myśleć samodzielnie i dociekać, a kto tego nie robi ...grzeszy ;) myślenie to nasz przywilej i obowiązek

nie będę nawiązywać do boskiej miłości ; uważam, że ta ludzka wystarczy by być dobrym człowiekiem  - o ile ma sie na względzie (sercu) dobro innych istot - tych równych sobie i naszych braci mniejszych

miłość wyraża się też w szacunku dla innej istoty - jej życia i cierpienia, i w wolności

każde zabijane zwierzę czy to ptak, ryba czy pajak cierpi - tylko nie myśli przy tym "o k..wa jak boli", ale nie zmienia to mocy jego cierpienia

będąc osadzonym dualnym w świecie, gdzie żeby przeżyć trzeba coś zniszczyc trudno jest być dobrym dla wszystkich, dobro jest pojęciem subiektywnym na tym poziomie

- ale można dokonując codziennych wyborów minimalizować zło, które czynimy

 

Libertéégalitéfraternité  - tylko szerzej rozumiane... =nikt nie jest lepszy

  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
Arbogast

Nasza cywilizacja europejska jest oparta wartościach chrześcijańskich, które są różne od wartości muzułmańskich. Różnice są widoczne gołym okiem: od podcierania/podmywania/ tyłka po prawa/brak praw/ kobiet. 

Pojęcie fobii w stosunku do czegokolwiek jest pojęciem naduzywanym i stanowi coś co można określić jako: "słowo pałka". Czyli jak chcemy kogoś zdyskredytować to nazwiemy go np. Islamofobem, Homofobem, Żydofobem/tudzież antysemitą/ksenofobem itp...

Fobia czyli lęk nie jest w cale czymś złym, lęk jest mechanizmem obronnym zatem nazywanie kogoś xxxfobem jest gwałtem na nim, na jego poczuciu wolności. Skoro się czegoś boi to znaczy, że się przed tym broni. Jeśli ktoś ma np. Arachnofobie to mamy go stygamtyzowac określeniem arachnofob? Albo leczyć jego fobie kładąc na nim pająki by się z nimi oswoił (Czyli je poznał i przekonał się, że nie ma się czego bac)?

Islam jest inny niż Chrześcijaństwo. Ma inne zasady. Niektóre wydają się lepsze: np. Nikt nie ośmiela się przedrzeźniać Mahometa tak jak robią to aktywiści LGBT w stosunku do Jezusa, bo wiadomo że taki prześmiewca podzielilby los pismaków z francuskiego Charli Hebdo. 

Co jest o tyle dziwne że LGBT walczy z Chrześcijańskimi wartościami, które o homoseksualizmie wypowiadają się dość łagodnie A nie walczy z wartościami muzułmańskim, które mówią wprost o karaniu śmiercią za stosunki homoseksualne. 

Nie można winić Araba za to że taki jest, tylko trzeba się z nim skonfrontować tak jak konfrontowała się z muzułmanami Chrześcijańska Europa (ostatnio w 1683 pod Wiedniem Król Jan III Sobieski).

Nie można też winić Chrześcijanina za to że odczuwa lęk przed Islamem. 

  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
Ava55

niestety, chrześcijańskie korzenie Europy wiszą mi lekkim dydem... 

oceniam nie z punktu odmienności od chrześcijaństwa lecz stojąc poza religiami i ich bogami....

mam gdzieś, która ręką się ktoś wyciera - to jest kultura i to należy uszanować, ale wpychanie do kultury pogardy dla innych pd płaszczykiem związku kultury z religią, czy wartości kobiety (bo taka kultura) jako człowieka  oraz podejście do innych gatunków (np. rytualne zabijanie) niż homo sapiens - to jest niewybaczalne

dla mnie wyznacznikiem akceptacji kogoś jest miara  wolności i szacunku jaki daje się/okazuje innemu - szczegolnie pod kątem "nie rób drugiemu, co Tobie niemiłe"

chrześcijanie trochę się odbili od dna, bo podniósł się poziom życia i postęp/nauka wymusił niektóre (choć niewielkie) zmiany ale nie mają zbyt wielu powodów do dumy 

 

 

 

Edited by Ava55
  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
Arbogast

Patrząc z boku to w Chrześcijaństwie jest więcej wolności i szacunku dla drugiego niż w Islamie. Chociaż trzeba pamiętać, że nie zawsze tak było np. okres średniowiecznej ciemnoty. Chrześcijaństwo zrobiło pewien postęp a Islam nie, stąd pewnie te fobie w postaci Islamofobii czy Ksenofobii. Aczkolwiek nie uważam, by było to coś złego. Jest to naturalny mechanizm obronny przed tym co uważamy za nieodpowiednie dla nas. 

 

Share this post


Link to post
Share on other sites
Ismer
4 godziny temu, Arbogast napisał:

Aczkolwiek nie uważam, by było to coś złego. Jest to naturalny mechanizm obronny przed tym co uważamy za nieodpowiednie dla nas. 

nie chodzi o to, czy to jest "złe"

Chodzi o to, że "naturalny mechanizm obronny" w takiej postaci dobry jest dla zwierząt, natomiast człowiek mógłby już w końcu dojść do tego, że nie ma się czego lękać w drugim człowieku, ale.. ale właśnie pranie mózgów stoi temu na przeszkodzie.

I Ava - nie zgodzę się z Tobą, że można winić Araba za to, że myśli jak myśli, ponieważ pranie praniu nierówne. Procesy myślowe dane są każdemu z nas, ale nie każdemu jednakowo. I właśnie m.in. warunki środowiskowe sprzyjają szybszemu lub wolniejszemu dochodzeniu do, nazwijmy to, prawidłowych wniosków. 

Założenia islamu nie są złe, ale ta religia również została wypaczona i dostosowana do tego, by ludzi trzymać za mordę za pomocą religii. 

"Takie będą Rzeczypospolite jakie ich młodzieży chowanie" i dlatego te wyznania, w których kładzie się duży nacisk na najważniejsze wartości duchowe - zacytuję je ponownie:  "prawda, prawość, pokój, miłość i zasada niekrzywdzenia" - mają większy odsetek ludzi, którzy myślą i przynajmniej starają się zastosować je w życiu. 

Jeśli przywódcy duchowi kładą nacisk na "walkę z niewiernymi" jako na najwyższą wartość duchową, przy czym kraj nie dba o edukację obywateli (która, jak wiadomo, pozwala dokonać znacznego skoku myślowo-światopoglądowego) - a tak jest w wielu krajach arabskich (i nie tylko) to nie można wymagać od ciemnoty, żeby nagle zajarzyła z mocą elektrowni atomowej. No nie ma takiej możliwości. 

