Jump to content
elina

Potęga podświadomości - i negatywne myślenie!

Recommended Posts

elina

Dzisiaj po raz kolejny zostałam skrzywdzona/znieważona/zbesztana/ "z-wrzeszczana"/ przez osobę z którą pracuję!!! :(

 

Mam bardzo negatywne myśli w stosunku do niej!!!

 

Chcę, żeby zniknęła z mojego życia, z "mojej" pracy... Nie chcę z nią pracować!!! Jak się jej pozbyć, jednocześnie nie szkodząc??!! Wiem, że wszelkie negatywne myśli, prędzej czy później do mnie wrócą....

Mam dalej cierpieć i "złorzeczyć" w jej stronę??!!

Nie chcę tego.... :(

Share this post


Link to post
Share on other sites
Pit

wiesz elina jest taka technika ,wizualizuj tę osobę ,jakbyś to ty była jej szefem ,i od ciebie zalerzy jej życie ,poniżaj ,krzycz na nią ,itp. rób tak jak będziesz przez tę osobę zdenerwowana najlepiej spokojnie w domu przed i po pracy ,powtarzaj tak aż twój nastrój się zmieni ,sam kiedyś tak miałem i pomogło.pozdrawiam ,trzymaj się.

Share this post


Link to post
Share on other sites
pluszowy_kot

pit,z całym szacunkiem,ale bzdury opowiadasz.

to co napisałeś to typowe złe życzenia-nie dość,że możesz skrzywdzić człowieka (wyobrażając sobie,że się na niego drzesz jednocześnie mu tego życzysz) to jeszcze możesz zaszkodzić sobie (stara zasada że co zasiejesz to zbierzesz).

 

elina,wyobrażaj sobie tę osobę,że właśnie dostała wspaniałą pracę,w zupełnie innym miejscu,z daleka od Ciebie.wyobraź sobie,jak ta osoba będzie się bardzo cieszyć,że zmienia miejsce pracy,wyobrażaj sobie sceny,jak mówi wam o tym cała szczęśliwa.wyobrażaj sobie,jak Ty reaugujesz na tą wiadomość,jak jej gratulujesz.myśl o tym codziennie.jak Cię zdenerwuje,to postaraj się uspokoic i z całym przekonaniem powtarzać sobie,że na tą osobę czeka już cudowna praca w innej firmie i że juz wkrótce nie będziecie razem pracować.

oczywiście to nie stanie się już zaraz,ale wiesz jak jest...jeśli czegoś bardzo pragniesz,cały wszechświat sprzyja Twoim pragnieniom :)

Share this post


Link to post
Share on other sites
Pit

wiesz pluszowy kot niewiem gdzie to wyczyt.,ale wiem że ktoś mając konflikty wewnętrzne lub roblemy psychiczne może tak myśleć że (co zasiejesz to zbierzesz) ,ale wiem z doświadczenia że taka gadka myśl pozytywnie itp.nie zawsze się sprawdza dopiero próby i błedy dają prawdziwą wiedzę a nie ,przeczytane,zasłyszane itp.formułki. Znaczy w pewnym sensie masz rację że pozytywne myślenie jest opłacalne na dłuższą metę ale musi temu służyć także działanie w tym kierunku bo inaczej będzię to tylko fantazjowanie ,a( samym myśleniem nie zmieni się otoczenia ).więc jak już, to przepraszam cię z góry ale to ty gadasz bzdury,napewno myśląc,wyobrażając sobie tą sytuację , nikomu nie życzysz żle,to voo-doo ,

Edited by Pit
dopisek

Share this post


Link to post
Share on other sites
pluszowy_kot

czyżbyś sugerował,że mam problemy psychiczne?

nie martw się-nie mam.za to mam doświadczenie jeśli chodzi o podświadomość i wiem,że nawet takie wyobrażanie sobie,że komuś dzieje się coś złego może odnieść skutek.za to pozytywne wizualizacje mogą mieć zaskakujące efekty.

