Jump to content
jeff13

Podświadomość 《-》Dusza

Recommended Posts

jeff13

Witam,

 

może i proste, ale - czy Dusza i Podświadomość, to jest to samo?

 

Pozdrowienia.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Kobalt60

Zastosuje rownie rozbudowana odpowiedz co Ty poczatek tematu ;D

 

Nie jest, koniec tematu

Share this post


Link to post
Share on other sites
OazaSpokoju

Ano nie jest :) Zupełnie nie.

Share this post


Link to post
Share on other sites
jeff13

Dziękuję za odpowiedzi.

Prośba o wskazanie, gdzie ewentualnie mogę wiecej na ten temat poczytać, gdyż nie udało mi sie trafić na sensowny materiał, ktory moze mi wskazać szczegóły.

Dziękuję z góry.

Pozdrawiam.

Share this post


Link to post
Share on other sites
OazaSpokoju

nie wiem jak o duszy, ale podświadomość to wujek Freud i wujek C.G. Jung. Dostaniesz dwa różne obrazy podświadomości, ale to i tak dobry początek.

Share this post


Link to post
Share on other sites
megabat

Nie, poniewaz podswiadomosc moze byc zbiorowa, a dusza jest tylko twoja.

Share this post


Link to post
Share on other sites
jeff13

OazaSpokoju,

Dziękuję Ci za tę wskazówkę. Bardzi się przydała,. Ta drogą poszedłem dalej w pracy nad sobą.

Wszystkiego dobrego.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Seid

Jeff nieświadomość to nie dusza - chyba, że Twoja dusza składa się głównie z traum psychicznych, popędów, fantazji i innych rzeczy, które z powodu cenzur (np. społecznych) nie mogą zostać uświadomione :>

Share this post


Link to post
Share on other sites
Kobalt60

Moja dusza sklada sie wlasnie z tego ;D

Share this post


Link to post
Share on other sites
OazaSpokoju

Seid widzę freudysta :) Personalnie wolę pogląd Junga na podświadomość i duszę. Pozostawia nadzieję na jakiekolwiek niepatologiczne kwestie w tej sprawie XD

Share this post


Link to post
Share on other sites
Seid
Moja dusza sklada sie wlasnie z tego ;D

 

Gratulujemy :lol: Chcesz o tym porozmawiać:>?

 

Seid widzę freudysta :)

 

Powiedzmy :)

Nieświadomość to wszystko co nie znajduje się w polu świadomości z róznych względów. To nie tylko Id, ale też Super-Ego i część Ego, więc nie patrzyłbym na to tylko pod kątem patologii^^

 

W sumie mówienie, że nieświadomość to ZUO i ID to ZUO jest trochę dziwne w zderzeniu z przekonaniem o słodkości i cudowności świeżo urodzonych bobasków, które mają tylko ID xD

Share this post


Link to post
Share on other sites
OazaSpokoju

Nie znoszę bobasków, generują za dużo hałasu ;p Generalnie jestem zwolenniczką większej ilości elementów składających się na podświadomość, niż wujek Freud zakładał i owszem nie wszystkie są okropne :).

Share this post


Link to post
Share on other sites
jeff13

...tak.

U mnie temat wziął sie stąd, że pracujac nad soba z podświadomościa czułem potrzebę, aby móc zwracać sie do niej w odpowiedni sposób wyobrażając sobie jako Przyjaciela. Dotychczas identyfikowalem Duszę i Podświadomość jako jedno i to samo. Wewnętrznie czułem, ze jednak jest 'coś' nie tak.

Dlatego stosowanie zmienionego podejścia do tego, juz dziś daje u mnie niesamowite efekty.

 

Jeszcze raz wielkie dzięki.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Seid
Nie znoszę bobasków, generują za dużo hałasu ;p Generalnie jestem zwolenniczką większej ilości elementów składających się na podświadomość, niż wujek Freud zakładał i owszem nie wszystkie są okropne :).

 

Fakt, Freud jest kojarzony z wizją nieświadomości, która ma przypominać tę stronę co tam są filmy porno i wszyscy się wzajemnie oskarżają o jej oglądanie^^ Do tego może jakiś dodatek traumy i innych złych myśli. Niemniej jednak jeszcze za życia Freuda psychoanaliza się zmieniała, po jego śmierci również. Trzeba mieć nadzieję, że nieświadomośc to nie tylko, że się tak wyrażę, samo zło i plugastwo^^

 

Nieświadomość to zresztą pół biedy, najgorsze są te penisy wszędzie - lęk przed jego utratą, zazdrość o członka i inne takie tamy.

