Jump to content
jacekb

kto z Was gra na skrzypcach?

Recommended Posts

jacekb

Witam :)

 

Rozpocząłem naukę gry na skrzypcach. Kto z Was, użytkowników ma na tym polu doświadczenie (nie tylko w graniu, lecz też w kupnie i wyborze instrumentu do ćwiczeń w domu, dbaniu o niego)?

 

Kto poleci inspirujące motywy muzyczne grane właśnie na skrzypcach ? (filmowe, kinowe lub inne)

 

pozdrawiam

jacek

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest Konsuela

A to mnie rozbawiles swoimi pytaniami ;)

 

edit. (ale nie tym ze chcesz sie uczyc)

Edited by Konsuela

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest Konsuela

Znajdz sobie nauczyciela, najefektywniejsze sa indywidualne lekcje... bo nie nauczysz sie gry na skrzypcach poprzez zadawanie pytan na Forum. A Taki nauczyciel odpowie na wszystkie twoje pytania.

PS nie wiem gdzie mieszkasz, ale np. tu jest troche ogloszen: http://www.e-korepetycje.net/malopolskie/krakow/muzyka,skrzypce

 

powodzenia

 

[video=youtube;Hg8Fa_EUQqY]

Edited by Konsuela

Share this post


Link to post
Share on other sites
Seid

Mnie też ^^

 

Jacek takie rzeczy powinien Ci wytłumaczyć nauczyciel ;]

 

Co do kupna instrumentu - odpadnie Ci cały ten cyrk związany z mierzeniem i rozmiarami, ale i tak wybór instrumentu nie jest łatwy. Początkowo lepiej zainwestować w fabrykat - jak Ci się znudzi albo postanowisz dokonać destrukcji instrumentu nie będziesz zbyt mocno płakał, że wywaliłeś kasę w błoto.

 

Vanessa jest w sam raz - pod względem muzycznym jest to mniej więcej na poziomie "oj dana dana, umc umc umc" czyli dość proste acz rytmiczne i wpadające w ucho melodie.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest Konsuela

Jesli jestes dorosly to skrzypce 'Cale' tzn w normalnym rozmiarze 4/4 beda pasowac. Ale jak juz pisalam, naprawde wszystkich informacji udzieli ci nauczyciel, albo najlepiej seksowna nauczycielka, studentka Akademii Muzyczniej, jesli taka jest w twoim miescie, bo chyba najkorzystniej cenowo to studenci udzielaja lekcji.

 

trzeba miec duzo dyscypliny i cierpliwosci, aby nauczyc sie grac na skrzypcach. Ja jestem z wyksztalcenia skrzypaczka, ale nie mieszkam w Polsce i Cie uczyc nie moge.

 

poszukaj w Google '' lekcje skrzypiec'' albo daj/ przejrzyj ogloszenia w lokalnej gazecie..moze w twojej miejscowosci jest szkola muzyczna, wtedy latwo znajdziesz nauczyciela.

 

ps. Vanessa Mae nie jest dla poczatkujacych,potrzeba troche lat, zeby osiagnac jej poziom gry, ale przyjemnie sie slucha, wiec wstawilam ;)

 

pamietam ze pierwsze ''motywy'' jakie gralam w wieku 7 lat, to byly ludowe piosenki ;)

Edited by Konsuela

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest Konsuela

pokaz jednje z pierwszych lekcji gry na skrzypcach ;)

 

[video=youtube;uoi1KI3HYWI]https://www.youtube.com/watch?v=uoi1KI3HYWI

 

jak widzisz nie jest to takie hop siup proste. najpierw sie uczysz prowadzenia smyczka po strunach tak zeby , nie zaczepiac o sasiednie struny.

poza tym nie ma progow na gryfie. wiec musisz miec b dobry sluch zeby slyszec czy trafiasz palcami w odpowiednie miejsca na gryfie.

 

Ale uwazam ze masz szanse sie nauczyc jesli bedziesz miec mila nauczycielke :)

 

 

edit: szkola muzyczna ''yamaha'' jest chyba w wielu miastach w Pl..ucza tez doroslych: http://www.yamahaszkola.pl/

Edited by Konsuela

Share this post


Link to post
Share on other sites
Seid

ps. Vanessa Mae nie jest dla poczatkujacych,potrzeba troche lat, zeby osiagnac jej poziom gry, ale przyjemnie sie slucha, wiec wstawilam ;)

 

W klasycznym repertuarze raczej niestety nie zachwyca.

 

Kto poleci inspirujące motywy muzyczne grane właśnie na skrzypcach ? (filmowe, kinowe lub inne)

 

Do tego to jeszcze długo, długo.