I teraz: Sai Baba kładł wielki nacisk na edukację młodzieży, bo dobrze wiedział, że czym skorupka za młodu nasiąknie... ta edukacja obejmuje sferę umysłu i sferę ducha. A Indie są krajem paskudnie zdeprawowanym i ogromnie biednym (co właśnie sprzyja tej deprawacji) więc takie nauczanie od podstaw, gdziekolwiek ono się pojawi,  daje możliwość znacznie szybszego wyrobienia światopoglądu "ekumenicznego" niż to serwują swoim obywatelom kraje arabskie. Proces ten na pewno nie wyda natychmiast owoców, bo na to trzeba czasu, no ale jeśli niczego się nie zrobi teraz, to i niczego się nie uzyska w przyszłości. 

 

Tak czy inaczej mamy w Europie to co mamy ze stony imigrantów (nie bez winy Zachodu, oj nie) i chociaż nie podzielam opinii, że "trzeba z nimi zrobić to samo co zrobił Sobieski pod Wiedniem" (a to samo mogą powiedzieć oni o nas w kontekście bitwy pod Cecorą ;p ) to uważam, że mamy prawo się bronić, ale używając rozumu a nie siły, chociaż wątpię, czy teraz czy cokolwiek nam już pomoże. Ale wystarczyło ustanowić jedno prawo: jesteś u nas i masz się dostosować do naszego prawodawstwa i uszanować nasze obyczaje. I nakazać obowiązek edukacyjny w naszych szkołach. A jak nie to won. Jest wielu imigrantów, którzy dobrowolnie dostosowali się do nas, lecz jak się pozwoliło na bezstres - no to się ma teraz efekty. W rezultacie cierpią ludzie, którzy o tym nie decydowali i narasta spirala nienawiści. Po kij? 

  • Super 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
Ejbert
W dniu 9.11.2011 o 09:36, Asper napisał:

Jak patrzycie na Islam i obecną islamizację europy?

Szczerze mówiąc mnie to lotto. Jeśli jako ludzie nie potrafimy postępować zgodnie z ludzkim sumieniem w swojej wierze i w swojej kulturze, to żadna inna wiara ani nas na to nie nakieruje, ani nie zrobi z nas dobrych ludzi. W związku z tym jest mi wszystko jedno, co w Europie będzie wyznaniem wiodącym, tym bardziej, że ja kieruję jedną jedyną zasadą, z której wypływa wszystko inne: zasadą niekrzywdzenia (tak, tą o której mówi Ismer). I to też mi nie wychodzi zawsze, nie wiem ile osób skrzywdziłem nieświadomie, lecz świadomie staram się tego nie robić. U nas odzwierciedla to mniej więcej przykazanie "kochaj bliźniego swego jak siebie samego" (w prawdziwym, nie skrzywionym znaczeniu ;) ) 

Dla mnie wszyscy ludzie są równi, ale nie wszyscy są równie mądrzy i dobrzy. Nie dzielę swoich sympatii i antypatii do innych nacji ze względu na wiarę, kulturę i obyczaje, dzielę je według tego, czy ktoś potrafi być człowiekiem czy nie. 

  • Like 2

Share this post


Link to post
Share on other sites
Arbogast

Ismer kontekst bitwy pod Cecorą był trochę inny niż pod Wiedniem. Cecora miała charakter bardziej lokalny a bitwa pod Wiedniem to jak bitwa pod Lepanto... inwazja mahometan została nie tylko odparta ale o muzułmanie zostali wyparci. Wówczas groziła Europie islamizacja. I w tym sensie islamofobia zdała swój egzamin. 

Przypomniał mi się jeszcze jeden przykład jak we Włoszech pewna zwolenniczka przyjmowania imigrantów islamskich i jednocześnie pracownica jednego z takich ośrodków dla uchodźców wskutek zapewne braku islamofobii została przez tychże uchodźców ubogacona kulturowo w hurtowym, zbiorowym gwałcie na niej... 

O Niemkach wzbogacanych kulturowo podczas jednego sylwestra nie będę się rozpisywał. To są właśnie różnice kulturowe i wynikające z tych różnic różne fobie, które częstokroć ratują zdrowie i życie. 

Muzułmanie od dziecka są uczeni fanatyzmu religijnego, agresji, oraz dość specyficznego traktowania kobiet. Trudno oczekiwać od przeciętnego araba by miał jakąś refleksję nt swojego postępowania skoro dla nich to jest norma... dla nich to jest powszechne i normalne...

Natomiast Będę bronił swojego prawa do tego abym mógł ich zwyczajnie nie lubić. 

Share this post


Link to post
Share on other sites
Ejbert

Arbo, nie chodzi o konteksty chyba a o porównanie w ogóle. My ich - oni nas. Dla mnie wszelkie fobie tego typu to chu...zdeczka wielka, wstyd dla ludzkości i tyle. Można mnożyć przykłady, ale po co? Wiemy jak świat dziś wygląda i go nie zmienimy, bo jedyne co możemy zmienić to my sami siebie. 

Share this post


Link to post
Share on other sites
Arbogast
13 minut temu, Ejbert napisał:

W związku z tym jest mi wszystko jedno, co w Europie będzie wyznaniem wiodącym, tym bardziej, że ja kieruję jedną jedyną zasadą, z której wypływa wszystko inne: zasadą niekrzywdzenia (tak, tą o której mówi Ismer).

Nie gniewaj się ale jak Ci wszystko jedno to muzułmanie nie podzielą Twojej zasady niekrzywdzenia... więc spójna Twoja wypowiedź nie jest...

Share this post


Link to post
Share on other sites
Ejbert

wiem o tym doskonale, ale co to ma do rzeczy? Możliwe, że mi Arab w łeb wykopci, jednak to on mi wykopci a nie ja jemu. Ja ze swoją zasadą zostanę "czysty", i o tym właśnie mówiłem, a nie o czynach muzułmanów. Z mojego punktu widzenia - nie przepadam za jakąkolwiek wiarą a już na pewno nie za taką, która wzywa do tępienia niewiernych, jednak to nie ma najmniejszego wpływu na mój światopogląd ani na to, kto tu będzie rządził. Zresztą rządy muzułmańskie nie są wcale takie straszne jak się nas straszy. Historia nas uczy, że tak jak my kiedyś byliśmy krajem tolerancyjnym tak byli i oni. Mówię tu cały czas o zdrowym islamie, nie o oszołomach.  Oszołomy są po obu stronach. Chrześcijanie na przykład też się rżnęli między sobą, a przecież, mimo odłamów, jesteśmy jedną chrześcijańską rodziną. I mierzi mnie obłuda kościoła chrześcijańskiego tak samo jak wszystkich innych wyznań wykorzystujących do swoich celów ciemne pospólstwo, z którego rekrutują się i ichnie i rodzime oszołomy. 

I nie oznacza to też, iż nie będę się bronił i swojego kraju przed zbrojną inwazją czy przed terroryzmem ze strony islamskich fanatyków. oznacza to jedynie, że nie prześladuję innowierców, tylko dlatego, że są wśród nich oszołomskie odłamy. 

