Jump to content

Blogs

Our community blogs

  1. Archiwum blogów

    • 0
      entries
    • 0
      comments
    • 425
      views

    No blog entries yet

  2. Aromaty
    Od najdawniejszych czasów zmysł węchu odgrywał wielką rolę. Był niezbędny podczas poszukiwania jedzenia i niezastąpiony przy ocenie jego przydatności do spożycia. Posiadając doskonały węch, starożytny człowiek mógł wyczuć to, że zbliża się drapieżnik, odczuć zmiany pogody, a wszystko to było mu niezbędne do przeżycia. Być może już w okresie paleolitu, kiedy człowiek nauczył się posługiwać ogniem, pojawiła się tradycja dodawania do płonącego ogniska aromatycznych roślin i w taki sposób oddawać cześć bogom. W taki sposób pojawił się zwyczaj okadzania, który przetrwał do naszych czasów w wielu kultach religijnych. Różne kultury wnosiły swój wkład w badanie świata aromatycznych roślin. Kadzidła były boskie ze swej natury, ale tajemna natura aromatów do dziś nie została jeszcze w pełni zbadana. Dziedziny, w których stosowano pachnące rośliny były wyjątkowo liczne i towarzyszyły człowiekowi od jego urodzenia aż do samej śmierci.
    Wiodącym sposobem przekazywania informacji przez współczesnego człowieka został system werbalny, który wyparł lub sformalizował wszystkie inne.

    Jednakże zapach pozostaje potężnym środkiem oddziaływania na sferę emocjonalną i wszelkie procesy z nią związane.

    Uczeni badający rozwój mózgu człowieka doszli do ciekawych wniosków. Okazuje się, że fragment mózgu odpowiadający za świadome myślenie rozwinął się z tej części, która odpowiada węchowi i gdzie powstają procesy emocjonalne. Nie bez powodu w starożytnych naukach Thota nos był uważany za centrum czaszki. 
    Zapachy wdychane wraz z powietrzem rozchodzą się po wilgotnej śluzówce nosa i podrażniają znajdujące się tam końcówki nerwów węchowych, a potem wędrują drogami nerwowymi do podwzgórza.

    To bardzo ważny fakt, gdyż ten maleńki organ reguluje w naszych organizmach dziesiątki funkcji, takich jak temperatura ciała, pragnienie, głód, poziom cukru w krwi, wzrost, sen, przebudzenie, pobudzenie seksualne, a nawet takie emocje jak gniew i radość. Przy tym sygnał zapachu idzie do obszaru nazywanego hipokampem, a jest to ta część mózgu, która odpowiada za pamięć i uwagę. Właśnie dlatego zapachy tak żywo przywołują nasze wspomnienia. Aromaty kuchenne, zapach kwiatów i perfum wywołują trwałe skojarzenia i emocje. Na przykład zapach świeżo upieczonego chleba prawie u wszystkich kojarzy się ze świeżym i smacznym jedzeniem. 
    Badania wskazują że jeśli w sklepie pachnie świeżym chlebem, to znacząco wzrasta sprzedaż produktów spożywczych. Skojarzenia, jakie wywołuje zapach świeżego chleba przenoszą się na wszystkie produkty, jakie widzi kupujący i one dla niego też kojarzą się z czymś świeżym i smacznym. A zapach świeżo skoszonej trawy wywołuje uczucie radości i optymizmu, zaś aromat wilgotnych liści uspokaja. Przyjemne zapachy przyciągają nas i wywołują pozytywne emocje.


    Już w 1885 roku fizjolog P. Istmanow dokazał, że podrażnienie węchowego analizatora człowieka przyjemnymi zapachami (różanym lub bergamotowym olejkiem) wywołuje podwyższenie temperatury skóry, obniżenie ciśnienia i spadek pulsu. Nieprzyjemne zapachy wywoływały odwrotne reakcje – obniżenie temperatury skóry, wzrost ciśnienia i przyśpieszenie pulsu.
    Ale także różne stany emocjonalne określają skłonność do tego bądź innego aromatu. Lubiane i nielubiane zapachy to klucz do określenia poziomu harmonii psychicznej danej jednostki oraz symboli utrwalonych w podświadomości i najtajniejszych pobudek.

