Jump to content

Hello Kitty niewinna zabawka czy narzędzie szatana


Guest gaga00

Recommended Posts

Hello Kitty

Według hiszpańskich źródeł, postać kociaka została stworzona przez zrozpaczonego ojca, którego chora na nowotwór córka umierała. Ojciec ( w innych zrodlach matka), by ratować życie dziecka zawarł pakt z demonem, ofiarowawszy za ocalenie życia swej córki, stworzenie symbolu, który będzie czczony w świecie, oczywiście – ku chwale piekieł. Nazwa jest następująca: Hell – o – Kitty. Jak widać kotek nie ma... Ust! Dlaczego? Dlatego, że dziecku jest je łatwo zamknąć i wtłoczyć wszelką treść. Dziecko jest nieświadome.

Także kto kupuje przedmioty z wizerunkiem tego kociaka, naraża dziecko na poważne niebezpieczeństwo sfery duchowej. Oddaje malucha w ręce demonów!!

 

Zainteresowanych tematem odsyłam do linku Hello Kitty a satanizm - Łukasz Roman - NowyEkran.pl

 

Słyszeliście o tym?

Link to post
Share on other sites
  • Ismer changed the title to Hello Kitty niewinna zabawka czy narzędzie szatana
  • 2 weeks later...
  • Administrator

Hello Kitty obudził niepokój mądrych ludzi Kościoła nie bezpodstawnie. Chodzi tu przede wszystkim o to, że za pośrednictwem zabawki przekazuje się treści nie przeznaczone dla dzieci.


Zdaniem ks. Sławomira Kostrzewy wygląda to tak:

"Podstawowe pytanie odnośnie kontrowersji wokół Hello Kitty brzmi nie tyle „czy Hello Kitty jest złe”, ale: czy możliwe jest, że na rynku producentów zabawek dla dzieci funkcjonuje firma, która tworzy produkt cieszący się zainteresowaniem wśród dzieci i równocześnie ta sama firma umieszcza produkt w specyficznych, nieodpowiednich dla dzieci kontekstach?

Czy jest moralnie dopuszczalne, aby firma produkująca treści dla dzieci, równocześnie te same treści oferowała dorosłym, w przestrzeniach właściwych dorosłym, narażając dzieci na deprawację?
Kontrowersje wokół Hello Kitty wiążą się zatem nie tyle z jej pochodzeniem, lecz kontekstami, w których producent tej postaci decyduje się ją umieszczać.
Jeśli z myślą o dzieciach tworzy się jakiś produkt, to czy bezpieczne dla pierwotnego odbiorcy będzie wyjście poza docelową grupę? 
Rodzic, przekonany, że kupuje zabawkę bezpieczną dla dziecka, po jakimś czasie przekonuje się, że tej zabawce towarzyszy cała gama innych przedmiotów i zjawisk kulturowych (muzyka, książki, filmy, gry komputerowe etc.), które zawierają elementy rozrywki właściwej wyłącznie dorosłym.

Najpoważniejsze zarzuty przeciwników Hello Kitty dotyczą obecności produktu dla dzieci w przestrzeniach przeznaczonych wyłącznie dla dorosłych. Uwaga ta odnosi się szczególnie do branży erotyczno-pornograficznej, która bez skrupułów wykorzystuje postać Hello Kitty dla uatrakcyjnienia swoich produktów.

Kiedy rozpoznajemy skalę zjawiska, naiwnością byłoby przypuszczać, że odbywa się to poza wiedzą i zgodą Sanrio i że decydenci tej firmy nie domyślają się, że obecność w branży erotyczno-pornograficznej produktu ściśle zakorzenionego w świecie doświadczeń dzieci, może doprowadzić do kontaktu dziecka tą branżą.
Dla dziecka nie ma znaczenia na jakich produktach pojawia się ukochana postać. Dziecko jest w stanie zainteresować się wszystkim, na czym widnieje ulubiony kotek.

Hello Kitty gościnnie w sex-shopie?  Pozytywne skojarzenia wiążące się z tą postacią każą dziecku każdy z przedmiotów uznać za wart szczególnej uwagi.
Postać Hello Kitty na prezerwatywach, bieliźnie erotycznej i dziesiątkach innych sex-gadżetów może stać się dla dziecka furtką nie tylko do branży pornograficznej, ale także do nieświadomego wchodzenia w relacje (np. przez Internet) z dorosłymi osobami, które wykorzystują Hello Kitty jako wabik, aby włączyć dziecko w obszar swoich seksualnych dewiacji.
Jest niemała liczba osób z poważnymi zaburzeniami psychicznymi na tle seksualnym, dla których silnym bodźcem erotycznym są przedmioty produkowane dla dzieci oraz postaci ze świata bajek i kreskówek umieszczane w kontekstach porno.

