Jump to content

sen o kradziezy teleturnieju narkomanach kotach bardzo dziwny sne boje sie zasnac


maroliix
 Share

Recommended Posts

jestem przerazona i boje sie dalej isc spac.

wlasnie sie obudzilam trafilam na to forum. moj sen wygladal tak.

najpierw bylam u przyacolki siedzialam w pokoju jej rodzicow i bawilam sie z kotami...chwile pozniej siedzialam u siebie w pokoju za oknem bylo juz dosyc ciemno..zaczelam ogladac jakis teleturniej ale stwierdzilam ze musze pojsc po sok..wybieglam z domu ale nie zdazylam na autobus (zauwazylam ze jest sporo po godzinie 3 w nocy).

wrocilam do domu i zawolali mnie przezokno starzy znajomi moi i mojej starszej siostry.. zeszlam do nich pod klatke..uprzedzajac ze jestem chora zaczely sie rozmowy. 3 z nich przyznao sie do tego ze sa cpunami i byli w wiezieniu i wtedy nasze rozmowy byly coraz ciezsze. 2 z nich zniknelo.po pewnym czasie pojawili sie wszyscy podjechali autem pozaegnalisie.. weszlam na klatke drzwi byy wywarzone.. poczulam niepokoj wbieglam szybko na moje pietro drzwi od mieszkania byly otwarte grala glosno muzyka a miezkanie bylo zdemolowane i okradzione. wszystko dzialo sie jakby w terazniejszosci.jakby wlasnie teraz-przed chwila. obudzilam sie cala sie tzrese boje sie dalej zasnac.. prosze o interpretacje tego snu!!

Link to comment
Share on other sites

Guest alathea

koty wskazuja na to, ze ktos nie jest z nami szczery...

moze zwierzasz sie komus w zaufaniu i wyplynie to na forum publiczne

Link to comment
Share on other sites

jestem przerazona i boje sie dalej isc spac.

wlasnie sie obudzilam trafilam na to forum. moj sen wygladal tak.

najpierw bylam u przyacolki siedzialam w pokoju jej rodzicow i bawilam sie z kotami...chwile pozniej siedzialam u siebie w pokoju za oknem bylo juz dosyc ciemno..zaczelam ogladac jakis teleturniej ale stwierdzilam ze musze pojsc po sok..wybieglam z domu ale nie zdazylam na autobus (zauwazylam ze jest sporo po godzinie 3 w nocy).

wrocilam do domu i zawolali mnie przezokno starzy znajomi moi i mojej starszej siostry.. zeszlam do nich pod klatke..uprzedzajac ze jestem chora zaczely sie rozmowy. 3 z nich przyznao sie do tego ze sa cpunami i byli w wiezieniu i wtedy nasze rozmowy byly coraz ciezsze. 2 z nich zniknelo.po pewnym czasie pojawili sie wszyscy podjechali autem pozaegnalisie.. weszlam na klatke drzwi byy wywarzone.. poczulam niepokoj wbieglam szybko na moje pietro drzwi od mieszkania byly otwarte grala glosno muzyka a miezkanie bylo zdemolowane i okradzione. wszystko dzialo sie jakby w terazniejszosci.jakby wlasnie teraz-przed chwila. obudzilam sie cala sie tzrese boje sie dalej zasnac.. prosze o interpretacje tego snu!!

koty to falszywi przyjaciele,wrogowie,ktorzy przyjda wtedy,gdy beda czegos potrzebowac,teleturniej-to gra-jaka toczy sie teraz w Twoim zyciu-albo zyskasz albo stracisz,boisz sie,ze przegapisz swoja szanse(dlatego nie zdazylas na busa)

 

co do tych znajomych?nie masz teraz Ty albo oni doslownie opisanych przez Ciebie problemow?napisalas,ze we snie bylas chora-tzn ze Twoj organizm,dusza nie funkcjonuje odpowiednio,moze to tyczyc sie zlego samopoczucia psych.mieszkanie to Twoje wnetrze-bylas zaniepokojona,ze drzwi sa wywarzone i gra muzyka zbyt glosno-za duzo sie dzieje w Twoim zyciu,zbyt gwaltownie,nie podoba Ci sie to...mieszkanie bylo zdemolowane-czy ktos nie wyrzadzil Ci ostatnio krzywde?albo nie poczulas sie urazona czy wykorzystana,zraniona?