 

elina-szczerze odradzam praktyki z wyżywaniem się choćby w wyobraźni nad kimkolwiek.uwierz,że zdecydowanie lepiej jest życzyć tej osobie szczęścia z dala od Ciebie.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Pit

wcale tego nie sugeruję ,wiesz też mam doswiadczenie z podświadomością,ale skoro tak myślisz ,no cóż ,wiem że liczy się realizm a nie karmienie się marzeniami.elino zrób jak ty uwarzasz w ostateczności to są tylko propozycje.

Share this post


Link to post
Share on other sites
kj_visage

Ja rownie przychylam sie do pomyslu pluszowego_kota. Po co wyrzadzac komus krzywde i miec z tego porzytek, skoro mozna miec pozytek, nie raniac nikogo. W ten czy inny sposob. Negatywne emocje skierowane do kogos, moga mu w rzeczywistosci wyrzadzic krzywde. Lepiej cieszyc sie podwojnie - za siebie i za ta osobe. Takie jest moje zdanie. Nie rob innym co Tobie nie mile.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Pit

dobrze że dołączył do naszej rozmowy jeszcze ktoś ,wcale nie twierdziłem żeby mieć z tego satysfakcję , że ma się z tego jakiś pożytek ,tylko jak nie można sobie fizycznie z tym poradzić ,jak ktoś jest dla nas niemiły ,to trzeba znależć ujście dla negatywnych emocji ,bo inaczej można zrobić coś nierozsądnego ,a wiara że krzywdzimy my tę osobę to wiara w rzucanie uroku (każdy jest kowalem swojego losu )tzn. że nikt na nas uroku nie może rzucić ,jeżeli w to nie wierzymy ,też przecież uważam że bądż dla drugiego wporządku to i on taki z czasem będzie.

 

 

 

 

Dobrze widzi się tylko sercem. Najważniejsze jest niewidoczne dla oczu.”

Edited by Pit

Share this post


Link to post
Share on other sites
kj_visage
trzeba znależć ujście dla negatywnych emocji

 

Tutaj polecam basen! Tam sie mozna wyzyc bez szkodzenia komukolwiek ;)

To naprawde pomaga :_okok:

Share this post


Link to post
Share on other sites
Pit
Tutaj polecam basen! Tam sie mozna wyzyc bez szkodzenia komukolwiek ;)

To naprawde pomaga :_okok:

 

ha ha ,to nie ja mam problem w pracy ,to po co te uszczypliwości ,a to nie forum pod tytułem potyczki słowne,a z opanowaniem emocji problemu nie mam ,dzięki za basen ja polecam rowerek.:papa2:

Share this post


Link to post
Share on other sites
kj_visage

to byla taka ogolna propozycja dla wszystkich ktorzy potrzebuja sie wyzyc. Nie bylo skierowane do Ciebie, jeli Cie jakos urazilam to przepraszam.

PS. Rower tez jest OK ! :_okok:

Share this post


Link to post
Share on other sites
Pit

ok. nie gniewam się ,basen,rower siłownia,tarototerapia,muzykoterapia i inne formy są dobre by rozładować gniew ,a co kto lubi to już indywidualna sprawa ,zawsze dobrze posłuchać różnych propozycji ,ale najważniejsze kierować się rozumem swoim.pozdrawiam

Share this post


Link to post
Share on other sites
luck55

co do odreagowywania stresu, złości itp polecam bokserska gruche czy cholera wie jak to sie nazywa w kazdym bądz razie grzmocisz w to az sie zmeczysz i zle emocje uleca potem błoga kapiel i powinno byc ok-co do podswiadomosci jestem za opcja pozytywnych scenariuszy jednak jakby nie bylo co wysylamy powraca-ale oczywiscie wybór zależy od Was

Share this post


Link to post
Share on other sites
Pit
ok. nie gniewam się ,basen,rower siłownia,tarototerapia,muzykoterapia i inne formy są dobre by rozładować gniew ,a co kto lubi to już indywidualna sprawa ,zawsze dobrze posłuchać różnych propozycji ,ale najważniejsze kierować się rozumem swoim.pozdrawiam
:_okok:

 

 

 

 

 

-----------------------------------------

życie kładzie ci pod nogi kłody schyl się i zbudój z nich dom."

