Jump to content

Rozkład KOŁO na DECYZJĘ (zaginiony)


Guest Amfora
 Share

Recommended Posts

Wklejam tutaj rozkład, bo ostatnio wiele osób go szuka :]

 

Wyciągamy z Talii kartę X Koło Fortuny. Resztę kart tasujemy i wybieramy 7 kart. Dodajemy do nich Koło Fortuny i ponownie tasujemy

 

Wykładamy karty tak aby uzyskać cztery kupki po dwie karty.

Poszczególne grupy:

Karty w pierwszej oznaczają Tak.

Druga mówi: Tak, ale...

Trzecia: Nie, ale...

Czwarta: Nie.

 

Odpowiedź na nasze pytanie będzie tam, gdzie znajdzie się Koło Fortuny. Jeśli trafi się na pozycji z "tak ale", druga karta pokaże przeszkody które trzeba przezwyciężyć by osiągnąć cel, może efekt będzie inny niż oczekujemy, ogólnie że jest jakiś haczyk. Odpowiedź z "Nie, ale..." pokazuje poważne przeszkody do pokonania.

Pozycje 1 i 4 to odpowiedź jednoznaczna.

Link to comment
Share on other sites

  • 4 weeks later...

Hmm z doswiadczenia, jak moje karty ze mna rozmawialy, moge dodac, ze nie jest tak istotne na ktorej kupce bedzie Koło fortuny (na kupce TAK, na Kupce TAK,ALE... itp) Bardziej moim zdaniem isototne jest to, jaka karta znajduje sie obok kola fortuny. W wiekszosci przypadkow,kupka na ktorej bylo kolo miala znaczenie tzn sprawdzalo sie aczkolwiek zawsze isototniejsza byla karta obok kola. Np robilam rozklad testowy 'Czy mam 2 szynszyle" (Owszem, mam :D ) I wylozylam karty. Z kart wyszlo mi twierdzące NIE a karta obok kola to byla 2 denary :))

Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.
Note: Your post will require moderator approval before it will be visible.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

 Share

  • Similar Content

    • Lorette
      By Lorette
      Właśnie założyłam jeden wątek, ale w sumie nie jestem na tyle dobra
      żeby ogarnąć i ten rozkład, pytałam o ostrzeżenia i rady, no i poczytałam
      trochę na różnych stronkach i nie wygląda to za dobrze, ogólnie pytałam
      o najbliższe tygodnie i w ostrzeżeniach dostałam to:
       
      Król mieczy + Śmierć + Sąd
      + Paź kielichów + 5 denarów + Król denarów
       
       
      a w radach to:
      As denarów + Świat + 7 kielichów
      + As mieczy + Kapłan + Siła
      (wykładałam po 6, nie wiem czy to nie za dużo, ale myslałam że może
      tak będzie dokładniej )
       
      Ogólnie z tego co przeczytałam i zrozumiałam, wygląda mi to na coś
      nieuniknionego, napad/kradzież poważniejsza?
      Wczoraj już ukradziono mi 50 złoty, więc nie wiem co będzie dalej...
      Na pewno, wszyscy tu wiedzą o wiele więcej niż ja, więc byłoby
      świetnie gdybyście się podzielili swoimi własnymi przemyśleniami
      i opiniami, które na bank będą bardziej prawidłowe od moich
    • Gandhali
      By Gandhali
      Witam,
       
      Jak każdy młody człowiek stoje przed wyborem swojej sciezki zyciowej. Niestety w moim wypadku nie jest to łatwe. 2 lata temu korzystalam z rozkladu run u wrózki i ta powiedziala mi,ze nawet jesli wybiore medycyne - szybko ją porzuce, a także, ze widzi przeprowadzkę - gdzieś za morze, ocean.
      Krótko mówiąc medycyna nie byla tym,czego chcialam,ale robilam wszystko,zeby jednak isc w tym kierunku. Teraz mam wiele watpliwosci.
      Oto, co na to "powiedzial" postawiony przeze mnie rozklad.
       
