Jump to content

Pech czy co?


IceQueen
 Share

Recommended Posts

Witajcie, wiecie w sumie zycia nie mam złego,mam 2 fajnych synkow:)zdrowie tez ok,pracowac pracuje, tylko mam pecha w stosunku do mezczyzn:( hmm i jakos mi nie fajnie z tym.... aj chyba marudze

Link to comment
Share on other sites

poczekaj kochana znajdzie się i ten odpowiedni lepiej poczekać niż znowu trafić na byle co.głowa do góry....samemu trudno to prawda ale trzeba podnieść poprzeczkę panom...pozdrawiam

Link to comment
Share on other sites

Złośniczko :)

 

Po pierwsze nie wolno Ci myśleć, ze masz pecha bo rzeczywiście go sobie wmówisz :) To, że nie znalazł się jeszcze ten odpowiedni nie oznacza, że nie masz szczęścia czy, że masz tego 'pecha' :)

W życiu każdego człowieka, wszystko ma swoje miejsce i czas, tak wiec oznacza to, że jeszcze nie nadszedł odpowiedni moment :) Może teraz zamiast skupiać się na znalezieniu partnera powinnaś poświecić się dzieciom (to na pewno:) ), samodoskonaleniu, poznawaniu siebie czy jakiejś innej czynności :)

Odpowiedni partner nadejdzie we właściwym momencie i będzie dopełnieniem świata w którym teraz żyjesz i który masz teraz okazję doskonalić :)

Myśl pozytywnie, bowiem myśli stają sie rzeczami, materializują się. Afirmuj sobie 'Jestem szczęśliwą mamą, mam cudowne dzieci i wszystko jest dobrze'. Okazuj dużo miłości, a ona do Ciebie powróci w różnej formie, być może ta miłość którą teraz okazujesz swoim dzieciom wróci do Ciebie pod postacią mężczyzny, który tak jakby zwróci Ci te pokłady miłości które teraz ofiarowujesz :)

Możesz afirmować sobie również 'W moim życiu jest dużo miłości', 'Tworzę wspaniały związek z ukochanym mężczyzną' :) Najlepsze są te afirmacje w czasie dokonanym :)

 

Aha i w to co sobie afirmujesz musisz mocno wierzyć i odczuwać radość płynącą z tej afirmacji ;) Mówiąc 'W moim życiu jest mnóstwo miłości' odczuwaj tę miłość każdą częścią ciała:) Poprawisz sobie samopoczucie, wypełnisz się miłością i nauczysz cieszyć się życiem nie zależnie od tego co Ci przynosi ;)

 

Pozdrawiam cieplutko :cmok:

Edited by Iguanna
Link to comment
Share on other sites

  • 1 month later...

Złośniczko,czasem lepiej nie mieć żadnego faceta ale za to święty spokój.Wiem co mówię,tzn.piszę :) Jestem w takiej samej sytuacji :( 3mam kciuki żeby Ci się ułożyło.

Link to comment
Share on other sites

Oh..Z tymi facetami to ciezko,ale w sumie to i z nami nie jest latwo..:)Nie poddawaj sie. Na pewno bedzie dobrze.Ja odkad poznalam kilka faktów wierze w to,ze okreslone sytuacje zdarzaja sie w naszym zyciu kiedy przychodzi na nie odpowiedni czas.Mysle,ze twój czas jeszcze nie nadszedl,ale zaufam swojej intuicji i powiem ci,ze czuje,ze w koncu spotkasz tego jedynego.Poza tym tak jak podpowiadaja moje poprzedniczki.Im gorzej myslisz tym gorsze sytuacje przyciagasz.Zdaj sie na pozytywne mysli im wiecej bedziesz myslala o swoim ukochanym tym szybciej sie pojawi.Nie jestes sama.Masz 2 dzieciaków,które na pewno sa wspaniale,przelej ta milosc na nie.Cóz wiecej moge pomóc..Tylko zyczyc ci powodzenia.Trzymam kciuki.

Link to comment
Share on other sites

Oh..Z tymi facetami to ciezko,ale w sumie to i z nami nie jest latwo..:)Nie poddawaj sie. Na pewno bedzie dobrze.Ja odkad poznalam kilka faktów wierze w to,ze okreslone sytuacje zdarzaja sie w naszym zyciu kiedy przychodzi na nie odpowiedni czas.Mysle,ze twój czas jeszcze nie nadszedl,ale zaufam swojej intuicji i powiem ci,ze czuje,ze w koncu spotkasz tego jedynego.Poza tym tak jak podpowiadaja moje poprzedniczki.Im gorzej myslisz tym gorsze sytuacje przyciagasz.Zdaj sie na pozytywne mysli im wiecej bedziesz myslala o swoim ukochanym tym szybciej sie pojawi.Nie jestes sama.Masz 2 dzieciaków,które na pewno sa wspaniale,przelej ta milosc na nie.Cóz wiecej moge pomóc..Tylko zyczyc ci powodzenia.Trzymam kciuki.

 

Dziekuje za miłe slowa:)

Link to comment
Share on other sites

Ja mam podobna sytuacje. Z taką różnicą, że dzieci nie mam i jestem młoda (21lat i samotna to chyba nie tragedia?) Serce doskwiera i czeka na stabilizacje w każdej dziedzinie. Jak patrze na moich rodziców to podziwiam ich. Taką miłość to po prostu ze świecą szukać! Tylko ja to sobie tłumacze tak... Czekam na tego jedynego, który się wyłoni wśród wielu facetów:) Złośniczko Ty też miej takie myśli, że Twoje czekanie po coś jest :) Pozdrawiam jestem z Tobą:*

Link to comment
Share on other sites

Ja mam podobna sytuacje. Z taką różnicą, że dzieci nie mam i jestem młoda (21lat i samotna to chyba nie tragedia?) Serce doskwiera i czeka na stabilizacje w każdej dziedzinie. Jak patrze na moich rodziców to podziwiam ich. Taką miłość to po prostu ze świecą szukać! Tylko ja to sobie tłumacze tak... Czekam na tego jedynego, który się wyłoni wśród wielu facetów:) Złośniczko Ty też miej takie myśli, że Twoje czekanie po coś jest :) Pozdrawiam jestem z Tobą:*

 

mam tez taka nadzieje:))) dziekuje i pozdrawiam:)

Link to comment
Share on other sites

zlosniczko....to nie marudzenie a poprostu brak bliskiej osoby....owszem masz dwoch spanialych synow...masz prace ale przychodza takie chwile kiedy przydal by sie ktos , kto by przytulil zaopiekowal sie Toba czyli takie coś co sie zwie FACET ;)

 

i jak to mówia z nimi zle a bez nich jeszcze gozej ...buhaha :)

 

głowa do góry , tam gdzies czeka na Ciebie Twoja połowa jabłuszka ....predzej czy pozniej sie złaczycie....

 

czego Ci zycze z calego serduszka ;)

Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.
Note: Your post will require moderator approval before it will be visible.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

 Share

×
×
  • Create New...