Powszechna obojętność, o ile nie przyzwolenie na wykorzystywanie treści i produktów dla dzieci w branży porno, to swoisty ukłon społeczeństwa w kierunku pedofilów i fetyszystów. Ofiarami obojętności społecznej będą jednak dzieci, nie potrafiące krytycznie oceniać kontekstów, w których dorośli umieszczają ich ukochane postaci i zabawki.
Postać Hello Kitty lokowana w takich przestrzeniach zagraża niewinności dzieci, które zaczynają interesować się sex-gadżetami tylko dlatego, że ktoś umieścił tam ich zabawki  i dlatego każdy taki przedmiot kojarzy się im jako atrakcyjny i dobry.

Choć dzieciaki nie znają przeznaczenia sex-gadżetów, wcześniej czy później znajdzie się ktoś wśród rówieśników czy dorosłych, kto im wyjaśni, a może nawet pokaże, do czego takie „zabawki” naprawdę służą…  W ten sposób Hello Kitty staje się instrumentem seksualizacji dzieci, oswajania ich z branżą porno. Obecność postaci z bajki łagodzi drastyczność i wulgarność erotycznego przekazu, ale w ostateczności prowadzi do oswojenia, a następnie do uzależnienia się dzieci od takich bodźców.

Jakby tego było mało:

"w 2013 roku firma podjęła decyzję o produkcji piwa Hello Kitty w sześciu owocowych smakach o obniżonej zawartości alkoholu.
Ponownie trzeba zadać pytanie: czy produkt z gruntu przeznaczony dla dorosłych można promować i reklamować za pomocą postaci bliskiej wrażliwości dzieciom? czy taka decyzja nie spowoduje, że dzieci będą sięgać po piwo tylko dlatego, że na etykietce widnieje ich ulubiony kotek?"

  • Super 4
  • Thanks! 2
Link to post
Share on other sites
  • Ekspert

Jak dla mnie to ciekawy temat, który pokazuje jak łatwo nawet najszlachetniejszej intencji dorobić ogon. Przykre jest to, że klechy - pospoliciuchy niszczą rzeczywisty przekaz, czyli powód dla którego ta zabawka (no i niektóre inne też) została uznana za demoniczną. Na pierwsze miejsce wysunęła się sprawa "paktu z demonem" tylko dlatego, że w ten sposób najłatwiej jest przekonać wierzących, że zabawka jest niedobra dla ich dzieci. A przy okazji może i niewierzący dadzą się nabrać na tą żałosną propagandę, bo wiadomo, że plotka szybko trafi do ludzi, w przeciwieństwie do prawdy, bo do prawdy trzeba samodzielnie dotrzeć, a plotka podana jest pod sam nos, jak na tacy.

 

Logiczny jest argument porno i na to właśnie powinna być zwracana uwaga wszystkich rodziców, nie tylko wierzących. Bo to jest realne niebezpieczeństwo. Dla wierzących argumentem jest również umieszczanie zabawki w kontekstach "okultystycznych", bo to "może budzić zainteresowanie młodych ludzi okultyzmem" co fakt,l jest w kk niedopuszczalne. Ale to właśnie nie może być argumentem dla ludzi wyznających inne wartości, a niestety to właśnie głupcy podkreślają, czyli używają nie tego, co powinno być użyte, czyli strachu. Bo po co coś tłumaczyć tłumowi, skoro można krótko i na temat "zakazane, bo demoniczne". A to tak nie działa, jeśli już robi się antykampanię, to żeby była skuteczna trzeba wywalić kawę na ławę, wskazać o co naprawdę chodzi, zobligować wszystkich księżuli, by wałkowali temat na kazaniach - czy to takie trudne? Naród u nas nie taki ciemny, jak się im wydaje a i na deprawację dzieciaków uczulony, więc jak się ludziom wytłumaczy o co kaman to więcej osób, w tym niekatolików, zwróci uwagę na niewłaściwe przestrzenie, w których umieszczana jest dziecięca zabawka niż wtedy, gdy się odwołuje do "okultyzmu" - to żaden argument dla większości populacji. To nie działa :D

  • W punkt 3
  • Super 2
Link to post
Share on other sites
W dniu 28.11.2020 o 00:01, Eufemia napisał:

więc jak się ludziom wytłumaczy o co kaman to więcej osób, w tym niekatolików, zwróci uwagę na niewłaściwe przestrzenie, w których umieszczana jest dziecięca zabawka niż wtedy, gdy się odwołuje do "okultyzmu" - to żaden argument dla większości populacji. To nie działa :D

 

I tak powinno być ze wszystkim, ludzie nie lubią jak się robi z nich półmózgi i wtedy w dee mają zakazy. Ale jak rozumieją o co chodzi, to łatwiej dadzą się przekonać. No dla mnie argument porno jest mocny, rozumiem go i popieram, ale dziecku trudno jest to wytłumaczyć, więc jeśli większość rodziców jest świadomych to po prostu nie kupi danej rzeczy i tylko w taki sposób można skłonić producenta do zastanowienia się, co jest bardziej dla niego opłacalne. Ekonomia to potęga :D 

  • Like 3
  • W punkt 2
Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.
Note: Your post will require moderator approval before it will be visible.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...

Important Information

Pragniemy Cię poinformować, że nasza strona może dostosowywać treści do Twoich potrzeb. Aby to robić, potrzebujemy Twojej zgody na przetwarzanie danych w celach personalizacji treści marketingowych.