    System korelacji zapachów i osobowości ma proste i wzajemne powiązania. Z jednej strony psychologicznie komfortowe aromaty przyciągają człowieka wywołując przyjemne skojarzenia i euforyczne emocje, z drugiej w przypadku określonego stanu emocji i nastroju, naniesiony na skórę zapach zmienia odcień aromatycznego bukietu.

    Na przykład hormony strachu (adrenalina, noradrenalina) nadają kwaskowy odcień każdemu zapachowi naniesionemu na skórę; zmęczenie i zwątpienie dodają zapachowi wilgotności i intensywności; stan namiętnego pragnienia i zakochania, fascynacji wywołuje cierpkie i przyjemne nuty.

    W związku z tym można stwierdzić, że każdy typ psychologiczny i stan emocjonalny ma właściwe sobie nuty aromatycznego bukietu.
    W chwilach utraty równowagi emocjonalnej wybieramy ten aromat, który jest w stanie przywrócić ją.
    Na przykład romantycznym, delikatnym, marzycielskim, egocentrycznym naturom zależnym od świata zewnętrznego i poszukującym w relacjach z bliskimi ludźmi macierzyńskiej troski właściwe są słodkie, ciepłe zapachy, a są nimi anyż, ylang-ylang, wanilia, pomarańcza, mandarynka.


    Już dawno w psychiatrii wykorzystywano tzw. różaną próbę w celu określenia stanu psychicznego człowieka.

    Jeśli na nadgarstek naniesie się cienką kreskę czystego różanego olejku eterycznego, to po 30 minutach u osób cierpiących na histerię i niektóre formy psychozy (przy ograniczonych uszkodzeniach mózgu) aromat przyjmuje wyraźnie kwaśne nuty, zaś u osób labilnych i bardzo romantycznych róża przyjmie zapach bardzo słodki, natomiast jeśli aromat przyjmie odcień herbacianych listków i stanie się cierpki to znaczy, że dana osoba posiada silny charakter i stabilną psychikę.

     

    Jeszcze jednym znaczącym czynnikiem jest fakt, że w ciągu życia człowiek gromadzi przeżywane emocje. A jak wiadomo pamięć emocjonalna jest długotrwała i przechowuje wszystko. Nasze doświadczenia nie zawsze jednak są pozytywne i czasami w naszej pamięci pozostają bolesne przeżycia utrwalone w postaci chorób psychosomatycznych.
    Emocje działając jak wczesne formy reakcji obejmują cały organizm i określają życiową aktywność wszystkich narządów. I tak, strach kumuluje się w nerkach, gniew w wątrobie itp.


    Aromaterapia z jej kompleksowym podejściem do człowieka pomaga nie tylko uwolnić negatywne emocje lecz i przywrócić ogólnie pozytywny stan całego organizmu. I tak korzystnie wpływając na pracę układu sercowo-naczyniowego olejki anyżu, lawendy, melisy jednocześnie dodają człowiekowi rześkości, optymizmu i pomagają normalizować pracę wątroby.

     

    Rośliny mają ogromny zapas energii życiowej, która pozwala im przystosowywać się do najróżniejszych warunków naturalnych.
    W związku z tym, iż są takimi nośnikami energii w przypadku kontaktu z człowiekiem wchodzą z nim w procesy wymiany energetycznej, tak samo zresztą, jak wszystko co żywe w przyrodzie.

    Lotne energonośne cząsteczki zapachów przenikają do kwantowego ciała człowieka, nasycają go sobą i usuwają immunologiczne deficyty oraz sprzyjają gojeniu się wszelkich ran.

    Pomagają w rozprzestrzenianiu i harmonizacji całej energii organizmu, sprowadzając ją na poziom fizyczny.

    Co więcej zapachy wywierają silny wpływ na zdrowie człowieka oraz motywy jego zachowań, a także oczywiście na emocje.
    Aromaty mogą pomóc w odbudowaniu biopola, przywróceniu równowagi duchowej, likwidacji kompleksów, a co ważniejsze przywrócić radość życia i dążenie do dobra.

    Mają one nieograniczone możliwości zastosowania, a przy tym zawsze pozostają estetyczne, przyjemne, radosne i niebanalne!

     

    Możliwość pozytywnego wpływania olejków eterycznych na fizyczne, psychoemocjonalne i bioenergetyczne stany człowieka uczyniło z aromaterapii poważny kierunek medycyny komplementarnej (uzupełniającej).