      Pytanie brzmialo w jakim kierunku zawodowym powinnam pojsc.
      Korzystam z boskiego tarota Marchettiego.
      Pierwsza karta to trojka buław, druga trójka denarów, a trzecia trójka kielichow - wszechobecne trójki
      Na kartach 1 i 3 widać zbiorniki wodne, co nasunelo mi na mysl tamtą wrozbe.
      Rozumiem to tak,ze powinnam pojsc za glosem serca - robic to,co naprawde chce, bo tylko praca wykonywana z "powolania" przyniesie dobre rezultaty (trojka denarow)
      Dolozylam trzy karty pytajac "jak mam te pierwsze rozumiec" wyszla siodemka mieczy, diabel i ósemka buław. I teraz juz sie kompletnie pogubiłam.
      Przy przekladaniu kart (co zrobilam 2 razy) pokazala sie cesarzowa i krolowa denarow.
       
      Dziekuje z góry kazdemu, kto to przeczytał - troche sie rozpisalam
      Mam nadzieje, ze znajdzie sie jakas dobra dusza, ktora pomoże mi w interpetacji tych kart.
       
      Pozdrawiam serdecznie.
    • Eilidh
      By Eilidh
      9 maja mam ustną maturę z polskiego i postawiłam karty na to jak mi pójdzie, mam pewne obawy co do stanu moich umiejętności proszę o pomoc w interpretacji, bo często jak stawiam sobie karty nie jestem "obiektywna" w ich odczytywaniu, szczególnie jak mi na czymś zależy
       
      karty ridera waita
      1.Jakie będę miała nastawienie do egzaminu? As buław liczę na to, że zdam i mi dobrze pójdzie
      2.Jak będzie wyglądała sytuacja przed egzaminem? Głupiec albo będę czuła się jak głupek, że nic nie wiem, albo podejdę do tego na luzie, takie "co ma być to będzie"
      3.Jakie wrażenie zrobię na komisji egzaminacyjnej? Cesarz myślę (mam nadzieję:crazyangel:) że dobre
      4.Co mi pomoże w egzaminie? Wieża przełamanie własnego strachu, ograniczeń (nie lubię publicznie występować, tym bardziej wygłaszać jakiś referatów)
      5.Jaki będzie wynik egzaminu? Rycerz buław nie wiem, sądząc po pozostałych kartach zdam
      6.Jak się będę czuła po egzaminie? Rycerz kielichów będę z siebie zadowolona
      7.Co mi da egzamin na przyszłość? Królowa mieczy jakieś nowe doświadczenie, no nie wiem..
       
      Z góry dziękuje za pomoc
    • Klaudia919
      By Klaudia919
      Proszę pilnie o interpretację mojego snu.Chodzi za mną od rana i jak zwykle przy tego typu snach,mam wrażenie,że jest on istotny,dlatego tak mi zależy.
      Mam papugę falistą.Jest bardzo niedostępna i,zazwyczaj,przestraszona.
      Staram się ją oswoić,ale idzie jak po grudzie.
      Śniło mi się,że moja papuga siedziała z paroma innymi papużkami w klatce,a następnie odwiedzał ją samczyk,w którym była zakochana.
      Chwilę później siedziałam przed telefonem z własnym chłopakiem.
      Coś mi odpadło i on to podniósł.Okazało się,że były to malutkie nerki z kawałem skóry.Zaczęłam dzwonić na pogotowie,ale bałam się,że wysiłek pospieszy mój rozkład.Prosiłam chłopaka,by dzwonił,a ten dodzwonił się w jakieś inne,absurdalne miejsce.Chyba na pizzerię.Zezłościłam się,dzwoniłam sama dalej,spojrzałam w lusterko,a moja szyja i klatka była już bez skóry,z widocznymi narządami i naczyniami.Tylko,że odcień mojego wnętrza był szary.Jakby ciało nie było już świeże.
      Pomóżcie mi go zinterpretować.
×
×
  • Create New...