Jump to content

dzieci,buty,śnieg-lód,babcia,mama


gonia43
 Share

Recommended Posts

Sniły mi sie 3dzieci ok 8letnie znalazlam je lezące na polu pokrytym sniegiem w białych długich koszulach z rozłożonymi rączkami bytły to na pierwszy rzut oka 2dziewczynki i chlopiec przypominaly mi moje dzieci (w realu mam 3 dwie córki dorosłe i 12letniego syna), zauważyłam że się nie poruszają ale wyglądały jakby spały ale ja wystraszona że na tym mrozie coś się im stanie złapałam pierwsze dziecko i z nim biegłam okazało się że do domu moich dziadków, w domu zobaczyłam że wstała babcia pytając co się stało a na podłodze leżała spiąca moja mam ze swoim drugim (realnym)mężem w pościeli położyłam dziecko okazało się że to był syn bez ubrania chciałam żeby go ogrzali i mój syn z początku z nimi nie chciał leżeć ale potem ożywił się-rozgrzał i grzecznie leżał natomiast ja zaniepokojona i b. się spiesząca żeby uratować pozostałe dziewczynki zaczęłam krzyczeć żeby ktoś mi pomógł babcia zareagowała dzwoniąc na pogotowie ale zapytała mnie gdzie ta karetka ma sie zatrzymać czy na drodze czy kolo domu zadecydowałam że przed domem bo i tak za nim przyjadą ja zdąże z tymi dziećmi przybiec do domu ale paraliżował mnie strach czy zdąże je uratować i chcę biegnąć po dziewczynki a tu na podłodze w kuchni przy drzwiach stoją buty kilka par ja przymierzam różne niektóre sa brudne schodzone biore je pod uwage ale ostatecznie wybieram czerwone są one zresztą jak pozastałe z dziurkami na przedzie, w ogóle b. mi się podobają niektóre buty i odziwo wszystkie są wygodne nawet te na wysokim obcasie jednak decyduje sie na najbardziej ładne i wygodne i wybiegam po dzieci i widze z daleka 1 dziewczynke (w realu podobna do młodzsej córki ktora mieszka ze mna)nie ma jednak drugiej (tej podobnej do strszej która mieszka w Anglii) gdy jestem bliżej widze że ktoś niesie młodszą córkę za chwilę widzę stojącą karetkę a ja stoję i nie zdążyłam i nie wiem co z nią jakbym nie wiedziała co mam zrobić...aha mimo że wszyscy śpią to na dworze jest widno powiedziałabym słonecznie ale wszędzie zaśnieżone pola i pokryte cienkim lodem. W realu uporczywie szukam pracy mam kłopoty finansowe że jej nie mam,i nie układa mi się z mężem i ten stan mnie już wykańcza...

Link to comment
Share on other sites

Witaj,

 

być może Twoja podświadomość chce Ci zwrócić uwagę, że czasem przez sprawy materialne możesz zaniedbywać te inne, ważniejsze. Albo przestrzega przed tym, żeby się tak nie stało. Może o tym mówić mało logiczny wybór butów, podczas gdy dzieci czekają i marzną w śniegu.

 

Niestety sama wiem, że przez problemy finansowe niekiedy wszystkiego się odechciewa, są one niejako priorytetem, ale wydaje mi się, że warto tutaj zwrócić baczniejszą uwagę na inne aspekty, żeby czegoś ważnego nie ominąć.

 

Pozdrawiam i proponuję przeanalizowanie tego snu na spokojnie raz jeszcze, ponieważ nikt nie jest w stanie tak dobrze zinterpretować snu, jak osoba, która go śniła.

Link to comment
Share on other sites

Guest
This topic is now closed to further replies.
 Share

×
×
  • Create New...