Jump to content
Sign in to follow this  
sugarhill

Marzenie o domu w górach i ideały sugarhill

Recommended Posts

sugarhill

Ahoj Ahoj, jeśli na forum znajduję się jakiś nocny marek, który niebardzo ma co ze sobą począć - bardzo proszę ażeby zajrzał w mój kosmogram (a co mi tam! zamieszczę i kosmogram Lubego mojego) i powiedział... jaka ta przyszłość? Czy widać tam ten wymarzony dom w górach, czy to tak nie działa, za wcześnie jeszcze?

Jakie rzeczy nas blokują i co jest naszą silną stroną? Będę wdzięczna za każdą informację. Niestety jestem żółtodziobem i jestem w stanie tylko stwierdzić jaki mój ascendent i podstawowe rzeczy.

 

linki (bo obraz nie chciał się dodać)

WyslijTo.pl - Za duży załącznik? Problemy z pocztą? WyslijTo.pl :))) Przesyłanie i hosting plików. - mój kosmogram

WyslijTo.pl - Za duży załącznik? Problemy z pocztą? WyslijTo.pl :))) Przesyłanie i hosting plików. - kosmogram Lubego

Share this post


Link to post
Andrzejas

Analiza 2 kosmogramow i jeszcze po drodze synastria - no to ten nocny marek musialby chyba kilka nocy poswiecic ;)

Oczywiscie nie analizowalem, ale pierwszy rzut oka na kosmogram Twojego Lubego mowi ze tu jest niezla "masakra" :) W sensie sporego niezrownowazenia ukladu. To bywa i wada i zaleta (daje np bardzo silne sfokusowanie na jakims polu, mozliwe ze gwarantuje sukcesy i niebywale osiagniecia, ale za cene np elastycznosci). Kosmogram Lubego naprawde robi wrazenie, ale abstra***ac juz od dokladnej analizy na oko wydaje mi sie ze dlugodystansowym "problemem" moze byc wlasnie ow brak rownowagi. Czyli sklonnosc np do popadania w skrajnosci (np pracoholizm) itp. To nie powinno sluzyc harmonii i w zwiazku, ale majac swiadomosc takich spraw ze wszystkim mozna sobie poradzic :)

Share this post


Link to post
sugarhill

Tak, słyszałam, że to dziwny układ. Ale spodziewałam się bardziej po sobie tego popadania w skrajności.

Share this post


Link to post
Andrzejas

Twojemu kosmogramowi specjalnie sie nie przygladalem, bo "Lubego" az bije po oczach, ale faktycznie masz tez dosc niezrownowazony uklad i silna, energetyczna osobowosc. Jak wy sie dogadujecie? Oto tajemnica, bo powinny tam czesto wiory leciec :)

Share this post


Link to post
Guest paulinqa123

na tym się dobrze nie znam, ale powiem Ci że moja mama marzyła całe życie o domku w górach, a dawno temu nie było to realne.

Zawsze twierdziła że nigdy nie wyjdzie za górala bo miała swoje zdanie na ten temat, kiedyś tak sie śmiała z tego co powiedziała jej koleżanka (mówiła że jeszcze może być tak że wyjdzie za górala) że aż spadła z drabinki do śniegu :)

No i po jakimś czasie okazało się że poznała mojego tate, potem znów ich drogi się rozeszły,a ostatecznie połączyło ich małżeństwo, tak się składa ze tata ma działkę w górach w swoich rodzinnych stronach i kilka lat temu postawili tam domek :) Więc jej marzenie się spełniło ale pragnęła tego dużą część swojego życia :) Więc jeśli tylko czegoś mocno pragniesz to to osiągniesz.

Share this post


Link to post
sugarhill

Hop, hop. Odgrzebuję temat. Ponieważ z Lubym żeśmy są już lat 4, trwamy sobie w miłości i wzajemnym szacunku. Fakt, dochodzi między nami do spięć, skrajności i innych dziwnych rzeczy, ale mimo to nie odstępujemy się na krok, ta cała tajemnica chyba tkwi w przyjaźni. Tak sądzę.

 

W związku z tym, czy ktoś podjąłby się dalszej analizy kosmogramów?

 

Byłabym bardzo wdzięczna, a i z chęcią liznę nowej wiedzy.

Share this post


Link to post
Guest No-emi

A co dokładnie interesuje Cię w tej synastrii?

 

Pierwsze co mi rzuca się w oczy to trudny, karmiczny aspekt Księżyc-Saturn co też przekłada się na ilość spędzonych ze sobą lat.

Share this post


Link to post
sugarhill

Interesuje mnie, czy uda nam się spełnić marzenie o domu. Planujemy w przeciągu 2-3 lat zacząć rozglądać się za potencjalnymi czterema kątami.

I choć nigdy o to nie pytam i nie jestem raczej na to gotowa, to zastanawia mnie kwestia dzieci? Czy się doczekamy?

 

Możesz proszę rozwinąć temat karmicznego aspektu i o co chodzi ze spędzonymi latami?

 

Ciężkie mieliśmy przejścia, było dużo bólu, ale tak wyszło, że jesteśmy razem. "Tak wyszło'' to w zasadzie głupie określenie, obydwoje do tego dojrzeliśmy. Zbudowaliśmy wszystko na solidnych fundamentach i jesteśmy gdzie jesteśmy.

Share this post


Link to post
Guest No-emi

Saturn jest planetą najbardziej związaną z karmą i pokutą.

Związki, w których Saturn odciska swoje piętno po przez aspekt ze światłem czy DSC mogą być szczególnie wymagające, ciężkie i trudne do przerwania.

