Jump to content
Inez2503

Sny o byłym

Recommended Posts

Inez2503

Proszę o pomoc w interpretacji snów o moim byłym partnerze.

 

Pierwszy sen :śniło mi się, ze przyszedł do mojej pracy (pracuję w przychodni) z niby kolegą (w rzeczywistosći on nie zna tego pana ze snu,ja go znam), zobacyzłam ich razem, wyszłam, zeby im pomóc. CChcieli, zeby lekarz wykonał im badanie okulistyczne, Podeszłam do tego lekarza, ktory niezbyt chętnie się zgodził,pamiętam też,ze czułam lekki lęk przed szefową (badnaie na NFZ, przy przekroczonym kontrakcie), że zwróci mi uwagę,  iż narażam firmę na koszty. Po jakimś czasie zdałam sobie sprawę, ze poszli i że ten mój były nawet nie przyszedł do mnie, zeby mi podziekowac i się pożegnać.

 

Kolejny sen : leżeliśmy razem w łóżku, on z mojej prawej strony, tulący się do moich pleców, śmialiśmy się z jego kotki,ktora śmiesznie wskakiwała na łóżko (żeby położyć się koło mnie), pościel była zielona.

 

Następny : jeździłam autem, był wieczór, pora raczej zimowa, on jeździł swoim autem, ale cały czas trzymał się mnie,tzn, jeździł za mną, nie obierał swojego kierunku, jak skręcałam, to on też,ale nie odbierałam jak śledzenia, po prostu traktował mnie w tym śnie jak przewodnika.

 

Ostatni ze snów :byliśmy blisko siebie,chcia się ze mną całować. powiedziałam mu :tylko mnie nie krytykuj(w rzeczywistości krytykował mnie ciągle) i się długo całowaliśmy.

  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
SooYoung

Twój były partner potrzebuje Cię i rożnymi sposobami próbuje podtrzymać z Tobą kontakt. 

Sny informują że obecnie jest między wami więź emocjonalna która tak nawiązuje do relacji matka - dziecko. Ty mu zapewniasz bezpieczeństwo i Ty to wyczuwasz, stąd te sny. Bardzo prawdopodobne że Ty się jemu też śnisz.

Nawet jak się z nim bezpośrednio nie kontaktujesz to dla niego nadal jesteś obecna w Jego życiu i jest z Tobą podświadomie związany. Myślę że nie jest to do końca takie złe, to jest widać na teraz potrzebne wam obydwojgu, potem to się zakończy - w realu może szybciej, niż na planie emocjonalnym. To tyle tytułem wstępu. 

 

1. Sen - Pokazuje że były szuka pomocy, Ty mu jej udzielasz ale widzisz że on nie jest Ci za to wdzięczny, po prostu nie możesz liczyć na pomoc z jego strony. Jest też poczucie że po waszej relacji on nie zachował się jak należy, nie docenił Ciebie, Twojego wkładu w związek, pomocy jaką mu udzielałaś. TY go wspierałaś, on narażał Cię na stres, co też niekorzystnie mogło wpłynąć na Twoje zawodowe sprawy, poza tym angażował w swoje problemy osoby postronne. On jest beztroski.   

Ten sen to forma oczyszczenia się, uporządkowania tego co było. 

 

 

2, Sen - Interpretują to jako obraz dwójki nastolatków turlających się po łące - zielona pościel. Z jednej strony to przekaz o cieszeniu się życiem, z drugiej to bycie w relacji z chłopczykiem, takim trochę tarotowym Głupcem. Co można robić - śmiać się i bawić, niby fanie ale jak potrzebujesz czegoś poważnego, szukasz stabilizacji to daleko z tym nie zajedziesz.  

Kotka symbolizuje ciepło i bezproblemowe podejście do życia, może tak chcieliście żeby było, może on teraz poprzez kotkę, która dał Ci pod opiekę, próbuje odzyskać beztroskie uczucia, podtrzymać dobre samopoczucie, podtrzymać waszą relację.

