Jump to content

Czarna postać- związek z OOBE? POMOCY


pink_bliss
 Share

Recommended Posts

Witam,

 

od dość dawna mam problemy ze snem, z jednej strony nie mogę zasnąć wcześnie, z drugiej przetrzymuję się maksymalnie, albo do 5-6 nad ranem, albo idę spać, jak już oczy mi się kleją i mam pewność, że od razu zasnę, BO SIĘ BOJĘ.

 

W trakcie zasypiania słyszę różne, głośne odgłosy. Czy to rozmowa kilku osób, czy np. zatrzymujący się stary autobus tuż nad moją głową, ale nie tylko... Najgorsze są kroki i odgłos skrzypiących, otwieranych drzwi od mojego pokoju. Są to naprawdę przerażające odgłosy- ale... zazwyczaj krokom i otwieranym drzwiom towarzyszy czarna postać stojąca w drzwiach, która po chwili zbliża się w moją stronę... często rzuca.

 

Nie wiem co to jest, ale nie sądzę żeby był to paraliż senny, gdyż gdy tylko widzę tę postać natychmiast zasłaniam się rękoma, podnoszę się i szybko zapalam światło. Myślałam o omamach hipnagogicznych, ale wydawało mi się, że je się w jakiś sposób wywołuje podobnie, jak OOBE. Piszę o tym w tym wątku, ponieważ kilka lat temu próbowałam kilkakrotnie OOBE i kilka razy mi się udało. Nie wiem, czy ta czarna postać może mieć jakiś związek z praktykowaniem wcześniej ww. OOBE... Może coś się do mnie przyczepiło, no nie wiem... Szukam pomocy już wszędzie i nie wiem, co robić. Strasznie się boję, bo spotyka mnie to prawie zawsze, kiedy próbuję iść spać wcześniej...

 

Wczoraj miałam koszmar, w którym była ta czarna postać... z tą różnicą, że jestem pewna, że był to sen.

 

Ogólnie bardzo lubię horrory w każdej postaci i lubię się "bać", ale to nie jest, jak oglądanie horroru czy np. pójście do domu strachów- JESTEM PRZERAŻONA.

 

Dodam, że zawsze miałam dużo snów, czy to dziwnych, czy to koszmarów (w tym śmierć bliskich), czy to sny, które powtarzają się po kilka razy. 27 lutego miałam operację i od tego czasu śni mi się coś codziennie i wszystko pamiętam... Dziwi mnie to tym bardziej, że mam niedoczynność tarczycy, przez którą mam straszne problemy z koncentracją i pamięć, jak stara babcia... W związku z chorobą jestem ciągle zmęczona, osłabiona i senna, a i tak nie mogę lub nie chcę spać.

 

Nie wiem co robić, bardzo proszę o pomoc :(

Link to comment
Share on other sites

Może warto popracować nad sobą, modlitwa, medytacja .

Często takie coś proste a jak może pomagać.Jesteś dość młodą osobą.

Czy masz zwierzątka, kotka lub pieska, a może ktoś z twoich krewnych ma, zajmij się nim, przytul, to też pomaga.

Warto też przygarnąć zwierzątka, dokonać adopcji, nasi bracie mniejsi, mogą tobie pomóc,

i co ważne mogą cię wiele rzeczy przydatnych rzeczy w życiu nauczyć:

Link to comment
Share on other sites

Mam króliczka od października, ale to nic nie dało, zaostrzyło mi się to jakoś w grudniu :(

 

A Jak często tulisz tego króliczka? Co czujesz do tego króliczka?wiem że znajomym pomógł przygarnięty kociak, inni przygarnęli kundelki.Może więcej ruchu na świeżym powietrzu? bezalkoholowe/bez używek/ wypady w góry.Co daje tobie radość w życiu? wiesz jaki masz cel, co chcesz osiągnąć i dla czego oraz po co?Czy przypadkiem nie czujesz się samotna zagubiona, rozmawiałaś o tym z krewnymi?Jaki rodzaj muzyki słuchasz?

Link to comment
Share on other sites

A Jak często tulisz tego króliczka? Co czujesz do tego króliczka?

 

Bardzo często, lata sobie po moim pokoju, wskakuje na łóżko i sam przychodzi się przytulać, jest taki kochany <3 Kocham go bardzo bardzo mocno, chciałam kupić miniaturkę, okazało się, że ten baranek nie jest nią, ale bardzo się cieszę, że trafiłam akurat na niego, nigdy bym go nie oddała.

 

Może więcej ruchu na świeżym powietrzu? bezalkoholowe/bez używek/ wypady w góry.

