Jump to content
AmonCzarny

Pytanie o duchy.

Recommended Posts

AmonCzarny

Mam takie pytanie / prośbę (kuzynka moja ma dany stan faktyczny w tle a mnie to przerasta!) - ona wprowadziła się do domu męża swego. Jej mąż powiedział jej kiedy ją kochał, że dom został postawiony na gruncie rolnym którego prawo odrolniło i pozwoliło pierwszy raz postawić tam dom jednorodzinny. I postawiła tam dom mama męża mojej kuzynki - a ona tam w tym domu opiekując się swoim dzieckiem które miało 2 lata zobaczyła nagle cień starszej zgarbionej kobiety i będąc do niej jeszcze plecami w trakcie obrotu w stronę cienia usłyszała głos swego syna: "baba!" i dęba stanęły włosy na ciele mej kuzynki (zobaczyła zgarbiony cień kobiety) a oczy odnotowały ducha / cień starszej, zgarbionej kobiety podchodzący do jej dwu letniego syna - dostała dreszczy! "Kobieta" weszła w ścianę w efekcie końcowym! Następnie moja kuzynka opiekująca się dwulatkiem za drzwiami tego domu w stronę schodów idących na strych odnotowała chór dziecięcych śpiewów - podobno skóra jej ścierpła! Moja kuzynka jest katoliczką! - twierdzi, że gdy otwierała drzwi na schody do poddasza / strychu głosy milkły a gdy je zamykała po chwili śpiewały dziecięcymi głosami! Ona również twierdzi, że budziła się rano z siniakami i podrapaniami do krwi! Kiedy odeszła z tego domu wszystko wróciło do normy!!! Tylko widzicie - "oni" są w trakcie rozwodu! A jej syn śpiąc w tym domu wraca do matki/mojej kuzynki podrapany do krwi! (ojciec jego jednocześnie wypiera się wszystkiego bo sam w siebie nie odbiera negatywnych emocji w tym swoim domu! Błagam! Co przeoczyliśmy?! Co to jest?!

Share this post


Link to post
Share on other sites
Praktyk

Podrapania do krwi i sińce przy jednoczesnym nieprzyznawaniu się nikogo do tego może świadczyć o działaniu złego ducha, a nawet opętaniu. Jeśli do tego pojawiają się rano, po nocy, jakieś metalowe przedmioty (gwoździe, śruby, pręty itp) nie wiadomo skąd, nikt nie potrafi powiedzieć skąd się wzięły, to można już przyjąć z dużym prawdopodobieństwem, że to opętanie. Odrapania i sińce na pewno świadczą o złych duchach, które mogą zamieszkiwać to miejsce lub które wy przyciągacie. Spróbujcie odmówić przez kilka dni modlitwę o uwolnienie lub jakiś egzorcyzm prosty. Można go odmawiać bez obecności księdza. Jeśli nie pomoże, to wezwijcie profesjonalnego egzorcystę, najlepiej będącego księdzem.

Share this post


Link to post
Share on other sites
AmonCzarny
Podrapania do krwi i sińce przy jednoczesnym nieprzyznawaniu się nikogo do tego może świadczyć o działaniu złego ducha, a nawet opętaniu. Jeśli do tego pojawiają się rano, po nocy, jakieś metalowe przedmioty (gwoździe, śruby, pręty itp) nie wiadomo skąd, nikt nie potrafi powiedzieć skąd się wzięły, to można już przyjąć z dużym prawdopodobieństwem, że to opętanie. Odrapania i sińce na pewno świadczą o złych duchach, które mogą zamieszkiwać to miejsce lub które wy przyciągacie. Spróbujcie odmówić przez kilka dni modlitwę o uwolnienie lub jakiś egzorcyzm prosty. Można go odmawiać bez obecności księdza. Jeśli nie pomoże, to wezwijcie profesjonalnego egzorcystę, najlepiej będącego księdzem.

 

Dzięki za odpowiedź. Tylko, że jak napisałem powyżej dom ten stoi na odrolnionej ziemi a kobieta która postawiła ten dom jako pierwsza (czyli nie ma prawa tam być duchów w tle) - żyje! To kim są te manifestacje skoro nigdy tam nie było domu i czemu dwulatek - syn mej kuzynki powiedział "baba" gdy cień kobiety zgarbionej który również w tym momencie zobaczyła ma kuzynka podchodził do jego łóżeczka? Oczywiście to nie wyklucza opętania domu/miejsca w którym postawiono dom i być może to właśnie takie miejsce. A druga sprawa jest taka - że skoro ktoś nie wierzy w takie rzeczy (w duchy np. mąż mej kuzynki) to czemu i on nie odbiera tych ran i siniaków skoro śpi w tym domu? Bo ja nie wierząc w takie rzeczy odebrałem "LANIE" w nocy i obudziłem się pokiereszowany w taki sposób, że nie byłem w stanie przed lustrem dostosować swych dłoni do krwawych śladów pazura na swych plecach - chyba żebym swe stawy wyłamał :) Ale ja pytam o tamten dom i o kuzynki mej doświadczenie! Ona nie wywoływała - ale on (mąż jej zanim ją poznał) lub jego znajomi mogli wcześniej się w "duchy bawić" - tylko że on robi wrażenie "kołka" który w takie rzeczy nie wierzy i on nie jest żyjąc tam atakowany!

Share this post


Link to post
Share on other sites
Praktyk

To, czy ktoś wierzy, czy nie wierzy w duchy jest bez znaczenia. One i tak są - wystarczy poczytać doświadczenia innych osób w tej materii, choćby wywiady z egzorcystami. To, co dziecko odebrało jako "baba", może być jednym z wielu duchów tam przebywających, niekoniecznie musi to być ten, który krzywdzi. Relacje o dziecięcym chórze dobrze wpasowują się do tego, co pisałem, że miejsce to może być zajęte przez duchy. Nie musiał tam wcześniej stać dom. Być może kiedyś na tym polu kogoś zamordowano, albo odprawiano jakieś praktyki spirytystyczne, albo pod ziemią jest jakiś starożytny cmentarz - długo by wymieniać, jakie mogą być przyczyny.

 

Skoro mąż kuzynki nie jest atakowany, to może to być (ale nie musi) sugestia, że jest on przez te duchy akceptowany. I tutaj znowu, przyczyn tego może być wiele, np. to, że oddał się pod władzę szatana, albo urządza jakieś seanse spirytystyczne lub cokolwiek innego, co sprowadziło w to miejsce duchy. A to, że sprawia wrażenie kołka może być tylko próbą maskowania się. To oczywiście daleko idący wniosek, ale trzeba po prostu obiektywnie znaleźć powód na zasadzie eliminacji poszczególnych możliwości. Proponuję w pokoju, gdzie śpią osoby, które bywają poszkodowane zamontować w tajemnicy przed tą osobą (a najlepiej nikomu o tym nie mówić) małą kamerkę, np. samochodową, i myślę, że wiele się przez to wyjaśni.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now

×
×
  • Create New...