Jump to content

Brak aspektów między Słońcem a Księżycem


Recommended Posts

dzikikocur

Co sądzicie o elemencie jak w temacie? Co może znaczyć brak aspektu między światłami?

  • Like 1
Link to post
Share on other sites
  • 2 weeks later...
  • Administrator
Ismer

Myślę, że trafnie odpowie na to pytanie A. Wesołowski: 

 

Aspekty Słońca i Księżyca są szalenie ważne. Z tym, że Słońce niejako, jest silniejsze w swoim znaku, a aspekt tylko szlifuje te cechy znaku. Księżyc natomiast nabiera cech każdej planety, z którą ma aspekt, a słabsze są jego położenia w znaku i domu.

Lepiej mieć złe aspekty, niż nie mieć żadnych.

Ludzie przesadzają w ocenie tych złych aspektów. Złe aspekty oznaczają pewne trudności, ale nie niemożliwość w załatwienia sprawy.

Natomiast brak aspektów może powodować wręcz niemożliwość pokojarzenia pewnych rzeczy, czy załatwienia ich. To jest gorsze.

Dlatego np. szalenie ważne jest, jak człowiek ma powiązane Słońce, Księżyc i Merkurego, bo wszystkie te ciała niebieskie, szczególnie mówią o pewnych warstwach psychicznych.

 

Często spotykamy się ze stwierdzeniem, że Księżyc odgrywa większą rolę w horoskopie żeńskim niż męskim. Z obserwacji wynika, że nie jest to prawdziwe [przy niektórych zagadnieniach dotyczących w równym stopniu obu płci]

W zasadzie jednakowo wielką rolę odgrywają i Słońce, i Księżyc, przy kształtowaniu charakteru, z tym, że należałoby to ująć jako dwa aspekty tej samej psychiki, z dwóch stron widzianej.

 

Charakter kształtowany jest przez genotyp - są pewne cechy wrodzone i z tego powstaje później coś, co nazywamy wolą człowieka - to jest Słońce.

A Księżyc to są cechy nabywane przy zetknięciu człowieka z innymi ludźmi, czyli kształtujące jego wyobraźnię, jego własną impresywność, wrażliwość na pewne bodźce. Wszystko to razem symbolizowane jest we wszechświecie przez Księżyc. To samo prawo, które stworzyło we Wszechświecie Księżyc, działa na piętrze naszej psychiki, jako nasza własna wrażliwość.

W przybliżeniu odpowiada to pewnym, bardziej już indywidualnym, cechom jakiejś osobowości.

Położenie Księżyca w znaku Zodiaku, przez aspekty z innymi planetami, może bardzo zmieniać całą postać rzeczy.

 

Ale najważniejszy jest aspekt ze Słońcem. I są tutaj trzy wypadki:

  • pierwszy, gdy nie ma w ogóle aspektu wiążącego Księżyc ze Słońcem;

  • drugi, kiedy istnieje dobry aspekt 60° lub 120°;

  • trzeci, kiedy jest koniunkcja, kwadratura, lub opozycja, czyli kiedy Księżyc jest dokładnie w kwadrze.

     

I te trzy wypadki trzeba bardzo dokładnie rozróżnić.

Ludzie mający brak aspektu Księżyca ze Słońcem mają pewną niezgodność pomiędzy genotypem, a sposobem kształtowania charakteru przez środowisko. To jeszcze może nie powodować wielkiej nerwicy, ale jest duże zagrożenie, ponieważ teraz najmniejszy zły aspekt źle działających planet władających domem 12 i 6 lub Marsa czy Saturna do Księżyca lub Słońca, może powodować silne zaburzenia psychiczne w danym okresie życia, kiedy dojdą tam określone dyrekcje do działania.

Natomiast ludzie mający kwadraturę lub opozycję nie mają już takiego poważnego zagrożenia chorobą psychiczną. Mają tylko zaburzenia neurotyczne, albo najwyżej (:D ) psychopatologiczne.

Kwadratura, koniunkcja lub opozycja powodują z reguły nadwrażliwość psychiczną, bo tutaj wola dziecka natrafiała ustawicznie na pewne kłopoty z otoczeniem, na pewien sprzeciw otoczenia, na jakieś niewłaściwe środowisko i nie chodzi tu o "złych rodziców". To tylko ich własne kłopoty mogły rzutować na dziecko w sposób niezamierzony. I wtedy powstaje taka sytuacja, że człowiek jest niepewny siebie, waha się przy podejmowaniu decyzji, opóźnia pewne decyzje itd.