 

Miałam operację 27 lutego i od wyjścia ze szpitala wychodzę na spacery, prawie codziennie.

Alkoholu nie piję, a na takie wypady to raczej kasy brakuje... ;/

 

Co daje tobie radość w życiu? wiesz jaki masz cel, co chcesz osiągnąć i dla czego oraz po co?Czy przypadkiem nie czujesz się samotna zagubiona, rozmawiałaś o tym z krewnymi?

 

Mój chłopak ;p

Hmm... Cel... skończyć studia, założyć własną kancelarię, mieć szczęśliwą rodzinę.

Nie czuję się samotna, bo mam najlepszego chłopaka na świecie. Zagubiona trochę tak... miałam jedno takie przeżycie... 1,5 roku temu... Dopiero niedawno odważyłam się o tym powiedzieć rodzicom... Przez to bywałam u psychologa już nie raz, ale jeszcze nigdy nie powiedziałam jej, o co tak naprawdę chodziło, bo zwyczajnie się wstydziłam. Myślę, że teraz już mi lepiej... Miałam kryzysów wiele, ale to było rok temu.

 

Jaki rodzaj muzyki słuchasz?

 

Hmm... elektroniki, indie rock, indie pop (the xx itp.), czasem house (ale mam na myśli np. avicii, afrojack itp.), a czasem nawet klasyczna- zależy od nastroju :)

 

To coś pomoże w diagnozie? :)

Edited by pink_bliss
Link to comment
Share on other sites

  • 3 weeks later...

Jestes warazliwą osobą? dużo oglądasz horrorów? wiesz że horrory są bardzo sugestywne a sny często sa zwiazane z przeżytymi w ciągu dnia sytuacjami na ktore poświecałas duzo koncentracji. Uważaj abys nie programowała sobie do głowy ze świat duchowy (astralny) to świat upiorów i nieszczęść, później śnia Ci sie tylko głupoty. A w momencie odzyskania świadomości poza ciałem po prostu przywołujesz nieporządane rzeczy.

Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.
Note: Your post will require moderator approval before it will be visible.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

 Share

  • Similar Content

    • stokrotka16
      By stokrotka16
      Witam , wczoraj przeczytałam książkę Magickal Seduction (dotyczącą przyciagania miłośći ) . Bardzo zależy mi na tym żeby przyciągnąć do siebie partnera na stałe , ale z drugiej strony boje się wykonywać ,,rytułałów'' , opisanych w książće . Raczej boję się nawiedzienia jakiś istot, opętania itp . Więc mam do Was pytanie czy moje obawy są bezpodstawne ? Czy mogę bezpieczne je wykonywać ? Dziękuje za odpowiedz i pozdrawiam Wszystkich ...
    • mikisz
      By mikisz
      Witajcie, miałem dzisiaj dwa dziwne sny i nie wiem za bardzo jak je rozumieć. Po obudzeniu aż do teraz (a to już przeszło z 3 godziny) czuję lekki niepokój, takie zdezorientowanie.
       
      Pierwszy sen był prosty, widziałem dosyć intymną scenę ze mną i murzynką o imieniu Naomi w roli głównej, na wszystkim przyłapała mnie siostra która była zła, że zdradzam swoją dziewczynę. Zakrywałem Naomi pościelą, i tak właściwie nic wielkiego się nie wydarzyło później - po obudzeniu jednak byłem strasznie zdezorientowany, ale ciężko powiedzieć, żeby ten sen mi się nie podobał. W drugim śnie (tej samej nocy, zaraz po tym pierwszym) widziałem film z dziewczyną która prawdopodobnie chodzi do mnie do szkoły (często ją widuję w tych godzinach obok szkoły, ale to spora szkoła i pewności nie mam, nie mogę jej też znaleźć) - najprościej opisałbym to jako idealne love story, widziałem ją (i głównie tylko ją) w różnych sytuacjach, czułem mocny pociąg do niej oraz miałem świadomość zdrady, bardzo przytłaczającą świadomość.
       
      Wiem, że sen raczej nie sugeruje, że zdradzę swoją dziewczynę, ale spodziewam się czegoś złego (takie mam odczucia).
       