Naukę zaczyna się zazwyczaj od gam (kiedyś podstawą był Krotkiewski) i pasaży. Potem możesz wziąć się za etiudy (Wohlfahrt), a po jakimś czasie powinieneś ogarniać Concertino h-moll Krejćicia albo G-dur Kuchlera. Do tego dochodzi nauka smyczkowania i poznawanie pozycji (dawniej po pozycji I wprowadzano III z pominięciem II, ale obecnie podejście się zmienia).

  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest Konsuela

to sie dyplomatycznie wyraziles, bo moja byla nauczycielka powiedziala jeszcze dosadniej: ze dostaje odruchu wymiotnego jak widzi Vanesse w TV ;)

 

 

PS natomiast ja rzygalam jako dzieciak kiedys etiudami Wolfahrta ;)

 

Edited by Konsuela

Share this post


Link to post
Share on other sites
Seid

PS natomiast ja rzygalam jako dzieciak kiedys etiudami Wolfahrta ;)

 

Nic dziwnego, przecież to się tłukło non stop przez lata ^^ Podobnie zresztą jak Kaysera i Kreutzera, ale dla mnie byli oni jednak bardziej znośni niż stary poczciwy Franz.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest Konsuela

a moze my sie znamy? kiedys bywalam na letnich kursach (czy warsztatach) muzycznych w Lancucie... tam przyjezdzala mlodziez z calej Polski i swiata.. byles?

 

 

[video=youtube;Z_cdVKd0GyQ]

 

oczwiscie nie ma mnie na tym filmiku,tak na szybko go znalazlam.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest Konsuela
Witam :)

 

Rozpocząłem naukę gry na skrzypcach.

 

pozdrawiam

jacek

 

Jacek a skad ten pomysl w ogole?

Share this post


Link to post
Share on other sites
jacekb

Pomysł narodził się już wcześniej w mojej głowie. Zostałem zainspirowany (w tamtym roku w wakacje jak oglądałem Karatekid 2010 i ta dziewczynka grała na skrzypcach).

Przez jakiś czas odkładałem to (były inne sprawy które się działy a więc "skrzypce" jakby utonęły gdzieś pod spodem tego - jednak wiedziałem, że nastąpi czas gdy się za to wezmę.) W międzyczasie to trochu brałem się za ten temat.

 

Dowiedziałem się o że jest coś takiego jak altówka, że skrzypce mają wymiary, jak jest zrobiony smyczek itd. Dowiedziałem się, żę skrzypce mają 4 struny, że nie mają progów (tak porównuję bo już wcześniej muzykowałem na gitarze elektrycznej i klasycznej). Oczywiście się to nie stało wszystko jednego dnia, raczej "ziarnko do ziarnka".

 

Jako, że Canon in D znałem już wcześniej a dwa dni temu znalazłem na youtubie (stałego dostępu nie mam do internetu więc to takie "wydarzenie") jak dziewczynka grała Canon na skrzypcach więc i ja się za to wziąłem.

 

Nie będę całej drogi opisywał bo za dużo. Wiem już, że do szkoł muzycznej to już nie wejdę, ew. studium muzyczne (które notabene nie jest mi potrzebne w tej chwili do realizacji mojej własnej wizji tego co chcę stworzyć).

To nie jest to sprint , ale powoli realizuję to co sobie założyłem.

 

Dziękuję za odzew. A Vanessę mam już na płycie (jej jeden utwór - z czarodziejki z księżyca). Generalnie jestem za tym, by poznawać całą muzykę klasyczną (choć nie tylko) we własnym tempie. Ostatnio znalazłem "pana Liszta" którego już mam na płycie 2 utwory na ten moment ("sen o miłośći jak dobrze pamiętam").

 

Jeszcze długa droga przede mną i dlatego to tak mnie cieszy. Taka pasja na całe życie ;D

 

A zapytałem bo miło jak ktoś też gra, lubi, cieszy się tym.

 

jacek

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest Konsuela

Jacku, wiec zycze powodzenia w rozwijaniu pasji i niezrazania sie trudnosciami na tej sciezce :)

Share this post


Link to post
Share on other sites
Seid

Powodzenia jacek ^^

Zastanów się jednak nad studium - zwłaszcza pod kątem kształcenia słuchu, bo bez tego ani rusz.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest Konsuela

Jacek, Raffard dobrze ci radzi.