Share this post


Link to post
Share on other sites
Pit

powiem tak ,że zamiast porady wychodzą przepychanki słowne,też uważam że co zasiejesz to wraca ,albo jak ty komu tak on tobie ,a że zostanę żle zrozumiany lub niewłaściwie ,no cóż ,to tylko propozycja ,a nie wymądrzanie się wzajemne ,pozdrawiam.

Share this post


Link to post
Share on other sites
urania

"Dzisiaj po raz kolejny zostałam skrzywdzona/znieważona/zbesztana/ "z-wrzeszczana"/ przez osobę z którą pracuję!!! :(

 

Mam bardzo negatywne myśli w stosunku do niej!!!"

 

Elino może spróbujesz afirmacji:

 

Sztuka afirmacji

 

- Wierzę w siebie.

 

- Wierzę, że wszystko mi sprzyja - i w dzień i w nocy.

 

- Wierzę, że dzięki niezwykłej mocy mojej podświadomości nie ma dla mnie rzeczy niemożliwych

 

- Wierzę w Bożą inspirację, w boską opiekę.

 

- Wierzę, że prowadzi mnie powszechna mądrość mojej podświadomości.

 

- Wierzę, że powszechna mądrość mojej podświadomości doprowadzi mnie do sukcesu pod każdym względem.

 

- Wierzę, że powszechna mądrość mojej podświadomości doprowadzi mnie do wszystkiego, co najlepsze w życiu.

 

- To ja myślami tworzę sobie świat.

 

- JA jedna decyduję i odpowiadam za to, co myślę o sobie i innych ludziach.

 

- To ja dokonuję wyboru.

 

- Niniejszym stwierdzam, że żadna rzecz i żadna sytuacja nie ma prawa ani możliwości mnie urazić.

 

- Życzę wszystkim zdrowia, pomyślności, spokoju i powodzenia.

 

- Ze szczerego serca życzę im wszystkiego dobrego i wiem, że wszystko jest dokładnie tak jak ma być.

 

- Jestem wolna.

 

- Zawsze mam dokładnie to, czego chcę.

 

- Osiągam swoje cele.

 

- Jestem zwycięzcą.

 

- Otwarcie mówię co myślę.

 

- Z łatwością wyrażam swoje uczucia.

 

- Jestem dobrym słuchaczem.

 

- Łatwo i szybko się uczę.

 

- Jestem bardzo kreatywna i cieszę się tym.

 

- Pozwalam ludziom siebie poznać.

 

- Łatwo uzyskuję przyjaciół.

 

- Ludzie są mi życzliwi.

 

- Bardzo lubię wyzwania.

 

- Wiem, że zawsze spełniają się moje pragnienia.

 

- Bardzo siebie lubię i szanuję.

 

- To cudowne być sobą!

 

 

http://www.ezoforum.pl/ogolnie-o-rozwoju-duchowym/8448-pozytywne-afirmacje.html

 

 

Podaje jeszcze link do stronki gdzie znajdziesz skuteczne tecniki relaksacyjne Centrum zaufania Politechniki Łódzkiej - Zdrowe i skuteczne techniki relaksacyjne

Edited by urania

Share this post


Link to post
Share on other sites
Pit

Tak artykuły są dobre i każdy chcący się zajmować jakąś formą NEW AGE np.medytacja,demonologja ,praca z energią ,hipnoza itp. powinien się zapoznać z rzetelną wiedzą psychologiczną ,ponieważ tak jak różne są typy,charaktery ludzkie ,tak nie każda afirmacja będzie odpowiednia dla każdego .

