Jump to content

Witam, bardzo proszę o inerpretacje snu.


artfulnick

Recommended Posts

Śniło mi się że siedzę z dwoma znajomymi ma ławce w pobliżu piaskownicy, po chwili znalazł się koło mnie mój nieżyjący już ojciec na wózku inwalidzkim(nigdy przed śmiercią na wózku nie jeździł). Po drugiej stronie piaskownicy na ławce siedziała moja siostra(żyjąca)lecz nie zamieniliśmy ani słowa(w zasadzie nawet nie chciałem z nią rozmawiać),a moment później zobaczyłem przechodzącego między mną a moją siostrą mojego dziadka(nieżyjącego), który niesie bardzo chorego psa(mojego psa, który też nie żyje ale kochałem go nad życie, najbardziej na świecie).Gdy suka zobaczyła mnie i moją siostrę, na ostatnich siłach próbowała do nas podejść, lecz nie wiem do którego z nas, do mnie czy do siostry,ale patrzyła na mnie (nie miała już siły żeby merdać ogonem albo stawiać kroki, ale próbowała podejść i cieszyła się że nas zobaczyła, skuczała bardzo cicho w taki sposób, w jaki się cieszyła gdy wracaliśmy do domu). Nigdy nie miałem takiego snu i obudziłem się ze łzami w oczach, śnił mi się już pies, dziadek albo ojciec po tym jak umarli, lecz nigdy wszyscy na raz.

 

Zawsze sceptycznie podchodziłem do znaczenia i interpretacji snów, lecz taki sen musiał chyba coś znaczyć.Jestem bardzo ciekawy interpretacji tego snu, powiem też że będę czekał niecierpliwie na wiadomość.

Link to post
Share on other sites
  • 3 weeks later...

Naprawdę nikt nie może mi tego zinterpretować, myślę o tym śnie już ponad 2 tygodnie.Nie daje mi spokoju, a to staje się męczące, chciałbym wiedzieć, czy się coś w moim życiu poważnie nie nawyprawia.

Link to post
Share on other sites

Witaj pewnie,w którymś momencie życia,brakowała ci ich... myślałeś może,że ich utraciłeś,a oni nadal są i czekają na ciebie,wspierają cię. Dają ci o sobie w ten sposób znak,że są ;)

Link to post
Share on other sites

Nie tego się spodziewałem hehe, jak to czekają na mnie, co mam do nich dołączyć czy co? :D Jeśli mnie wspierają, to jak ich od tego wsparcia odwieść, bo wedle maksymy "jeśli nie możesz pomóc, to przynajmniej nie szkodź" nie popisują się zbytnio.Myślałem raczej o podpowiedzi, coś w rodzaju wózek znaczy to, a chory pies tamto, a znowu wózek w połączeniu z psem coś zupełnie innego.Gdyby ktoś mi podpowiedział co znaczą w śnie te osoby, przedmioty, zachowania, wtedy mógłbym coś z tego wydedukować.

Nie mniej dzięki i za tą, niebanalną interpretację ;)

P.S.Psa mi rzeczywiście brakuje, ojca jakby mniej, a dziadek czy siostra, to ani mnie grzeją, ani ziębią.

Link to post
Share on other sites

Czekają na ciebie, bo to są twoje bliskie osoby. Każdy wcześniej czy później dołączy do świata duchów po tym krótkim pobycie na ziemi. Nie ma czego ukrywać, a duchy zawsze są koło nas. Jeśli byli dobrzy mogą cię kierować tak, żebyś nie popełniał błędów, które by cie skazały na więcej wcieleń.

I nigdy nie patrz do senników!

Link to post
Share on other sites

Rozumiem to, i oto jaką interpretację sobie ułożyłem sam.Jak się tak wszyscy w kupie pokazali, to znaczy, że niedługo będę potrzebował wiele pomocy.Do tego interpretatorów ni potrzebuję, mi chodziło właśnie o interpretację bezosobową związaną z sennikami i znaczeniem wszystkiego z osobna co mi się pojawiło w tym śnie.Wtedy mógłbym sobie tak wszystkie fragmenty poukładać, żeby mi sielanka z tego wyszła :)

Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.
Note: Your post will require moderator approval before it will be visible.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...