Jump to content

Proszę o oczyszczenie mnie bądź też wytłumaczenie


sliwa89
 Share

Recommended Posts

Witam

Mam na imię Sebastian mam 25 lat(17.01.1989) od jakiś dwóch lat wszystko w życiu mi się sypie, Praca nie sprawia mi satysfakcji borykam się z problemami finansowymi brakuje mi gotówki na potrzeby życia codziennego, i co najdziwniejsze czego się nie dotknę to często się psuje. Przykładem może być to że kolega w związku z tym że jeździ na delegacje to zostawiał mi swój motor. Ja oczywiście użytkowałem go w miare możliwości. Dzień przed jego powrotem rozsypało się łożysko w skrzyni biegów koszt naprawy około 2000-2500zł. Kolejny przykład pożyczyłem od ojca samochód w celu pojechania do miasta po kwiaty na dzień matki, w drodzę powrotnej wysiadł komputer koszt mi nie znany. Najgorsze jest to że jak dostanę jakiś przypływ gotówki który zamierzam odłożyć to nagle wyskakują mi dodatkowe wydatki tak jak w zime miałem dodatkowo 1500zł zadowolony że odłożę sobie po świętach pieniądze. 2 dni później jadąc do Miasta silnik w moim padł okazało się że bez remontu się nie obędzie, wcześniej było tak samo ze skrzynią czyli najpierw jakiś przypływ gotówki a później awaria... może mi ktoś pomóc w oczyszczeniu czy czymś co by mi pomogło ? Bo czasem aż brakuje mi sił

 

Pozdrawiam

Edited by zoska1977
słownictwo
Link to comment
Share on other sites

Guest Gość

To jest prawdopodobnie kwestia jakis Twoich wzorców i tu nad tym trzeba pracowac. Masz troszke jakis bytów ale to pewnie przez te stany emocjonale.

Link to comment
Share on other sites

ale chodzi o to że to przyszło nagle przedtem było wszystko ok... rodzice mi mówią że ktoś na mnie rzucił zły urok:( że mam takiego pecha

Link to comment
Share on other sites

A to mogę tu uzyskać jakieś informacje czy moja sytuacja się zmieni lub też oczyszczenie energetyczne? W pewnym sensie by mi to pomogło już w samej psychice

Link to comment
Share on other sites

Guest Gość

Możesz poprosic o wrózbe w odpowiednim temacie.

Tak, moge Cie oczyścić .Musiałabym sprawdzic czakry i ciała subtelne.Bo może masz coś poblokowane.Najlepiej gdybym miała fotkę.Łatwiej sie wtedy mi dostroic.Ale niekoniecznie.

I moge jakies ebooki dac żeby nad psychika popracowac.

Poproś w dziale astrologia żeby ktoś na tranzyty zerknął.Bo bywa tak,że jest jakis układ planet nawet i z 2 lata...

Edited by Gość
Link to comment
Share on other sites

  • 9 months later...

Czy na podstawie tylko daty urodzenia da się określić, że ktoś ma np. klątwę? Pytam bo jedna znająca się na tym osoba określiła że mam klątwę z 2000 roku, a wydaje mi się to niemożliwe - a określała to chyba na podstawie mojej błędnie wpisanej na FB daty urodzenia - chyba bo nie powiedziała mi, skąd to wie.

Link to comment
Share on other sites

A więcej szczegółów zapewne zdradzi za odpowiednią opłatą?;)

 

Skoro nie ma żadnych podstaw, by tak mówić to zwyczajnie olej wątek. I jeszcze niby jak stwierdziła, że akurat z 2000 roku?

Ktoś chciał błysnąć, więc wymyślił klątwę, bo wszyscy laicy się moczą na dźwięk tego słowa, a prawdopodobieństwo, że gdzieś w głowie zaświta Ci "NO TAK, przecież to w tym roku byłam raz niemiła dla X!" wynosi 100%;))). Prawda jest taka, że to nie jest coś powszechnego jak grzyby po deszczu, ani do sprawdzenia "patrząc na datę urodzenia". Natomiast bardzo łatwo wszystkie swoje niepowodzenia zwalić na "klątwę".

