Jump to content
Ismer

Kamienie dla znaków Zodiaku

Recommended Posts

Eufemia

aha, to znaczy, żeby nie wybierać w ciemno tylko wybrać kamień spośrod tych co należą do znaku ale w określonym celu, czy tak?

Share this post


Link to post
Share on other sites
Ismer

Z grubsza tak to wygląda :)

W innych wątkach są opisy właściwości kamieni i można sobie wybrać odpowiedni do obranego celu.

A poza tym przede wszystkim wybiera się kamień który za wszelką cenę chce się mieć, który wpadł w oko i nie można żyć nie nabywszy go ;p

  • Thanks! 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
she11

Kiedyś, jako nastolatka zbierałam kamienie i z tego, co widzę żaden ze zgromadzonych przeze mnie "skarbów" nie jest kamieniem mojego znaku (wodnika). Uwielbiałam piryt i "sokole oko" :)

Share this post


Link to post
Share on other sites
JagodowaTruskawka

Zawsze mnie ciagnelo do perel, szafirow i ametystow. Ryba :)

 

Wysłane z mojego ASUS_Z00AD przy użyciu Tapatalka

Share this post


Link to post
Share on other sites
anhana

A mnie do bursztynu ale z lwem nie mam nic wspólnego :P

  • Super 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
Elle68

:_cwaniak:Ot tak ciagnie mnie do Szafiru;) ceny nieziemskie

Share this post


Link to post
Share on other sites
Ismer

Elle, czyś Ty oszalała? Jaki Ty chciałabyś ten szafir mieć? na miarę diamentu koh-i-noor?

no chyba że czysty Cejlon, to się zgodzę, on kosztuje kilkaset pln, ale przeciętnie kryształy szafiru to wydatek rzędu 60 - 120 zł i to są już ładne kryształy :)

Share this post


Link to post
Share on other sites
Elle68

:queen:pfiii...najlepszy oczywiscie:mrgreen:

Share this post


Link to post
Share on other sites
Ismer

Aha, rozumiem. No to może Gwiazda Indii - to tylko około miliona USD :D:D:D

  • Haha 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
Elle68
Aha, rozumiem. No to może Gwiazda Indii - to tylko około miliona USD :D:D:D

 

Niestety przy Pannie ni ma tego kamuszka :ysz:

Share this post


Link to post
Share on other sites
Ismer
Niestety przy Pannie ni ma tego kamuszka :ysz:

 

Elle!!! - wróć do poprzedniego posta, tego o :serduszka2:

i przeczytaj uważnie, bo ... nie będę dwa razy powtarzać :lol:

 

No ale, żebyś nie płakała to dla Panny jest sodalit - kamień o przepięknych odcieniach niebieskiego i jest sokole oko, niektóre okazy mają piękną srebrzysto błękitną migotliwość, taką błyskawicę, a jeszcze piękniejsze są okazy mieszane krokidolitu czyli oko sokole + tygrysie, najpiękniejsze zaś pochodzą z Namibii.

Albo lazuryt - cudo, a z nich afgańskie albo pakistańskie są najnaj:) mają nasyconą barwę, bo rosyjskie ładne też, ale bledsze i więcej pirytu mają.

  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
JagodowaTruskawka

Mozna sie zachwycic nad pieknem tych kamieni

Share this post


Link to post
Share on other sites
Elle68
Elle!!! - wróć do poprzedniego posta, tego o :serduszka2:

i przeczytaj uważnie, bo ... nie będę dwa razy powtarzać :lol:

 

No ale, żebyś nie płakała to dla Panny jest sodalit - kamień o przepięknych odcieniach niebieskiego i jest sokole oko, niektóre okazy mają piękną srebrzysto błękitną migotliwość, taką błyskawicę, a jeszcze piękniejsze są okazy mieszane krokidolitu czyli oko sokole + tygrysie, najpiękniejsze zaś pochodzą z Namibii.

Albo lazuryt - cudo, a z nich afgańskie albo pakistańskie są najnaj:) mają nasyconą barwę, bo rosyjskie ładne też, ale bledsze i więcej pirytu mają.

