Jump to content

Kobieta w Judaizmie.


Guest bakea
 Share

Recommended Posts

Guest bakea

KOBIETA W JUDAIZMIE

pytanie od p. Magdaleny Milewskiej :

 

Jaka jest rola kobiety w judaizmie skoro piszą państwo, że jest zwolniona z 'niektórych' micwot to czy nie jest tak ,że od kobiety nie oczekuje się takiej pobożności jak od mężczyny? W ultraortodoksyjnym judaizmie - jest pogląd, że kobieta nigdy nie zrozumie Tory, a jej studiowanie jest dla kobiety stratą czasu.

odpowiedź :

 

Temat, którego dotyczy pytanie, jest zdominowany przez opinie wynikające ze stereotypów. Rola i znacznie kobiety w judaizmie jest często przedstawiana błędnie.

Po pierwsze kobieta, identycznie jak mężczyzna, stworzona jest "według istoty Boga". Jednocześnie judaizm zawsze uważał, że mężczyźni i kobiety różnią się w zasadniczy sposób. Jednak różnice te decydują, że pełna istota ludzka to wyłącznie mężczyzna i kobieta razem. Tak, jak Bóg łączy w swej istocie dwie przeciwstawne i uzupełniające się cechy: sprawiedliwość i miłość, prawo i współczucie, tak właśnie mężczyzna i kobieta reprezentują swoimi dominującymi cechami charakteru te opozycyjne postawy wobec życia, które razem wytwarzają harmonię i dobro. Mężczyzna-ojciec reprezentuje zasady; kobieta-matka - wyrozumiałość. Mężczyzna ocenia, kobieta - przebacza.

Według opinii większości interpretatorów Tory, człowiek został stworzony jako istota dwupłciowa, która została poźniej rozdzielona na mężczyznę i kobietę. Judaizm podkreśla, że kobiety mają takie cechy jak umiejętność zrozumienia innego człowieka, intuicję, inteligencję emocjonalną lepiej rozwinięte, niż mężczyźni.

Jednak rodzina i społeczeństwo patriarchalne zawsze stanowiły idealny i jedyny model uznawany przez judaizm. Wynika to - paradoksalnie - z nieufności judaizmu wobec natury mężczyzny. Społeczeństwo zdominowane przez mężczyzn jest jedyną metodą na podporządkowanie i okiełznanie najbardziej aspołecznych istot ludzkich - młodych, samotnych mężczyzn. Zarówno prawa Tory, jak i przepisy halachy bardziej ograniczają naturalne tendencje mężczyzn, niż kobiet.

Chodzi to, że "wyższy status" mężczyzny "w świecie określonym przez halachę" jest pewnego rodzaju podstępem, którego używa judaizm wobec mężczyzn.

Mówiąc prościej: judaizm zdał sobie sprawę, że natura mężczyzny, jako istoty ludzkiej (przede wszystkim jego seksualizm i agresywność) są znacznie trudniejsze do poskromienia, niż jakiekolwiek cechy natury kobiety - wówczas, gdy religijnym ideałem staje się monogamiczna rodzina (ideałem - bo przecież przez długi czas judaizm musiał akceptować poligamię) oraz sprawnie zorganizowana społeczność, otaczającą specjalną opieką najsłabszych (micwy na temat traktowania np. sierot i wdów, micwy małżenstwa lewirackiego itd)

Spójrzmy na prawa judaizmu, jak starają się ograniczyć mężczyznę wobec jego naturalnych skłonności seksualnych (począwszy od samego obrzezania, które symbolicznie podporządkowuje męski seksualizm Bogu): zakaz związków kazirodczych, homoseksualnych, zoofilii. Te zakazy skierowane były albo wyłącznie do mężczyzn (homoseksualizm), albo w praktyce ich przede wszystkim dotyczyły (zoofilia, kazirodztwo).

Spójrzmy na micwę (przykazanie) dotyczące postępowania z "piękną branką". Jak przebiegle ogranicza ona mężczyznę i chroni brankę przed gwałtem. Albo popatrzmy na micwę postępowania z młodą niewolnicą żydowską, która trzeba albo poślubić, albo oddać do poślubienia synowi, albo po prostu odesłać do jej domu, a nie sprzedać.

 

Z dzisiejszego punktu widzenia, dostrzegamy jedynie fakt, że kobieta była niewolnicą, a tracimy z pola widzenia fakt, że judaizm ponad 3 tysiące lat temu przejmował się losem tej niewolnicy czy branki bardziej, niż jakikolwiek system społeczno-prawny, czy też jakikolwiek luźny system kulturowych tabu.

Takich przykazań jest więcej. Ograniczają one przede wszystkim naturę męska. O której judaizm wiedział, ze jest trudna do ujarzmienia, trudna do okiełznania - z punktu widzenia celów judaizmu - tak bardzo, że "wyższy status" był podstępem, manipulacją, mającą dać mężczyźnie coś w zamian za rezygnację z choćby tak naturalnej formy rozładowania seksualnego, jaką był gwałt.

