Skocz do zawartości
JagodowaTruskawka

Offtop z wątku homoseksualizm-by bardziej zrozumieć poprzez energie

Rekomendowane odpowiedzi

JagodowaTruskawka

Mam przyjaciela geja i ma wspaniałą wysoka energię. Energetycznie przewyższa większość ludzi. Co do sporu i hejtu na homo - uważam to za marnowanie czasu na tak mało istotne sprawy. Co za różnicą ze ktoś woli ptaszki czy gniazdka :P jesli wszyscy jestesmy dziećmi bozymi to myślę ze Bóg z pewnością by nie chciał zeby gnebic jego dzieło. Niestety kościół i niektórzy ludzie potrzebują jeszcze wielu lat na pokochanie innych takimi jacy są i dopiero wtedy jako gatunek ludzki wzrosniemy i bedziemy mogli skupić sie na sprawach istotnych

 

Wysłane z mojego ASUS_Z00AD przy użyciu Tapatalka

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Marcin496
Niestety kościół i niektórzy ludzie potrzebują jeszcze wielu lat na pokochanie innych takimi jacy są

 

Kościół jest zbudowany na skale, którą jest miłość Jezusa Chrystusa do innych ludzi.

Kościół wciąż kształtuje swoją świadomość w różnych sprawach, także w dziedzinie miłości, w tym miłowania homoseksualnych braci i sióstr.

Nauka Kościoła w tym zakresie, budowana od czasów Soboru Watykańskiego II, a zwłaszcza od lat 80-tych XX wieku bardzo wiele poprawiła w tej dziedzinie.

 

Znamienne jest, ze w Kościele nie ma typowego, znanego nam z pospolitych zachowań, hejterstwa. Homoseksualizm napełnia wiele osób wstrętem, natomiast w ślad za tym nie idą wśród katolików postawy totalnej agresji wobec homoseksualisstów, bo emocje są tonowane właśnie miłością.

 

Wiele natomiast jest do zrobienia wśród nie - katolików, osób stojących poza Kościołem, które nienawidzą homoseksualistów i nie mają w tej nienawiści i idącej za nią agresji żadnych zahamowań. Jeśli nie będziemy tego powstrzymywać my, czyli świadkowie incydentów hejtu, to ta fala będzie się rozszerzać, aż w końcu nienawiść ogarnie nas wszystkich.

 

Każde z nas ma więc ludzki obowiązek uświadamiać ludzi nieświadomych co do autonomii ludzkich zachowań i konieczności uszanowania tego prawa w określonych dziedzinach, w tym w dziedzinie aktów seksualnych, cokolwiek byśmy o tych aktach nie sądzili - oczywiście do granic, poza którymi jest krzywda ludzka.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Eufemia

A o jakim kościele mówisz? tym jezusowym czy hierarchicznym? Bo jak dla mnie to jest różnica między instytucją zwaną kościołem a naukami, które głosił Jezus. Instytucja nie ma już nic wspólnego z ową skałą, którą jest miłość Jezusa do innych ludzi. Instytucja w Polsce doszła już do tego, by sprzeciwiać się samej sobie, swojemu najwyższemu zwierzchnikowi czyli papieżowi (Franciszkowi), uzurpuje sobie też prawo do narzucania swojego światopoglądu i praw! innym ludziom. Ludzie tej instytucji są bardziej grzeszni niż ich wierni. Instytucja już nie krzewi wiary, tylko jej zaprzecza swoją postawą i zachowaniami.

Większość naszego społeczeństwa jest katolicka, więc to spośród tych "katolików" rekrutują się hejterzy i osoby nienawidzące nie tylko homoseksualistów, ale także wszystkich, którzy myślą inaczej i chcą żyć inaczej niż oni. Tylko ludzie prawdziwej wiary tonują swoje emocje miłością, ale tych wśród ok. 90 % katolików ilu jest? - nie sądzę, że zbyt wielu. Są oczywiście wśród ludzi kościoła tacy, którym oczu nie zaślepiają zbytki tego świata, tylko że oni akurat są uciszani i odsuwani, a tryumfy święcą ludzie pokroju Rydzyka, Jankowskiego, Głódzia, Paetza, Wesołowskiego, że o zwykłych plebanach nie wspomnę - i oni mają być przykładem dla ludzi? Oni kochają, szanują i tolerują innych ludzi? Ja dziękuję takim pasterzom, nie chcę takiego wzoru, wolę szukać Boga na innej drodze duchowej a wszelkiej nienawiści i ostracyzmowi mówię stanowczo NIE.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Marcin496

Kościół jest jeden.

Poza tym piszesz nie na temat.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Ismer

Zwracam wam uwagę, że oboje piszecie nie na temat.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Marcin496

To co jest na temat? Hejt?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Ismer

W tytule wątku jest napisane o czym ma być dyskusja, o kościele nic tam nie ma. Wątek jest zamieszczony na dziale uzdrawiania i medycyny naturalnej, to też o czymś świadczy.

Proszę was byście trzymali się tego tematu, natomiast to, jak podchodzi do tego nauka kościoła, jacy urzędują tam ludzie, czym ten kościół jest itd. itp. to tego ten wątek nie obejmuje i jeśli macie życzenie to załóżcie sobie własny temat, w hydeparku na przykład albo na chrześcijaństwie.

Tutaj proszę o koniec takiej dyskusji.

  • Lubię to! 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Marcin496

Ismer,

gdybyś czytała uważnie wątek, to wiedziałabyś, że wątek "kościelny" wprowadziła tu Jagodowa Truskawka. W ramach dyskusji w temacie, odniosłem się także do jej opinii. Uważam, chyba podobnie jak Ty, że wątek "kościelny" wprowadzany sztucznie do wątku homoseksualnego to próba zrobienia chaosu w dyskusji. Jednak bzdury wyartykułowane nie należy pozostawiać bez reakcji, czy komentarza. Z Twojej strony nie było komentarza, mało tego, pochwaliłaś ten jej post, jako Administrator, więc zareagowałem.

Coś jeszcze w temacie?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Ismer

Tak coś jeszcze.

Wiem, kto zaczął i wiem kto pociągnął i kto się dołączył. Dlatego napisałam "proszę was" a nie "proszę Ciebie". Jagodowa jednakże odniosła się do tematu głównego, wy (czyli Ty i Percontor) zaś nie wspomnieliście o tym w swoich wypowiedziach.

Nie reagujemy na jeden wpis, bo gdybym to czyniła to musiałabym fruwać po całym forum w poszukiwaniu pojedyńczych wypowiedzi nie na temat, a ja tu nie mieszkam i nie zamierzam poświęcać 24 h na dobę temu zajęciu. Ale jeśli dyskusja wykoleja się ze swego toru na dobre to reakcja ze strony administracji być musi.

Pochwaliłam post dlatego, że zgadzam się z poglądami autorki. Każdy może to zrobić. Natomiast to jak Ty to odebrałeś to jest Twoja sprawa.

Ponieważ nie reagujesz na prośby o zaprzestanie czynienia offtopa - a jesteś jego najaktywniejszym twórcą - to ta część zostaje przeniesiona tam gdzie jej miejsce, czyli do archiwum i zamknięta.

Dyskusję na ten temat uważam za zakończoną.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.

×