 

Jakbys mi cenami rzucala miałabym wieksza wyobraznie :haha:

Spoko, sobie zartuje a TY tak na poważnie :hipnoza:

Share this post


Link to post
Share on other sites
Ismer

Bo ja jezdem poważna kobita :8P:

 

Nie będę rzucać cenami, bo to nie przystoi - te kamienie są nieprzystojnie tanie... i stać Cię na nie :hahaha:

Share this post


Link to post
Share on other sites
Elle68
Bo ja jezdem poważna kobita :8P:

 

Nie będę rzucać cenami, bo to nie przystoi - te kamienie są nieprzystojnie tanie... i stać Cię na nie :hahaha:

 

Nie chce takich na które mnie stac:queen:chce te nalepsiejsze:_nerwus::terefere:

Share this post


Link to post
Share on other sites
Ismer

No dobrze już dobrze, nie płakusiaj, masz swoją cenę: szafir birmański 130.5 karata i ponad 7 milionów USD, obecnie znajduje się w rękach prywatnych, szafir Rockefellera 62 karaty i ponad 3 miliony USD, też w rękach prywatnych

Ale możesz zrobić włam - bo Ci tam nie sprzedadzą i to jest na dzień dzisiejszy jedyna droga zdobycia cennego klejnotu - do Istytutu Smithsona w Waszyngtonie. Są tam do wyboru:

Gwiazda Indii 536 karatów

Gwiazda Bombaju 182 karaty

Gwiazda Azji 330 karatów

Szafir Logana 432 karaty

Szafir Bismarck 98.6 karatów

 

No, myślę, że te spełniają Twoje wymagania :D:D:D

  • Haha 1
  • Super 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
Elle68

:queen:O takkk!!!:witch:poczarujemy, żeby te kamyszki się teleportowaly w moje łapulki:_cwaniak:haha

Share this post


Link to post
Share on other sites
Kamienie i Kryształy
Kiedyś, jako nastolatka zbierałam kamienie i z tego, co widzę żaden ze zgromadzonych przeze mnie "skarbów" nie jest kamieniem mojego znaku (wodnika). Uwielbiałam piryt i "sokole oko" :)

 

Piryt jest kamieniem niezależności, samodzielności i odpowiedzialności, zwiększa koncentrację, poprawia pamięć, ułatwia analizę i logiczne myślenie jest doskonałym kamieniem dla uczniów i studentów. W astrologii, jako jeden z niewielu kamieni, przyporządkowywany jest każdemu ze znaków Zodiaku.:icon_smile:

Share this post


Link to post
Share on other sites
Elle68

Który kamuszek przyciąga "Pysiaki" :chytry: znacit bratnie dusze :tuptup:

Share this post


Link to post
Share on other sites
JagodowaTruskawka

Ismer, mam do Ciebie prosbe. Widac ze znasz sie na rzeczy, mogłabys opisac osobno każdy kamień? Szukalam na forum (a może zle szukalam O.o) ale nie znalazlam informacji o kamieniach, takiej szczegółowej, pełnej, najistotniejszej. Mogłabys taką zrobić? Lajki się posypia jak gwiazdy z nieba:)

Share this post


Link to post
Share on other sites
kaffka

Ismer lol jak potrzebujesz takiego opracowania to raczej pokazuje że to nie droga dla Ciebie :)

Share this post


Link to post
Share on other sites
JagodowaTruskawka

Kaffa skończ waść wstydu oszczędz bo aż mnie sama żenuja twoje posty w każdym temacie na tym forum.

 

Wysłane z mojego ASUS_Z00AD przy użyciu Tapatalka

Share this post


Link to post
Share on other sites
kaffka

JagodowaTruskawka pysiu a Ty masz coś do powiedzenia w temacie kamieni chociaż czy to tylko taka wymiana grzeczności? Tym razem Twoja rada była pro i zastosuj ją do siebie - skończ waść wstydu oszczędź (sobie).

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest selektywna

wyrazenie koncz Wasc, wstydu oszczedz uzywa sie wtedy, kiedy to samemu nie chcesz "najesc" sie wiecej wstydu..w znaczeniu koncz Wasc i oszczedz mi w ten sposob wiecej wstydu..