Wszelkie złe aspekty Księżyca ze Słońcem rzucają się w oczy, ale to jest znacznie lepsze, niż nie mieć żadnego. Najlepiej byłoby mieć tu trygon lub sekstyl. Wtedy wyobraźnia jest bardzo zgodna z wolą, kształtuje charakter silny i człowiek jest pewny swojego działania. Nie zakłada a priori, że teraz nic mu się nie uda. Po prostu nie jest taki neurotyczny.

  • Like 1
  • Medal 2
  • Super 1
  • Thanks! 2
Link to post
Share on other sites
  • Ismer changed the title to Brak aspektów między Słońcem a Księżycem
  • Ismer featured this topic
  • Moderator
Ejbert

Super! jakże celna kwintesencja zagadnienia. 

Ja dodałbym tutaj, że o ile dobry aspekt Księżyca do Słońca idzie ze znaku wygnania Księżyca - a tak jest np. przy Słońcu w Byku/ Pannie i Księżycu w Koziorożcu, to automatycznie nie skreśla tych mniej przyjemnych cech koziorożcowatego Księżyca, ale z drugiej strony bardzo sprzyja temu, co jest wspólne dla obu tych znaków, np. wytrwałość, upór (zdrowy!), rozsądek, pracowitość, chęć i możność osiągnięcia dużego sukcesu w świecie materii itp.  O ile pamiętam, to Wesołowski parokrotnie odniósł się do zagadnień księżycowych i jest to porozpierniczane w różnych jego tematach. Z którego to wyłuskałaś? sie nie che mi szukać :D 

  • Like 3
  • Super 2
Link to post
Share on other sites
dzikikocur

Może na przykładzie, znam osobę, która ma Słońce w Skorpionie, podobnie jak Merkury i Wenus. Księżyc znajduje się w Koziorożcu. Znam porę urodzenia, nie dokładną godzinę, ale jest szansa, że księżyc pada na 12 dom/ wierzchołek. Natomiast Słońce jest w 8 domu. Jedyny Aspekt Słońca to sekstyl do Jowisza. Ksieżyc ma masę aspektów: sekstyl do wenus, kwinkunks do marsa, trygon do saturna, sekstyl do urana, kwadraturę do Plutona, trygon do węzła. Czyli księżyc jest źle położony w znaku i w domu, słońce też. Tej osobie się powodzi finansowo, rodzinnie chyba też. Przynajmniej tak to wygląda na zewnątrz. To znaczy, że jowisz załatwia, razem z pozytywnymi aspektami księżyca słabe położenie planet w domach i w znaku?

Edited by dzikikocur
Link to post
Share on other sites
  • Administrator
Ismer

Bardzo ogólnie można rzec, że najpierw trzeba ocenić wpływ wszystkich planet, określając dominantę. Nie jest bowiem tak, że:

5 godzin temu, dzikikocur napisał:

To znaczy, że jowisz załatwia, razem z pozytywnymi aspektami księżyca słabe położenie planet w domach i w znaku?

tylko im bardzo może pomóc. Jowisz to zresztą "planeta szczęścia" i rzeczywiście bardzo dużo może pomóc słabeuszom ;)  zwłaszcza jak sam jest w godnościach. 

Jednak co do samej istoty rzeczy - czyli braku aspektu między Światłami - to jest brak połączenia między świadomą wolą człowieka a jego psychiką, emocjami, podświadomymi reakcjami. Może to owocować tym co napisał Wesołowski, bowiem każda planeta ma różnorodne funkcje; tu też cytat z Wesołowskiego, lecz jest to kanon interpretacji i dotyczy każdej planety:

"Inne przecież funkcje pełni Księżyc, gdy interpretujemy warstwę charakterologiczną, inne, gdy włada jakimś domem, a jeszcze inne, gdy sygnifikuje ogólnie pewne rzeczy "

Tak więc ów człowiek może mieć powodzenie w tych sferach, o których mówisz, a jednocześnie może mieć wspomniane zaburzenia. 

  • Like 1
  • W punkt 1
  • Super 1
Link to post
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now
×
×
  • Create New...