Share this post


Link to post
Share on other sites
satanator

to jej wybór jak postąpi może akurat woli krzywdzic ? po prostu tak zadecyduje aby ponieść z tego jak największa satysfakcje bo w tym rzecz tutaj, popieram pita w kwestii ze zła energia musi gdzies wyjść a skoro cel juz ma obrany to tak będzie łatwiej i szybciej moim zdaniem bo jak bedzie dusic w sobie a potem jeszcze cos innego dojdzie i tak sie to skumuluje ze na kogos innego wybuchnie w końcu i mu zrobi krzywde czyli zrobi i tak komus tą krzywdę, Pit:"(każdy jest kowalem swojego losu )tzn. że nikt na nas uroku nie może rzucić ,jeżeli w to nie wierzymy" to jest kompletna bzdura, czyli ona tez nie może nic zrobic bo wizualizacja jest częścią magii i czy bedzie chciała dobrze czy źle a tamta osoba w to nie wierzy to nic sie nie uda tak? to po co wogóle piszesz cokolwiek skoro tak twierdzisz..?

Share this post


Link to post
Share on other sites
koliber*
Tak artykuły są dobre i każdy chcący się zajmować jakąś formą NEW AGE np.medytacja,demonologja ,praca z energią ,hipnoza itp. powinien się zapoznać z rzetelną wiedzą psychologiczną ,ponieważ tak jak różne są typy,charaktery ludzkie ,tak nie każda afirmacja będzie odpowiednia dla każdego .

Dokładnie Pit ma rację. Z afirmacjami trzeba uważać. Nieodpowiednio dobrana może na prawdę narobić szkód. Ja każdą nową afirmację konsultuję z zaprzyjaźnionym psychologiem.

Edited by koliber*

Share this post


Link to post
Share on other sites
gloria

Podam wam przykład z mojego życia. Mam w pracy emerytkę, któa wszystkimi sie wysługuje, żyje wg zasady: czy sie stoi czy sie leży.... . Młodych traktuje jak niewolników/słuzbę i w dodatku nie widzi w tym nic niewłaściwego. Kiedyś zrzuciła na mnie swoją robotę a gdy sie sprzeciwiłam bo miałams wojej od groma-to poszła sie poskarżyc szefowi wygadujac zmyslone rzeczy na mój temat. Byłam tak wściekłą na nią, że cały dzień chodziłam i psioczyłam wyzywajac ją w myślach jak sie najgorzej dało. Powiedziłąm m.in cos takiego: "żeby ją nieźle pokręciło". Jakie było moje zaskoczenie gdy następnego dnia rano starsza pani dzwoni do pracy, ze dziś nie przyjdzie bo ją coś pokręciło ...ups... .

Jak mamy w sobie dużo złosci to nawet niechcący mogą sie zmaterializować nasze mysli lub słowa. Ja mam tak często. A, że nie chcę umyslnie ludziom robić krzywdy to po takim napadzie złożeczących słów...mam wyrzuty sumienia.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Pit

Jak mamy w sobie dużo złosci to nawet niechcący mogą sie zmaterializować nasze mysli lub słowa. Ja mam tak często. A, że nie chcę umyslnie ludziom robić krzywdy to po takim napadzie złożeczących słów...mam wyrzuty sumienia.

 

Tak dokładnie nasze słowa i myśli ,wrócą do nas spewnością zwielokrotnione .I dojrzałość polega min. na tym że bierzemy odpowiedzialność za słowa które z naszych ust wychodzą i za nasze myśli .

Share this post


Link to post
Share on other sites
bolleek

Jeśli chodzi o pozytywne i negatywne myślenie, to polecam oglądnąć film dokumentalny The Secret law of Attraction (Sekret przyciągania). Film opisuję metodę, jak zdobyć to, czego pragniemy. W filmie poruszane są sceny podobne do Twoich, z tym wyjątkiem, że w pracy jest prześladowany homoseksualista, wyobrażał sobie, właśnie to, co napisał pluszowy kot w którejś z pierwszych wiadomości :

 

elina,wyobrażaj sobie tę osobę,że właśnie dostała wspaniałą pracę,w zupełnie innym miejscu,z daleka od Ciebie.wyobraź sobie,jak ta osoba będzie się bardzo cieszyć,że zmienia miejsce pracy,wyobrażaj sobie sceny,jak mówi wam o tym cała szczęśliwa.wyobrażaj sobie,jak Ty reaugujesz na tą wiadomość,jak jej gratulujesz.myśl o tym codziennie.jak Cię zdenerwuje,to postaraj się uspokoic i z całym przekonaniem powtarzać sobie,że na tą osobę czeka już cudowna praca w innej firmie i że juz wkrótce nie będziecie razem pracować.

