Jump to content
anhana

Planety w 8 domu

Recommended Posts

anhana

W domu 8 mam aż 4 planety Wenus, Saturn, Księżyc i Słonce w wodniku. Czy to ma jakieś szczególne znaczenie ? Czy te planety w jednym domu jakoś na siebie oddziałują, jeśli tak to co powodują , za co odpowiadają ?

Dziękuję za odpowiedzi :)

Share this post


Link to post
Share on other sites
Koma

Dpm tajemnic, rzeczy ukrytych, czylimasz tendencje do ukrywania , czy trzymania w tajemnicy wielu rzeczy.

Takze to mowi o checi poznawania tajemnic.

Przy takim zgromadzeniu w 8 d nie ma opcji, zebys nie odziedziczyla czegos.

Przy czym nie oznacza to automatycznie bogactwa, natomiast na pewno jest cos nietypowego, wrecz dziwacznego.

Przy zlych aspektach niebezpieczenstwo otrucia, naglej smierci, ale raczej Saturn w Wodniku tu daje duzo dobrego.

To dom zarowno smuerci jak i dlugowiecznosci.

Dobry Saturn daje dlugie zycie, i witalnosc do poznego wieku.

W ogole , przy silnym 8 d czlowiek jest niejako zmuszony zeby miec/poznawac tajemnice, i czesto wplyw na jego zycie ma…tamten swiag.

Nie w sensie ze widzi duchy oczywiscie, tylko jakis tak sie uklada, ze co rusz wpada na trop tajemnic, albo wplatuje sie w dziwne sytuacje i nie wiadomo jak to sie stalo.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Erza

Silnie obsadzony dom VIII daje niebywałe siły regeneracyjne, mocną psychikę. Saturn i Słońce mogą sugerować odziedziczenie sporego spadku ze strony ojca. Chociaż obecność Wenus mogłoby sugerować, że bogato wyjdziesz za mąż. W tym wypadku trzeba by spojrzeć na aspekty Słońca, Wenus i Marsa. Współcześni astrologowie podciągają ten dom pod sex - tutaj obecność tylu planet może mówić o fantazjach (Wodnik), nietypowych upodobaniach. Idąc dalej jakieś ekstremalne zainteresowania, hobby, coś podnoszącego adrenalinę na maxa. Typowo męskie (Saturn, Słońce) upodobania.

Share this post


Link to post
Share on other sites
anhana

Czyli silny dom 8 może mowić o skrytości jako cecha osobowości, o zawodach gdzie niezbędna jest tajemnica typu psycholog, psychoterapeuta, dobrze rozumiem, o metamorfozach bo w końcu to 8 dom, więc wymaga przemian ?

 

A i Saturn jest w Rybach w domu 8, a pozostałe planety są w Wodniku. To pewnie zmienia postać rzeczy.

Chyba muszę się wybrać po jakąś literaturę bo mnie wciągnęło:)

Edited by anhana

Share this post


Link to post
Share on other sites
Koma

Tak , mowi o skrytosci jak najbardziej, nawet takiej tendencji do samotnictwai "zglebiania wlasnej duszy".

Szczegolnie Saturn w Rybach, uwazalabym na leki i wode w takiej pozycji.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Ismer

Jak można omawiać część horoskopu? Planety w 8 d (i w żadnym innym) niczego nie znaczą, poza ogólnikami, które dzielisz z jakąś dużą częścią ludzi i niczego istotnego się nie dowiesz. Skoro 8 dom masz w Wodniku to na Asc może być Rak lub Lew i wtedy już zmienia się obraz i Ciebie i zdarzeń. I tak jest przecież z całością. Jednak tak czy inaczej zgadzam się z przedmówcami, że silna obsada Wodnika da nietypowe upodobania, ale niekoniecznie seksualne. I faktycznie, obsada 8 d. często wpływ na życie ma "tamten świat", to są takie sprawy jak np. styczność z zagadnieniem śmierci i tego wszystkiego co się dzieje po niej, jedni badają to naukowo, starają się ogarnąć je za pomocą rozumu a inni urządzają seansy spirytystyczne itp. imprezy z duchami. Opcji jest sporo i nie sposób wszystkiego wymienić. Mówię tu oczywiście tylko o jednym ze znaczeń 8 d.