      Wielkie dzięki za pomoc
    • Kuroi Neko
      By Kuroi Neko
      Witam, śnił mi się ostatnio ogromny, czarny pająk, którego strasznie się bałam, chciałam przed nim uciekać, ale jak się okazało on latał i mnie gonił Przez cały sen próbowałam uciec. Co to oznacza?
    • beautygirl1309
      By beautygirl1309
      Mianowicie śnił mi się ex i jego żona. Z byłym mam ok kontakty natomiast z jego żona nie, śniło mi się że się gdzieś spotkaliśmy i ex rzucał we mnie jabłkami i się śmiał (mieliśmy romans w realu podczas jego małżeństwa)i nagle podeszła jego żona i się ogarnął. Potem na następny dzień w tym śnie znowu przyszli i zaczęłam łapać kontakt z jego żona, ona jest po ciąży i śniło mi się że jej kg zostały . nagle przybiegł duży groźny pies, zaczęliśmy uciekać i walnelam go dragiem i mu futro peklo, schowalismy się w domu. I tak kilka dni do mnie przychodzili
    • Serge
      By Serge
      Witam.
       
      Od niedawna interesuję się energią i ezoteryką, no i logiczne zaciągnęło mnie to do medytowania.
      Pierwsze medytacje nie przebiegały jakoś szczególnie, poza niekontrolowanym bujaniem się przód-tył (czasami było to tak duże bujanie, że "budziłem" się ze stanu medytacji, by uspokoić ciało i dalej medytować, bo aż mnie to rozpraszało) - były to medytacje na zasadzie "Światło jest we mnie, Światło jest mną" i uświadamianie sobie Boskości człowieka, a w sumie jego Duszy.
       
      Przedostatnia medytacja (pierwsza nad Czakrą Podstawy) była czymś wspaniałym Poza mrowieniem na rękach i lewej nodze poczułem wielki ból (jakby zgniatanie i wbijanie igieł) w prawej nodze (od kolana w dół), co mnie zaskoczyło, bo serce chciało tego "więcej" i pomimo bólu było to wspaniałe uczucie.
       
      Wczoraj podczas mojej ostatniej medytacji (znów nad Pierwszą Czakrą) pojawił się problem. Już z początkiem odczuwałem lekki strach. Nagle jednak on gdzieś się zmył i zacząłem "topić" się w czerwieni i wspaniałych uczuciach. Nagle pojawił się wielki strach, poczułem się obserwowany i pojawiła się gęsia skórka na prawej ręce (podczas wcześniejszej medytacji to na tej ręce czułem wielkie mrowienie). Poczułem jakbym nie był sam. No i tu się stawia moja fobia (?). Zawsze gdy rano chodzę obok lasu (5:30, więc jest ciemno) czuję się obserwowany (ale nie czuję jakby to były zwierzęta) i oglądam się za siebie, i w lewo (po lewo są "pola" i o dziwo nie czuję potrzeby patrzenia w las, jakbym od tej strony był bezpieczny). I kolejna ważna rzecz, sam strach. Był to całkiem inny strach. Gdy chodzę gdzieś "sam" mam wrażenie, że "Ci", którzy mnie obserwują są do mnie wrogo nastawieni, chcą mnie wystraszyć i może coś zrobić (choć nigdy się nie "zbliżają"). Gdy medytowałem poczułem, że "Ci / "ten", który mnie obserwuje to inne / inny "ktoś" (coś). Ten nie był wrogo nastawiony, jakby chciał się mi przyjrzeć, poznać, poobserwować, "dotknąć" (uczucie gęsiej skórki). Miałem wręcz wrażenie, że jest do mnie dobrze nastawiony i się kręci blisko mnie, nie tak jak "te" z lasu. Tak bardzo się wystraszyłem, że "wyłączyłem" się ze stanu medytacji i od wtedy nie medytowałem, i jak na razie boję się do niej wrócić. Co do samego "obserwatora" nie bałem się, że może mi coś zrobić (serce się nawet cieszyło z tej świadomości), sama świadomość tego, że "ktoś" pozamaterialny mnie obserwuje mnie tak wystraszyła.
       
      I teraz stawia się moje pytanie. Czakra Podstawy odpowiada za za pozbycie się strachu i niepewności (jeżeli jest zharmonizowana). Czy mogła to być podświadoma konfrontacja z moją fobią? A może na prawdę "coś" chciało mnie poznać? (znalazłem już teorię, że pozytywne istoty mogą przybywać do medytujących, ale nie ufam od razu we wszystko co jest "pierwsze lepsze" i dlatego przybywam po pomoc
       
      Na sam koniec chciałbym dodać, że udało mi się chwilowo pozbyć strachu po medytacji "Światło jest mną" (czyli te pierwsze). Odczuwałem takie coś, że żadna negatywnie nastawiona istota się nie zbliży, bo jest we mnie zbyt silne Światło. Wtedy też pozbyłem się uczucia, że na dworze coś mnie obserwuje.
       
      Wszystkim, którzy wytrwali czytając ten długi tekst i pomogą lub wyrażają samą chęć pomocy bardo dziękuję
×
×
  • Create New...