Share this post


Link to post
Share on other sites
Ava55
Godzinę temu, Ismer napisał:

 

I Ava - nie zgodzę się z Tobą, że można winić Araba za to, że myśli jak myśli /.../Procesy myślowe dane są każdemu z nas, ale nie każdemu jednakowo.

to nie są zwierzęta tylko ludzie i można od nich wymagać myślenia na odpowiednim poziomie ;

pomimo prania mózgu do wielu rzeczy można dojść samemu, ale trzeba chcieć

 

zostałam wychowana w wierze katolickiej i wyszłam z tego bez niczyjego nacisku, a raczej byłam pod presją na pozostanie... moje własne przemyślenia mnie do tego skłoniły

 

to prawda, że osobom ktore same nie potrafią mieć własnego zdania potrzebna jest w tym kierunku edukacja i to im wcześniej tym lepiej ale w dobie wszechobecnego internetu jej rola jest mniejsza 

 

zgadzam się w pełnin z tym, że pozostanie ludzi w Europie powinno być warunkowane przyjęciem wartości tu obowiazujących a nie chodzenie na ustępstwa

 

@Ejbert - mnie nie wisi, kto będzie obok mnie mieszkał jeśli nie będzie akceptował równości i wolności, szacunku dla drugiego człowieka i zwierząt - mnie nie wystarcza, że tylko ja będę sie stosować do w/w wartości - ponieważ przez ludzi, którzy tych wartości nie uznają, z ich powodu cierpią inni ludzie i zwierzęta - na to nie ma mojej zgody

 

zapewne radykalne metody nic nie dadzą poza wojną, ale nie wolno tego tak zostawić

należy  z jednej strony pilnować przestrzegania tych wartości a z drugiej edukować i integrować

Share this post


Link to post
Share on other sites
Ejbert
8 minut temu, Ava55 napisał:

@Ejbert - mnie nie wisi, kto będzie obok mnie mieszkał jeśli nie będzie akceptował równości i wolności, szacunku dla drugiego człowieka i zwierząt - mnie nie wystarcza, że tylko ja będę sie stosować do w/w wartości - ponieważ przez ludzi, którzy tych wartości nie uznają, z ich powodu cierpią inni ludzie i zwierzęta - na to nie ma mojej zgody

ale czy masz na to wpływ? nie masz, więc mi to wisi po prostu i z tego względu. Gdybym ja miał wpływ to byłaby krótka piłka - albo rybki albo akwarium. Nie podoba się to zmiatajcie z powrotem. Ale w życiu bym nie pogardzał tymi ludźmi jak to czynią Europejczycy i nie dlatego, że ekstrmiści są w natarciu, tylko pogardzają tymi ludźmi jedynie dlatego, że są tą "gorszą kastą" .

 

Mówisz: 

12 minut temu, Ava55 napisał:

to nie są zwierzęta tylko ludzie i można od nich wymagać myślenia na odpowiednim poziomie ;

pomimo prania mózgu do wielu rzeczy można dojść samemu, ale trzeba chcieć

jednak nie, do wielu rzeczy tacy wyprani nie są w stanie dojść. My jako ludzie nie jesteśmy jednak w pełni ludźmi, może posłużę się przykładem takim: jesteśmy na poziomie uczłowieczania się, zawieszeni jesteśmy gdzieś tak pośrodku między instynktami zwierzęcymi a instynktami już ludzkimi. Dostaliśmy możliwość wyboru między tym co dobre a tym co złe, co jest najistotniejszą różnicą dzielącą nas od zwierząt. Ale nie wszyscy startują z takich samych bloków. W horoskopie widać, choćby z grubsza, kto jest w stanie myśleć bardziej samodzielnie a kto mniej lub wcale. I właśnie z powodu tych nierówności nie wszyscy jesteśmy w stanie myśleć jak człowiek myśleć (w założeniu) powinien. 

 

Sama potwierdzasz:

19 minut temu, Ava55 napisał:

to prawda, że osobom ktore same nie potrafią mieć własnego zdania potrzebna jest w tym kierunku edukacja i to im wcześniej tym lepiej ale w dobie wszechobecnego internetu jej rola jest mniejsza 

jednak rola edukacji nie jest mniejsza, jest dokładnie taka sama jak zawsze była, zmienił się tylko nośnik a i to nie dla wszystkich. W paromiliardowych Indiach na przykład, gdzie biedota nie ma co jeść i mieszka jak świnia w błocie, o internecie nie ma co marzyć, tak samo w krajach Afryki czy Azji. Ci ludzie dopiero zaczynają dostrzegać ten etap, na którym my już buszujemy od dłuższego czasu. U Arabów jest podobnie, tam mają wprawdzie łatwiejszy dostęp ale nie czarujmy się, że rekruterzy islamscy z głębokiego terenu też mają pełny dostęp do informacji, które nie są dla nich wskazane według ich przywódców religijnych. A to co napłynęło do Europy to dopiero zaczyna zapoznawać się z "innym" lecz do zmiany świadomości i w ogóle innego postrzegania świata potrzeba o wiele więcej czasu niż nam się wydaje i niż byśmy chcieli. 

 

Mówisz:

27 minut temu, Ava55 napisał:

zostałam wychowana w wierze katolickiej i wyszłam z tego bez niczyjego nacisku, a raczej byłam pod presją na pozostanie... moje własne przemyślenia mnie do tego skłoniły

a czy uważasz, że wszyscy mają tak jak Ty? zwłaszcza ludzie stamtąd? ja też zostałem wychowany w tej wierze i też z niej wyszedłem, też dzięki własnym przemyśleniom, ale na te przemyślenia tak naprawdę składa się w dużej mierze swobodny dostęp do informacji oraz predyspozycje osobiste. Nie wierzę wprawdzie, żeby oni nie mieli tych osobistych predyspozycji, ale wiem, że nie mają swobodnego dostępu do informacji i to jest właśnie ta ogromna różnica między ich ograniczeniem myślenia a naszym bardziej swobodnym. 

Ja nie mam nic przeciwko temu, żeby żyć razem z muzułmanami obok siebie, ale mam przeciwko nienawiści i naprawdę wisi mi to, czy będzie mnie nienawidził i tępił własny ziomek czy emigrant, bo nienawiść pozostaje nienawiścią. Historia nas uczy także pięknego tępienia swoich przez swoich. I to też mi się bardzo nie podoba, tak samo jak islamscy ekstremiści. Na to właśnie mojej zgody nie ma - na tępienie.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Ava55

pomiedzy tępieniem a przestrzeganiem dobrze ustanowionego prawa jest zasadnicza różnica

 

i owszem, mam wpływ - po to są wybory na przykład - do parlamentu, do samorządow ; są też demonstracje (pokojowe) ; można sie udzielać w necie, można wspierac finansowo odpowiednie inicjatywy itp, itd.