 

3. Sen - On chce być z Tobą, chce nadal być chociaż biernie, ale obecny w Twoim życiu.

Jazda samochodem zimą pokazuje że można wpaść w poślizg i może dojść do wypadku, czyli sytuacja w Twoim odczuciu jest nie najlepsza. Dla Ciebie to stres. Jest też przerzucenie na Ciebie odpowiedzialności za dokonywane przez niego wybory, albo chce żebyś go nadal wspierała. 

 

4.Sen - Informuje o postawienie granic w tej relacji, Pozostaną miłe wspomnienia a może dalej będziecie mieć kontakt, ale już na Twoich warunkach. Wskazówka o ciągłym krytykowaniu to info, że on dzięki temu poprawiał sobie poczcie wartości, teraz Ty odzyskujesz kontrolę nad sytuacją., on wie że jest zależny od Tego co powiesz, jak go potraktujesz. Sen o pozytywnym przesłaniu, załagodzeniu dawnych, bolesnych spraw i pozostawieniu tego co miłe. On  będzie zadowolony, Ty spokojna i zadowolona. Sen o uzdrowieniu emocjonalnym Twojej osoby. 

  • Medal 2
  • W punkt 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
Inez2503

Woman,bardzo Ci dziękuję za tak wnikliwe odczytanie snów. Ja sie nad nimi bardzo długo zastanawiałam i też sobie próbowałam je interpretować. Ale wolałąm jak pomoze mi w tym ktoś postronny,obiektywny, nie zaangażowany w sprawę. Jestem Ci bardzo wdzieczna :) To, co piszesz o nim, o jego niedojrzałosci, o relacji to sama prawda :) 

 

:kier:

Edited by Inez2503
  • Like 2
  • Super 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
Inez2503

Miałam kolejny z nim sen, dzisiaj..Śnilo mi się,ze był u mnie w domu, byl ranek,na blacie kuchennym leżały resztki po krojeniu świeżych bułek na śniadanie i odrobina miodu. Pomyślałam,ze trzeba zaraz to wytrzeć. Mój były wszedł do kuchni, szedł w kerunku okna odwrócony tyłem, ja za nim.Mówię do niego :jak mogłeś mi to zrobić, od razu po zerwaniu pocieszyć się w ramionach innej? Odwrócił się do mnie i patrzył się. Mówię, :Ciebie chyba interesuje tylko d... i cycki,przytaknął z głupim uśmiechem. Widziałąm też, (jakby mnie na chwilę przeniosło w inne miejsce) stojącą tę jego obecną kobietę,brunetka, z długimi włosami, w ciemnych okularach odwrócona w lewą stronę. Znowu znalazłam się w kuchni i w zasadzie miałam takie odczucie, ze coś sobie wyjaśniliśmy, ze powiedziałąm mu kilka rzeczy i teraz może być już tylko lepiej, tak jkabyśmy się w tym snie znowu zaczęli do siebie zblizać,

  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
SooYoung

Ten sen odczytuję to jest rozprawianie się z bólem, z żalem po przeszłym związku. Okruszki bułek czyli to co miało być pokarmem i was wzmacniać, zostało rozkruszone. Miód symbolizuje słodycz która została ale trzeba po tym posprzątać żeby móc na stole, symbol przyszłości :) przyrządzić nowa potrawę, nowy posiłek -to nowy związek. 

Głupkowaty uśmiech eksa informuje że on nie myśli co tak napraw robi w relacji, że idzie za instynktami a potem dopiero może sobie uświadomi że coś jest nie tak, teraz jak to mówią będzie udawał głupka żeby uniknąć konsekwencji. 

