Jump to content
mj.

Prośba o interpretacje

Recommended Posts

mj.

Witam, bardzo prosze o interpretacje.

6 sierpnia ubieglego roku poznalam sie z K (09.08.1987). Z jego strony bylo ogromne zaangazowanie, cierpliwosc i wyrozumialosc dla mojej osoby. Ja bylam caly czas nie ufna, z lekkim dystansem. Gdy miesiac temu zaczelam sie przelamywac w tej relacji, robic stopniowe kroki do przodu i okazywac uczucia - on, wrecz przeciwnie, stopniowo oddalal sie. Aktualnie twierdzi, ze nic procz sympatii i przyzwyczajenia z jego strony nie ma, i nic z tego nie bedzie, bo "nie". Typowo zaparl sie, nie, bo nie. Zanim przyjal taka postawe, byl w pozycji "nie wiem" - nie wiedzial, a staral sie, martwil, okazywal uczucia itd. nie zmienilo sie nic, a bylo w sumie lepiej. Mam wrazenie, ze bardziej jest to lek, przed nowym i nieznanym doswiadczeniem. Mowi "nie", ale slowa nie pokrywaja sie z jego zachowaniem, mowa ciala.

Oboje mamy za sobą doswiadczenia, malo wlasciwe osoby i dla obojgu ten zwiazek byl pierwszym normalnym, powaznym zwiazkiem - pelnym zrozumienia, rozmow.

 

Co mam robic? Ma to, jakas przyszlosc? Mam czekac, zajmujac sie w trakcie swoim zyciem?

Pozdrawiam, mj. (02.06.1993)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now

×
×
  • Create New...