 

nie masz racji mówiąc o dostępie do wiedzy (w sensie netu) i telefonów - wiele biednych krajów doznaje pewnego skoku informacyjno- rozwojowego, czesto nie ma ksiązek, ale jest telefon, który łączy ze światem, pozwala płacić, itp. i to właśnie w biednych krajach

czytałam kiedyś o tym, nie tak dawno, niestety już nie pamiętam źródła - znajdę, to przytoczę

a jeśli nie ma dostępu do wiedzy, to właśnie kłania się edukacja - jest tego wciąz za mało, różnych misji etc.

tam, gdzie nie ma dostęp do wiedzy jest utrudniony najczęściej problemem jest najpierw głód, bieda, wojny...

w Indiach jest bieda, ale telefony mają... tam właśnie jest potrzeba szeroko pojętej edukacji

 

jestem przeciw tępej nienawiści ale nie ma u mnie zgody na krzywdzenie innych tłumacząc się inna kulturą (np. obrzezania kobiet, małżeństwa z dziećmi, itd.) i guzik mnie obchodzi, że w innej kulturze jest to dopuszczalne jeśli jest to w świetle praw czlowieka przestepstwem - 10-letnia dziewczynka ma prawo do dziecinstwa niezależnie od tego, gdzie się urodziła - i o to trzeba się upominać, to wszystko są ludzie z krwi i kości, którzy cierpią

 

respektowanie takich wartości jak humanizm, wolność wyboru, równość ludzi są do wyegzekwowania i do nauczenia też - 

trzeba to łączyć ; nie stanie się to od razu ale nie należy rezygnować - inaczej zgubimy to swoje czlowieczeństwo na drodze do powszechnej akceptacji wszystkiego (tego, że np. odmawia się równych praw kobietom, do traktowania zwierząt jak narzędzi, etc. - bo "taka kultura", bo "religia tak mówi")

a edukować trzeba nie tylko muzułmanów, to powinno obowiązywać każdego czlowieka na Ziemi - prosty przykład to np. górale, którzy wożą furmankami turystów do Morskiego Oka katując w ten sposób konie, czy to, że w KK kobieta nie może być księdzem lub wrogość wobec LGBT

 

niestety,

na świecie rządzi pieniądz i religie, a humaniści są w mniejszości

 

Share this post


Link to post
Share on other sites
Ismer

Ava kto tu w ogóle mówi o zgodzie na krzywdzenie, nie tylko podpierane obyczajami i kulturą, ale jakiekolwiek. 

Co do naszego wpływu na politykę - czy Ty naprawdę w to wierzysz? Może są jakieś kraje, w których wybory są zgodne z przyzwoitością, ale nasz kraj i wiele innych z pewnością do nich nie należą. W USA też Donald zrobił dużo, żeby je wygrać bez woli ludu. 

Co do łączności ze światem - nie, absolutnie, telefon to nie ten poziom, tu za wiele nie zdziałasz,  a internet i zresztą wszelkie media w krajach muzułmańskich są pod ścisła kontrolą. To nam się wydaje, że jest tak różowo, bo dla nas to już chleb powszedni, ale tam tak nie jest. 

Zresztą cokolwiek byśmy tu nie mówili - szybkość zmiany toru myślenia  a co za tym idzie i światopoglądu, jest zależna od dostępu do informacji, jest zależna także od panujących obyczajów i jeśli uważasz, że to jest równe między nimi a nami - to myślę, że się grubo mylisz.  Już nie wspomnę o uwarunkowaniach indywidualnych, bo to oczywiste, owiec i tak jest wszędzie więcej niż osób samodzielnie myślących, lecz rzeczywiście, tam gdzie informacja leży i kwiczy o wiele trudniej i dłużej idzie proces przemiany świadomości. A mahometanami w Europie jest podobnie, bo naprawdę trzeba u nich więcej czasu na rozbłysk niż u nas, gdzie jesteśmy już w tym dalej.

W dniu 9.11.2011 o 09:36, Asper napisał:

Jak patrzycie na Islam i obecną islamizację europy?

Mnie absolutnie nie przeszkadza ani islam ani "islamizacja" Europy (co to zresztą za pojęcie?) póki ludzie żyją w zgodzie. Nie odpowiadają mi niektóre obyczaje islamskie, zwłaszcza te w stosunku do kobiet (nie mówię o innych, równie chorych jak i nasze) ale trzeba pamiętać, że islam nie zakłada "niższości" kobiety od mężczyzny, na początku tak nie było. Koran przeczytałam i też nie znalazłam w nim niczego zdrożnego. Przeciwnie, założenia są w istocie podobne. To ludzie po drodze dokładali swoje trzy grosze, na swoje potrzeby. Tak jak u nas. O ile jednak obok dziewictwa Maryi mogę przejść uśmiechnąwszy się pod nosem, to o tyle obok dżihadu już nie przejdę i za takie wydanie islamu bardzo dziękuję. 

I patrząc z tej strony, to można by mnie nazwać islamofobką... ale chyba nie o to tu chodzi, tylko o nasz stosunek do islamu, jak to chciał wiedzieć autor tematu.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Arbogast
19 minut temu, Ava55 napisał:

jestem przeciw tępej nienawiści ale nie ma u mnie zgody na krzywdzenie innych tłumacząc się inna kulturą (np. obrzezania kobiet, małżeństwa z dziećmi, itd.) i guzik mnie obchodzi, że w innej kulturze jest to dopuszczalne jeśli jest to w świetle praw czlowieka przestepstwem - 10-letnia dziewczynka ma prawo do dziecinstwa niezależnie od tego, gdzie się urodziła - i o to trzeba się upominać, to wszystko są ludzie z krwi i kości, którzy cierpią

Ja również jestem przeciwko obrzezaniu mężczyzn. Jestem za równouprawnieniem. 

 

2 godziny temu, Ejbert napisał:

wiem o tym doskonale, ale co to ma do rzeczy? Możliwe, że mi Arab w łeb wykopci, jednak to on mi wykopci a nie ja jemu. Ja ze swoją zasadą zostanę "czysty", i o tym właśnie mówiłem, a nie o czynach muzułmanów

A kiedy przyjdą podpalić dom, ten w którym mieszkasz najwyższą wartością będzie dla Ciebie Twoja czystość? 

 

Można oczywiście mówić o tym ze dana religia w założeniu miała być taka a taka, ale rzeczywistość jest inna i bądźmy realistami. Islam jest religia inwazyjna, ekspansywna i o zgoła odmiennych wartościach niż Chrześcijaństwo. Wartościach zagrażających porządkowi prawnemu i obyczajowemu jaki z nami i do jakiego jesteśmy przyzwyczajeni. I możemy sobie mówić o tolerancji itp ale oni uznają za normalne rzeczy, które U nas są nie normalne... A za niektóre ich zwyczaje nie zawahalbym się pociągnąć za spust. 

Share this post


Link to post
Share on other sites
Arbogast
Godzinę temu, Ismer napisał:

Ava kto tu w ogóle mówi o zgodzie na krzywdzenie, nie tylko podpierane obyczajami i kulturą, ale jakiekolwiek. 

Co do naszego wpływu na politykę - czy Ty naprawdę w to wierzysz? Może są jakieś kraje, w których wybory są zgodne z przyzwoitością, ale nasz kraj i wiele innych z pewnością do nich nie należą. W USA też Donald zrobił dużo, żeby je wygrać bez woli ludu. 