Co do mocnej psychiki i regeneracji - no cóż, jeśli są silne planety to i psychika i zdolności regeneracyjne są mocne. Jeśli nie, to wprost przeciwnie. Z tym, że dom 8 nie odnosi się do psychiki bezpośrednio, bo za to przede wszystkim odpowiada Księżyc, który w tym wypadku tam się znalazł. I teraz popatrz na Słońce i na Księżyc - one są tam słabe zarówno zodiakalnie jak i horoskopowo, a któraś z nich włada przecież Asc. Wenus tez słaba. Jedynie Saturn horoskopowo silny i on będzie te planety trzymał w garści, bo on jest władcą d. 8. Tak, że rozpatrując sprawy Twojego 8 d. w tym horoskopie trzeba patrzeć najpierw na niego. A to jest tylko maleńki fragment Twojego życia, żeby szczegółowo poznać co się będzie działo to trzeba znać cały horoskop, nie tylko ten fragmencik. Co prawda on jest bardzo ważny, bo tu masz aż 4 planety z 7 głównych, w tym Światła.

Anhana, omawianie całego horoskopu na forum to nie jest dobry pomysł, bo to jest Twoje życie i nie sądzę, żebyś chciała aby ktoś w nie zaglądał i poznawał Twoje mroczne tajemnice :z_jezorem: a z kolei omawianie fragmentów to jest jak strzelanie do celu z opaską na oczach. A ponieważ masz ciekawość do rzeczy tajemnych, to z pewnością będziesz je zgłębiać, odkrywać i samodzielnie dochodzić do swoich własnych wniosków; z czasem dowiesz się tego wszystkiego, co chcesz wiedzieć już teraz.

  • Super 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
Koma

Ale, Ismer, omawiamy niejako tylko czesc horoskopu, i wiadomo ze jest w tym pewna umownosc.

I to nie wyczerpuje tematu, oczywiscie.

Chyba kazdy rozumie, ze nie mowimy o calosci charakteru.

To tez jest pozyteczne, bo jesli jest stelliumw jakims domu, to jest na tyle znaczace w zyciu danej osoby, ze warto sie tym zajac niejako "w kawalku"

Gdyby ktos pytal o pojedynczy aspekt, czy planete, to zgoda, bez wielkiego sensu.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Ismer

No tak, ale dużo jest tu ludzi młodych, którzy o astrologii mają pojęcie, które ja nazywam "gazetowym". Bardziej zaawansowani wiedzą i tak, o co chodzi.

Satelicjum jest znaczące (chociaż jest rozdzielne zodiakalnie) i właśnie dlatego trzeba wziąć pod uwagę dom w którym się znajduje, lecz, nawet jeśli omawiamy tylko wycinek horoskopu, to nie da się go podczepić pod standardowe formułki, bez zwrócenia uwagi jakie planety w nim uczestniczą i na ich siłę działania. No, nie da się :)

  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
Koma

No, nie da sie, ale co zrobisz? ;)

To syzyfowa praca ;)

Ktos z wiedza na poziomie gazetowym i tak nic nie zrozumie,

wiec ja niejako zakladam , ze czytajacy maja wiedze chocby poczatkujaco-srednio-zaawansowana.

Szkoda mi czasu na uczenie "od zera", bo zawsze pojawi sie ktos nowy, i zapyta "a co to znaczy kwadratura Saturna i Urana?"

Mnie tez na poczatku irytowalo ze "nikt nie rozumie tak oczywistych rzeczy", po czym machnelam reka,

bo stwierdzilam.ze predzej osiwieje niz naucze "swiezakow".

Jak ktos nie "czuje" astrologii, to bedzie powtarzal bezmyslnie wyuczone formulki bez zrozumienia co i jak, a jak "czuje", to i sam dojdzie do sensownych wnioskow.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Ismer

No właśnie, tu jest gwóźdź programu, jak się czegoś nie czuje to nie posmakuje :laugh:

A Anhana czuje i to dobrze, myślę, że coś z niej wyrośnie, to na razie jest Walet kier, ale jak się za coś weźmie to nie tylko to zgłębi ale i nada temu odpowiednią formę. Zapewne nie pójdzie jej to za łatwo, ale potencjał ma :)

Share this post


Link to post
Share on other sites
Koma
Czyli silny dom 8 może mowić o skrytości jako cecha osobowości, o zawodach gdzie niezbędna jest tajemnica typu psycholog, psychoterapeuta, dobrze rozumiem, o metamorfozach bo w końcu to 8 dom, więc wymaga przemian ?

 

Nie wiem czy dobrze patrzę, ale moje słońce jest w koniunkcji do wenus, natomiast aspektow między slońcem a marsem, czy marsem a wenus nie ma.