 

Ogólnie sukcesem zdobycia tego, czego pragniemy jest pozytywne myślenie i odrzucenie ze swojego życia słowa 'nie' (w znaczeniu np. 'Nie uda mi się', 'Nie dam rady' itp.)

 

Jeszcze raz, polecam Ci oglądnięcie tego filmu. Kiedyś był na YT w częściach, ale już chyba nie ma. Poszukaj : The Secret law of Attraction. :)

Share this post


Link to post
Share on other sites
anialandia
Dzisiaj po raz kolejny zostałam skrzywdzona/znieważona/zbesztana/ "z-wrzeszczana"/ przez osobę z którą pracuję!!! :(

 

Mam bardzo negatywne myśli w stosunku do niej!!!

 

Chcę, żeby zniknęła z mojego życia, z "mojej" pracy... Nie chcę z nią pracować!!! Jak się jej pozbyć, jednocześnie nie szkodząc??!! Wiem, że wszelkie negatywne myśli, prędzej czy później do mnie wrócą....

Mam dalej cierpieć i "złorzeczyć" w jej stronę??!!

Nie chcę tego.... :(

 

W książce Sekret jest napisane, że jesli ma się jakiś problem, to nie powinno sie na nim skupiać. Bo jeśli cały czas o nim myślisz, to nieświadomie przyciągasz do siebie wszystko to, czego byś chciała uniknąć.

Myślę, że warto myśleć o rzeczach, kórych się pragnie, a nie o tym czego się nie chce. Czyli np. wizualizować, jak wyglądałaby praca, gdyby tej osoby w niej nie było.

Share this post


Link to post
Share on other sites
gruby

Cały czas myślę o rzeczach które pragnę i nic:(

Share this post


Link to post
Share on other sites
gloria
Cały czas myślę o rzeczach które pragnę i nic:(

 

Myslec to za malo, trzeba w to jeszcze wierzyc.

Share this post


Link to post
Share on other sites
gruby
Myslec to za malo, trzeba w to jeszcze wierzyc.

 

Wierze i to bardzo

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest Jaga_Wiedzma
Cały czas myślę o rzeczach które pragnę i nic:(

 

Wierze i to bardzo

 

Moze żle myslisz? Jeśli myślisz o tym, ze czegoś chcesz to otrzymujesz to o co prosisz czyli stan chcenia. Moze zacznij za to dziękować?

 

 

Pamiętajcie też, ze tzreba uważać na to, o co sie prosi po marzenia czasem sie spełniają.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Pit

Tak ,wiele wiary oraz niemało silnej woli ,by podnosić się po porażkach ,przeszkodach rzyciowych (traumatycznych wydarzeniach ) i zmierzać ku naszemu przeznaczeniu ,które sobie wyznaczyliśmy.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest Patryk8

O zaskoczyłaś mnie tym, dziękuję bardzo za to, że to napisałaś

Share this post


Link to post
Share on other sites
gloria
Moze żle myslisz? Jeśli myślisz o tym, ze czegoś chcesz to otrzymujesz to o co prosisz czyli stan chcenia. Moze zacznij za to dziękować?