Co do łączności ze światem - nie, absolutnie, telefon to nie ten poziom, tu za wiele nie zdziałasz,  a internet i zresztą wszelkie media w krajach muzułmańskich są pod ścisła kontrolą. To nam się wydaje, że jest tak różowo, bo dla nas to już chleb powszedni, ale tam tak nie jest. 

Zresztą cokolwiek byśmy tu nie mówili - szybkość zmiany toru myślenia  a co za tym idzie i światopoglądu, jest zależna od dostępu do informacji, jest zależna także od panujących obyczajów i jeśli uważasz, że to jest równe między nimi a nami - to myślę, że się grubo mylisz.  Już nie wspomnę o uwarunkowaniach indywidualnych, bo to oczywiste, owiec i tak jest wszędzie więcej niż osób samodzielnie myślących, lecz rzeczywiście, tam gdzie informacja leży i kwiczy o wiele trudniej i dłużej idzie proces przemiany świadomości. A mahometanami w Europie jest podobnie, bo naprawdę trzeba u nich więcej czasu na rozbłysk niż u nas, gdzie jesteśmy już w tym dalej.

W dniu 9.11.2011 o 08:36, Asper napisał:

Jak patrzycie na Islam i obecną islamizację europy?

Mnie absolutnie nie przeszkadza ani islam ani "islamizacja" Europy (co to zresztą za pojęcie?)

Kiedyś Europa była Chrystianizowana a teraz po raz kolejny wisi widmo Islamizowania. Co to są za pojęcia? Wiążą się one z narzucaniem religii czy też praw i zwyczajów wynikających z zasad tejże religii. 

Np. Prawo szariatu. 

Jeśli zaczną powstawać na każdym rogu meczety, jeśli na ulicach nie zobaczymy już piękna kobiecego ciała tylko postaci w jakiś średniowiecznych łachach, jeśli nagle okaże się, że można kogoś zabić bo jest LGBT, jeśli pedofilia zostanie podniesiona do rangi małżeństwa, jeśli wreszcie będzie można mieć kilka żon, itp itp wówczas będziemy mieć ilustracje do pojęcia Islamizacji Europy. 

Już Kochanowski 500 lat temu pisal: "cory szlacheckie- żal się mocny Boże- psom bisurmanskim brzydkie ściela łoże.... 

Edited by Arbogast

Share this post


Link to post
Share on other sites
Ava55
34 minuty temu, Ismer napisał:

Ava kto tu w ogóle mówi o zgodzie na krzywdzenie, nie tylko podpierane obyczajami i kulturą, ale jakiekolwiek. 

/.../

Mnie absolutnie nie przeszkadza ani islam ani "islamizacja" Europy (co to zresztą za pojęcie?) póki ludzie żyją w zgodzie

zgoda na islamizację i niezgoda na krzywdzenie ludzi nie idą w parze

- islam wymaga jedzenia halal (czyli m.in. uboju rytualnego)

- w większości krajów islamskich kobieta ma mniej praw od mężczyzny (np. w Iranie od niedawna może prowadzić auto)

nie ma znaczenia co jest napisane w Koranie tylko to, co mogą wprowadzić wyznawcy islamu, gdy już będą w większości - a zrobią to na wzór tego, co jest w ich krajach - bo taki islam znają

 

a najśmieszniejsze jest to, że nie zdają sobie oni sprawy z tego, że właśnie dzięki tamtym regułom mają takie ojczyzny, że chcą z nich wyjeżdżać do lepszej Europy;

jak tylko czują grunt pod nogami, to chcą czuć sie jak u siebie w domu wprowadzając te same zasady co w ojczyźnie, które właśnie zahamowały rozwój ich kraju i społeczeństwa...

i kólko się kiedyś zamknie, historia powtórzy

dlatego trzeba przyjąc zasadę : jesteś u nas, szanuj nasze zasady i prawo - nie potrafisz się zasymilować, wracaj do kraju gdzie jest tak jak lubisz

 

nie chcę Iranu w Europie, nie chcę go dla mojej córki ani jej przyszłych dzieci - bo jest to zagrożenie wolności człowieka a kobiety na pewno

szczerze, to żadna religia nie powinna narzucać swoich zasad społeczeństwu, islam nie jest jedyny chociażby w nierównym traktowaniu płci czy innowierców a nie daj Boże ateistów, może wykształcił najbardziej agresywne zachowania na dziś - ale np.  buddyzm też miał swoje ciemne strony, obdzierali żywcem ze skóry ludzi  - poszukajcie w necie...

 

Ismer, masz rację że z edukacją jest problem... w jednych krajach bardziej, w innych mniej - szczególnie tam, gdzie panuje jakiś reżim oraz, zazwyczaj, głod i wojny, bieda

ale to juz pisałam

 

jednak wciąż - jedni znajdą tam jakoś dostęp do wiedzy lub sami z siebie otworzą oczy, inni nie

i nie widzę powodu by w Europie robić miejsce dla tych innych - jeśli po przyjeździe do nas nie będą potrafili się zmienić

 

Share this post


Link to post
Share on other sites
Arbogast
2 minuty temu, Ava55 napisał:

szczerze, to żadna religia nie powinna narzucać swoich zasad społeczeństwu, islam nie jest jedyny chociażby w nierównym traktowaniu płci czy innowierców a nie daj Boże ateistów, może wykształcił najbardziej agresywne zachowania na dziś - ale np.  buddyzm też miał swoje ciemne strony, obdzierali żywcem ze skóry ludzi  - poszukajcie w necie...

Może i żadna religia nie powinna tego robić, ale to na kanwie religii powstawała dzisiejsza obyczajowość i moralność. Żyjemy w cywilizacji łacińskiej, chcąc nie chcąc jest ona oparta na etyce chrześcijańskiej. W Iranie tamtejsza cywilizacja oparta jest na etyce muzułmańskiej i odpowiednio w innych regionach. To religie nadały ton etyce. 

Dlatego uważam, że islamofobia jest zjawiskiem pożytecznym. Wolę uważam, że należy odczarować słowo fobia. Lęk pozwala nam przetrwać. Dawniej Europa konfrontowała się z muzułmanami a odkąd przestała to muzułmanie wysadzaja nas w powietrze, gwalca nasze kobiety, żyją z naszych pieniądzy na zasilkach... o to jest właśnie otwartość na Islam. Ja mam w tej kwestii jednoznaczne podejście. Jakakolwiek próba wprowadzania swoim tzn islamskich zwyczajów na terenie innej cywilizacji w domyśle Chrześcijańskiej powinna się dla muzułmanów kończyć tak jak kończą innowierny w krajach muzułmańskich. Dość pitolenia się z nimi w imię jakiejś idiotycznej politycznej poprawności. Każdego kogo razi islamofobia wyslalbym do kraju arabskiego by tam mógł głosić swoją otwartość i tolerancja. Zakładam się o każde pieniądze że po powrocie (o ile uszedlby z życiem w kraju religii pokoju) miały zgoła odmienne poglądy.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Ismer
3 minuty temu, Ava55 napisał:

i nie widzę powodu by w Europie robić miejsce dla tych innych - jeśli po przyjeździe do nas nie będą potrafili się zmienić

i to jest właściwie jedyny powód, dla którego ja takich muzułmanów nie chcę tu widzieć. Innych właściwie nie ma. 