To najczęściej relacje, które trzeba w jakiś sposób przepracować, by móc pójść dalej. Myślę, że pod tym względem bardziej poszkodowaną stroną jest Twój partner, którego Księżyc stoi w koniunkcji z Twoim Saturnem, w dodatku silniejszym po przez znak Wodnika.

 

Jeśli chodzi o dom, dzieci itp. sprawy to najlepiej popatrzeć na solariusze, bo one określają, które aspekty życia mogą zostać wzmocnione, zmienione bądź osłabione w danym roku.

Share this post


Link to post
sugarhill

Dziękuję za szybkie wiadomości i przede wszystkim wiedzę!

 

W jaki dokładnie sposób On jest poszkodowany tym układem Księżyca? W jaki sposób to się na nim odbija?

 

Zapytałam o dzieci, bo zdawało mi się, że dom który za nie odpowiada stoi pusty ?

 

A, i wiem, że zrobię lekki offtop, ale czy w moim horoskopie widać jakiś zawód, w którym się odnajdę, do którego mam predyspozycje? Jestem w tzw. zimie jowiszowej, nic mi nie idzie... właśnie dowiedziałam się, że kierunek, na który wybierałam się od roku nie zostanie otwarty. Praca też mnie wykańcza.

I szukam podpowiedzi, jakoś to sobie usprawiedliwiam, że może znak, że nie taki kierunek mam w horoskopie zapisany, że w innym zawodzie się sprawdzę, innej szkole...

Share this post


Link to post
Guest No-emi

Księżyc to przede wszystkim emocje, w znaku Wodnika ciężko się z nimi dogadać i je po prostu przeżyć, bo to mało przyjazny teren dla tej delikatnej sfery.

Saturn trzyma się zasad, jest wymagającym i surowym nauczycielem. Osobie z Księżycem będzie trudno emocjonalnie znieść oschłość Saturna, jego wysokie wymagania i mało wrażliwą stronę. Dodatkowo Księżyc w Wodniku sam znajduje się pod silnym wpływem Saturna, współwładcy, w związku z czym jego podświadoma natura może zostać totalnie zdominowana przez Saturniczną chęć kontrolowania.

Może się czuć uzależniony od Ciebie, w sytuacji gdy chciałabyś zakończyć ten związek jemu będzie to bardzo trudno przyjąć, bo Saturn jest mocnym spoiwem, a tu w grę wchodzą i emocje Twojego partnera i przez to też pewna część jego osobowości, która może czasem czuć się jak pod batem.

Warto też zwrócić uwagę na Waszą kwadraturę Księżycy; Ty Skorpion, On Wodnik. Skorpion lubi narzucać swoją wolę i domagać się więcej, szczególnie w bliskich związkach.

Wodnik natomiast preferuje wolność i niezależność, a Księżyc nadaje temu jeszcze pewnej infantylności i frywolności, która Ciebie może czasami irytować.

Share this post


Link to post
sugarhill

O rety, z tym kontrolowaniem to 100%.

Twierdzi, że go ''spantofliłam''.

Ale przyznaję, to prawda, ale głównie dla jego dobra,

w przeszłości wiele narozrabiał, miał zapędy w niebezpieczne tematy i zwyczajnie staram się go przed tym chronić.

 

Tzn. że jestem tyranem :D

 

Nigdy go oczywiście nie zostawię.

Share this post


Link to post
Guest No-emi
O rety, z tym kontrolowaniem to 100%.

Twierdzi, że go ''spantofliłam''.

Ale przyznaję, to prawda, ale głównie dla jego dobra,

w przeszłości wiele narozrabiał, miał zapędy w niebezpieczne tematy i zwyczajnie staram się go przed tym chronić.

.

 

Haha skąd ja to znam ;) Saturn tak działa, że chce nauczyć drugą stronę, że chce w pewnym sensie chronić, przez pokazanie konsekwencji danej sytuacji.

Wodnik jest zbyt szalony, zbyt niezależny, by chcieć dać się tłamsić.

Share this post


Link to post
sugarhill

Zdaje mi się, że choć niekiedy czuje się tłamszony to zdążył się przyzwyczaić. Dziękuję za wyjaśnienie ważnych kwestii :)))

Share this post


Link to post
Guest No-emi

A, i wiem, że zrobię lekki offtop, ale czy w moim horoskopie widać jakiś zawód, w którym się odnajdę, do którego mam predyspozycje? Jestem w tzw. zimie jowiszowej, nic mi nie idzie... właśnie dowiedziałam się, że kierunek, na który wybierałam się od roku nie zostanie otwarty. Praca też mnie wykańcza.

I szukam podpowiedzi, jakoś to sobie usprawiedliwiam, że może znak, że nie taki kierunek mam w horoskopie zapisany, że w innym zawodzie się sprawdzę, innej szkole...

 

A myślałaś może o psychologii? Ewentualnie kryminalistyce obydwie dziedziny też są jak najbardziej powiązane.

MC w Skorpionie w bliskim sąsiedztwie Księżyc, władający domem VII dobry układ w zawodach, w których trzeba oddziaływać na innych, również działać niekonwencjonalnie (Mars w Wodniku).

Share this post


Link to post
sugarhill

Jak byłam młodsza, chciałam studiować psychologię.

Teraz nie do końca się w tym widzę.

 

Nie do końca przepadam za nadmiernym kontaktem z ludźmi.

 

Odnośnie niekonwencjonalnych rzeczy, lubię leczyć ludzi domowymi sposobami i medycyną alternatywną. Ale studia medyczne też odpadają.

Za to kocham gotować, interesuje mnie projektowanie stron www. Ciężko stwierdzić, mam okropnie słomiany zapał.

Share this post


Link to post

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now
Sign in to follow this  
×
×
  • Create New...