 

a w temacie - to czy w doborze ma sens brac pod uwage ascendent, czy nie - pytanie laika, prosze mnie nie bic... i podstawowe pytanie do autorki tematu - czy to stosujesz i czy to ma sens, w znaczeniu milosc, pieniadze i na co to moze jeszcze sie przydac....czyli, czy to ozdoba, placebo, czy u Ciebie dziala?

Edited by selektywna

Share this post


Link to post
Share on other sites
kaffka

Jasne każdy niby wie że to z "Potopu" ale mimo wszystko potocznie i tak jest najczęsciej używane w znaczeniu podkreślenia nieudolności przeciwnika i to chyba moja droga Koleżanka miała na myśli. Nieważne.

 

Co do ascendentu to tylko jedna ze szkół wyboru kamienia. Zresztą to zawsze kilka-kilkanaście pozycji i sama wybierasz coś z tego. I tak sama musisz poczuć czy Ci dany kamień, odcień, kształt odpowiada a więc prędzej czy później, i tak wszystko opiera się na intuicji. Jesli Ci się kamień nie spodoba i tak nie bedziesz go praktycznie używać i nie poczujesz do niego żadnej więzi/sympatii.

 

Czy to ozdoba, placebo czy działa... Wszystko po trochu. I to nie jest tak że to "samo" działa i z tym samym natężeniem u każdego, nie. Ważne tu są skłonności mediumiczne danej osoby, jej podatność. A na jakiego typu "energie" Cię to otwiera to już Twoje ryzyko, nikt tu nie podaje jednoznacznej i sprawdzonej odpowiedzi i jak pytasz o źródła też nikt nie wie. Także ja bym powiedziała tak - działa, ale za taką samą cenę jak magia.

Share this post


Link to post
Share on other sites
anhana

Czyli jak noszę bursztyn na szyi to znaczy, że magię uprawiam ? Chyba nie do końca :P

Share this post


Link to post
Share on other sites
kaffka

Tak jak powiedziałam - nie. Może być to zwykła ozdoba. Działanie zależy od mediumiczności.

Ja zaczynałam od kamieni i jeszcze wtedy niewiele wiedziałam o ich ezoterycznej stronie. Bardzo mnie otworzyły na świat duchowy.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest selektywna

@Kaffka, dziekuje za odpowiedz na pytanie (ozdoba, placebo, czy jednak dziala?), ktore to zadalam w sumie autorce watku..ale oczywiscie kazda wypowiedz jest cenna. Czekam tez na wypowiedz Ismer na ten temat.

 

Mozna sie spierac o magicznosc kamieni, lub jej brak - ja sie osobiscie przekonalam narazie jedynie, ze kamien (a moze kazdy przedmiot?) moze miec swego rodzaju pamiec..Otoz kiedys postanowilam zalozyc na wypad do miasta pewien pierscionek (chcialam przyszpanowac) i po powrocie zauwazylam, ze zgubilam w nim kamien..moglam sie tego spodziewac, bo juz wczesniej byl lekko "luzny".. Nie bylam 1. wlascicielka tego pierscionka i pare razy zdarzylo sie mi pomyslec o osobie, ktorej moze trudno sie bylo swego czasu z nim rozstac (dla mnie to byl prezent od kolegi na przeprosiny, a zakupil go w komisie). Tego dnia bylam w tylu miejscach, ze nie robilam sobie prawie zadnych nadziei, ze go jeszcze kiedys zobacze...chociaz przelecialam sie cala swoja trasa, lacznie z przymierzalnia, w ktorej tego dnia tez bylam..ale w nocy mialam sen, ze jestem w kuchni, wszystko jest ok, ale jak chce z niej wyjsc, to jakas obca mi kobitka mnie bez slowa na sile w tej kuchni zatrzymuje..co probuje wyjsc, to ona mnie tam na sile probuje zatrzymac, a ja do niej: prosze mnie puscic, o co pani chodzi? Po przebudzeniu ide sobie do kuchni nastawic czajnik, ale stanelam w przejsciu, bo sobie przypomnialam swoj sen.."rzut okiem" w dol, a tam na mojej bialej podlodze w kuchni lezy sobie moj, a dokladniej moze "nasz"..bialy kamyczek :-)