Link to comment
Share on other sites

koty to falszywi przyjaciele,wrogowie,ktorzy przyjda wtedy,gdy beda czegos potrzebowac,teleturniej-to gra-jaka toczy sie teraz w Twoim zyciu-albo zyskasz albo stracisz,boisz sie,ze przegapisz swoja szanse(dlatego nie zdazylas na busa)

 

co do tych znajomych?nie masz teraz Ty albo oni doslownie opisanych przez Ciebie problemow?napisalas,ze we snie bylas chora-tzn ze Twoj organizm,dusza nie funkcjonuje odpowiednio,moze to tyczyc sie zlego samopoczucia psych.mieszkanie to Twoje wnetrze-bylas zaniepokojona,ze drzwi sa wywarzone i gra muzyka zbyt glosno-za duzo sie dzieje w Twoim zyciu,zbyt gwaltownie,nie podoba Ci sie to...mieszkanie bylo zdemolowane-czy ktos nie wyrzadzil Ci ostatnio krzywde?albo nie poczulas sie urazona czy wykorzystana,zraniona?

 

od kilku dni leze chora w lozku i czuje sie jak wrak. Fakt osttanio moje zycie nabralo szybkiego tempa duzo sie w nim dzieje.

jesli chodzi o ta krzywde to nie koniecznie ostatnio w okolicach lutego ale ciagle to rozpamietuje. pamietam dokaldnei ze czulam ze to tych 2 znajomych ktorych tak naprawde prawie nie znam i ze mieszkanie bylo zdemolowane i okradzione.

gdy zasnelam przysnil mi sie szpital.siedzial tam moj byly byl zdruzgotany bo postrzelil przyjaciela..a tego przyjaciela nie chcieli przyjac chociaz mial krwotok z czaszki.

Link to comment
Share on other sites

Guest
This topic is now closed to further replies.
 Share

  • Similar Content

    • Kuroi Neko
      By Kuroi Neko
      Witam. Śniło mi się ostatnio, ze jechałam tramwajem, miałam w swojej torebce, który dostałam od wujka i cioci (faktycznie go dostałam) i jacyś cyganie próbowali mi ten aparat ukraść, a ja dalej jechałam tym tramwajem próbując ich jakoś unikać, trzymając mocno tą swoją torbę, byle tylko mi nie ukradli aparatu. Czy ten sen coś oznacza?
    • Olusiaaa07
      By Olusiaaa07
      Śniło mi się dzisiejszej nocy, że w jakimś mieszkaniu (które chyba było moje, ale nie znam go) pojawiły się cztery koty. Kocica z trzema nie takimi bardzo młodymi kotami. Wszystkie były w jasnych barwach, bardzo nie ufne, ale udało mi się je trochę oswoić. Mama powiedziała, że możemy je wszystkie zatrzymać. Później udałyśmy się jakby do przytułku dla zwierząt gdzie było pełno psów, jeden szczególnie się do mnie przymilał, ale ja przyszłam tam z myślą o przygarnięciu kolejnego kota. Niestety wszystkie ode mnie uciekały, za to od psów nie mogłam się odgonić. Co to może oznaczać?
    • Thiramone
      By Thiramone
      Witam
       
      Kilka dni temu miałam pewien dość krótki sen. Śniło mi się że jestem w domu z mamą i moim kotem. Kot siedział blisko mamy. Jednak kilka sekund później kątem oka zobaczyłam coś siedzącego na szafce i przyglądającego mi się. Był to kot. Z lekkim zdziwieniem spojrzałam znowu w stronę mamy i... mój kot siedział tam tak samo jak wcześniej. W moim mieszkaniu znajdowały się 2 koty (choć posiadam tylko jednego) praktycznie identyczne, z tym że ten na szafce miał w kilku miejscach zdartą skórę i był agresywny, za to ten siedzący z boku mamy - zadbany i spokojny. 'brzydszy' kot zeskoczył z szafki i zaatakował drugiego, więc chwyciłam tego agresywnego i wyrzuciłam za drzwi.
       
