Bogpat Napisano 12 Października 2009 Napisano 12 Października 2009 Śniło mi się, że oglądałem pogodę z paroma osobami w pokoju. Ten tydzień zapowiadał się neutralnie zaś w następnych ekran telewizora robił się po prostu czarny, wszędzie były chmury śnieżne. Temperatura w Polsce wachała się od -16 do -20 stopni celcjusza, wszyscy byli zaskoczeni, że zima przyszła tak nagle. Najlepsze było jak pokazał się trzeci dzień to pojawił się napis 50, potem się zorientowałem że chodzi o ilość śniegu ale nie wiem czy były to milimetry czy centymetry w opadach, tak czy siak było to dużo tak to odbierałem. Nie wiadomo jak długo ta pogoda miała się utrzymywać, nic nie zapowiadało zmian, to było niemal jak zwiastun epoki lodowcowej, obudziłem się zaraz po tym śnie i w ogóle nie jestem w stanie rozgryść znaczenia tego snu. Odrazu mówię, że prorokiem nie jestem i nie trzeba uciekać do Egiptu Tak czy siak sen wydawał mi się trochę ważny bo po raz pierwszy od dawna nie byłem świadomy że to jest sen, zwykle wiem że śnię a tu zonk. Ktoś ma jakieś pomysły?
TransHuman Napisano 13 Października 2009 Napisano 13 Października 2009 Dokładnie, iridos A Bogpat - czy nie jesteś przemęczony? Wydaje mi się, że nie poświęcasz śnieniu tyle uwagi, co zwykle, stąd taki niezbyt świadomy sen
Bogpat Napisano 13 Października 2009 Autor Napisano 13 Października 2009 Przemęczony? Nie, to chyba poczucie, że czas leci a ja zajmuję się pierdołami przed śmiercią
TransHuman Napisano 13 Października 2009 Napisano 13 Października 2009 Przemęczony? Nie, to chyba poczucie, że czas leci a ja zajmuję się pierdołami przed śmiercią Ciekawe, że o tym pomyślałeś. Możliwe, że Twój sen odzwierciedla jakiś Armageddon. Każdy najlepiej sam zinterpretuje swój sen Ciekawe, czy sen sprawi, że: 1. zajmiesz się czymś ważniejszym 2. zajmiesz się uniknięciem śmierci a najlepiej jednym i drugim
Tulip Napisano 14 Października 2009 Napisano 14 Października 2009 A ja tu wcisnę cosik z sennika, którego sama użytkuję Telewizor Przestań być tylko widzem. Zacznij angażować się mocniej w pracę, w przeciwnym razie kolejny raz awans Cię ominie. Pogoda zachmurzenie : pesymizm, lęk, depresja Chłód (zimno) we wszystkim zalecana jest ostrożność. Chmury pędzone przez wiatr: niepowodzenia szybko miną czarne : obawa, zmartwienie Śnieg widzieć śnieg leżący na ziemi: pomimo trudności twój los polepszy się gęsto padający: przeszkody niebo jest zachmurzone : trudności, powinieneś zrezygnować z ważnych spotkań i przełożyć je na inny termin, a przez ten czas jeszcze raz wszystko przemyśleć. Sennik jest zbiorem najczęściej spotykanych marzeń sennych, który zawiera dużą liczbę symboli sennych i ich interpretacji. Senniki próbują tłumaczyć podstawowe symbole występujące w snach, jednak dokonana na ich podstawie interpretacja musi być powiązana z ogólną sytuacją śniącego i każdy sen należy interpretować oddzielnie. Nie ma jednoznacznej recepty jak należy odczytywać poszczególne symbole. Moim zdaniem, porównując z tym co mówi sennik..fakt że tego śniegu było dużo znaczy że masz jaki(e)ś problem(y) z którymi nie wiesz lub/i nie możesz sobie poradzić.. Wydaje mi się że nadchodzi jakiś termin gdzie będziesz musiał podjąć jakąś decyzję, zadziałać ale nie jesteś przygotowany, przekonany.. Jakby coś działo się wbrew Tobie.. coś czemu chcesz się przeciwstawić lecz przejawiasz bierność w czymś, obawiasz się zadziałać.. Coś Cię trapi i podświadomie słyszysz wołanie że coś jest nie tak.. Mam nadzieję że nie pomieszałam nic Jeśli coś się nie zgadza lub zgadza się to proszę Was o zdanie Dzięki !
Tulip Napisano 14 Października 2009 Napisano 14 Października 2009 hehehe ale jesteście A co powiesz iridos jak napiszę że Hitlerek mi się śnił?
Gość alathea Napisano 14 Października 2009 Napisano 14 Października 2009 (edytowane) Śniło mi się, że oglądałem pogodę z paroma osobami w pokoju. Ten tydzień zapowiadał się neutralnie zaś w następnych ekran telewizora robił się po prostu czarny, wszędzie były chmury śnieżne. Temperatura w Polsce wachała się od -16 do -20 stopni celcjusza, wszyscy byli zaskoczeni, że zima przyszła tak nagle. Najlepsze było jak pokazał się trzeci dzień to pojawił się napis 50, potem się zorientowałem że chodzi o ilość śniegu ale nie wiem czy były to milimetry czy centymetry w opadach, tak czy siak było to dużo tak to odbierałem. Nie wiadomo jak długo ta pogoda miała się utrzymywać, nic nie zapowiadało zmian, to było niemal jak zwiastun epoki lodowcowej, obudziłem się zaraz po tym śnie i w ogóle nie jestem w stanie rozgryść znaczenia tego snu. Odrazu mówię, że prorokiem nie jestem i nie trzeba uciekać do Egiptu Tak czy siak sen wydawał mi się trochę ważny bo po raz pierwszy od dawna nie byłem świadomy że to jest sen, zwykle wiem że śnię a tu zonk. Ktoś ma jakieś pomysły? poza wysokoscia temperatury, to sytuacja pogodowa na dzis sie zgadza czarny ekran tv =brak pradu Edytowane 14 Października 2009 przez alathea
iridos Napisano 14 Października 2009 Napisano 14 Października 2009 aa czyli na polnocy tyz zimno:wstydnis:
Gość alathea Napisano 14 Października 2009 Napisano 14 Października 2009 u mnie 10 st. i slonko, ale widze, co w PL
iridos Napisano 14 Października 2009 Napisano 14 Października 2009 sniezyce.... ja na wschodzie najgorsze chyba za nami wiatr ucichl zupelnie snieg topnieje ale deszcz pada taka breja a ty sie dlugo nie ciesz do was to idzie:z_jezorem_na:
iridos Napisano 15 Października 2009 Napisano 15 Października 2009 a czemu pytasz?? tereny nadgraniczne powedzmy
Bogpat Napisano 19 Października 2009 Autor Napisano 19 Października 2009 Teraz i tak się ma wypogodzić podobno, trochę się zgodziło z tego wszystkiego A problem rzeczywiście jest ciężki do przebicia, ale może coś się da zrobić. Zaś co do śmierci to nie ma się czego obawiać z jej strony, chyba że ma się coś na sumieniu i nic się z tym nie robi
Tulip Napisano 25 Października 2009 Napisano 25 Października 2009 Bogpat a co ostatnio podpowiadają Ci sny?
Rekomendowane odpowiedzi