Postać jego nowej kobiety informuje że ona nie chce uczestniczyć w jego rozliczeniach przeszłości i że ona nawet w istniejącej teraz relacji z nim jest nieobecna - lewa strona ciała symbolizuje stronę nieświadomą. Czarne okulary - ona nie widzi pewnych spraw, albo nie wie o pewnych rzeczach i odnoszę wrażenie jakby ona miała za jakiś czas oddalić się od Twojego eksa, ona jest ale tak naprawdę jest nieobecna emocjonalnie w ich relacji. Możliwe że Ty też to wyczuwasz i stąd te sny że będzie sytuacja kiedy zbliżycie się do siebie z eksem, może nie w relacji ale jakiś kontakt będzie. Kuchnia w snach symbolizuje miejsce gdzie gotujemy, przygotowujemy nowe relacje, nowe pomysły na życie - potrawy, posiłki które albo zjemy sami albo wspólnie z kimś, zależy kto się w tej kuchni nam przyśni :) 

  • Cool 1
  • Medal 1
  • Thanks! 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
Inez2503

Bardzo Ci dziekuję za kolejną mądrą interpretację:)) Dużo mi dała.

 

 

 

Miałam jeszcze jeden sen niedawno. Siedzieliśmy w moim salonie przy stoliku, przy którym  zawsze razem siadaliśmy. Tak jak w realu, ja na fotelu, on na kanapie. W pewnym momencie on wstał, ja też i podeszłam do niego. Pomyślałam : moze mnie nie odrzuci i...przytuliłam go mocno. On mnie też przytulil. Potem byliśmy w jakiejś kuchni, nie wiem u kogo, siedzieliśmy po dwóch stronach ławy/stołu, w kolorze jasengo drewna , nagle wstałam, przytuliłam go sięgajac ręakmi za tęn stół/ławę i pomyslałam:" bardzo cię kocham".

  • Like 3

Share this post


Link to post
Share on other sites
SooYoung

Przepraszam że tak późno zaglądam.

Masz ładne, pozytywne sny. Salon symbolizuje wystawną stronę życia, taką na pokaz, tu widać że byliście oddzielnie, on na kanapie czyli na miejscu bardziej wygodnym, bo można się położyć,  a Ty z boku, bo fotele są często dodatkowo do kanapy. Często fotele są przeznaczone dla gości a kanapy takie bardziej dla domowników, czyli on się czuł dobrze w tej relacji, że jest na swoim miejscu, Ty czułaś jakbyś musiała o coś zabiegać.

Ty byłaś osobą dążącą do scalenia tego związku. Zależało Ci na nim i pokazywałaś mu swoje uczucia, Byłaś bardziej otwarta i odważniejsza w wyrażaniu uczuć. Może być tak ze on dzięki Tobie odblokował się i dlatego tak teraz stara się podtrzymać kontakt. Pokazałaś mu nową, ciekawszą stronę relacji, to było inne w relacji kobiety z mężczyzną i teraz tego mu brakuje. 

Kuchnia jako miejsce tworzenia a jasny stół to symbol czystych intencji, czyli dalej macie wobec siebie czyste uczucia, one nadal są w was obecne. 

  • Super 2
  • Thanks! 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
Inez2503
11 minut temu, Woman napisał:

Przepraszam że tak późno zaglądam.

Masz ładne, pozytywne sny. Salon symbolizuje wystawną stronę życia, taką na pokaz, tu widać że byliście oddzielnie, on na kanapie czyli na miejscu bardziej wygodnym, bo można się położyć,  a Ty z boku, bo fotele są często dodatkowo do kanapy. Często fotele są przeznaczone dla gości a kanapy takie bardziej dla domowników, czyli on się czuł dobrze w tej relacji, że jest na swoim miejscu, Ty czułaś jakbyś musiała o coś zabiegać.

Ty byłaś osobą dążącą do scalenia tego związku. Zależało Ci na nim i pokazywałaś mu swoje uczucia, Byłaś bardziej otwarta i odważniejsza w wyrażaniu uczuć. Może być tak ze on dzięki Tobie odblokował się i dlatego tak teraz stara się podtrzymać kontakt. Pokazałaś mu nową, ciekawszą stronę relacji, to było inne w relacji kobiety z mężczyzną i teraz tego mu brakuje. 

Kuchnia jako miejsce tworzenia a jasny stół to symbol czystych intencji, czyli dalej macie wobec siebie czyste uczucia, one nadal są w was obecne. 