 

@Arbo - nie ma nic do rzeczy "czystość" własna. Zrozum, że nikt za nikogo nie odpowiada, a tematem jest nasze podejście do islamu i islamizacji w jej normalnej formie, a "podpalanie domów, w których mieszkamy" po pierwsze do niej (do normalnej formy) nie należy, a po drugie każdy jeden naród jest w stanie to zrobić drugiemu narodowi. Tu nie ma wyjątków. Nie, nikt na świecie nie przekona mnie, że my, skoro jesteśmy bardziej ucywilizowani od nich, to tym samym wyzbyliśmy się mrocznych cech. One są i przy otwarciu puszki (czytaj: przy nadarzającej się sposobności, kiedy człowiek czuje się bezkarny) wylezą na wierzch jak robaki spod ziemi. Nie jesteśmy inni od nich, różnica jest taka, że te cechy u nas nie mają okazji się ujawnić, bo nam potrzebna jest do tego aż wojna. 

Share this post


Link to post
Share on other sites
Arbogast
8 godzin temu, Ismer napisał:

@Arbo - nie ma nic do rzeczy "czystość" własna. Zrozum, że nikt za nikogo nie odpowiada, a tematem jest nasze podejście do islamu i islamizacji w jej normalnej formie, a "podpalanie domów, w których mieszkamy" po pierwsze do niej (do normalnej formy) nie należy, a po drugie każdy jeden naród jest w stanie to zrobić drugiemu narodowi.

A co to jest Islamizacja w jej normalnej formie?

8 godzin temu, Ismer napisał:

Tu nie ma wyjątków. Nie, nikt na świecie nie przekona mnie, że my, skoro jesteśmy bardziej ucywilizowani od nich, to tym samym wyzbyliśmy się mrocznych cech

Tego chyba nikt tu nie twierdzi. 

 

Jeszcze raz powtórzę, że możemy sobie rozmawiać o tym co autor jednej mitologii miał na mysli i co miał na myśli autor drugiej mitologii i na tym opierać swoje spory, że przecież w czystej postaci są to religie pokoju itp tylko, że to jest - jak każda utopia - oderwane od rzeczywistości. Problemem nie są założenia, które zresztą ciężko nawet wycedzic, bo kobieta to dosłownie pole uprawne dla mężczyzny w Islamie... Problemem jest realne zagrożenie A To muzułmanie scinają głowy niewiernym a nie chrześcijanie. To muzułmanie tworzą np. W skandywani cale dzielnice wyjęte spod prawa, gdzie nawet policja nie wchodzi ( wystarczy pojechać np do Goteborga w Szwecji). To muzułmanie dokonują aktów terrorystycznych, to muzułmanie hurtowo gwałca kobiety (głośny przypadek w Rimini gdzie polka została kilkukrotnie zgwałcona przez watahe muzułmanów A parter tej dziewczyny niemalże został skatowany). 

Chrześcijaństwo już dawno przestalo palić na stosie czarownice, a Islam dalej zabija niewiernych. 

 

Patrzmy realnie na to co się dzieje A nie fantazjujmy o czystej postaci. Islamizacja jest faktem tak samo jak faktem jest islamofobia. Przy czym islamofobia ma uzasadnienie w agresywnej postawie Islamu. 

I jak w ramach tolerancji czy też w ramach samobiczowania, że nie jesteśmy lepsi od nich dopuściły do sytuacji, że polskie dziewczyny zasila ich haremy to miejmy odwagę się przyznać, że to na własne życzenie w ramach walki z islamofobia czy innymi ideami postępowego świata, który niechybnie zmierza do autodestrukcji. 

 

Przykład: zachód wspiera mocno LGBT, zachód wspiera muzułmańska nawałnice na Europę. 

LGBT + Islam = rzeź LGBT.... wszak wiemy co.muzulmanie myślą o homoseksualizmie i co robią z homoseksualiatami. 

 

 

Każdy jeden naród jest w stanie to zrobić, ale nie każdy jeden to robi. A narody muzułmańskie mają to wpisane w religie, która dość fanatycznie wyznają w przeciwieństwie do chrześcijan. 

Edited by Arbogast

Share this post


Link to post
Share on other sites
Piko
15 godzin temu, Ejbert napisał:

jest mi wszystko jedno, co w Europie będzie wyznaniem wiodącym,

Dżizja - dodatkowy, obowiązkowy podatek od handlu, usług i produkcji , nakładany przez muzułmanów na tzw. "niewiernych". Wielu Żydów w średniowieczu, żyjących pod panowaniem muzułmańskim, ze względu na oszczędność przechodziła na islam...

Muzułmanie nie uznają ewolucjonizmu, mierzi ich myśl że mogą mieć 98% genów wspólnych ze świnią, małpą czy psem. A takimi epitetami obdarzają "niewiernych"

Choćby z tego względów nie jest mi obojętne jaka religia będzie dominować.

  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
Arbogast
3 godziny temu, Piko napisał:

Choćby z tego względów nie jest mi obojętne jaka religia będzie dominować.

Dokładnie o to chodzi.... niech oni sobie żyją w swoich regionach a nie sprowadzają islamu do Europy. Niewielkie grupki nie są groźne. Np. Polska zawsze była wielonarodowa i wielokulturowa ale odsetek muzułmanów był niewielki. Natomiast groźne są większe skupiska muzułmanów w Europie. Przed tym Europa powinna się bronić. 

Spójrzmy na statystyki dotyczące gwałtów, największy odsetek w Europie jest w krajach gdzie jest najwięcej muzułmanów. 

Tu nie chodzi o to, że nasza etyka czy cywilizacja jest lepsza, chodzi zwyczajnie o bezpieczeństwo. 

Share this post


Link to post
Share on other sites
Emeryta
4 godziny temu, Piko napisał:

Dżizja - dodatkowy, obowiązkowy podatek od handlu, usług i produkcji , nakładany przez muzułmanów na tzw. "niewiernych". Wielu Żydów w średniowieczu, żyjących pod panowaniem muzułmańskim, ze względu na oszczędność przechodziła na islam...

Ale było też odwrotnie, to zależało od rozumu i woli panującego. Poczytajcie dzieci troszkę historii, to może spojrzycie inaczej na zwyczaje islamskie. Wiecie tylko tyle, ile serwuje (pierze was :) ) internet. Ktoś ma kogoś znajomego, ktoś chłopaka, ktoś mieszka we Francji, w Niemczech i widzi działania ekstremistów. A czy jest tu ktoś, kto dłuższy czas mieszkał w muzułmańskim kraju, poznał tamtych ludzi i ich kulturę od podszewki? jeśli nie, to widzicie tylko urywki. I na podstawie tych urywków oceniacie cały islam. Myślę, że to jest co najmniej nieporozumienie. Islam jest tylko i wyłącznie wyznaniem. Co ludzie robią z tym wyznaniem - o, to tu jest problem, ponieważ wykorzystują je do tej pory do "wojny z niewiernymi", podczas gdy inne religie tego już zaprzestały.

