Jump to content

Silva przyśpieszenie uzdrawiania i problemy ze stawami


JustaLittleMe

Recommended Posts

JustaLittleMe

Witam!

Od jakiegoś czasu zmieniam swoje życie i w związku z tym postanowiłem uzdrowić również moje ciało aby lepiej mi służyło.

 

Odniosłem duże sukcesy, ponieważ jakiś czas po rozpoczęciu regularnych medytacji depresja (tej też chciałem się pozbyć) z prawie 30 w skali Becka zeszła do zwyczajnych 5. Później niespodziewanie (nie robiłem nic w tym kierunku) znikły problemy z krzyżem, ale zauważyłem to dopiero po długiej, niewygodnej podróży, po której normalnie konałbym z bólu, a czułem się świetnie. Tamte dolegliwości nie wróciły.

Natomiast od kilku lat nawiedzał mnie co jakieś 2 tygodnie duży ból zatok. Była to dla mnie katorga i ponieważ (choć nie byłem na kursie) mam dość duże umiejętności związane z metodą Silvy i dość szybko wchodzę w głęboki trans, kiedy ból się pojawiał, po prostu pokonywałem go w umyśle. Ani myślałem o uleczeniu zatok... I tak było jakieś 2 miesiące, a później ten okropny ból głowy nigdy nie pojawił się znowu (czasami miewam inne, nie zatokowe, np. na wskutek zmęczenia, czy przepracowania - z nimi radzę sobie równie łatwo).

 

 

Ale mam problemy z kilkoma dziedzinami i tutaj proszę o radę...

1)Stawy

Wciąż bolą mnie kolana, najbardziej gdy klęczę lub nie mogę wyprostować nóg. Stało się tak przez to że na stawy kolanowe jest za duży nacisk. Mam nadwagę (oczywiście przeszedłem na dietę i korzystam z transów - już ponad 10 kg poszło bez wysiłku, jak skończę to gdzieś napiszę swoje metody) i to jest problem. Otóż gdy uzdrawiam stawy zawsze pozbywam się tylko bólu, a ten wraca po jakichś 4 godzinach w dodatku podczas jazdy samochodem (gdy ból jest duży) nawet stosunkowo głęboka medytacja nie uśmierza bólu... Myślę więc nad wzmocnieniem ich do czasu aż schudnę, a wtedy uzdrowię je raz a dobrze. Macie jakieś pomysły jak to zrobić?

 

2)Paznokcie

Od dawna na paznokciach dużych palców u stóp mam coś co sprawia że coraz bardziej żółkną. Tylko na nich. Byłem u dermatologa, ale on mówi, że kolor jest nie tak, ale to nie żadna choroba, żaden grzyb. Jakiś rok temu, kiedy nie miałem jeszcze takiej motywacji do zmiany swojego życia i rozwoju duchowego jak teraz korzystałem przez 5 dni z afirmacji uzdrawiającej, skierowanej prosto na paznokcie... Zachowałem wszystkie zasady afirmacji (ale popełniłem duży błąd, bo nie afirmowałem "z życiem") mimo to żadnych efektów.

A więc do tej pory jakoś 5 do 10 razy po 15 minut wchodziłem w trans i wyobrażałem sobie jakieś cudowne wacik i zmywacz do paznokci, które zmywają ten kolor z moich paznokci. Pomogło. Na początku robiłem to tylko z prawym aby sprawdzić czy zadziała. Teraz mam tak, że prawy prawie uzdrowiony, a lewy jeszcze zółty. W każdym razie trudno mi uzdrowić to do końca (na każdym widać jeszcze żółć) bo trudno mi wzbudzić w sobie takie emocje (jak na przykład przy walce białych krwinek z wirusami :D ) a i wizualizacja jakaś nie dokładna. Robię to i robię, a szybkich efektów nie ma, tylko wlecze się to w nieskończoność. A do tego nie przywykłem, ponieważ zwykle z metodą Silvy zwycięstwo uzyskuje się od razu (jak na przykład przy zatrzymaniu krwawienia). Co powinienem zrobić aby uzdrowić je do końca?

 

PS: Jakieś pomysły, jak transem wybielić zęby? ;D

 

Pozdrawiam!

Link to post
Share on other sites
  • Ismer changed the title to Silva przyśpieszenie uzdrawiania i problemy ze stawami

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.
Note: Your post will require moderator approval before it will be visible.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...