Jump to content

Proszę o interpretację snu: podróż,dziewczyna,wybór,zęby,znajomi rodziny,...


Recommended Posts

Witam,

Nigdy nie miałem tak złożonego snu, i z ciekawości pytam o interpretację. Jak nigdy, dobrze pamiętam co się działo bo wywarło to na mnie duże wrażenie i przebudziłem się z gniewem.

 

Sen zaczął się od tego, że stałem na drodze w polu gdzie była pustka. Przede mną stała moja obecna dziewczyna z kimś(wyglądał jak chłopak). Moje pytanie brzmiało czy jedzie ona z nami. Odpowiedziała mi, że na razie zostaje z tym chłopakiem. Więc wsiadłem do auta i pojechałem do domu. Był to dom stomatologa gdzie ja i rodzina dziewczyny mieliśmy leczone zęby. Ja miałem plombowane i po leczeniu strasznie mnie bolały byłem bardzo zły na to, że dentysta źle zrobił swoją robotę. Później udaliśmy się do jakiejś rodziny mojej dziewczyny. Tam matka mojej dziewczyny przedstawiła mnie jakiejś ciotce i jej córce. Córka ciotki strasznie się do mnie uśmiechała. Podaliśmy sobie recę. Byliśmy uśmiechnięci. Ostatni moment snu był taki, że kiedy wychodziliśmy od ciotki, córka siostry mojej dziewczyny, która ma 3 lata powiedziała do mnie, że nasypałem śniegu na wycieraczkę. Zwracając mi uwagę ta mała dziewczynka była bardzo uśmiechnięta. Sen się skończył.

 

Szczerze, nigdy jeszcze tak się nie zmęczyłem podczas snu.

 

Dzięki za interpretację.

 

Pozdrawiam.

Link to post
Share on other sites
macgendek

Dużo emocji w tym śnie... W drugiej części snu chodzi moim zdaniem mniej więcej o to, że "czasami łatwiej, i wcale nie tak trudno, jest zostawić troski na progu domu, aby później móc miło spędzić razem czas". Czy Tobie zdarza się czasami, że jakiś rodzaj melancholii nie pozwala Ci się w pełni cieszyć relacjami z kobietami? I drugie pytanie, jakie masz skojarzenia z tym domem dentysty?

Link to post
Share on other sites

Z domem dentysty nie mam totalnie żadnych skojarzeń. Totalne zero. Pojawił się we śnie i tyle.

 

Może to nie chodzi o rodzaj smutku, tylko bardziej o niepewność, która pojawiła się niedawno. W moim związku pojawia się coraz więcej pytań, i tak naprawdę jedna odpowiedź "nie".

 

Faktem jest, że stałem się bardzo obojętny na to wszystko, wręcz przekonany o niepowodzeniu związku.

Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.
Note: Your post will require moderator approval before it will be visible.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...