emilyy91 Napisano 17 Września 2009 Napisano 17 Września 2009 co może oznaczać ślub przyjaciółki, która była nią tylko w śnie, obca twarz dla mnie, ale ze starszym mężczyzną, chińczykiem, tylko dla pieniędzy? ale najważniejsze było w tym ze panna młoda była w czarnej sukni ślubnej a ja w ręku przy ołtarzu trzymałam jej czarny welon, i musiałam mieć wysoko podniesioną rękę...? no ja nie mam zbyyt dobrych skojarzeń co do tego, tym bardziej, ze później goście weselni szli ulicą, która była zalana wodą, mi sięgała do klatki piersiowej a z góry wida była pokryta krwią, zwierzęca. a skończyło sie tak, ze przez tą główna ulicę przetoczyła sie wielka czarna opona i skliszczyła tych ludzi a ja sie ukryłam w bocznej uliczce ;/
emilyy91 Napisano 17 Września 2009 Autor Napisano 17 Września 2009 nie naprawdę mam złe przeczucia, bo z tego co wiem to jak się śni ślub to śmierc, czarna suknia ze przywdzieję żałobę...
Gość winteer Napisano 19 Września 2009 Napisano 19 Września 2009 emilyy91 Po mojemu Twój sen ukazuje Twoje nastawienie do sprawy małżeństwa - wynika z tego że zdajesz sobie sprawę że związki z rozsądku są raczej nieudane
pelargia Napisano 19 Września 2009 Napisano 19 Września 2009 od kiedy slub jest na smierc...??? a czarny to faktycznie za zalobe ALBO rezygnacje...ale nie mozna tego interpretowac doslownie...a i na pewno nie mozna myslec negatywnie.nie zaczelas przypadkiem nowej pracy moze...?? nie weim skad takie pytanie mi sie wzielo..
emilyy91 Napisano 19 Września 2009 Autor Napisano 19 Września 2009 nie pracy nowej nie, jestem teraz w 3 klasie liceum, nie wiem, może cos zwiazanego z maturą to by mogło byc... no w senniku sprawdziłam co oznacza ślub, widziec czyjś ślub. dziękuje za odp :)
pelargia Napisano 19 Września 2009 Napisano 19 Września 2009 cos co jest ci bliskie jest zarazem obce, to tak jakby ktos mial zrzucic maske ( obca twarz) moze cos z materializmem bedzie miec wspolnego albo korzysciami..ta sytuacja moze cie dotknac, tak jakbys miala sie o to otrzec w cudzyslowiu ( trzymasz tylko welon, sukni na sobie nie masz) o rece nie mysle xD przez pewien okres bedziesz podazac ta droga, np zrezygnowania, albo jakiegos zaklamania, ale wyjdziesz obronna reka, uwolnisz sie ( ty zdazylas sie schowac, gdzie inni zostali opona zmiazdzeni czy co to tam ich spotkalo xD) mniej wiecej tak to widze patrzac na obraz..a ja poczatkujaca:D Interpretacja i tak zalezy od ciebie.Buziaczki
Rekomendowane odpowiedzi