 

Jeszcze nalezy pamietac, ze cierpliwosc poplaca i pokorne ciele dwie matki ssie. Nie spodziewajmy sie, ze nasze marzenie spelni sie tu i teraz. Spelni sie... prawdo podobnie w nieoczekiwanym momencie. Najwazniejsze to pragnac, wierzyc w spelnienie i byc cierpliwym oraz pokornie przyjmowac inne dary losu. W nagrode, ktoregos dnia otrzymamy spelneinie swojego marzenia.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest Jaga_Wiedzma

Z tym akurat sie nie zgodzę. Nie chodzi co prawda o postawę roszczeniową ale z tą pokorą to pzresada. Trzeba cieszyc sie tym co sie ma i dzękować a będzie dobrze.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest Patryk8

Ale czy dzięki temu będzie można spełnić marzenie, czy "tylko" cieszyć się tym co się ma, aby więcej nie chcieć?

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest Jaga_Wiedzma

I jedno i drugie ;)

 

Wiesz najpierw czasem tzreba docenic to co sie ma, a jak to się juz uda to i nowe przyjdzie ;)

Share this post


Link to post
Share on other sites
Tai-Chi-Chuan.pl
Trzeba cieszyc sie tym co sie ma i dzękować a będzie dobrze.

 

Myślę, że to za mało. Sądzę, że trzeba wyznaczać sobie wysokie cele i nie słuchać

pesymistów, którzy mówią, że nam się nie uda. Trzeba wierzyć w siebie i pokonywać

przeszkody.

 

Pozdrawiam serdecznie.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest Jaga_Wiedzma

Ależ oczywiscie, ze tak. Ważne jednak żeby nauczyc sie patzreć na zycie od tej lepszej strony

Share this post


Link to post
Share on other sites
Pit

Lecz nie zawsze życie jest takie różowe ,bo ludzie znacznie różni są charakterami i inaczej postrzegają tą lepszą stronę ,dla niektórych lepsza strona życia to kupienie -lepszego ,ładniejszego samochodu ,ładniejszej komórki ,itd. a o duchowości zapominają ,a potem zdziwieni dlaczego na świecie tyle problemów i tragedii ,już Blaise Pascal napisał cyt. "Wszelkie nieszczęścia ludzkie biorą się z tąd ,że człowiek nie potrafi usiedzieć sam ,spokojnie w ciszy np. w pokoju"

Edited by Pit

Share this post


Link to post
Share on other sites
gloria
Z tym akurat sie nie zgodzę. Nie chodzi co prawda o postawę roszczeniową ale z tą pokorą to pzresada. Trzeba cieszyc sie tym co sie ma i dzękować a będzie dobrze.

 

Dalczego przesada? Jesli zaakcepytuje to co daje i los- oczywiscie pozytywnego- to z czasem otrzymam wiecej. Podam przykład z własnego życia: maż szukał pracy, moja pensja starczała na opłaty a zyliśmy z oszczędnosci, one jednak sie już konczyły. Któregoś dnia powiedziałam sobie, ze nie moge popadac w panike, nie moge sie załamac bo w koncu kochamy sie, ja mam prace, rodzice nam pomagają, jestem pewna, ze w koncu mąż dostanie prace, tylko musimy byc cierpliwi. Wiedziałam, ze będzie lepiej, tylko nie wiedziałam keidy...pokornie przyjęłam fakt, ze jest jak jest...bo mogło byc przecież gorzej. Nie minęły 2 tygodnie a mąz otrzymał tel od pracodawcy, u którego ubiegał sie o prace jakiś m-c wczesniej. To ostatni przykład ale w życiu było takich historii wiecej. Chodzi o to by być pozytywnie nastawionym i pokornym a nie być zachłannym. Samo cieszyć to za mało bo jak sie cieszyć gdy nie jest dobrze? Dziekowac owszem ale gdy nie jesteśmy pogodzeni z losem to nie bedziemy w stanie dziekować. Gdy sie pogodzimy i pokornie przyjmiemy los jakim jest, to dopiero wtedy mozemy sie cieszyc i dziękowac.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest Vayen