Link to comment
Share on other sites

Na podstawie samej daty jest to możliwe, ale trafność (wg mnie) wynosi około 70% także no ;)

Nie daj się wciągnąć w gierki owej Pani.

Pseudo-ezoteryków, którzy chcą zarobić jest mnóstwo (przykład wróżbity Macieja) a ludzie, którzy mają prawdziwą wiedzę raczej nie siedzą na fb i nie szukają potencjalnych ofiar, bo najzwyczajniej w świecie nie mają na to czasu. A do takiej osoby trafisz prawdopodobnie tylko z polecenia.

Szczerze to nie znam chyba nikogo, kto byłby super ekstra specjalistą w dziedzinie ezoteryki i miał odpicowaną i świecącą stronę internetową 'o sobie'. Na takie rzeczy nie ma się czasu i nie okłamujmy się pieniędzy, bo takie osoby działają głównie na zasadzie 'co łaska' a nie 300 zł za 15 min ;)

 

A co do samej klątwy - zgodzę się z Czarownicą - klątwa sama w sobie występuje dość rzadko, prędzej można spotkać się ze złym okiem.

Także no panic ;)

Link to comment
Share on other sites

Dziękuję.

Faktem jest, że ta osoba chciała pieniądze i podała konkretną kwotę za "dwa rytuały oczyszczające".

Nie do końca jej ufam, mimo że w swej grupie na FB jest bardzo poważana, podobno też pracuje na jakimś Uniwersytecie Ezoterycznym na Śląsku ale to wszystko jest jakieś podejrzane. Pomijała zupełnie moje pytania o to, skąd pewność, że klątwa akurat z roku 2000. Nawet jak napisałam jej, że w tym roku to ja osób podejrzewanych o takie praktyki względem mnie nawet nie znałam.

I akurat w moim przypadku wiem dość dobrze, że w latach 2000-2001 żadnych poważnych wrogów, kłótni nie miałam, i nie chwaląc się - wątpię bym była wtedy dla kogoś nawet niemiła. Nie za bardzo teraz wierzę w tę klątwę, myślę że powinnam po prostu zadbać o spokój i rozwój duchowy i odciąć się od pewnych spraw, ale chciałam poznać zdanie osób, które wiedzą o tym więcej.

Może są też jakieś rytuały do samodzielnego wykonania na sobie, chroniące ogólnie przed złą energią?

Link to comment
Share on other sites

Pentagram mniejszy ;)

 

Poza tym bycie 'poważnym' w internecie nie jest wyznacznikiem wg mnie ;)

A coś więcej nt tego uniwersytetu można wiedzieć? Może chodziło o Katedra Teorii Religii i Alternatywnych Ruchów Religijnych KUL?

Link to comment
Share on other sites

Wracam do głównego pytania. Otóż ja tez tak miałem, sprzęty pożyczone, też samochody i motocykle, psuły się, naprawiałem przed oddaniem, a i tak właściciel wydziwiał: ciekawe że mnie się nie psuło a tobie tak. Widać na mnie trafiały końce żywota jakichś części. Nie szukałem klątw ani uroków na siebie rzucanych a po prostu, po tych doświadczeniach przestałem pożyczać cokolwiek od kogokolwiek. Od tej pory coś co ma kończyć swój żywot, kończy u prawowitego właściciela i na jego koszt. I tyle w tym magii.

Link to comment
Share on other sites

Guest Gość

Zazwyczaj to psoci nasza własna energia. Zgadzam sie z Tridą że dośc rzadko ktoś ma rzeczywiście klątwę. Ja sprawdzam to mając datę urodzenia i imię. I bardzo często ktoś upiera się ,że ma klątwę a jej po prostu nie ma. Łatwo można komus wmówić ,że ma klątwę czy urok i za to skasować odpowiednia sumkę.Znam takie osoby . Ludziom tez jest łatwiej zwalić wszystko na klątwę bo to nie wymaga pracy nad sobą...

Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.
Note: Your post will require moderator approval before it will be visible.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

 Share

×
×
  • Create New...