Nie przepraszaj, bo nie masz za co.Ja jestem Ci bardzo wdzięczna, ze mi interpretujesz te moje sny :) On się w moim domu czuł jak domownik, ja jak gość, bo mi narzucał swoje zasady, co doprowadzało do konfliktów. Tak, ja chciałąm rozmawiać nt zwiazku, on nie bardzo, jeśli już to krytykował mnie, na moje uwagi, że on sam idealny nie jest słyszałam : nie o mnie teraz rozmawiamy. Bardzo cięzki typ.

 

 

 

  • Like 1
  • Super 2

Share this post


Link to post
Share on other sites
SooYoung

Inez bardzo dziękuję za miłe słowa. Z przyjemnością interpretuję Twoje sny :) 

Masz dobrze zgrane swoje symbole senne z tym co się dzieje w rzeczywistości, niewiele osób tak ma. Do tego masz pozytywne sny nawet w trudnych chwilach. Sny mają dobre przesłanie plus mają oczyszczającą siłę, a dla mnie to znak że masz silną i sprawnie działającą oraz można to nazwać czystą psychikę. Widać ze pracujesz nad sobą, nad swoim rozwojem. 

Jeśli masz jeszcze jakieś sny to z chęcią je zinterpretuję.

  • Like 1
  • Cool 1
  • Thanks! 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
Inez2503

Na razie miałam tylko krótki sen o byłym w ub,.tygodniu.Szłam po schodach w dół w kierunku ulicy w moim rodzinnym mieście (te schody znajdują się u wylotu drogi dojazdowej do mojego domu rodzinnego,gdzie mieszkałam z rodzicami).Schodąc chwyciłam za mój telefon komórkowy i zobaczyłam, ze sam wybrał numer do mojego exa,a ja nie umiałam rozłaczyć tego połaczenia.I  stwierdziłam : trudno,pogadam. Wiem,ze odebrał,ale chyba się obudziłam..

 

I jeszcze inny sen w ub.tygodniu. Byłam niby w mojej pracy,choć zupełnie inaczej tam wyglądało, pamiętam ciemnoniebieskie tło ścian, stoliki do obsługiwania ludzi (jak w biurach obsługi klienta). Stał tam facet - klient, wysoki, przystojny z gęstymi włosami, w białej koszuli i eleganckich szarych spodniach. Był tam cały dzień. Gdy kończyłam pracę, podszedł do mnie, objął wpół i pyta czy wyjdziemy razem.Zgodziłam się.Chodzliśmy po mieście, on mnie obejmował, mi było głupio zapytać go jak ma na imię. Potem szliśmy ulicą,na której kiedyś mieszkałam i zobaczyłam,ze idzie moja mama. Byłam zła,ze spotka mnie z kimś nowym,poza tym ja nawet nie miałam pojęcia czego on ode mnie chce, przecież dopiero go poznałam, ponadto nie znałam jego imienia.On dyskretnie się odsunął, ja mijajac mamę pozdrowiłam ją,a ona powiedziała coś w tym stylu,ze nie chce,zebym jej tego pana przedstawiła, ja odparłam,ze też tego nie chcę. Pamiętam,ze mama była w czerwonej bluzce. 

 

Dziękuję Ci bardzo, bardzo serdecznie :kier:

Edited by Inez2503
  • Like 3

Share this post


Link to post
Share on other sites
SooYoung

Zacznę od drugiego snu, trochę tego będzie :) jak to odczytuję. 

Obydwa sny mają ten sam motyw, Twoja osoba i to jak żyjesz, czy chcesz żyć, a zasady wyniesione, wpojone Ci w domu. 