 

i Jacku, powiesz pewnie, ze ja sie powtarzam ,ale znajdz sobie nauczyciela / ke . (mozesz znalezc nauczyciela przez ogloszenie, nawet bez zapisywania sie do szkoly muzycznej, ale sa teraz takie szkoly co i doroslych przyjmuja.. w szkole poznalbys tez konieczne podstawy teorii muzyki, ksztalcenie sluchu... no oplaca sie! w takiej szkole mialbys nawet mozliwosc wypozyczenia instrumentu, jesli nie chcesz kupowac.)

 

ale zrobisz jak uwazasz.

Share this post


Link to post
Share on other sites
jacekb

Tak, zdecydowałem się uczyć pod "skrzydłami" nauczyciela. Nie znam na tę chwilę dokładnych szczegółów wiem, tylko, że w momencie gdy warunki będą odpowiednie zapiszę się od razu.

 

Do tego czasu będę się uczył "na własną rękę". Dobrze, że temat założyłem. A o kształceniu słychu - jak najbardziej mi się przyda a samemu tego nie wykonam tak profesjonalnie jak z nauczycielem.

 

Dziękuje za rady ;)

Share this post


Link to post
Share on other sites
Nimueh

Co do nauki na własną rękę- bardzo bym z tym uważała, bo w grze na skrzypcach podstawy są mega ważne i jeśli wyrobisz sobie złe nawyki, potem może być naprawdę ciężko je wyplenić-wiem to z autopsji, latami walczyłam z tak trywialną rzeczą jak złe prowadzenie smyczka, przez co brzydko brzmiało np spicatto ;)

Powodzenia!

Edited by Nimueh

Share this post


Link to post
Share on other sites
jacekb

ojej ;D

a ja powiem, że mi nie w głowię być mistrzem w grze ;D Ambicji mam tyle, że akurat na Canon in D wystarczy - a jak się grać nie nauczę, to chociaż będę instrument podziwiał, że mam taki fajny: i może rzucę do kogoś mimochodem (jak się dowiem, że umie grać) ej wpadniesz do mnie - zupełnie przypadkiem mam skrzypce w domku ;D;D

 

Skrzypce kocham bardziej dla samych skrzypiec, i jak nie ja będę grał to znajdę kogoś kto już gra i jego podziwiać będę ;D Tak, skrzypce to kochany instrument (nie wiem czemu, tak mi się zrobiło ostatnio ;D).

 

ew. nagram "jakieś" solo na skrzypcach do skomponowanego przeze mnie utworu (bo to nie jedyny instrument który kocham i uwielbiam ;D) albo poproszę by ktoś to zrobił ;D

 

a co do tego, by grać jak Szopen to musiałbym pewnie z 20 razy się inkarnować na ziemi i od maleńkiego ćwiczyć (on pewnie tak zrobił, łobuziak ;D).

 

Bo generalnie to nie same skrzypce kocham tylko w ogóle muzykę, nuty, że jest tam harmonia, że akordy pasują do siebie (lub nie) to jak są zbudowane, ten porządek, to brzmienie.

To taki mój świat który rozumiem i kocham, i dobrze mi w nim. Jeżeli ktoś jest w polsce (bo nie wszyscy mają ten przywilej) to już serdecznie zapraszam do mnie kochani, pogramy ;D:D

 

Weźcie kanapki, instrumenty, smyczki, kamertony, żetony, i jak ktoś da radę to nawet niech pianino przyturla ;D (ja mu mogę pomóc).

 

Fajnie by było tak się z Wami spotkać i pomuzykować (ja generalnie na gitarze, bo jeszcze skrzypiec nie opanowałem, ew. na keyboardzie). Stworzylibyśmy własne kompozycję. No to by było coś ;D

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest Konsuela

oj Jacek, Jacek... masz romantyczne wyobrazenia...

nieoplaca uczyc sie samemu, tzn nie tyle nie oplaca, co jest wysoce nieefektywne, Nimueh ma racje ...szkoda czasu, aby potem oduczac sie zlych nawykow

 

Ale dziekuje ci za zalozenie tego tematu.

 

 

z przymruzeniem oka ;)

[video=youtube;SuqIFukeTEQ]

Edited by Konsuela

Share this post


Link to post
Share on other sites
exquisite

kurczę, ale masz zapał do tych skrzypiec, powodzenia w realizowaniu marzeń i nie trać entuzjazmu :D

Share this post


Link to post
Share on other sites
jacekb

tak wiem ;D a i dowiedziałem się jeszcze coś !

 

jestem trochę mądrzejszy niż przy pisaniu ostatniego posta, i już nie będę miał zwykłych takich ze sklepu. Moje kochane skrzypce to będą skrzypce lutnicze ;D

 

aż mnie prawa ręka swędzi żeby pograć już ;D

Share this post


Link to post
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now

×
×
  • Create New...