japan100 Napisano 8 Września 2009 Napisano 8 Września 2009 Miałam dzisiaj dziwny sen .Obudziłam się zdenerwowana . Śnił mi się ślub tak jakby mój a potem okazuje się ,że to nie jest jednak mój slub tylko 2 facetów .Jeden z nich był właścicielem pięknego bardzo łagodnego lwa ,ktorego trzymał na wolności. Zaznaczał jednak ,że lew jest łagodny do momentu kiedy jakaś osoba nie będzie sie do niego czyli /właściciela tego zwierzaka/ zbliżała. Bawie się z tym lwem , przytulam go nawet się na nim kładę .Za chwilę jestem już na tym ślubie trwają przygotowania do ceremonii i nagle lew rzuca się i rozrywa ciało tego drugiego faceta. Właściciel próbuje go odciągnąć ale już jest za późno. Lew działa w szale .Ja żeby na to nie patrzeć chowam się za ścianę i nagle widzę moją 3 letnia bratanicę jak stoi i się temu przygląda. Podbiegam do niej i biorę ja na ręce .Próbuję nie płakać i zagadać tak żeby odwrócić jej uwagę chociaż łzy zatykają mi gardło... Proszę pomóżcie zrozumieć ten sen.
Mefi Napisano 8 Września 2009 Napisano 8 Września 2009 to pewnioe o tym ze powszechenie waidomo ze hiomo to choroba i deprawuje umysly dziecia a mzoe i ty jestes
japan100 Napisano 9 Września 2009 Autor Napisano 9 Września 2009 Nie , nie jestem .Bardziej chciałam zrozumieć tego lwa niż ślub 2 facetów. Eh szkoda gadać
Dahut Napisano 9 Września 2009 Napisano 9 Września 2009 @Mefi Powszechnie to wiadomo, że w latach 70 homoseksualizm został skreślony z listy chorób. Nie wiem czy mówisz to ironicznie, czy na poważnie, mam wielką nadzieję, że to pierwsze @japan100 Odczytałabym to w ten sposób, że coś, co uważasz za nieszkodliwe może jednak całkiem spore szkody wyrządzić i to nie tylko Tobie. Takie ostrzeżenie, żeby bardziej zwracać niekiedy uwagę na naturę czy to człowieka, czy przedmiotu. Skłaniałabym się raczej do człowieka. Pamiętaj tylko, że sen naprawdę dobrze możemy tak naprawdę zinterpretować tylko sami
Sephira Napisano 9 Września 2009 Napisano 9 Września 2009 Mefi, kolejne upomnienie dostajesz za tego typu teksty.
Rekomendowane odpowiedzi