    A połączenie wiedzy o aromaterapii i psychoemocjonalnych aspektach oddziaływania roślin daje najlepsze rezultaty. Zastosowanie w codziennym życiu nawyków związanych z aromapsychologią pozwala subtelnie regulować własne stany wewnętrzne i osiągać sukcesy w różnych sferach życia.

    Najefektywniejszym sposobem oddziaływania na stan emocjonalny jest masaż z użyciem odpowiednich olejków. Metoda ta sprzyja uwolnieniu negatywnych emocji, zapewnia pełny relaks, przywołuje pozytywne stany uczuciowe, a także stymuluje siły życiowe organizmu i naładowuje energią przyjemnych zapachów.


    źródło: Larisa Archangielskaja

    • 2
      entries
    • 17
      comments
    • 2087
      views

    Recent Entries

    Ejbert
    Latest Entry

    Dziś będzie o tym jak myślenie boli u decydentów Allegro.


    Możecie spytać, co to ma wspólnego z bercikowymi przygodami z ezoteryką i w ogóle z samą ezoteryką - ano ma. To, że myślenie sprawia trudność - nie tylko ichnim decydentom - to jest jedna strona medalu, ale to, że ta chora polityka utrudnia ezofanom dostęp do lektur i akcesoriów to druga. I o tym właśnie chcę napisać. A właściwie nie ja, tylko Makrela, której wpis z dawnego bloga pozwoliłem sobie zamieścić, a której zdanie w pełni podzielam. I nie tylko ja - jest nas wielu. 


    I niniejszym zawiadamiam alledzbany, że ezoteryka JEST KATEGORIĄ, którą ludziska wrzucają w wyszukiwarki. Takie czasy nastały i wypada się z tym pogodzić, a nie tkwić, jako te muły, w starych, zdezaktualizowanych schematach.
    Że ułatwienie dostępu do książek nas interesujących powinno leżeć w interesie każdego dobrego kupca.
    Że lektury ezoteryczne są istotną częścią rynku księgarskiego i wiele jest wydawnictw, które specjalizują się w tej tematyce, na czele z prężnie działającym Studiem Astropsychologii.
    Że słowo "ezoteryka" jest hasłem wywoławczym dla takich dziedzin jak  parapsychologia, tarot, runy, wróżenie i wszelkie inne wyrocznie, astrologia, numerologia, uzdrawianie, bioterapia, radiestezja, medycyna niekonwencjonalna, UFO, magia, sny,  duchy, spirytyzm, NLP, szeroko pojęta tematyka dotycząca energetyki czy rozwoju duchowego. To wszystko upchnięto w jakiś ciemny kąt, jakąś czarną d...ziurę.

    Bo ezoteryka nie może być kategorią... nie może, mimo iż tak wiele książek ezoterycznych mamy na rynku. 


    Ja nie wiem pod wpływem czego ktoś tak zdecydował i nie obchodzi mnie to. Ja wiem, że osobiste poglądy (na przykład religijne) lub nałogi (na przykład używki) nie powinny wpływać na to, by nas, ezoteryków tak dyskryminować. Bo uważam to za dyskryminację i nie ja jeden. Znam nasze środowisko i wiem, że wielu, oj wielu, ma takie zdanie jak ja.

    Ten kto szuka wierszy znajdzie je w kategorii " literatura piękna" - bardzo łatwo.

    Ten kto szuka podręczników szkolnych znajdzie je w kategorii "podręczniki do szkół" - bardzo łatwo.

    Ten kto szuka czasopism czy komiksów - także je łatwo znajdzie, gdyż i one mają swoją kategorie. Literatura naukowa - a jakże, jest, łatwo dostępna.

    Nawet mapy mają swoją kategorię.

    Tylko ezoteryka nie ma swojej kategorii.
    Wszystkie te kategorie główne mają podopcje, tak żeby szybko i łatwo można było znaleźć to co kogo interesuje. Ezoteryka też je ma. Tylko że ezoteryki nie ma w kategoriach głównych.

    I o to właśnie chodzi, żeby przywrócić ją jako KATEGORIĘ. Tak, jak była przed "dobrą zmianą".

     

    I co ważne: jestem także przeciw promowaniu nieuczciwości i nierzetelności dzięki "unowocześnionemu" systemowi komentarzy.