,,Emocje mają moc przyciągania. To, czego najbardziej się boisz, stanie się twoim doświadczeniem. Nie dzieje się tak przez przypadek. Nie ma przypadkowych zbiegów okoliczności we wszechświecie. Emocja to energia wprawiona w ruch, a gdy wprawisz energie w ruch, powstanie efekt. Jeśli wprawisz w ruch dostateczna ilość energii, stworzysz materie. Materia to zbita energia. Jeśli w odpowiedni sposób i wystarczająco długo poddasz energie obróbce, otrzymasz materie. Na tym polega alchemia wszechświata, sekret całego życia. Myśl jest energia. Raz pomyślana, myśl powstaje na zawsze twórcza. Jej energia nigdy nie zanika. Oddziela się ona od twej istoty i mknie w kosmos, w nieskończoność. Myśl nie ma końca. Lgną one do siebie, zbiegają się ze sobą, przecinając się wzajemnie w zadziwiającym labiryncie energii, przybierając coraz to inny wzór, niewymownie piękny i niewiarygodnie zawiły. Energia lgnie do energii pokrewnej i w ten sposób tworzą się skupiska podobnej energii. Skupiska te łączą się ze sobą, zaś do powstania materii potrzeba niewyobrażalnie wielkiej ilości tej energii. Ale mimo to materia powstaje z czystej energii; właściwie, tylko w ten sposób może powstać. Kiedy energia zamieni się już w materie, pozostaje nią na długo ? chyba że zaburzy jej strukturę jakaś przeciwstawna forma energii. Oddziałując na materie, ta odmienna forma energii w istocie ją rozbija, uwalniając pierwotną energie, z której się składała.''

Fragment zaczerpnięty z książki W.N. Donalda ,,Rozmowy z Bogiem''

 

Skoro mamy możliwość wpływania na materię, sami kreujemy swoje życie. Dlaczego więc tak mała grupa społeczeństwa jest tego świadoma? Większość z nas o wszystkie swoje wszelkiego rodzaju niepowodzenia obwinia Boga. Czy aby słusznie? Dlaczego nikt nie uświadamia nam prawdziwego sensu życia?

,,Uważaj na swoje myśli, one stają się słowami,

Uważaj na swoje słowa, one stają się czynami,

Uważaj na swoje czyny, one stają się nawykami,

Uważaj na swoje nawyki, one stają się charakterem,

Uważaj na swój charakter, on kształtuje twój los.''

Edited by Vayen

Share this post


Link to post
Share on other sites
Kaos

Co do fragmentu:

- Energie we wszechświecie są losowe, wszechświat jest bardzo losowy, coś powstaje, coś upada, coś się rodzi, coś umiera. Dzieje się to bez przyczyn poważniejszych, nic się za tym nie kryje. Całą przyczynowość to po prostu losowość ograniczona.

- Energia manifestuje się w świecie materialnym gdy osiągnie odpowiednią masę, jej lokalizacja w czasie i przestrzeni może być losowa.

- Pierwotna myśl nie ma końca ale nasz umysł potrafi tylko ująć spaczoną wersję tej myśli.

- Proces przemiany energi w materię jest raczej nieodwracalny.

 

Co do pytań:

- Możliwość wpływania na materie to sztuka trudna wymagającego solidnej praktyki i pracy nad sobą to również jest barierą zmniejszająca naszą świadomośc istnienia takiej zależności oraz wszelkie środki represji jak i systemy religijne prowadzą do zmniejszania tej świadomości.

- Obwinianie bóstw to wynik naszej indolencji, każda świadoma jednostka powinna brać pełną odpowiedzialność za swoje postępowanie, tym bardziej że nie zawsze działanie może się powieść.

- Prawdziwy sens życia nie istnieje ale takiego typu działania prowadzą do zwiększenia świadomości, takie rzeczy są ukrywane przez co inteligentniejsze osoby świadome(z powodu lęku przed upłyceniem treści, vide New Age) albo przez systemy i kulty których istnieniu zagraża tego typu świadomość(Kościół Katolicki, Islam itd.).

- Każdy może a nie powinien, powieniem mieć jedynie szansę a czy mu się uda- wątpliwe, drastyczna większość nie zazna nawet ułamka tej mocy.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now

×
×
  • Create New...