Jump to content
arel-a100

Małe pytanko

Recommended Posts

arel-a100

Afirmuję od pewnego czasu i powiem, bez efektu.

Mam pytanie czy afirmując należy tego pragnąć czy też przyjąć to jako fakt dokonany.

Czy można afirmować w dowolnym czasie, czy tylko w skupeni

Share this post


Link to post
Share on other sites
lukrecja13

Nie jestem ekspertem, ale jako że moje afirmowanie często kończy się sukcesem to mogę podzielić się, jak to robię. W moim przypadku jest tak, że pisząc o czymś wyobrażam sobie, że tak jest. Oczywiście, pragnę tego i zależy mi, żeby się "spełniło", ale nie skupiam się na uczuciu, że tego chcę. Raczej poddaję się wyobraźni i myślę, jak będę się czuła i jak będzie wyglądała moja sytuacja, gdy to już się stanie. Więc właściwie wyobrażam sobie, że to się już stało. Zresztą to chyba samo się nasuwa, kiedy wypowiadasz słowa "Ja, ..., jestem... bla bla".

 

Ale zdarza się także, że nie mam czasu i "odklepuję" jakieś formułki, np. po drodze na przystanek lub malując się rano. Domyślam się, że nie są to afirmacje owocne, ale chodzi mi bardziej o szybkie dodanie sobie otuchy. :)

Share this post


Link to post
Share on other sites
anhana

Dokładnie tak jak pisze lukrecja, to nie ma być odklepane, czy powiedziane x razy. Trzeba się przy tym skoncentrować i dokładnie wyobrażać sobie to coś. Czyli idąc za tym co piszesz przyjąć to jako fakt dokonany i widzieć tę sytuację, siebie w tym, cokolwiek sobie tam afirmujesz :P a, i najlepiej przy tym wyobrażaniu starać się angażować wszystkie zmysły.

Edited by anhana

Share this post


Link to post
Share on other sites
arel-a100

Dzięki za poradę. Zmienię swój styl afirmowania i podzielę się spostrzeżeniami.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now

×
×
  • Create New...