 

A i Saturn jest w Rybach w domu 8, a pozostałe planety są w Wodniku. To pewnie zmienia postać rzeczy.

Chyba muszę się wybrać po jakąś literaturę bo mnie wciągnęło:)

 

Ryby sa idealne na wszelkich terapeutow, psycholgow itd.

Natomiast wszystkie przemiany 8-domowe, skorpionowe i Plutonowe sa niezauwazalne w sensie, przebiegu , nie rezultatow.

Czyli wynik jest, a sam WH czesto nie wie "jak to sie stalo" i szuka jakiegos "racjonalnego" wyjasnienia.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Ismer

Anhana dom 8 nie mówi o zawodach, jakichkolwiek, nie tylko o tych "gdzie niezbędna jest tajemnica typu psycholog, psychoterapeuta".

Może mówić o zawodzie który wykonujesz lub pracy, wtedy, gdy ma powiązania z domem X lub z VI. Natomiast, tak jak mówi moja przedmówczyni, może mówić o przemianach, czyli jak chcesz: "metamorfozie".

Ale zejdźmy i na ziemię: mówi także o tzw. cudzych pieniądzach, nie tylko o majątku małżonka, ale o wszelkich innych pieniądzach, które nie należą de facto do Ciebie, a które, w rozmaity sposób możesz zdobyć, uczciwie lub nie. I o paru innych rzeczach.

Ja osobiście, na własny użytek nazywam ten dom nie tylko domem okoliczności śmierci, jak chce stara astrologia, ale też domem, w którym trzeba się z czymś rozstać, coś oddać, właśnie w sensie przemiany. Na zasadzie: co pochłoniesz (zjesz) w Byku to wys... (wydalisz) w Skorpionie, inaczej mówiąc: uwolnisz się, przemienisz.

Dom ten nazywany jest "bramą do nieba" (do wyższych wymiarów), nie bez przyczyny. Ale o tym to już można porozmawiać jak się z astrologią zaprzyjaźnisz :)

Edited by Ismer

Share this post


Link to post
Share on other sites
anhana

Czyli ten 8 dom wnosi jakiś przymus w pewnym sensie , takie stawiane w pewnych sytuacjach po to żeby coś zmienić w kimś tam, stąd ta Brama nieba ? Tak jak z liczbą 26 w numerologii ? nazywana przez niektórych. palcem bożym o ile się nie mylę.

 

Tylko, że ja jako świeżak z potencjałem i tak mam kilka pytań i pozwolę sobie je zadać z racji tego, że rozpoczęła się dyskusja.

Pierwsza wątpliwość

Skoro 8 dom masz w Wodniku to na Asc może być Rak lub Lew i wtedy już zmienia się obraz i Ciebie i zdarzeń.

 

Gdybym przypuśćmy miała Raka to przyjmuje cechy takie jak wrażliwość, introwertyzm, niezdecydowanie, częste zmiany decyzji, wahania - przyjmuje cechy zodiakalnego raka. Gdybym miała Lwa to przeciwnie jestem dynamiczna, optymistyczna, egoistyczna, uparta itd. Czyli w Raku wzmacnia się wpływ księżycowy - energia żeńska , emocjonalność, przy Lwie natomiast energia słoneczna, bardziej konkretna, męska.

Edited by anhana

Share this post


Link to post
Share on other sites
Koma

No najogolniej, tak, choc bym dyskutowala czy to meskie czy zenskie cechy, ale ja jestem.nieobiektywna, bo mam Ksiezyc w Lwie akurat ;)

Wlasciwosci Ksiezyca u Ciebie wladcy Ascendentu, lub Lwa wladcy Asc, czyli Slonca, sa wyrazane w "wodnikowy" sposob.

A przy nawet slabszym, ale 3 planety w jednym znaku juz stellum tworza, nie ma sily zebys nie zauwazyla u siebie Wodnikowych cech.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Ismer

>>

 

Czy przymus? - nie wiem, bo to jest tak, że albo jesteś świadoma konieczności przemian i dobrowolnie się im poddajesz (co nie znaczy że bezmyślnie i bezwolnie, tylko świadomie "kanalizujesz" te energie lub inaczej: wiesz jakie masz opcje do wyboru i świadomie którąś wybierasz) albo nie jesteś tego świadoma i "los Cię kopie", czyli zdarzają Ci się wszelkie zdarzenia, a te, z którymi się nie godzisz traktujesz jak "dopust boży" i nazywasz "przymusem". Tak czy inaczej przemiana jest konieczna, do, jak to się szumnie mówi, dalszego rozwoju, bo jest coś, co Ci ten "rozwój" blokuje i przeszkadza w poznaniu "prawd wyższych". To może być wszystko, tak przywiązanie do rzeczy i spraw materialnych jak i niematerialnych, także do swoich poglądów i prawd czy idei które uznajesz za jedynie słuszne i obowiązujące na zawsze itd.