Wyciągacie to, śmo, owo, dziesiąte a tymczasem prawda o islamie i jego zwyczajach jest jedna: religia ta stwarza takie same możliwości "zbawienia" i takie same ograniczenia jak każda inna religia. W takim samym celu jest używana przez spryciarzy jak inne religie. I tak jak one bazuje na żarliwości wiernych, która to żarliwość jest jakby większa niż to widać w odłamach chrześcijańskich, ale o to mniejsza, bo nie to jest przedmiotem rozważań, chociaż dzięki tej żarliwej wierności ekstremistycznych wyznawców i poprzez nią mogą działać islamscy bandyci, będący u władzy. Ale umiejętne wykorzystanie mas jest praktykowane wszędzie, ponieważ jest nośnikiem i utrzymaniem jednostek. Kto ma edukację i media w ręku (a tym jest również religia), ten steruje innymi ludźmi i steruje poprzez nich wydarzeniami. Ale nie o tym chciałam mówić.

Temat wątku jest taki:

W dniu 9.11.2011 o 09:36, Asper napisał:

Jak patrzycie na Islam i obecną islamizację europy?

Co to jest islam? a to jest, choćby wg. wikipedii  "religia monoteistyczna, druga na świecie pod względem liczby wyznawców po chrześcijaństwie.  Słowo islam w języku arabskim oznacza poddanie się woli Boga. Podstawę islamu tworzy pięć zasad i obowiązków muzułmanina: wyznanie wiary w jedynego Boga (szahada), pięciokrotna modlitwa w ciągu doby, post w miesiącu ramadan, jałmużna na rzecz ubogich oraz pielgrzymka do Mekki przynajmniej raz w życiu.  Islam ma wspólne korzenie z judaizmem i chrześcijaństwem. Zgodnie z nauką proroka Mahometa objawienie przekazane Żydom i chrześcijanom przez Abrahama, Mojżesza i Jezusa powinno zostać ponowione i uzupełnione." I to jest cały islam. To co dalej, zwłaszcza począwszy od Mahometa właśnie, to już coraz głębsze różnice wyznaniowe i coraz większe nasilenie prania mózgów. Podobnie jak i gdzie indziej, jednak właśnie żarliwość muzułmańska nie ma sobie równych i stąd najłatwiej tymi ludźmi jest sterować, tak niegdyś jak dzisiaj.

A co to jest islamizacja? -  są to: "zmiany rodzimych wierzeń etnicznych, osiadłego w określonym rejonie ludu, przez islam i kulturę arabską. Islamizacja towarzyszyła arabskiej ekspansji i podbojom."

I teraz, odpowiadając ściśle na postawione pytanie mówię: mi ani islam ani islamizacja nie przeszkadza. Przeszkadza mi wzniecona nienawiść, którą wciąż podsycają i wykorzystują ludzie mający w tym interes. I o ile normalny islam mnie nie przeraża, to o tyle tego nienormalnego nie chcę u siebie widzieć.

Nie będę wracać do wn. postów, ale rozumiem Ejberta, który mówi, że mu to wisi, to zn. chyba dobrze rozumiem, iż miał na myśli ten właśnie normalny islam. Bo chyba wyraźnie napisał, że jeśli islam stanowi zagrożenie, to on z takim "islamem" będzie walczył.  Patetyczne słowa Arbo: "kiedy przyjdą rozwalić dom..." myślę, że już zrozumiałeś, że nie chodzi o tych islamistów, którzy spokojnie wyznają swoją wiarę, nie rozwalając nikomu domów.

My, Europejczycy, zwykli pracujący obywatele płacimy teraz słoną cenę za nie swój rachunek. Bo czy to nie chciwość bogaczy sprowadziła tu imigrantów muzułmańskich? W jakim celu dano im aż tak bardzo zielone światło? Kto miał w tym interes? bo myślę, że nie tylko o ręce do pracy chodziło. Ale skoro mleko już się wylało, to zdecydowanie ja też będę bronić swojej chaty, ale bynajmniej nie przed islamem jako wyznaniem, a przed tymi, którzy islam wykorzystują do niszczenia mojego domu.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Arbogast

Historia Europy pokazuje, że gdy Europa była Chrześcijańska to się z Muzułmanami konfrontowała (bitwa pod Lepanto, bitwa pod Wiedniem). Teraz kiedy Europa się zlaicyzowała jest kolonizowana przez muzułmanów. Kiedyś Islam zbrojnie napadał na ludy Europejskie, a dzisiaj jest przezeń zapraszany. 

W krajach muzułmańskich nie mieszkałem, natomiast mieszkałem w krajach północnej i zachodniej Europy, a więc w tych miejscach gdzie są największe ośrodki skupiające muzułmanów. 

 

Wątek dotyczy Islamu i islamizacji Europy. Oczywiście możemy sobie mówić, że założenia są takie a takie. I z tym raczej nikt tutaj nie dyskutuje. Tylko religia to nie jest tylko zbiór mitów i dogmatów. To jest pewna etyka i ideologia. Chrześcijaństwo ewoluowało przez wieki i obecnie nie ma radykalnych Chrześcijan, natomiast ewolucja Islamu jeśli jakakolwiek taka nastąpiła to w stopniu niewielkim Islam jest religia, która mimo swych założeń jest groźna dla Europejczyków. Dla kultury europejskiej, w której kobiety mają takie same prawa, w której homoseksualisci również mają takie same prawa. Dla rzymskiego porządku prawnego, dla greckiego stosunku do prawdy, dla chrześcijańskiej etyki. 

I marne to pocieszenie, że Islam w założeniu jest dobry. 

Poza tym widzę tutaj nieładną manipulacje że strony rozmówców. Mówiąc o islamizacji Europy rozpatrujemy to w czasie teraźniejszym, a jako kontrargument przytaczane są przykłady, że kiedyś Chrześcijaństwo było nie lepsze. Owszem to prawda i co z tego, jak żyjemy w XXI wieku nie w XI ? Czas zmierzyć się z aktualnymi zagrożeniami A nie z zaszlosciami. 

 

Poza tym Islam nawet ten czysty, pierwotny jest groźny... któraś z forumowiczek chce być polem uprawnym dla jakiegoś samca, który będzie dowoli korzystał? No przecież to mówi Koran i muzułmanie dość literalnie się tego stosują... 

W przypadku Chrześcijan aż takiego fanatyzmu jednak nie ma i nikt aż tak literalnie nie podchodzi do Bibli... nawet ten socjalista w Rzymie opowiedział się przeciw karze śmierci chociaż stoi w piśmie napisane, że jeśli ktoś podstępem, zasadziwszy się (...) I od ołtarza mego weźmiesz to i zabijesz...