 

U mnie temat wziął sie stąd, że pracujac nad soba z podświadomościa czułem potrzebę, aby móc zwracać sie do niej w odpowiedni sposób wyobrażając sobie jako Przyjaciela.

 

To nie jest dobry sposób pracy z nieświadomością, można sobie zrobić krzywdę.

Tak w zasadzie to w jaki sposób pracujesz obecnie z nieświadomością i jakie są cele tej pracy?

Share this post


Link to post
Share on other sites
OazaSpokoju

Generalnie próby mówienia Podświadomości, co ma robić, albo zbytnie kontrolowanie jej kończą się tym, że kopie. Ale za to bardzo pozytywne wyniki można osiągnąć słuchając, co ma do powiedzenia. Tylko, nie można oczekiwać, że będzie mówić językiem świadomości. Czasami wyrażą sądy bardzo mocno, czasami używa słów niecenzuralnych, albo skomplikowanych przenośni. Im bardziej się obserwujemy tym więcej wiemy o sobie :)

Share this post


Link to post
Share on other sites
Seid

Nieświadomość mówi językiem snów, czynności pomyłkowych, luźnych skojarzeń i... po pijaku ;)

Share this post


Link to post
Share on other sites
OazaSpokoju

ale też humorów nie wiadomo skąd, podejrzanych emocji, psychosomatyki, czynności bez sensu, nagłych rozkojarzeń itd

Share this post


Link to post
Share on other sites
Seid

ale też humorów nie wiadomo skąd, podejrzanych emocji, psychosomatyki, czynności bez sensu, nagłych rozkojarzeń itd

 

Potem trzeba to tylko uświadomić, zinterpretować i jak to się nowocześnie mówi "przepracować".

Share this post


Link to post
Share on other sites
Dr Muller
OazaSpokoju,

Dziękuję Ci za tę wskazówkę. Bardzi się przydała,. Ta drogą poszedłem dalej w pracy nad sobą.

Wszystkiego dobrego.

 

Pracy nad sobą? Z Freudem? Chyba wykorzystasz tylko stwierdzenie, że wszystko kończy się na wytrysku

Share this post


Link to post
Share on other sites
OazaSpokoju

Dr Muller, wątek zawierał więcej treści niż nazwisko wujka Freuda, ale to interesujące, że akurat ono rzuciło ci się w oczy i w dodatku przywiodło na myśl wytrysk. ;-)

Share this post


Link to post
Share on other sites
Varinn

Podświadomość nie jest tym samym co dusza. Chociaż oczywiście cechy duszy mogą się w dużej mierze przejawiać poprzez podświadomość.

Dla przykładu wyobraźnia zależy od podświadomości w dużej mierze, a wyobraźnia danej osoby właśnie zależy w sporej części od duszy.

Edited by arkenas

Share this post


Link to post
Share on other sites
Seid

Pracy nad sobą? Z Freudem? Chyba wykorzystasz tylko stwierdzenie, że wszystko kończy się na wytrysku

 

Pozor, pozor, budu triskat! :lol:

 

Freud to nie tylko Eros, ale także Tanatos :> Swoją drogą ograniczanie psychoanalizy do Erosa i Tanatosa jest sporym uproszczeniem.

Share this post


Link to post
Share on other sites
OazaSpokoju

W rzeczy samej, zwłaszcza, że analitycy następcy Freuda już się rozeszli w różnych kierunkach i wzbogacali jego teorię o różne elementy, jak pęd do władzy i mocy na przykład. Jung, który był uczniem Freuda, bardzo odbił się od jego nauk i w ogóle poszedł w mistycyzm. Także nie ma tak, że tylko tryskanie tu i tam XD

Share this post


Link to post
Share on other sites
Kobalt60

Nie ma takiego tryskania tu i tam ;p

 

Sperma jest święta!!!!

 

(wybaczcie, nie mogłem się powstrzymać ^^)

Edited by Kobalt60

Share this post


Link to post
Share on other sites
Dr Muller
Dr Muller, wątek zawierał więcej treści niż nazwisko wujka Freuda, ale to interesujące, że akurat ono rzuciło ci się w oczy i w dodatku przywiodło na myśl wytrysk. ;-)

 

Jak widać nie tylko mnie

Share this post


Link to post
Share on other sites
Asbiel

Podświadomość to także nieświadomość, a niej wyłania się nasza dusza :)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now

×
×
  • Create New...