Podsumowując: judaizm ograniczył bardziej mężczyznę. Status kobiety był relatywnie niższy (bardziej w naszych dzisiejszych standardach, niż wobec tych, które były obowiązujące w ówczesnym świecie nie-żydowskim), ale mężczyzna musiał relatywnie "oddać" wiele więcej, niż kobieta, aby zaspokoić oczekiwania judaizmu.

To tylko tak sygnalnie, bo można by uzasadniać na przykład bardziej szczegółowo, jak zakaz w judaizmie homoseksualizmu (męskiego!), podnosił status kobiety z pozycji "maszynki do rodzenia" do poziomu równoprawnego partnera seksualnego (w dodatku z prawem do 12 dni "odpoczynku" od kontaktów seksualnych każdego miesiąca!), ale chodzilo nam tylko o zwrócenie uwagi na fakt, że judaizm stawiał sobie za jeden z głównych celów opanowanie natury mężczyzny, a skutki tego podporzadkowania były rewolucyjnie korzystne właśnie dla kobiet.

To, co było absolutną rewolucją na skalę cywilizacji i co od judaizmu przejęło chrześcijaństwo: zamknięcie polimorficznego "potwora" męskiej seksualności w klatce małżeństwa, wydaje się dziś czymś oczywistym tylko dlatego właśnie, bo się w ogromnym stopniu powiodło i całkowicie zmieniło naszą świadomość.

To jest kolosalne osiągnięcie judaizmu (podkreślamy: przejęte, kontynuowane i rozwinięte przez chrześcijaństwo!) i np. zakaz studiowania Tory (dziś oczywiście rażący swoją niesprawiedliwością) był małą ceną, którą zapłaciły kobiety za wprowadzenie w męską świadomość przeświadczenia religijnej i etycznej odpowiedzialności, jaka na nim spoczywa wobec rodziny i - co nie mniej ważne - że seks z poślubioną kobietą jest jedyną legalną z punktu widzenia religijnego formą aktywności seksualnej, a nie jest nią seks z chłopcem, dzieckiem, innym mężczyzną, bratem, siostrą, ojcem, matką, każdą kobietą pozbawioną opieki mężczyzny, zwierzętami domowymi, kapłankami w pogańskiej świątyni (tzw. prostytucja świątynna).

To, że Tora tych wszystkich form zakazywała świadczy, że były one powszechne, bo inaczej zakazywanie ich byłoby absurdem. Jednak z dziesiejszego punktu widzenia, przy zmienionej przez etyczny monoteizm powszechnej świadomości, gdy cel zasady organizującej patriarchalny system został już w dużym stopniu osiągnięty, stosunek halachy do kobiet często sprawia wrażenie anachronimu.

Odpowiadając na Pani pytanie: tak, od kobiety oczekuje się mniejszej pobożności w zakresie micwot dotyczących relacji człowiek-Bóg. Powodem jest fakt, że więcej uwagi musi poświęcić obowiązkom domowym, a poza tym jej naturalny stopień uduchowienia jest uznawany za wyższy, niż mężczyzny. Widzenie przyczyny w intelektualnych ograniczeniach kobiety jest poglądem, który charakteryzuje środowiska poza głównym nurtem judaizmu.

Kliknij: Poprzednie pytanie dotyczące tego tematu

" BÓG LICZY ŁZY "

pytanie od prof. Grażyny Stachówny

 

Szanowni Państwo,

zachęcona odpowiedzią udzieloną pani Milewskiej na pytania dotyczące kobiet w judaizmie, ośmielam się skierować do Was i moje. Otóż tak, pracuję w Instytucie Sztuk Audiowizualnych Uniwersytetu Jagiellońskiego w Krakowie. Piszę obecnie esej o filmie Sidneya Lumeta "Obcy wśród nas" (1992), który ukaże się w tomie zbiorowym, redagowanym przez panią dr Joannę Preizner, poświęconym filmom o tematyce żydowskiej (będzie to pierwsza publikacja na ten temat w polskim piśmiennictwie filmoznawczym). Jednym z motywów znaczących filmu Lumeta jest następujący cytat z kabały (jak mówią w filmie) lub z "Księgi przeznaczenia" (jak odczytuje to polski lektor): "Bóg liczy łzy niewieście, ponieważ kobiety rozumieją lepiej świat i dlatego częściej płaczą". Pochodzi on prawdopodobnie z Talmudu. Czy ktoś z Państwa zna ten cytat i może mi wskazać miejsce, gdzie należy go szukać, lub czy mógłby mnie odesłać do osoby, która zechciałaby mi pomóc?

Czekam z nadzieją.

