Jump to content

Święta Geometria a rozwój osobisty.


Guest ThePhoenix
 Share

Recommended Posts

Guest ThePhoenix

Czy jest tu ktoś kto używa/używał owej geometrii do samo rozwoju lub przyciągnięcia np pieniędzy ? Jak sie z tym pracuje, wystarczy nosić by działało? Najbardziej jestem zainteresowana znakami gwiazd a w szczególności Gwiazda Lakshmi.

Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.
Note: Your post will require moderator approval before it will be visible.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

 Share

  • Similar Content

    • Guest truskawka
      By Guest truskawka
      Znaczenie karty Gwiazda:
       
      Karta w pozycji normalnej:
       
      Nadzieja, wiara, wyzdrowienie, zapowiedź spokoju po burzliwym okresie, nowe, świeże pomysły, twórczość, możliwość zajścia w ciążę, zdolności artystyczne, prawdziwe piękno, relaks, spędzanie czasu w przyjemny sposób, harmonia, nowe uczucie, w związkach może oznaczać okres spokoju, zaufania, pełen ciepła, Gwiazda może wskazywać także na miłość platoniczną. W finansach może symbolizować dobre inwestycje, okres sukcesów, spełnienie w sferze zawodowej. Gwiazda to także oznaka równowagi, harmonii wewnętrznej, w pytaniach o zdrowie oznacza wielkie nadziej na wyzdrowienie, powrót do zdrowia, energię witalność, zdolności lecznicze. Gwiazda jest kartą ochronną, niweluje złe działanie kart sąsiednich, daje nadzieje na poprawę, po burzliwym okresie.
       
      Karta w pozycji odwróconej:
       
      Brak harmonii, zakłócenie spokoju, niewykorzystane szanse i talenty, brak motywacji, bezsenność, spadek formy, zastój w pracy, również w sprawach uczuciowych, nieodwzajemniona miłość, niedocenianie partnera/partnerki, dolegliwości kobiece, brak wiary w siebie.
       
      Źródło: strona internetowa: Strona główna - Tarot - Arkana Wielkie
       
      Archetyp - nadzieja, woda życia
      Znaczenie ogólne - ufność w przyszłość, wizja dobrego życia, nowe nadzieje, szczęście, wiara w przyszłość
      Praca - przyszłościowe projekty, nadzieja i przypływ sił, nowe impulsy do działania, dalekosiężne plany, sukces
      Relacje/uczucia - miłość, która jest pod opieką "dobrej gwiazdy", początek korzystnego związku, źródło wody życia
      Świadomość - rozszerzenie horyzontów, nowe perspektywy
      Sfera ducha - zrozumienie, mądrość
      Cel - zaufanie do Kosmosu
      Cień - odkładanie ważnych spraw "na jutro"
      Odwrócona - zwątpienie, brak perspektyw, pech
       
      Źródło - H. Banzhaf: "Klucze do Tarota"
       
      Pomoc. Nadzieja. Inspiracja. Satysfakcja. Pełna zrozumienia i ciepła miłość, przyjaźń. Niewinność. Młodość. Wdzięk. Poetyczność. Altruizm. Zamiłowania artystyczne. Miłość duchowa, platoniczna. Silny wpływ gwiazd na los człowieka. Kosmiczna harmonia. Przyjemność. Ukojenie, odpoczynek. Senność.
       
      Odwrócona: Brak spokoju, wypoczynku. Zmęczenie. Nadzieje bez pokrycia. Niezadowolenie. Pesymizm. Zły omen. Nerwica. Bezsenność. Zagubienie. Zguba. Niezadowalający związek miłosny, przyjacielski, rodzinny, towarzyski. Brak postępów w pracy, w interesach. Nadwrażliwość, fobie. Ekstrawagancja. Ekscentryzm.
       
      Źródło - Suliga Jan Witold "Tarot. Karty, które wróżą"
       
      Drzwi do nieskończoności wewnątrz nas prowadzą do wyższego poznania. Podążaj za kreatywną inspiracją, która pochodzi z duszy. Romantyczne więzy.
       
      Źródło - Znaczenia Wielkich Arkanów w Tarocie 78 Drzwi
    • Domciak
      By Domciak
      dzisiaj miałam okropny sen. Śniło mi się, że jest dzień jak co dzień. Słońce świeci, ptaszki śpiewają, a ja siedzę w domu (nie swoim mój inaczej wygląda) i nagle w TV mówią, że będzie powódź i mamy się na nią przyszykować. Zaraz z mamą zaczęłyśmy pakowanie i zaczęłyśmy iść w jak najwyższą część bloku. Mijałyśmy wiele zakrętów i ślepych zaułków (jak w labiryncie jakimś) Woda już zaczęła nas dosięgać. Schowałyśmy się w jakimś pomieszczeniu z innymi ludźmi, mój ojciec już tam był. Woda zaczęła napływać spod szczeliny i oczywiście wszyscy wpadli w panikę. położyliśmy się w trójkę na ziemi i się trzymaliśmy stalowych prętów (nie wiem co one tam robiły) fala uderzeniowa przyszła i zmyła ludzi, nam się udało przetrwać. Wstaliśmy i patrze a moja kosmetyczka leci, właściwie to płynie, w mamy stronę. Pytam jej się po co ci akurat moja, na co ona odpowiedziała, że ja jestem spakowana poprawnie, tak jak człowiek powinien być na katastrofy pokoju, bo chodzę do szkoły i mam Przysposobienie Obronne. Aha. Zaczęliśmy znowu iść po jakim labiryncie i zadzwoniła moja chrzestna. Zaczęła rozmawiać ze mną, że dobrze się czuje, z jej nogą też już lepiej a teraz wyjeżdżają właśnie do nas. Popłakałam się i oddałam telefon mamie, która zakończyła rozmowę i powiedziała aby nie przyjeżdżały bo jest koniec świata. Wyraźnie to usłyszałam i się jeszcze bardziej popłakałam i uciekłam w jej ramiona. Uspokoiła mnie i zauważyłam jakieś zamknięte drzwi z których dobiegał dźwięk. Nie chciały się otworzyć więc mój ojciec je wyważył. W środku ku mojemu zdziwieniu siedział Bruno Mars (wiecie ten piosenkarz, zdziwiłam się sama w sobie bo nie jestem jakąś wielką jego fanką) przytulił się do mnie i śpiewał Grenade. To było okropne, kiedy zobaczyłam go w takim stanie, nie chciał z nami uciekać powiedział że przyjmie to jak mężczyzna. Mama mnie od niego zabrała i wraz z ojcem udaliśmy się na szczyt wieżowca. Zobaczyliśmy wielką falę rzędu kilkunastu metrów, strasznie się przestraszyłam. Stanęliśmy razem i objęliśmy się razem. Wtedy się obudziłam a w radiu leciała właśnie piosenka Bruno Mars - Grenade. Co ja mam sądzić o takim śnie? Osobiście bardzo się wystraszyłam. Dodam że nie oglądałam żadnych filmów przez ostatni tydzień, który by mógł wpłynąć na taki tok zdarzeń.
    • Tiwaz
      By Tiwaz
      Heptagram wywodzi się z kabały, ale jest / był obecny również w chrześcijaństwie. Jest to symbol boskiej doskonałości, używany do odpędzania zła. Siedem wierzchołków = siedem dni, podczas których Bóg stworzył świat. Spotkać go można także w kultach neopogańskich w rodzaju wicca.
×
×
  • Create New...