Skocz do zawartości

odpadające opatrunki, pocałunek


Rekomendowane odpowiedzi

Napisano

Proszę o pomoc w interpretacji snu:

 

Śniło mi się miejsce którego nie znam, jakieś mieszkanie w którym byli ludzie których również nie znam. Był tam chłopak/mężczyzna, którego znam z widzenia (sprzed lat). Zaskakujące dla mnie w tym śnie było to, że kiedy przechodził miedzy mną a stołem zobaczyłam na jego ciele ogromne opatrunki i rurkę jakby od kroplówki biegnącą po jego plecach. Opatrunki odklejały się a on usiłował je zatrzymać na właściwym miejscu. Później usiadł obok mnie i pocałowaliśmy się. Ten pocałunek był bardzo przyjemny.

 

Nie wiem co może oznaczac ten sen, nie rozumiem w jaki sposób mogę go zinterpretować … zastanawiam się czy to może być sen który ma mnie ostrzec …

Z góry dziekuje za pomoc w interpretacji.

Napisano

Co słychać u tego znajomego? Wszystko w porządku?

(Nie opowiadaj tu szczegółów; sugeruję tylko, że jeśli nie wiesz, to może warto się dowiedzieć.)

 

To może być z jego strony próba kontaktu z Tobą. Może jest w trudnej sytuacji.

Napisano

urania

Sądzę że tego chłopaka postrzegasz (albo raczej dostrzegasz że coś mu jest) jako kogoś pokaleczonego, doświadczobego przez życie lub kogoś... jakby próbował leczyć swoje rany (kroplówka i opatrunki)

Napisano

TransHuman dzieki za odpowiedz, Winteer dzieki za interpretacje

Napisano

Mnie sie odpadajace opatrunki kojarza z czyms co nie jest potrzebne nam juz, a dalej trzymamy sie tego..odpada to moze ucieka jakies uczucie tez? Tak jak rana sie goi i odpada strupek - kolej rzeczy..

Napisano

tribalbellydancer, ale wówczas najistotniejszym punktem odniesienia do takiej interpretacji staje się odpowiedź na pytanie: czy ciało pod opatrunkami było zagojone? (bo nie ma o tym wzmianki w opisie)

Bo jeśli nie, to przyklejanie opatrunków jest czymś jak najbardziej zasadnym ;)

 

Pozdrawiam.

Napisano (edytowane)

czy ciało pod opatrunkami było zagojone?

 

Zastanawiające jest to właśnie że nie widziałam we snie ran, opatrunki zsuwaly sie, ale ran nie było - opatrunki namiast były brudne, zakrwawione... Natomiast ten chłopak/męzczyzna uporczywie je przytrzymywał. Rurka biegnaca wzdłuz pleców była jak te od kroplówe - ale kroplówki nie było. Gdybym nie zobaczyła jego tyłu to nic nie wskazywałoby na to ze jest tam cos (tzn te opatrunki i rurka)

Edytowane przez urania
Napisano (edytowane)

Moze chcial chronic to co bylo wczesniej zagrozone i mimo tego, ze sie wyleczylo, nadal sie o to bardzo boi?

 

Chodzilo mi, ze opatrunki odpadaja bo sa juz niepotrzebne gdyz rany juz nie ma i wtedy lepiej jak troche pooddycha szybciej sie zablizni do konca:)

Edytowane przez tribalbellydancer
Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...