Skocz do zawartości
Gość Lilith

KOT - symbol

Rekomendowane odpowiedzi

Gość Lilith

Dość pokręcony symbol, więc mam nadzieję, że ktoś zechce się przyłączyć do dyskusji.

Symbolika kota jest tak szeroka, że pewnie każdy ma swoje spojrzenie na nią.

Ja przedstawię tylko te aspekty, które ja biorę pod uwagę. Nie zaprezentuję tutaj tak rozciągłej analizy, jak w przypadku wcześniejszych symboli.

 

Zacznę oczywiście od tego, że tutaj chyba nie ma takiej ‘ogólnikowej’ symboliki. Wszystko trzeba podłożyć pod cały sen - to, co on za sobą niesie i jaką rolę tutaj kot odgrywa.

 

Miałam styczność z kilkoma snami, które miały dość kobiece przesłanie. Ogólnie dużo takich seksualno-kobiecych elementów. Jak się czyta taki sen, to się po prostu czuje tę atmosferę.

No i tutaj kot zdecydowanie symbolizował właśnie kobiecość i ten pierwiastek żeński.

 

Idąc tą drogą można wyłapać jeszcze sporo aspektów kobieco-seksualno-zmysłowych.

- Kot jako bogini, aspekt lunarny – symbol księżyca i żeńskich bóstw;

- Aspekt magiczno-mistyczny;

- Tajemnicę i nieufność;

- Poprzez swój nocny tryb życia i zdolność widzenia w ciemnościach, symbolizuje intuicję, umiejętność widzenia tego, co ukryte przed wzrokiem (zaglądania w podświadomość) no i oczywiście dar odczytywania przyszłości;

- Dualizm, podwójna natura. Nie tyle fałsz, co właśnie ‘dwie strony medalu’;

- Świadomość.

 

Właśnie jako ‘świadomość’ ten element jest bardzo ciekawy, bo pokazuje nam paluchem nasze świadome ścieżki (istotna jest kolorystyka).

Przydaje się też wzięcie pod uwagę tego, co robimy z kotem. Nasze odczucia (strach, nieufność, oczarowanie) i zachowanie (oswajanie kota, głaskanie, wyrzucanie z domu). To nam dużo mówi i w dużej mierze wyjaśnia całą sprawę z kotem.

 

Warto tutaj zagłębić się w legendy związane z kotami. Nawet jeśli nie będziemy brać ich pod uwagę podczas pracy ze snami, to warto mieć tę wiedzę w głowie.

Zacytuję coś ciekawego, związanego z kocim aspektem, który najbardziej do mnie osobiście przemawia (lunarny i mistyczny):

 

„Już starożytni Egipcjanie widzieli w rozszerzających i kurczących się źrenicach kota podobieństwo do zmiennego księżyca. Nocna aktywność drapieżnika dodatkowo wzmacniała to skojarzenie. Pewne egipskie mity mówią też, że kot otrzymał swoje świecące oczy od boga Słońca Ra. Ra powierzył część swego światła kotu, aby było ono bezpieczne w czasie nocy, a Ziemia nie była całkowicie skazana na ciemności. Poza tym błyszczące kocie oczy były obietnicą, że Słońce wzejdzie następnego poranka.

 

Kot został więc symbolem księżyca, a za tym poszło powiązanie z żeńskimi bóstwami. Słońce od zawsze było „mężczyzną”, a Księżyc - „kobietą”. Egipska bogini księżyca i płodności ma kocią głowę i złote oczy. Tym samym kot skojarzony został także z narodzinami. Egipski hieroglif „Ru”, reprezentujący narodziny, stworzony został na podobieństwo kształtu kociego oka. Gdy jest umieszczony na szczycie krzyża Tau, razem tworzą znany znak ankh – symbol życia i nieśmiertelności. Potem także rzymska Wenus, bogini miłości, została połączona z kotem, wzmacniając tym samym jego związki z kobiecością i płodnością. Podobnie nordycki odpowiednik Wenus, bogini Freya, nie tylko symbolizuje miłość i pożądanie, lecz także włada mrocznym, tajemniczym królestwem nocy. Freya jeździ po niebie powozem zaprzężonym w rysie (na niektórych przedstawieniach – w koty). W mitologii hinduistycznej Shasti, bogini narodzin, jest niesiona przez kota.” [źr. Mity i Legendy]

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
opak

Tak. Ja bym jeszcze rozwinął to w stronę śniącego. Kot może posiadać aspekty pozytywne i negatywne. Wydaje mi się, że tutaj katalizatorem jest głównie osoba śniącego oraz jego przekonania/uprzedzenia. Sam archetyp oczywiście pozostanie niezmienny, jednak w niektórych sytuacjach sen może zmieniać znacznie zabarwienie właśnie ze względu na przekonania śpiącego. Warto też zwracać uwagę na kolor kota.

 

I tak, kot może być symbolem ciemnych sił, egoizmu, czarów, lenistwa, drapieżności, fałszu. Może być również symbolem wrażliwości, domatorstwa, gracji, wdzięku, delikatności, niezależności.

 

Kot to również miłość w zdrowej postaci. W przeciwieństwie do psa, który w zasadzie symbolizuje wierność i oddanie za wszelką cenę, kot kocha, ale zachowuje niezależność.

Kot to właśnie również niezależność, wolność, ich potrzeba. To również czułość lub jej pragnienie. Silna wola.

  • Lubię to! 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
kaffka

Ja symbol kota, szczególnie czarnego, często widziałam jako "uważaj". Symbol zwierzęcy, niezależny, nieokiełznany. Myślący swoje, robiący swoje i nie zwracający uwagi na konwenanse. Niekoniecznie w sensie niezależności, co również - narzucania swojego "ja" innym. Też symbol niewdzięczności (szczególnie w przypadku młodych kotów). Rudego kota często postrzegałam podobnie jak lisa - jako symbol obłudy, chytrości, ale w bardzo "niewinnej", słodkiej, a przez to bardziej trującej oprawie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

×