Jump to content
Davisa

Koniunkcja Wenus i Jowisza w V domu

Recommended Posts

Davisa

Zastanawiam się... W 2019 roku Wenus i Jowisz będą tranzytować mój V dom w znaku Strzelca w koniunkcji. Czy to oznacza jakiś szczególny moment, szansę na jakieś spektakularne zyski z gier losowych? Czy może powinnam posiadać w Radixie w V domu jedną z tych planet, by w tranzytującym aspekcie z tą drugą zadziałały?A może to nie ma znaczenia?

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest Bethany

Będziesz mieć wtedy dobry czas, jak chodzi u sferę uczuciową, może też się rodzinka powiększyć, dom V to też dzieci. Trzeba by spojrzeć na cały radix i zobaczyć na aspekty, żeby powiedzieć coś więcej. Jowisz i Wenus są to planety dobroczynne, także powinny nastąpić pozytywne wydarzenia. Będzie też to dobry czas na wszelkie działania związane ze sztuką.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Davisa
Możesz też na przykład utyć.

 

O dzięki.To pocieszające;-) Tym bardziej, ze mam skłonności...

Rozbawiłaś mnie, mam nadzieję że taki miałaś cel;-)

Ale widzisz, nie skupiam się za bardzo na swoim ciele patrząc na to, co dzieje się na niebie. Np, obecnie męczy mnie kwadratura saturna do urodzeniowego księżyca a wiadomo, że Saturn "zjada ciało", a ma z czego, bo Księżyc jest w Rybach;-) Wiesz jednak, ze taki aspekt, to nie tylko chudnięcie. Na pewno to wiesz;-)

No wiem, że Jowisz jest wielki, ale nie jestem pewna czy zrozumiałaś moje pytanie..

Share this post


Link to post
Share on other sites
Davisa

Chodziło mi o to, czy powinnam w radixie mieć albo Jowisza albo Wenus w V domu, by podczas tranzytu jednej z tych planet zadziały się "cuda"??? Czy wystarczy koniunkcja tych tranzytujących planet w moim V domu??????

Edited by Davisa

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest Bethany

Zależy jakie "cuda" masz na myśli :P. Wygrana w lotto mimo wszystko zdarza się bardzo rzadko <lol2>

Share this post


Link to post
Share on other sites
Ismer

Nie, no Davisa, przecież to czy tranzyt wpłynie na wygraną zależy od tego, jak masz natalnie ustawiony 5 dom. Jeśli tam nie widać możliwości trafienia 6 w lotto, to zapomnij o spektakularnej wygranej. Można co najwyżej mieć szczęście w grze i wygrać jakieś mniejsze sumy.

I nie trzeba mieć dobrych planet w 5 domu (choć to jest bardzo mile widziane), wystarczy, że jego władca jest bardzo dobrze ustawiony i ma bardzo dobre aspekty do na przykład władcy domu 2, który to dom mówi m.in. o stanie posiadania i z jakiego źródła owo posiadanie pochodzi.

Mówi się co prawda, że 2 dom to jest to, co człowiek zdobył własnym staraniem, ale niezupełnie tak jest, bo po pierwsze przede wszystkim jest to dom tego co masz, twój stan posiadania, to czego się dorobisz w ciągu życia i pokazuje sposób zdobywania tych dochodów i w ogóle majątku, a po drugie - jeśli obaj władcy mają ze sobą bardzo dobrze do czynienia i stoją na mocnych pozycjach, to jest jednym ze wskaźników właśnie wygranej. Bo majątku można dorobić się na różny sposób, także dzięki wygranej. Czasami nawet nawet umiarkowanej, ale mądrze zainwestowanej :)

  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
Davisa

Bez przesady, nie liczę na szóstkę w Lotto;-) Moja ulubiona astrolog podała mi najbliższe daty na ewentualną wygraną i niestety, jak dotąd te terminy zaznaczyły się raczej w relacjach damsko-męskich. Także, szczęście niejedno ma imię....;-)

Odniosłam się do karty 9 monet w Tarocie, która astrologicznie odpowiada aspektowi Wenus i Jowisza w V domu. U mnie chyba nieźle to wygląda, bo władcą V domu jest Jowisz a ten natalnie jest w koniunkcji z MC. Władcą II domu u mnie jest Słońce, które jest w sekstylu do Jowisza.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now

×
×
  • Create New...