26 w numerologii jest liczbą dla 8 "wywyższoną", a jeśli ktoś chce nazywać ją "palcem bożym" to … niech sobie na zdrowie nazywa.

 

Ascendent jest sposobem, w jaki się zachowujesz, jak wyrażasz swoją osobowość, to jest coś, co widać na pierwszy rzut oka, pokazujesz się innym na sposób znaku swojego Asc. To są też te zachowania, które - w ramach możliwości danego znaku - możesz odpowiednio do sytuacji przystosowywać. Oczywiście w miarę dorastania, bo Asc u dziecka jest zachowaniem jeszcze "niewyrobionym", naturalnym, później uczysz się używać cech swego Asc odpowiednio do sytuacji. W duszy Ci może grać zupełnie co innego, ale zachowujesz się tak, jak wskazuje na to Ascendent.

To też jest sposób reakcji na bodziec, na to, co Cię w życiu spotyka, a najbardziej naturalną reakcją Asc jest pierwsza chwila po uderzeniu, to działa niezależnie od zachowania "wystudiowanego". Jeśli ktoś Ci dokopie, to Rak często zareaguje łzami ale już Lew płakać nie będzie, tylko dynamicznie kopa w jakiś sposób odda. Rak oczywiście też może go oddać, bo urazę chowa długo, ale to już nie będzie dynamicznie, tylko przy sposobności i raczej uderzy w sferę emocjonalną.

I oczywiście jest Asc częścią Twojej osobowości, więc oczywistym jest, że wyrażasz pewne jego cechy. Racze lub Lwie w Twoim przypadku. Tyle w wielkim skrócie.

 

Gdybym miała Lwa to przeciwnie jestem dynamiczna, optymistyczna, egoistyczna, uparta itd.

Czyli w Raku wzmacnia się wpływ księżycowy - energia żeńska , emocjonalność, przy Lwie natomiast energia słoneczna, bardziej konkretna, męska.>>>

 

Wzmacnia się, hmm, można i tak to ująć, choć ja bym powiedziała, że Twoje cechy księżycowe czy słoneczne są bardziej widoczne niż inne, które nie są tak wyeksponowane i przy tym są zabarwione wpływem znaku, w którym się znajdują. Ale zawsze spoglądasz jak się ten wpływ przejawia, bo każdy medal ma 2 strony. On (ten wpływ) faktycznie jest bardzo istotny dla całości horoskopu.

Asc ma swojego władcę, ten Twój władca jest w Wodniku i te racze (lub lwie) cechy będą szły w parze z cechami Wodnika (które i tak masz mocno wyeksponowane, nawet gdyby Asc był gdzie indziej)

I np. reakcją ascendentalnego Raka na "niemiły bodziec" są, powiedzmy, ww. łzy, boleść i uraza, ale Księżyc w Wodniku pozwoli mu je przepuszczać przez maszynkę rozumu i jeśli dobrze pójdzie, przetrawić i wyrzucić tą urazę z siebie, a nie trzymać ją w zakamarach podświadomości. To też wielki skrót, bo ten proces, szczególnie przy ósmodomowym Księżycu nie jest ani łatwy ani szybki. Bywa, że kończy się w gabinecie psychoterapeuty.

Jeśli źle pójdzie, to także to mielisz przez rozum, ale "wyrzucenie" odbędzie się raczej nie na drodze osobistej transformacji tylko na drodze "odemsty", wyrażonej w jakikolwiek sposób, na przykład przez złośliwą przygaduchę wobec osoby, która Cię uraziła.

Wszystko to co tu nawypisywałam jest tylko jedną z bardzo wielu opcji, to są jedynie przykłady. Nie widzę horoskopu - nie mogę się na jego temat wypowiadać.

Nie wiem, czy na forum są jakieś wrzuty dotyczące planet w znakach, ale jeśli są, to poczytaj o swoich planetach i skonfrontuj je z cechami swego znaku Asc, zorientujesz się wtedy jak to działa razem, tylko nie bierz tego zbytnio do siebie, bo horoskop to zespół wielu czynników :)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now

×
×
  • Create New...