Jump to content

polowanie na diabła, katedra, ścięcie głowy.


Recommended Posts

Witam!

Śniło mi się, że wraz z grupą obcych dla mnie osób "polowaliśmy na diabła". Biegaliśmy po ogromnej katedrze, starej, nieszczególnie zadbanej ale naprawdę imponującej. Tyle ile pamiętam, ten diabeł mordował jakieś osoby po drodze, aprzynajmniej tak nam się wydawało. W końcu znalazłam go i siedziałam z nim sama. Zaczęliśmy rozmawiać, nie pamiętam o czym ale pamiętam, że powiedział, że nazywa się Mitra i wyglądał jak człowiek ale miał wielkie bycze rogi. Zaczęła się nawiązywać między nami jakaś dziwna więź a ja już wcale nie odbierałam go jako złego, albo przynajmniej nie całkiem złego. Jednak reszta ludzi, z którymi przybvyłam do katedry wparowało na tę dzwonnicę(wydaję mi się, że siedzieliśmy na dzwonnicy)i obcięli mu głowę, która spadła mi na kolana a on się jeszcze do mnie serdecznie uśmiechnął.

 

Wiem że to jest totalnie walnięte. Odnoszę wrażenie, że coś za mną łazi ostatnio i mam bardzo ambiwalentne odczucia co do tego. Nie zajmuję się żadnymi parapsychologicznymi kwestiami, nie stawiam tarota, nie zajmuję się channelingiem, ale mam naturalnie wrodzone dyspozyccje intuicji graniczącej z prekognicją, LD, parokrotnie udało mi się również OOBE bez żadnego przygotowania i starania się o to, ostatnio też byłam na pierwszej sesji jogi nidry. Budzą mnie hałasy, szepty i kroki, nie mogę spać i nie wiem c zy vto jest moja chora wyobraźnia czy już powinnam się zgłosić do jakiegoś specjalisty, bo skończy się jakąś chorobą. DO tego mam cmentarz za oknem. Czy ktoś ma jakieś pomysły co zrobić z chorą głową? ;) WIem, że może interpretacja snu n ie jest miejscem na takie wywody, ale chciałam zamieścić to a propos tego snu, bardzo często mam niesamowicie sugestywne sny pełne jakieiś zawiłej i niezrozumiałej do końca symboliki.

Link to post
Share on other sites
OazaSpokoju

Zabawne miejsce na diabła - katedra :)

 

Mitra to bóg słoneczny, utożsamiany właśnie z bykiem. Nic dziwnego, że chrześcijanie jak go zobaczyli w katedrze to ucięli mu głowę.

 

Najwyraźniej chrześcijaństwo ci nie leży do końca i próbujesz innych podejść. Mitraizm jest związany mocno z porami roku więc na wiosnę, kiedy słońce odzyskuje siły faktycznie bycze symbole mogą się przebijać do świadomości. Włącznie z zabiciem byka, co było w Mitraizmie tradycyjną ofiarą. Pewnie uśmiechał się, bo już był przyzwyczajony do bycia składanym rok w rok w ofierze.

Link to post
Share on other sites

Ciekawą rzeczą jest fakt, że ja w ogóle nie wiedziałam o istnieniu tego Boga - a przynajmniej nie pamiętałam o tym zupełnie(jest wysoce prawdopodobne, że uczyłam się o tym na studiach gdzieś, nie przyłożyłam do tego należytej wagi ale utkwiło mi gdzieś w podświadomości-studiowałam filozofię). Czy można połączyć w jakiś sposób fakt, że byk to również mój znak zodiaku?

Link to post
Share on other sites

Niesamowite, muszę przyznać że nie mam bladego pojęcia skąd mi się ten sen wykluł, nie pamiętam nic na temat tego, żebym się tego kiedyś uczyła bądź o tym czytała, a jak czytam o mitraizmie to w zasadzie wygląda na to, że przeszłam przez coś jak inicjację ;). Dziękuję bardzo za odpowiedź ! CO prawda nie wiem, czy mam ten sen traktować jako jakąś wskazówkę konkretną, ale hi8storia mnie naprawdę zdumiewa.

Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.
Note: Your post will require moderator approval before it will be visible.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...