Kolor ciemnoniebieski ścian to poziom snu gdzie główną role gra intelekt i nasze przekonania. O czym też świadczy biuro obsługi klienta, skupienie na rozwiązaniu problemu a nie na uczuciach. Mamy skutecznie i w miłej atmosferze załatwić sprawę a potem się pożegnać. To symbol relacji międzyludzkich - naszego powszechnego funkcjonowania w społeczeństwie. Społeczeństwo symbolizuje właśnie ten elegancki mężczyzna. Reprezentuje to do czego ludzie dążą, jest przystojny i wysoki - awans, ale tez i dobry wygląd, wysoki w Polsce postrzegany jest jako atrakcyjny. Gęste włosy to symbol dobrego zdrowia. Każdy chcę być dobrze sytuowany, atrakcyjny, zdrowy i bogaty. Biała koszula to czystość intencji,czyli info jestem dobrym, porządnym człowiekiem, to też oznaka luksusu, jak eleganckie spodnie. Kolor szary to zapowiedź rozwoju duchowego, to początek procesu, czyli info robię coś ze swoim życiem wewnętrznym. Czyli wszelakie kursy rozwoju, medytacje itp.

Kolorem oświecenia jest w snach kolor srebrny. Zaś kolor złoty to kolor tzw. głodnych duchów i na te trzeba uważać, chcą bowiem złotem przyciągnąć uwagę i podczepić do energii śpiącego. Ostrożnie ze złotymi przedmiotami, np. biżuterią jeśli się ją zabiera, albo pije czy je ze złotych naczyń oraz z zagadywaniem do złotych posągów, czy siadaniem na złotych krzesłach lub nawet na królewskim tronie.

Kolor czerwony to kolor religii, wiarę ma się we kwi, wielu też przelało krew za swoje przekonania. Tutaj mama dosłownie ubrana jest w swoje religijne przekonania i poprzez nie patrzy oraz odczytuje i działa/funkcjonuje w społeczeństwie. Stąd takie podejście do Twojego funkcjonowania w społeczeństwie i próba narzucenia Ci swoich zasad.

Pierwszy sen mówi o tym że przekonania wyniesione z domu rodzinnego wpływają głównie na Twoje relacje z mężczyznami. We śnie nadal mieszkasz z rodzicami i szukasz drogi wyjścia co symbolizują schody i droga wyjazdowa na którą wychodzisz.

Numer tel który sam się wyświetla to info że sprawa jest aktualna, zaś sam kontakt potrzebny wam obojgu. Wygląda na to że zasady wyniesione z domu hamują pozytywny odbiór tej relacji.  Natomiast ta relacja jest nadal żywa.

Edited by Woman
  • Medal 2
  • Super 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
Inez2503

Dziekuje Ci sedecznie, dużo się uczę od Ciebie.:thanks::1s_c:

 

To prawda,jak kogoś nowego poznaję,to zawsze włacza mi się w glowie moja mama i jej ocena: za niski, powinien byc przystojniejszy,stac Cię na lepszego etc.  Mój ex dla odmiany prezentuje się świetnie na zewnątrz i moja mama była nim zachwycona, do tego stopnia,ze jak pod sam koniec relacji nagadał jej głupot na mój temat,to mu  uwierzyła.  Walczę z tym, bo mama nauczyła mnie oceniania, porównywania, etc. To jest okropne i ja to w sobie zwalczyłam,ale jak tylko kogoś miałabym jej pokazać,to od razu mam w glowie jej głos, brzmiący jakby była przynajmniej  przewodnicą jakiegos  jury.

Edited by Inez2503
  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
Inez2503

Dzisiaj miałam misz-masz senny. Wiele się działo, pamietam,ze jadłam obiad, na talerzu były ziemniaki, mięso i buraczki, które najbardziej zapamiętałam,ponieważ je lubię;) Koło talerza siedział kot i chciał jeść.Dałam mu kawałek mięsa. Po jakimś czasie patrzę,a kot zrobił się rozrośniety i strasznie gruby i się do mnie uśmiechał, ale to był uśmiech manipulatora, tzn,.na zasadzie :"no daj, mi jeszcze kawałek, nie żałuj, jestem taki miły" - coś w tym stylu.

W śnie na moment pokazał się mój były partner. Wiem,ze przyjeżdżał co jakiś czas swoim autem,zeby mi w czymś pomagać.Auto jechało ze strony prawej w kierunku lewej,on otwierał je i widziałam,ze miał niebieskie siedzenia.Szyby w aucie były przyciemniane. On był bez okularów, na dworze było jasno i słonecznie.Tyle pamiętam...

