Jump to content
Piko

Refleksologia w praktyce

Recommended Posts

Piko

Refleksologia w praktyce czyli zdarza się...

 

Pewnego jesiennego dnia moja 10-letnia siostrzyczka się przeziębiła. Leżała w domu i przyjmowała antybiotyki, a mimo to jej temperatura ciała stale rosła.

Urosła do takiej wartości , że moja siostra musiała być zabrana karetką do szpitala chorób płuc. Zdiagnozowano u niej zapalenie płuc i spowodowaną tym wysoką gorączkę.

Po podaniu leków sterydowych w szpitalu, jej gorączka zaczęła stopniowo maleć, aż do przyjętej w takich przypadkach wartości. Czekano teraz na cofnięcie się obszarów zapalnych płuc. Lecz mimo podawanych antybiotyków , obszar zapalny płuc zamiast maleć zaczynał się zwiększać.

Co pewien czas robiono jej zdjęcia rentgenowskie które pokazywały że obszar zaatakowany przez flegmę zwiększa się... Z obawy o mogącą wdać się martwicę płuc i co za tym idzie zgon, zdecydowano o wycięciu płuca i wyznaczono termin operacji.

Wtedy mój ojciec który zajmował się radiestezją i tym podobnymi rzeczami, opowiedział mojej siostrze o REFLEKSOLOGII, czyli o tym że każdy organ wewnętrzny ludzkiego ciała ma swoje odbicie na stopie w formie małego obszaru. Pokazał jej gdzie znajduje się obszar na stopie odpowiedzialny za płuca.

Siostra bardzo nie chciała mieć wycinanego płuca , więc z uporem , wyposażona w zegarek i klasyczny krem nivea, masowała codziennie przez 30 minut ten obszar odpowiedzialny za płuca .

Dzień przed wyznaczonym terminem operacji zrobiono jej zdjęcie rentgenowskie aby zobaczyć jak duży obszar płuc trzeba będzie wyciąć.

To co zobaczyli zaskoczyło ich, choroba cofnęła się całkowicie. Lekarze określili to mianem Cudu, i  że takie rzeczy się czasem zdarzają ...

Pozostała w szpitalu do czasu nabrania pewności przez lekarzy że jest wyleczona i wróciła do domu zdrowa.    :redface1:

Edited by Piko
  • Like 3
  • Cool 2
  • Super 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
Ismer
30 minut temu, Piko napisał:

Lekarze określili to mianem cudu, i  że takie rzeczy się czasem zdarzają ...

Dla lekarzy dużo rzeczy jest (jeszcze) cudem.

Refleksologia jest metodą starą jak świat, ja usłyszałam o tym po raz pierwszy bodajże od dr. Górnickiej (lekarka akademicka i propagatorka ziołolecznictwa w praktyce lekarskiej, autorka książki "Apteka natury", w której zamieściła również szkic refleksologii) no a potem były wykłady w szkole. Dziś jest na rynku już dość sporo lektur o tym traktujących, niektóre naprawdę są świetne.

Wiem, że to działa i choć nie jest to oczywiście panaceum na wszystko, jednak wielu chorobom można za pomocą refleksologii zapobiec, wiele wstrzymać (tzn. cofnąć, wyleczyć).

 

@Piko, wątek przenoszę do działu naturoterapii, bo raczej nie za bardzo pasuje do "niewyjaśnionych"- nie są to "rzeczy dziwne, niewyjaśnione" ;) 

  • Like 5
  • Super 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
wilcza.córa

Zgadzam się z @Ismer,  dla lekarzy wiele rzeczy nadal jest cudem, i tak będzie jeszcze długo. Większość lekarzy ma zamknięte umysły. Niewielu jest takich, którzy np. łączą medycynę akademicką z innymi metodami. Ale są. I takich warto szukać :)

 

Co do refleksologii. Mam znajomą refleksolożkę. Byłam u niej nie raz. 

Nie wiem, na ile wynika to ze specyfiki refleksologii (bo się na tym nie znam), a na ile to jakieś jej dodatkowe zdolności, ale ostatnio po 2-3 minutach masażu stóp powiedziała mi dokładnie to samo co wyszło na prawie dwugodzinnym rezonansie. (który później oglądało wielu radiologów, zanim stwierdzili co i jak). Byłam w szoku. A który lekarz by w to uwierzył na slowo?? :D 

 

Dziękuję @Piko za podzielenie się tą historią.

