Franke Napisano 22 Września 2009 Napisano 22 Września 2009 Śniło mi się, że jestem na jakiejś łące było juz dosyc póżno i widoczność śrenia. Był ze mną jeszcze jakiś młody mężczyzna.Wiedziałam,ze w jego oczas sporo straciłam przez jakieś nierozsadne zachowanie. Nagle zauwazyłam w trawie telefon komórkowy, pokazałam go jemu.Po chwili znalazłam drugi i trzeci... zaczęłam je zbierać niczym grzyby.Zeszły się jeszcze jakieś osoby,ale nikt nie znalazł tyle telefonów ile ja...Pozniej poszłam do mojej cioci i pokazałam jej co znalazłam. Byłam bardzo szczęśliwa i wiedziałam,ze urosłam w oczach tego mężczyzny,że zyskałam znowu w jego oczach... mignął mi tylko jeszcze przez chwileczkę przed oczami stary zegar. Proszę pomózcie mi zinterpretować ten sen bo nie wiem o co może chodzić... Pozdrawiam
Gość winteer Napisano 24 Września 2009 Napisano 24 Września 2009 Franke Widocznie wychodzisz z założenia, że aby byc atrakcyjniejszą dla mężczyzn - trzeba mieć duże grono znajomych z którymi ma sie dobry kontakt. Zegar natomiast kojarzy sie z upływającym czasem
Franke Napisano 25 Września 2009 Autor Napisano 25 Września 2009 Możliwe,że tak jest..., zastanawiam się tylko czy można to jakoś odnieść do mojego byłego związku,który właściwie został zerwany, a nie zakończony i pewne sprawy nie zostały wyjaśnione. Co do zegara zgadzam się w zupełności mam ostatnio poczucie upływającego czasu...
Rekomendowane odpowiedzi