Edited by Inez2503
  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
Inez2503

Kolejny sen, dzisiejszej nocy,..Razem z exem mieszkaliśmy w piętrowym, drewnianym domku. Ładnym. Pewnego dnia wszedł po drabinie na mały stryszek,ja stałam niżej. Był tam skośny dach i okno. I nagle zobaczyłam jak od zewnątrz ktoś się wspina po tym dachu, wchodzi i morduje exa nożem.Tzn.facet wbił mu nóż chyba w serce, widziałam krew na nożu.I zniknął.

Potem pamietam jak ktos zapukał do drzwi, szłam długim białym korytarzem.To byl jego ojciec z macochą (jego matka nie zyje, ojciec od lat ma nową żonę, do tej pory relacje między nimi były dobre,od kilku miesiecy ojciec się odciął od niego z uwagi na to, ze ex nic nie zamierza zrobić z uzależnieniem i swoimi problemami).Wpuściłam ich do śrdoka i mówię,ze musże wyjść.Tak naprawde,to nie chciałam,zeby mnie posądzili o morderstwo, którego nie dokonałam. Zakładałam pospiesznie płaszcz, na ulicy zapinałam guziki i się denerwowałam,ze ojciec pomyśli, ze coś nie tak zrobiłam, skoro wyszłam z domu bezzapiętego płaszcza. Szłam ulicą, na której się wychowałam.I to by koniec snu...

 

 

 

Mi się to wbicie noża w serce skojarzyło z kartą 3 mieczy.

 

 

Następny sen.Dzisiaj w nocy, kilka dni po tym wyzej opisanym...Śnilo mi się,ze byłam w domu i zmywałam naczynia (kuchnia bardziej przypominała tę z mojego domu rodzinnego). Usłyszałam pukanie i jak to w snach bywa, ono dobiegało zza drzwiczek do szafki z umytymi naczyniami.To były niby drzwi wejsciowe w tym śnie. Wiedziałam,ze za drzwiami stoi mój były partner. Te drzwiczki się zacięły, musiałam chwilkę odczekać, zanim się otworzą,denerwowałam się nieco przy tym,że on sobie pójdzie i nie poczeka.Ale był. 

Kolejna scena z tego snu,chciałam sprzatnąc górę lodówki, poprosiłam eksa,zeby ją przetarł ściereczką, zrobił to, ja podeszłam do niego, pocałowałam go i powiedziałam :"dziękuje kochanie". On nic nie mówił, ale wyczułam,ze mimo powściągliwosci w okazywaniu emocji (On jest b.zamknięty) był zadowolony.Po domu gdzieś z tyłu kuchni wiedziałam,ze krząta się moja zmarła kilka lat temu babcia (notabene urodziła się tego samego dnia co mój były). Podczas pobytu eksa w moim domu zastanawaiłam się jak to jest,ze ma on kogos,a mimo to spędza czas u mnie,w moim towarzystwie..

Potem byłam niby w pracy, przyszła lekarka okulistka (znana mi w realu) ze swoim mężem też lekarzem i poprosili o kary i poszli do pracy,spytałam ich, czy mam im pomóc, odparli, ze nie.Wyszłam na świeże powietrze, usiadłam przed zbiornikiem wodnym przypominajacym fontannę, tzn, zabudowanym naokoło kamieniem (kolor piaskowy, ciemny),ale fontanna nie tryskała wodą. Nie wiem, czy woda była czysta czy brudna, ale spokojna. Naprzeciwko mnie był niby dom tego mojego byłego, ja siedziałam i zastanawiałam się wczym on mi mógłby jeszcze pomóc, ale tak naprawdę chodziło mi o kontakt z nim. I doszłam do wniosku, ze to on powinien wymyślić pretekst, zeby się do mnie odezwać.

Edited by Inez2503

Share this post


Link to post
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now

×
×
  • Create New...