Sama czasem bywam nazbyt racjonalna i takie historie przypominają mi, że tzw."cuda" się zdarzają.  ;) 

  • Like 3
  • Super 2

Share this post


Link to post
Share on other sites
Ejbert
W dniu 23.11.2019 o 11:06, sea_creature napisał:

Nie wiem, na ile wynika to ze specyfiki refleksologii (bo się na tym nie znam), a na ile to jakieś jej dodatkowe zdolności, ale ostatnio po 2-3 minutach masażu stóp powiedziała mi dokładnie to samo co wyszło na prawie dwugodzinnym rezonansie. (który później oglądało wielu radiologów, zanim stwierdzili co i jak)

To nie wynika z refleksologii, są to jej dodatkowe zdolności.

  • Like 3

Share this post


Link to post
Share on other sites
Ismer
33 minuty temu, Ejbert napisał:

To nie wynika z refleksologii, są to jej dodatkowe zdolności.

To nie do końca racja - można mieć zdolności dodatkowe, co jest w tym fachu wielkim już atutem, ale w punktach akupresury wyczuwalna jest ziarnista struktura  występująca pod skórą -  doświadczony masażysta wyczuje te struktury i jeśli są one nieprawidłowe, to może w ten sposób wykryć słabe miejsca organizmu, a więc predyspozycje do chorób bądź już ich klującą się manifestację.
Masaż punktów na stopie czy ciele każdy może wykonać, ale właśnie jedynie doświadczony praktyk jest w stanie określić to, co określiła refleksolożka u sea_creature.


Poza tym są także przeciwwskazania do amatorskiego automasażu, np. przy rozległych schorzeniach skóry, w czasie ciąży, przy ciężkich chorobach krążenia lub chorobach serca nie należy stosować samoleczenia.
Są też przeciwwskazania, które wynikają ze... zbytniego zaangażowania w sprawę a mianowicie można wywołać "niepożądane objawy" jeśli robi się to zbyt aktywnie. Dr. Górnicka przytacza przykład pacjentki, "która zbyt aktywnie masowała przez 4 dni strefę wątroby i wywołała silną biegunkę" .
Są także inne myki, o których trzeba wiedzieć zanim się weźmie za masaż, np. strefę odpowiadającą jelitom trzeba masować w kierunku wskazówek zegara, by nie zakłócało to ruchów perystaltycznych jelit.
W ogóle masaż  wykonany w złym kierunku nie daje pozytywnych wyników, a może i zaszkodzić, ponieważ w zależności od rodzaju dolegliwości ważne jest odpowiednie masowanie każdego punktu: w celu pobudzenia należy uciskać na prawo, a uspokojenia - na lewo.
Masaż nie powinien być uciskający w głąb skóry, czyli inaczej mówiąc nie dociskamy punktu siłowo
;)

Niektórzy są zdania, że masaż ten powinien być wykonywany na sucho, tzn. bez użycia tłuszczu (tłustych kremów czy olejków do masażu), ale do tego nie potrafię się odnieść, ponieważ nie wykonywałam go "na tłusto" więc porównania nie mam. 

 

Pozostało jeszcze sprostować, że to co opisał Piko to jest akupresura, refleksologia zaś obejmuje obszar całego ciała.

Podeszwa stopy + jej boki i górna powierzchnia jest zminiaturyzowaną mapą organów całego ciała. Bardzo ogólnie można powiedzieć, że masowanie (bądź nakłuwanie - akupunktura) punktów "odpowiedzialnych" za poszczególne organy i części ciała przywraca prawidłowy obieg energii przez cały organizm, a to wpływa na jego sprawność immunologiczną. 

 

 

 

  • Like 1
  • Thanks! 2

Share this post


Link to post
Share on other sites
Ismer

Piko, wiem o czym pisałeś, ale to właśnie nazywa się akupresura ;p 

Poza tym trzeba wiedzieć z jakiego źródła pochodzi informacja, bo na przykład większe strefy podaje Hedi Masafret, a mniejsze + dodatkowe współczesna medycyna. 

Tak czy siak to działa i bardzo się przydaje w drodze ku wyzdrowieniu, ale jak już wspomniałam - nie jest panaceum na wszelkiej maści choroby. 

 

Świetnie, że ten temat tu się znalazł, bo wart jest tego a mało jest osób, które są na tyle zainteresowana medycyną naturalną, by zechciały cokolwiek na jej temat pisać. Dziękuję Ci :kwiatek: 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now

×
×
  • Create New...