Greg1982Fr Napisano 29 Września 2009 Napisano 29 Września 2009 I znowu (chyba drugi raz w sumie) pewnie zabiję Wam ćwieka. Śni mi się że leżę w łóżku tam gdzie śpie. Rokład mebli i otoczenia się zgadza. Zakładam że to nie OoBE bo nie sprawdzałem. W nogach łóżka jest mój telewizor. Nad nim widzę kulę energii, energia w kolorze głównie fioletowym ale widać też czerń, trochę żółci (złota?), czerwieni i bieli. Biel minimalnie. Kształt kulisty. Skojarzenie wyglądu jak z przypadku słońca w słoneczny dzień, gdy patrzy się prosto na nie bez okularów przeciwsłonecznych. Czuję że ta energia patrzy na mnie i naglę czuję potężny ból w lewym oku. Tak jakby ktoś wbił mi igłę. Czuje to później ale jako efekt, wbicia igły po jej wyjęciu ;P Trę to oko, rozcieram, zasypiam po chwili. Nie wiem czy się obudziłem od tego bólu czy to też wyśnione - pewności nie mam. Nie proszę o interpretację, bo taką to i ja sobie mogę zrobić. Proszę o informacje co to k... do mnie przyleciało i dlaczego. Pozdrawiam btw - fiolet nie oznacza wampira energetycznego? Może źle pamiętam ale tak jakoś mi się skojarzyło.
Tiwaz Napisano 29 Września 2009 Napisano 29 Września 2009 Fiolet to energia osoby zmarłej czyli jakaś dusza się do Ciebie podłączyła i nie chce puścić.Karty to potwierdzają-wyszedł mi mężczyzna o ciemnych włosach który zginął najprawdopodobniej w wypadku.
tribalbellydancer Napisano 29 Września 2009 Napisano 29 Września 2009 Hmm a mowiles, ze masz dobre zabezpieczenia domu i pokoju:)))
sosnowiczanin Napisano 29 Września 2009 Napisano 29 Września 2009 bardzo kiepskie miejsce do wbicia. możesz mieć kłopoty z osądem, spojrzeniem na rzeczywistość.
Greg1982Fr Napisano 29 Września 2009 Autor Napisano 29 Września 2009 Sosnowiczanin: ponoć zawsze miałem Tribek: Nie ma zabezpieczeń nie do przejścia. Tiwaz: dzięki, już się domyśliłem. W tamtym dniu przyniosłem do domu pióra ptaka, którego coś brutalnie rozszarpało w lesie. Ot i odpowiedź. Może nie spodobało mu się, że do gris-gris chcę ich użyć ;P
sosnowiczanin Napisano 29 Września 2009 Napisano 29 Września 2009 oczywiście, że zawsze miałeś (z mojego pkt widzenia). dlatego jeszcze gorszy pogląd, to już w ogóle masakra. zreszto, nie ma się co przejmować, alko niszczy nasze biedne ciała bardziej niż jansenowe arcydemony
tribalbellydancer Napisano 29 Września 2009 Napisano 29 Września 2009 (edytowane) Greg nie pije za duzo;> przynajmiej takim go pamietam. Ps. Greg zrobisz mi taki gris gris co:) Edytowane 29 Września 2009 przez tribalbellydancer
Greg1982Fr Napisano 29 Września 2009 Autor Napisano 29 Września 2009 Przy Tobie staram się zachować pozory. A poza tym żadne z Was nie widziało mnie w sytuacji gdy nie panuję nad sobą przez alkohol. I nie zobaczy, bo do takiego stanu się nie doprowadzam ;]
Greg1982Fr Napisano 29 Września 2009 Autor Napisano 29 Września 2009 Greg nie pije za duzo;> przynajmiej takim go pamietam. Ps. Greg zrobisz mi taki gris gris co:) Powiem jak zrobić amulet. gris-gris jest level up ;]
tribalbellydancer Napisano 29 Września 2009 Napisano 29 Września 2009 Oj Greg nigdy nie mow nigdy. Ja tez zawsze sie z Toba spotykam trzezwa, a pozniej musisz mnie odciagac od ochroniarza bo sie wdaje w klotnie:D
Rekomendowane odpowiedzi