Śnilo mi się kilka razy że uczestniczę w jakichś obrzedach (za kazdym razem innych) ktorym przewodniczy 4 ksiezy. W ostatnim snie mialam brac slub z czlowiekiem, ktory byl oszustem (i ksieza o tym wiedzieli, byl jednym z nich a mimo to chcial sie ze mna zenic). W poprzednim śnie czterech ksiezy probowalo ochrzcic piatego ksiedza ktory byl martwy, jego cialo mialo juz oznaki rozkladu. W jeszcze poprzednim czterech ksiezy odprawialo msze, ale mialam wrazenie, ze kazdy w innym obrzadku. Z oltarza jednego z nich zeskoczyl zloty kot. .... co moze oznaczac ta symbolika? ...