Jump to content
Indygo33x3

Witam wszystkich serdecznie !;)

Recommended Posts

Indygo33x3

Hej ,Witajcie !

W zasadzie nie widzę sensu żeby opowiadać o sobie w tym poście ponieważ I tak pewnie nikt by tego nie przeczytał:) 

Zresztą ciężko by było opisać to wszystko od początku w tak spójną całość,żeby jako tako zarysować szkic tej istoty którą,oglądam codziennie w lustrze. 

Spokojnie,nie cierpię na żadne choroby, ani nie jestem opętana,poprostu mam jak każdy zresztą swój świat,ale ja nie zakładam okularów z różowym filtrem,i nie udaję że nie ma przemocy,Biedy,czy wyzysku, bo jak jego wprost nie dotyka to najlepiej grać ślepego optymistę,i właśnie tu jest ta różnica postrzegania pewnych rzeczy,bo ja mam taki wrodzony odruch,że patrzę ludziom w oczy,i podaję dłoń jeśli jej potrzebują,i nie mówię ani nie robię tego po to żeby ktoś mi bił brawo,tylko inaczej nie potrafię to raz a dwa bo wyrzuty by mnie zniszczyły.Wszyscy narzekają że czasy źłe,że ludzkość podła, ale kto to tworzy ? No my..A kto robi coś żeby to zmienić no prawie nikt... ah się rozpisałam,podsumowując buntowniczka,Nie z chęci zwrócenia na siebieu uwagi tylko z powodu nie zgadzania się z chorym światem,Nie jestem jakąś wychuchaną księżniczką,I nie twierdzę że jestem jakimś ideałem który trzeba naśladować ale to by było coś nowego gdyby znalazła się garstka takich odmienców :) A może to ja oszalałam,Nie odnajduję się tutaj OKRUTNIE...też tak ma ktoś może? Przepraszam za epopeje 

 

 

  • Like 2

Share this post


Link to post
Share on other sites
Kremilek

Cześć Indygo :) nie ty jedna nie zgadzasz się z chorym światem, ale jeśli chcesz coś zmienić w świecie, to zacznij od siebie. Jeśli się w nas samych nic nie zmieni, to się i nie zmieni zewnętrze. I nie łam się, jeśli jest bardzo źle, jak już się osiągnie dno - to znaczy, że teraz wahadło będzie odbijać w drugą stronę i ludzkość będzie odbijać od dna :) 

  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
Indygo33x3
W dniu 9.01.2019 o 17:36, Kremilek napisał:

Cześć Indygo :) nie ty jedna nie zgadzasz się z chorym światem, ale jeśli chcesz coś zmienić w świecie, to zacznij od siebie. Jeśli się w nas samych nic nie zmieni, to się i nie zmieni zewnętrze. I nie łam się, jeśli jest bardzo źle, jak już się osiągnie dno - to znaczy, że teraz wahadło będzie odbijać w drugą stronę i ludzkość będzie odbijać od dna :) 

HEJ Kremilku !;)

Dziękuję za miłe słowa otuchy tak ja wiem potrzebowałam czasu i różnych zdarzeń żeby to do mnie dotarło.Kiedys walczyłam z nimi ciągle,dziś staram się dogadywać, i korzystać z tego że też i ja mogę się od nich czegoś nauczyć,chociaż do niedawna bym tak nie powiedziała.. Jednak niektóre sytuacje zmieniają światopogląd,i o to tu chodzi.

Chociaż ogólnie dalej uważam że,ta rasa ma w większości uszkodzenia fabryczne to jednak wiem że, nikt nie jest idealny Ja to już napewno nie (hipokryzja haha ale dystans ratuje) i szukam w tych tepych blaszakach jakiegoś plomyczka nadzieji że gdzieś im tam to serce jeszcze bije.

I staram się pomóc jak mogę,bo lubię takie mam to już nie hobby to nawyk ale przyjemny bardzo. Tylko chciałabym spotkać chociaż jedną osobę która tak na 100% ma takie poglądy jak ja no 90%.. Jestem pustelnikiem,dzikusem i cenie sobie to ogromnie ale fajnie by było usłyszeć że ktoś ma tak jak ja,a nie te ironiczne spojrzenia puszczają np jak zakopuje ciało myszy zabitej przez mojego kota mordercę,i łezka mi sama leci,zamiast je np wyrzucić jak śmiecia, jak to ponoć powinnam zrobić.. I tak mam od zawsze nikt mnie tego nie uczył,poprostu sumienie by mi nie pozwoliło inaczej tego zrobić .. a nie to że się popisuje czy coś.taka jestem inna..taki wyobcowany odludek..niby był czas przywyknąć teoretycznie hehe A praktycznie wiadomo

Edited by Indygo33x3

Share this post


Link to post
Share on other sites
Kremilek

Spotkać takie osoby jest trudno, bo one tak samo się kryją przed światem jak Ty. Ale one są na pewno.  Ja mam podobnie ale z jedną różnicą: mam gdzieś to jak kto na mnie patrzy i co o mnie sądzi. Czasami, bywa, że mnie to ubodzie, ale szybko się prostuję, bo staram się kontrolować emocje. Nie żeby je tłumić - tylko rozumieć, zdawać sobie sprawę, że nie mogą mieć nade mną władzy. Że tak naprawdę to jest nieistotne co inni mówią o mnie, no bo w jaki sposób ma być? to tylko moje małe ego jest urażone, nic więcej. 

  • Like 3

Share this post


Link to post
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now

×
×
  • Create New...