Łączę pozdrowienia i wyrazy szacunku

prof. dr hab. Grażyna Stachówna

odpowiedź :

 

Słowa ("God counts the tears of women"[ "Bóg liczy łzy kobiet"]), które wypowiada w filmie Lumeta Arial do Emily, a następnie Przeznaczona (jidysz: baszert) do Ariela, nie są oczywiście słowami „z kabały” (kabała nie jest tekstem), ale wszystko wskazuje na to, że - jakkolwiek nie są samodzielnym cytatem z Talmudu - stanowią bardzo interesującą kompilację dwóch wersetów z dwóch odrębnych ksiąg Talmudu Babilońskiego. Jedną z nich jest Bawa Meci’a (Środkowa Brama). Drugą – Szabbat.

W Bawa Meci’a 59a czytamy: Człowiek (mężczyzna/mąż) powinien zawsze uważać, aby nie czynić niesprawiedliwości swojej żonie, ponieważ jej łzy pojawiają się często, więc łatwo ją skrzywdzić. [dosłownie „niesprawiedliwość wobec niej jest blisko”]). (leolam jehei adam zahir beonaat iszto, szemitoch szedimata metzuja, onaata kroba).

 

Słowa te wygłasza w Talmudzie Raw (Abba Arika - żyjący w latach ~175 n.e. – 247 ne., założyciel Akademii w Sura w Babilonii). Na to twierdzenie odpowiada mu rabbi Eleazar: Bramy Modlitwy, od czasu zniszczenia Świątyni, są zamknięte, bo jest napisane: Nawet gdy krzyczę i wołam, On ucisza moje błaganie (Lamentacje 3:8); Jakkolwiek Bramy Modlitwy są zamknięte, to Bramy Łez jednak nie są, bo jest napisane: Usłysz, o Panie, moją modlitwę, i wysłuchaj mego wołania; na moje łzy nie bądź nieczuły (Psalmy 39:13).

W dalszej części dyskursu rabbi Helbo mówi: Każdy musi przestrzegać honoru należnego jego żonie, ponieważ błogosławieństwo spoczywa na domu mężczyzny wyłącznie dzięki jego żonie, bo jest napisane „I traktowano Awrahama dobrze z jej powodu” (Księga Rodzaju 12:16) I wtedy powiedział Raba do mieszkańców Mahuza (żydowskie skupisko nad rzeką Tygrys): „Szanujcie swoje żony, aby móc dostąpić bogactwa”.

Fragment ten jest interpretowany w następujący sposób: kobietę jest łatwiej skrzywdzić niesprawiedliwością niż mężczyznę. Wynika to z jej naturalnej, większej wrażliwości. Bóg nie jest nigdy obojętny wobec ludzkich łez. Nie bierze żadnej "poprawki na wrażliwość" i nie traktuje łez kobiety mniej poważnie dlatego, że jest ona bardziej wrażliwa. Krzywda mierzona jest bólem krzywdzonego, a nie uniwersalną miarą. Jeżeli kobieta jest bardziej czuła na niesprawiedliwość, to postępowanie wobec niej musi być odpowiednie do jej charakteru. Mężczyzna musi dostosować się do niej, a nie wymagać, aby ona dostosowała się do niego. Bo to od niej, a nie od niego zależy „pokój domu”.

Zagadką pozostaje jednak poetyckie “liczenie łez” przez Boga, pojawiające się w cytacie z filmiu Lumeta, a nieobecne w przywołanym fragmencie Bawa Meci'a.

Okazuje się, że jego źródło również znajduje się w Talmudzie. W traktacie Szabbat (105b) czytamy: Jeżeli ktoś roni łzy nad człowiekiem sprawiedliwym, Święty, niech będzie błogosławiony, liczy je i składa je w Swoim skarbcu, bo jest powiedziane: Ty spisałeś moje wędrówki, wlej moje łzy do butelki (bukłaka na wino); czyż nie ma ich w Twojej księdze?! (Psalmy 56/8 [9]).

Ten fragment z Psalmów, do którego odwołuje się Talmud, nawiązuje oczywiście do antycznego zwyczaju zbierania łez w specjalne naczynie (ang. - lacrymatory od łać. - lacrima – łza; niestety nie znamy polskiego określenia na ten przedmiot).

Do odpowiedzi pozostaje pytanie, czy większą wrażliwość kobiety (na niesprawiedliwość i krzywdę), jaką dostrzegają mędrcy Talmudu, można utożsamić z "rozumieniem lepiej świata" - które pojawia się w fikcyjnym (ale przecież nawiązującym do autentycznych sformułowań Talmudu) cytacie z filmu.

Może byłoby lepiej, bardziej w zgodzie z duchem myśli talmudycznej, gdyby zamiast "rozumienia" pojawiło się tam "odczuwanie"?

Jak brzmi ten fragment tekstu wygłaszanego w filmie w języku angielskim? Niestety nie mamy w tej chwili dostępu do listy dialogowej filmu.

 

Źródło internet ;):D

Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.
Note: Your post will require moderator approval before it will be visible.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

 Share

×
×
  • Create New...