    Allegro odebrało ludziom prawo dostępu do informacji, rzetelnej informacji o sprzedających. :dymi_zly:

    I myślę, że to balansuje na granicy z prawem a może jest i z nim niezgodne. Bo mamy prawo wiedzieć u kogo kupujemy, a inaczej jak przez komentarze nie da się w tej formie sprzedaży tego zrobić! A te komentarze się przed kupującymi ukrywa. 
    Czyżby ubocznym zajęciem serwisu było zdejmowanie klątw lub wręcz oczyszczanie karmy, dzięki neutralizacji komentarzy starszych niż rok? :smieszne:

    I tak sobie myślę, że jeśli ktoś w ten sposób "pracuje" to powinien czym prędzej zostać klientem urzędu pracy, bo nie nadaje się na swoje stanowisko.

    Howk!

     

    A poniżej inspirujący mnie wpis z makrelowego bloga:
    Allegro: Tylnym frontem do klienta - autor : Makrela - 2017-12-27

    Nie lubię już Allegro od dawna, od chwili kiedy jakiś ciemniak wsadził kategorię książek "Ezoteryka", która była kategorią odrębną, do sekcji "Poradniki i albumy".
    Oczywista, że z racji zainteresowań tematyką ezoteryczną kupuję tego typu książki i szlag mnie trafia, jeśli nie mogę szybko znaleźć tego czego szukam w kategorii do tej tematyki należącej. 
    I tak się zastanawiam, kto podejmuje takie decyzje i na jakiej podstawie. W końcu taki duży serwis powinien zatrudniać ludzi obiektywnych i kompetentnych, zaznajomionych z tym co wykonują i o czym decydują a nie jakichś osobników rodem z ciemnogrodu, kierujących się wełnianym subiektywizmem.

    Bo "ezoteryka magia, UFO nie może być kategorią, gdyż nie ma takiej kategorii w literaturze ani w nauce, i niewielu ludzi wie, co to jest ezoteryka i trudno im znaleźć interesującą ich lekturę" sic! - taką odpowiedź otrzymałam na pytanie czemu zepchnięto książki o tematyce ezoterycznej w czeluście poradników.

    Przedtem jak się weszło w kategorię "Książki i komiksy" to rozwijało się menu, gdzie "Ezoteryka, magia, UFO" było kategorią z własnymi podkategoriami i nie trzeba było - tak jak teraz - głowić się, gdzie trzeba szukać książek ezoterycznych. Jasne, że kto wie, ten sobie znajdzie ale ten kto nie wie może zgłupieć. To jest cholernie zniechęcające i antyzakupowe.
    Jest takie takie hasło: "frontem do klienta", ale w przypadku Allegro zastanawiam się, który to jest front, bo wygląda na to, że to od dupy strony...

    No a potem było już coraz gorzej, co i raz wprowadzano jakieś "ulepszenia" i jak już doszło do zaprzestania wysyłania subskrypcji na @ oraz promowania złodziei nowym systemem komentarzy to całkiem zrezygnowałam z kupowania tamże.

    Piszę o tym i u nas na forumowym blogu, żebyście uważali i nie dali się nabrać tak jak ja, bo teraz nawet nie da się sprawdzić komu można zaufać a kto jest nieuczciwy - komentarze ważne są tylko rok i potem zaczyna się znów z czystym kontem.
    To taka "szansa" - miłosierdzie dla recydywistów, a niektórych i tak tolerują i promują, nawet z mnóstwem negatywów. 

    Najbardziej dałam się nabrać kupując książki ezo z konta tezeusz_pl vel mysza jakaś tam (ma tam dwa konta i do tego księgarnię stacjonarną w Warszawie) - 100 razy się zastanówcie zanim raz coś kupicie u tego cwaniaka i innych jemu podobnych.

    Sprawa oczywiście nie dotyczy tylko książek i akcesoriów ezoterycznych (a podobno i usługi ezoteryczne są na Allegro traktowane jak nieudane dziecko Baby Jagi), lecz wszystkich aukcji, gdzie nie można sprawdzić wiarygodności sprzedawców od początku ich działalności w tym serwisie.

    Zaiste, autor takich projektów powinien być nominowany do nagrody Ciemnej Pały, promującej głupotę i absurdalne pomysły. Pomijam już fakt, że komuś nie starczyło inwencji jaką ikonką oznaczyć komentarze neutralne - teraz mamy tylko tak lub nie i oczywiście łapki w górę lub w dół.
    Chyba pokolenie gimbazjum rozpoczęło karierę zawodową...

×
×
  • Create New...