Jump to content

zazdrość Barana


Recommended Posts

  • 2 weeks later...
Guest Luna9

Jak sie bardziej kontroluje, jak ma powody do zazdrosci, to musi miec jakis fajny ascendent, wzglednie urodzony nie na poczatku znaku - moze udawac, ze nie zazdrosny, ale zeby sie nie polapac, to trzeba byc slepym;) zreszta pytasz o zazdrosc Barana, czy chcesz porownania do Byka? i rozumiem, ze pytamy o Pana Barana? choc przy Baranie takich wielkich roznic wzgledem plci w charakterze nie ma moim zdaniem - tu akurat nazwa jest niejako strzalem w 10-tke - jaki jest kon, znaczy Baran, to kazdy widzi:)

Ja mam tylko nadzieje, ze Ty nie jestes Kobieta Rak - Je ciagnie do Baranow (i Wag) jak cholera, ale zeby to bylo dobre polaczenie, to to musi byc bardzo nietypowy Baran...

 

W sumie moge juz napisac o Baranach ksiazke z samych zyciowych obserwacji - Barany, to sa zawsze "zjawiska"..obrazy i teksty, ktore trudno wymazac z pamieci - anegdotki na cale zycie;) Jak nie musze z takim zyc, to moge sie smiac;)

Edited by Luna9
interpunkcja
Link to post
Share on other sites
androgenica

chodzi o pana Barana. ma Asc w Raku i Księżyc w Skorpionie. i teraz tak: zaczyna być coraz bardziej zazdrosny, tzn nie tak jak typowy Skorpion (poprzedni partner). bardziej na zasadzie "nie podoba mi się to, że z nim gadasz", "nie chcę Ci zabraniać, ale...", "możesz z nim nie gadać?". nie kontroluje, nie krzyczy, choć czasem podniesie głos. pytam tylko o zazdrość Barana. bo ja jako Byk (Asc w Wodniku, Księżyc w Rybach), jestem zazdrosna, ale już jakby mniej, bo w sumie nie mam powodów. poprzedni partner (Skorpion, Asc w Strzelcu) był o 7 piekieł gorszy. gorszy chyba nawet niż ja kiedykolwiek będę. obecny partner zachowuje się troszkę z przytupem, dając mi swobodę. i w sumie nie wiem o co kaman.

Link to post
Share on other sites
Guest Luna9

Asc w Raku..Ksiezyc w Skorpionie..to juz nie jest Baran;)

 

W kazdym wypadku podstawa jest nie tylko Znak Zodiaku, Asc itd., ale szczera rozmowa i zaufanie. Jak tego nie wyegzekwujesz, nie zdobedziesz z Partnerem, to ciezka sprawa....choc ja mialam tak w moim zwiazku (ekstremalnie) i raz z bezsilnosci, jak sie musialam tlumaczyc non stop z kazdej sekundy, to sie w koncu zwyczajnie rozplakalam....szczerze i z bezsilnosci...ale pomoglo i to jak :-)

Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.
Note: Your post will require moderator approval before it will be visible.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...