Edited by selektywna

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest paulinqa123
Ismer lol jak potrzebujesz takiego opracowania to raczej pokazuje że to nie droga dla Ciebie :)

 

Kim ty niby jesteś żeby stwierdzać ,że ta czy inna droga nie jest dla danej osoby ? to że ktoś prosi o podanie opracowania nie znaczy ,że brak mu wiedzy, a nawet jeśli to od czegoś trzeba zacząć, skończ z tymi uszczypliwymi komentarzami jak nie masz niczego mądrego do napisania i nie próbuj na nikim wymuszać udowadniania czegokolwiek

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest selektywna

Paulinquo, Kaffka napisala, ze cos "raczej" (przypuszczenie?), a nie stwierdzila, ze na bank..Mozliwe, ze Kaffka posiada jakis kamien (jaki?), ktory daje Jej wrazenie, ze wie..Mnie nadal ciekawi, czy specjalistce od kamieni (Ismer, juz nie Kaffce) to w zyciu osobiscie cos daje i co - moze to tylko kwestia wiary i nadziei, a wtedy moze nie wazne jaki amulet, byleby w niego wierzyc?

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest paulinqa123

nie ma znaczenia słowo "raczej" którego użyła, tylko forma wypowiedzi. a ta ewidentnie jest prześmiewcza

 

wyraźnie można wyczuwać energię kamieni, i może je samemu programować, ja tak robię i odczuwam ich działanie

Share this post


Link to post
Share on other sites
kaffka

Paulinqu123 ja po prostu 18 lat spedziłam w kamieniach i pracy z nimi więc jeśli ktoś prosi o napisanie specjalnie dla niego wypracowania o rozmiarach sporego leksykonu żeby mógł sobie wybrać kamień to wybacz ale mi się to nie mieści w granicach osobistego rozwoju duchowego czy oddziaływania na rzeczywistość za pomocą czegoś tam, już nawet nie kamienia. I nie, nie zamierzam nikogo uczyć ani przekonywać że "wiem" bo po co mi to. :) To tyle i już nie męczę swoimi "uszczypliwymi komentarzami bo przcież od czegoś trzeba zacząć" (nie mylić ze: szczerą oceną rzeczywistości).

Share this post


Link to post
Share on other sites
JagodowaTruskawka

No sciana po prostu sciana kaffka :) Chodziło mi o zwykle Kamien x dziala pozytywnie na a,b,c. Pomaga z x.y.z. Wspomaga d,e,f' I tyle :)

 

ps. Pracowałas w kamieniolomie ze tyle czasu tam bylas?

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest paulinqa123
Paulinqu123 ja po prostu 18 lat spedziłam w kamieniach i pracy z nimi więc jeśli ktoś prosi o napisanie specjalnie dla niego wypracowania o rozmiarach sporego leksykonu żeby mógł sobie wybrać kamień to wybacz ale mi się to nie mieści w granicach osobistego rozwoju duchowego czy oddziaływania na rzeczywistość za pomocą czegoś tam, już nawet nie kamienia. I nie, nie zamierzam nikogo uczyć ani przekonywać że "wiem" bo po co mi to. :) To tyle i już nie męczę swoimi "uszczypliwymi komentarzami bo przcież od czegoś trzeba zacząć" (nie mylić ze: szczerą oceną rzeczywistości).

 

w takim razie, zawsze masz prawo grzecznie odmówić ,że nie masz zamiaru z nikim sie dzielić doświadczeniem, z resztą prośba nie była skierowana do Ciebie.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest selektywna

Paulinqua123, na jakim zyciowym polu to dzialanie odczuwasz i jakie sa to efekty, o ile to oczywiscie nie jest zbyt intymne pytanie?

