Ciastek Napisano 12 Października 2009 Napisano 12 Października 2009 Nie dawno rozstałem się z moją dziewczyną.. na tak jakby separacje . I od tamtej pory mam sny typu.. (_) Jej mama do mnie dzwoni lub ja dowiaduję się w jakiś inny sposób.. że ona nie żyje i to z mojej winy.. Dziś np. miałem że gdzieś wybuchł pożar.. aa jej mama do mnie zadzwoniła i wszystko była wina na mnie.. Potem że ona nie zgineła spotkałem ją rozmawialiśmy ale ogólnie to strasznie pogmatwany.. (_) Sen był taki jak przez mgłę..niby pamiętam ale nie mogę tego skleić. Najważniejsze elementy Że ona zginęła , że jej mama do mnie dzwoniła , rozmowa z nią? (tego nie wiem) Proszę o interpretacje.. Bardzo ważne
sosnowiczanin Napisano 12 Października 2009 Napisano 12 Października 2009 Jest mozliwe, że wasz związek był nie tylko wieloaspektowy, poruszył wiele strun w Tobie, być może to jest spowodowane tym, że wasz związek nie był pierwszym //czcyli były inne, w innych wcieleniach]. Zwróć się do kogoś z prośbą żeby modlitwą bądź rytem zrobił oczyszczenie związku karmicznego etc.
Tulip Napisano 16 Października 2009 Napisano 16 Października 2009 Jak to nie był pierwszy? W innych wcieleniach? Że niby w innych wcieleniach też byli ze sobą? Jak to się ma do tych snów.. że niby co ? :| Rozstają się ale "nie powinni", bo są sobie "pisani" ? Nie rozumiem ;p
Sephira Napisano 16 Października 2009 Napisano 16 Października 2009 Ciastek, może po prostu czujesz, że ona Ciebie obwinia za Wasze związkowe problemy? Bo nie jest tutaj najważniejszym symbolem to, że ona nie żyje, tylko właśnie to, że to Tobie jest przypisywana wina.
Rekomendowane odpowiedzi