      Mógłby mi ktoś pomóc zinterpretować ten sen? Z góry dziękuję.
    • zbojnicka.dziewka
      By zbojnicka.dziewka
      Zeszłam do piwnicy, była otwarta, ktoś okradł. Byłam zła, bo wyniósł zupełnie nowe rzeczy w pudełkach, których niektórych nawet nie otworzyłam. (realnie rzeczywiście w piwnicy trzymam rzeczy np.; toster, etc, których nigdy nie użyłam) Co to może znaczyć?
    • szopenn
      By szopenn
      Witam miałem dwa sny z kotami co po przeczytaniu sennika lekko mnie zaniepokoiło.
       
      1. Schodzę po krętych schodach, zajmuję się sobą nic nadzwyczajnego kiedy nagle przyczepił się do mnie szarobury kot.
      Starałem się nie zwracać na niego uwagi ale mimo tego on ewidentnie przygotowywał się żeby mnie zaatakować.
      Chwilę później wskoczył mi na rękę i zaczął ją drapać, gryźć, próbowałem go odgonić ale on cały czas wracał(przed atakiem
      na chwilę się wycofywał, okrążał mnie i znów to samo), po ataku spojrzałem na swoją prawą dłoń żeby sprawdzić czy nie zostanie po tym blizna dojrzałem tylko lekki ślad podrapania po tym nieznacznie dłuższą chwilę później znowu mnie zaatakował. Na końcu wydaje mi się, że pozbyłem się go na dobre ale nie pamiętam czy tak na pewno było.
       
      2. Kilka dni później przyśniło mi się, że wybieram się na uczelnię swoją zwyczajną poranną drogą w stronę tunelu tyle, że był wieczór/ciemno
      nagle w moją stronę zaczęły szybko biec młode, czarne kotki, starałem się żeby nie przekroczyć drogi, którą przebiegły(nie zwracały na mnie uwagi). Kiedy już minąłem miejsce, z którego wychodzą wróciłem się i kucnąłem patrząc na nie, nie pamiętam dokładnie jak to było, ale
      specjalnie zwróciłem uwagę jednego z nich na siebie i zwabiłem żeby podszedł bliżej, po czym zacząłem go głaskać(podświadomie pamiętając o tym, że kot jest złym symbolem). Kotkowi najwyraźniej podobało się to, że go głaszczę. W pewnym momencie mocno go chwyciłem i zacząłem bić myślę, że chciałem go wykończyć(taki był mój zamiar od początku) bijąc tego kota pamiętałem o tym, że jest złym symbolem. Wydaje mi się, że miałem pewną awersję do kotów po poprzednim śnie.
       
      Zastanawia mnie co to może oznaczać, proszę o interpretację.
       
      Edycja
       
       
      Heh, śmieszne bo w moim życiu pojawiła się dziewczyna(nawiązuję do symbolu kota), która naprawdę mi się podoba i wydaje mi się, że próbowała dać mi szansę (w romantycznym sensie) ale borykam się z tym czy ona naprawdę czegoś chce czy to może być coś innego, mam dziwne przeczucie być może bezpodstawne. To przeczucie wzięło się stąd, że raczej nie jestem w jej typie i jakoś specjalnie jej nie zaimponowałem, wcześniej nie wydawała się być jakoś chętna a teraz nagle coś wisi w powietrzu chociaż może jednak nie, ciężko mi zrozumieć kobiety.
×
×
  • Create New...