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest paulinqa123

aktualnie noszę ametyst co kilka dni. Czasem czuję jego nadmiar ,wtedy odstawiam. Ametyst działa na mnie uspakająco, łatwiej mi też słuchać wtedy swojego wewnętrznego głosu, nie spieszę się tak.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Ismer

JagodowaTruskawko- mogę opisać swoje doświadczenia związane z kamieniami, mogę przytoczyć opinie innych znanych mi litoterapeutów, ale to niekoniecznie będzie miarodajne ani nie będzie jedyną i ostateczną prawdą, gdyż każdy ma swoje własne odczucia związane z minerałami, a są też osoby, które na kamienie są głuche... nie odczuwają ich energii i twierdzą, że kamienie żadnego wpływu na nich nie mają. Więc cokolwiek bym tu nie napisała o kamieniach - z punktu widzenia astrologii, magii, litoterapii czy upodobań - nie ma znaczenia, gdyż z każdym kamieniem trzeba samemu popracować, żeby stwierdzić czy i jak on działa indywidualnie. No i jest to ogrom roboty, żeby sklecić to wszystko co wiem na ich temat, bo co innego wiedzieć dla siebie a co innego opracować tak, żeby było w miarę czytelnie :)

Może kiedyś się porwę, ale prędzej na emeryturze, jak będę miała mnóstwo - a przynajmniej dużo więcej - czasu na dzielenie się moimi doświadczeniami :)

 

Selektywna -

czy w doborze ma sens brac pod uwage ascendent, czy nie - pytanie laika, prosze mnie nie bic... i podstawowe pytanie do autorki tematu - czy to stosujesz i czy to ma sens, w znaczeniu milosc, pieniadze i na co to moze jeszcze sie przydac....czyli, czy to ozdoba, placebo, czy u Ciebie dziala?

Ja dobieram kamienie do różnych celów, nie tylko dla siebie i owszem, czasami biorę pod uwagę także Asc. Nie stosuję kamieni na "miłość, pieniądze" itp, gdyż nie mam takiej potrzeby, ale wiedzieć który czemu ma służyć, jakie zadanie ma do wykonania - uważam, że trzeba, dlatego przez lata gromadziłam wiadomości na ten temat i w miarę możliwości konfrontowałam je z działaniem w realu. Niektóre działania mi się potwierdziły, inne nie - ale przecież jest to sprawa indywidualnego odbioru a nie sztywnej reguły. Niektóre kamienie rzeczywiście traktuję jako ozdobę - bo mi się po prostu podobają, innych używam wspomagając leczenie różnych dolegliwości (i tu też nie wszystkie działają "wzorcowo" - są niespodzianki), mam też takie, które dodają mi powera, pomagają się skupić na istotnych akurat sprawach i zejść z obłoków na ziemię itd. U mnie po prostu to działa, u Ciebie nie musi - to naprawdę indywidualna sprawa. Minerały, jak wszystko zresztą, mają swoją energię i jedni są na nią bardziej podatni, inni mniej a jeszcze inni wcale. To tak samo jak z każdą inną techniką / terapią - każdy musi trafić na to, z czym jest kompatybilny - wtedy są najlepsze efekty.

 

Kamienie i Kryształy

piryt (...) w astrologii, jako jeden z niewielu kamieni, przyporządkowywany jest każdemu ze znaków Zodiaku

W astrologii nie ma kamienia, który byłby przyporządkowany każdemu znakowi zodiaku, to jest współczesny wymysł, nie mający nic wspólnego z zasadami planet i znaków.

 

Kaffka - myślę, że wybór mojej drogi należy do mnie, a ocena czy ona jest dla mnie czy nie - nie należy do Ciebie.

Edited by Ismer
  • Like 2
  • W punkt 3

Share this post


Link to post
Share on other sites
Willow

Mi jest bardzo dobrze od noszenia bursztynu, przybywa mi energii, pewności siebie, inspiracji :) Prawie nie odczuwam zwykle niskiego ciśnienia...

A we Lwu... No mam pewne osobówki, ale nie klasyczne trio - asc, Słońce, Księżyc :)

Nosze kolczyki bursztynowe w każdym razie - to też pamiątka - kiedy mama przyjechała do Polski odwiedzić mnie po raz pierwszy kupilysmy sobie kolczyki - dla mnie, i naszyjnik - dla niej :) Nosze, i czuje, że jest tu, koło mnie :)

Mama ma ważna osobówkę we Lwu, także trafnie w sumie  :)

Edited by Willow
  • Super 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now

×
×
  • Create New...