Share this post


Link to post
Share on other sites
Emeryta

to ja powiem wam coś teraz od De strony: każdy z was, gdyby urodził się tam i był muzułmaninem miałby całkowicie odmienny pogląd na zasady tej wiary od tego, który teraz prezentuje. Punkt widzenia zależy od punktu siedzenia.

Tak jak powiedziałam na czacie: boicie się islamu i nie potraficie być przez to obiektywnymi dla zasad tej wiary. A tymczasem każda wiara, ta chrześcijańska również, przez wieki wypaczane, nie jest niczym więcej niż narzędziem do prania mózgów, w różnych celach i na różne sposoby, o czym tu już zostało wspomniane.

Jeśli zaś już jesteśmy przy historii, to ona uczy nas również tego, że możliwe jest pokojowe współistnieje tych dwóch największych wyznań obok siebie, w jednym kraju. Nieszczęściem naszych czasów jest to, że do głosu (do rządów) dorwały się oszołomy, których wizją jest (między innymi, bo nie tylko to) "krzewienie jedynej prawdziwej wiary".

I tylko to się liczy, a nie to że chrześcijaństwo teraz itd.  Gucio mnie obchodzi chrześcijaństwo teraz, skoro i tak agresja chrześcijaństwa skierowana jest do wewnątrz i zamiast jednoczyć naród to sieje w nim zamęt, maci we łbach i judzi jednych na drugich. W dupie, za przeproszeniem mam wszystkie chore idee bez względu na to do jakiej religii należą.

  • W punkt 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
Arbogast
3 godziny temu, Emeryta napisał:

to ja powiem wam coś teraz od De strony: każdy z was, gdyby urodził się tam i był muzułmaninem miałby całkowicie odmienny pogląd na zasady tej wiary od tego, który teraz prezentuje. 

To jest prawda. I dowodzi istotnych różnic pomiędzy religiami. Pomimo wspólnych korzeni pomiędzy tymi religiami. 

 

3 godziny temu, Emeryta napisał:

Tak jak powiedziałam na czacie: boicie się islamu i nie potraficie być przez to obiektywnymi dla zasad tej wiary

To też jest prawda. Ale wypowiem się za siebie tylko. To prawda boję się islamu i nie potrafię być wobec niego obiektywny. Niestety wobec chrześcijaństwa, którego się nie boję też nie potrafię być obiektywny. 

 

3 godziny temu, Emeryta napisał:

. A tymczasem każda wiara, ta chrześcijańska również, przez wieki wypaczane, nie jest niczym więcej niż narzędziem do prania mózgów, w różnych celach i na różne sposoby, o czym tu już zostało wspomniane.

To też jest prawda. A te cele są dość łatwe do określenia. To kasa i władza. 

 

3 godziny temu, Emeryta napisał:

Jeśli zaś już jesteśmy przy historii, to ona uczy nas również tego, że możliwe jest pokojowe współistnieje tych dwóch największych wyznań obok siebie, w jednym kraju.

Czy mogę nie chcieć być królikiem doświadczalny, który ten eksperyment ma potwierdzić? 

 

3 godziny temu, Emeryta napisał:

Nieszczęściem naszych czasów jest to, że do głosu (do rządów) dorwały się oszołomy, których wizją jest (między innymi, bo nie tylko to) "krzewienie jedynej prawdziwej wiary".

Oszołomy... no no.... 

 

3 godziny temu, Emeryta napisał:

 

I tylko to się liczy, a nie to że chrześcijaństwo teraz itd.  Gucio mnie obchodzi chrześcijaństwo teraz, skoro i tak agresja chrześcijaństwa skierowana jest do wewnątrz i zamiast jednoczyć naród to sieje w nim zamęt, maci we łbach i judzi jednych na drugich. W dupie, za przeproszeniem mam wszystkie chore idee bez względu na to do jakiej religii należą.

Tzn co konkretnie się liczy? Bo nie bardzo wiadomo do czego odnosi sie ten zaimek. 

Skoro wątek odnosi się do islamizacji Europy, która oparta jest na etyce chrześcijańskiej to chyba naturalnym jest, że rozpatrujemy zjawisko islamizacji w kontekście stanu obecnego a nie średniowiecze, bo proces islamizacji dzieje się teraz a nie w średniowieczu. 

Poza tym mieszasz wątki. Podajesz argumenty przeciwko religii w ogóle A nie przeciwko tym konkretnym religiom bo one obie mieszają ludziom w głowie, z tą różnicą że agresja Chrześcijaństwa skierowana jest do wewnątrz A agresja Islamu skierowana jest zarówno do wewnątrz jak i do zewnątrz. 

  • W punkt 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
Piko

Czy on się bał ? Występując fizycznie przeciw terroryście ?

 

W powstrzymaniu atakującego i zapobiegnięciu większej liczbie ofiar wydatną rolę odegrał pracujący w budynku Fishmongers' Hall 38-letni polski imigrant o imieniu Łukasz. Przez brytyjskie media został okrzyknięty "polskim bohaterem". Według "The Telegraph", Polak mył naczynia w piwnicy, gdy usłyszał krzyk. Po przybiegnięciu na górę zobaczył napastnika. We wtorek Polak wydał oświadczenie, w którym relacjonował piątkowe wydarzenia. "Działałem instynktownie" 38-latek przekazał, że tamtego popołudnia jak zwykle pracował w Fishmongers' Hall, gdy doszło do "niewyobrażalnego i tragicznego ataku terrorystycznego". "Ja i kilku innych ludzi próbowaliśmy powstrzymać mężczyznę przed atakowaniem ludzi wewnątrz budynku" - relacjonował. Dodał, że do walki z napastnikiem użył znalezionego pręta, a "ktoś inny trzymał kieł narwala". Początkowo media podawały, że to Polak podjął walkę z zamachowcem za pomocą zdjętego ze ściany półtorametrowego kła narwala (ssaka morskiego z rodziny waleni). "Tamten mężczyzna mnie zaatakował, po czym opuścił budynek (Fishmongers' Hall - red.). Wielu z nas pobiegło za nim" - opowiadał. Dodał, że został dźgnięty nożem i trafił do szpitala. "Kiedy nastąpił atak, działałem instynktownie. Teraz dochodzę do siebie po całym tym traumatycznym zdarzeniu" - oświadczył. Jak wyznał, cieszy się, że mógł wrócić już do domu. Stwierdził, że potrzebuje teraz wsparcia rodziny i uszanowania jego prywatności. "Chciałbym złożyć kondolencje tym, którzy stracili swoich ukochanych bliskich. Chciałbym przekazać najlepsze życzenia im oraz wszystkim, którzy zostali dotknięci tym smutnym i bezsensownym atakiem" - zakończył.

 

zródło: https://www.tvn24.pl/wiadomosci-ze-swiata,2/zamach-w-londynie-2019-polak-lukasz-wydal-oswiadczenie,990403.html

 

Obiektywnie rzecz ujmując, niema co się bać tylko reagować w razie zagrożenia...

 

Edited by Piko
  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now

×
×
  • Create New...