Jump to content
Sign in to follow this  
Willow

Nastrój dzisiaj-skojarzenia

Recommended Posts

Ava55

nie mogłabym się chowac w muzyce... fajnie, że tak możesz

u mnie muzyka tylko pogłębia nastrój

jak jestem nerwowa, to mnie drażni - nie moge słuchać, musze sie najpierw sama wewnetrznie choć troche wyciszyć (oddechy, światło, tai-chi)

 

kiedyś dostałam w prezencie od mężu Ten songs  Cohena - sluchając popłakałam się, coś we mnie pękło prz tych niskich tonach i głosie ), teraz już tak na nie nie reaguję - ale wciąż uwielbiam

 

 

  • Super 1
  • Thanks! 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
Lianna

Dziś nastrój na piosenki Damiena <3

 

 

Still a little bit of your taste in my mouth

Still a little bit of you laced with my doubt

Still a little hard to say what's going

on Still a little bit of your ghost, your witness

Still a little bit of your face

I haven't kissed You step a little closer each day

That I can't say what's going on

Stones taught me to fly Love ‒ it taught me to lie Life ‒ it taught me to die

So it's not hard to fall

When you float like a cannonball

Still a little bit of your song in my ear

Still a little bit of your words I long to hear

You step a little closer to me

So close that I can't see what's going on

Stones taught me to fly Love ‒ it taught me to lie

Life taught me to die

So it's not hard to fall

When you float like a cannon

Stones taught me to fly

Love taught me to cry

So come on, courage, teach me to be shy

'Cause it's not hard to fall

And I don't wanna scare her It's not hard to fall

And I don't wanna lose It's not hard to grow

When you know that you just don't know

Edited by Lianna
  • Super 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
nosowska
W dniu 8.09.2019 o 21:26, Willow napisał:

Ja muzykę lubię niezależnie od wieku, ale owszem gust mi się zmienia. Kiedyś głównie słuchałam muzyki metalowej, teraz to raczej rzadka okazja. Mam okresy też kiedy słucham muzyki srodniowiecznej i klasyki. 

To co Ty opisujesz, kojarzy mi się z rodzajem medytacji: fajnie, że słyszysz siebie. 

Ja w muzyce czasami się chowam od siebie, bo słyszę za dużo, i tych emocji też jest nadmiar. Takie tam... :)

To można podrzucić pod uważność ,albo świadomość o sobie i bycie ze sobą.  Wiesz najważniejsze,że to co robisz Ci pomaga czy koi i też jest dobrze....  Co do stanu ,gdzie słyszałam mnóstwo emocji znam ten stan doskonale a jeszcze jak dochodzi derealizacja to była jazda bez trzymanki,ale tylko się przekonałam ile moja psychika jest w stanie znieść jaką wojnę.

  • Super 2

Share this post


Link to post
Share on other sites
Ava55

lekko to kiczowate, ale chodzi za mną :D 

 

 

 

oh la la la... :hustawka:

  • Super 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now
Sign in to follow this  

×
×
  • Create New...